TOP 12 EUROPE 2012

4-5.02 Lyon-Villeurbanne

     laola1.tv  LIVE!

III OTK Seniorek i Seniorów

4-5.02.2012 Łomża szczegóły

Termin zapisów upływa za 4 dni!

6 Grand Prix Polski Weteranów

10-12.02.2012 - Ożarowice (woj. śląskie)

12.02 g. 9:00-14:00                    LIVE!

aktualna lista startowa

karta zgłoszeniowa   komunikat organizacyjny

Ogólnopolski Ranking Weteranów 2011/2012

szczegółowe informacje Rady Weteranów

rozgrywki drużynowe PZTS i MOZTS:

EK   SUPERM   1KPŁN   1KPŁD   1MPŁN   1MPŁD   2K   2M   3K   3MA   3MB   4A   4B   5A   5B

aktualności

4 lutego 2012 roku – godz. 22:34; 21:30; 20:49

TOP 12 w ciemnościach…

laola1.tv  LIVE!

Li Qian (Zamek Tarnobrzeg) awansowała do ćwierćfinału turnieju TOP 12 w tenisie stołowym w Lyonie. W fazie grupowej reprezentantka Polski pokonała Rumunkę Danielę Dodean 4:2 i przegrała z Holenderką Li Jie 3:4.

Podopieczna trenera Zbigniewa Nęcka zapewniła sobie miejsce w czołowej ósemce (awansują po dwie zawodniczki z każdej z czterech grup), bez względu na rezultat spotkania Dodean z Li Jie.

25-letnia Li Qian po raz piąty występuje w prestiżowym TOP 12. Trzykrotnie docierała do finału, a w 2009 roku triumfowała w Duesseldorfie. Powtórzyła sukces Andrzeja Grubby z 1985 roku z Barcelony.

PAP; fot. AFP

Szczegółowe wyniki:

M Group A OVTCHAROV (GER) - SCHLAGER (AUT) 4:0 (11:8, 11:4, 11:4, 11:5)

M Group B STEGER (GER) - CHEN WEIXING (AUT) 0:4 (7:11, 8:11, 5:11, 7:11)

M Group C MATTENET (FRA) - GARDOS (AUT) 4:3 (12:10, 11:4, 8:11, 7:11, 9:11, 15:13, 11:3)

M Group D SAMSONOV (BLR) - FREITAS (POR) 4:2 (11:5, 11:9, 5:11, 6:11, 11:2, 11:9)

W Group A WU JIADUO (GER) - NI XIA LIAN (LUX) 2:4 (11:7, 5:11, 11:2, 10:12, 9:10, 9:11)

W Group B LI QIAN (POL) - DODEAN (ROU) 4:2 (11:6, 2:11, 11:8, 4:11, 11:5, 12:10)

W Group C PAVLOVICH (BLR) - LI XUE (FRA) 4:0 (11:9, 11:7, 11:7, 11:9)

W Group D LI JIAO (NED) - IVANCAN (GER) 2:4 (11:6, 11:6, 3:11, 7:11, 6:11, 7:11)

M Group A OVTCHAROV (GER) - TOKIC (SVN) 4:1 (11:9, 9:11, 11:8, 13:11, 11:7 )

M Group B SKACHKOV (RUS) - CHEN (AUT) 0:4 (5:11, 12:14, 5:11, 5:11)

M Group C MATTENET (FRA) - SMIRNOV (RUS) 0:4 (7:11, 6:11, 10:12, 7:11)

M Group D SAMSONOV (BLR) - CRISAN (ROU) 4:1 (11:2, 11:7, 11:6, 10:12, 11:6 )

W Group A SHEN YAN FEI (ESP) - NI XIA LIAN (LUX) 3:4 (11:7, 8:11, 11:9, 8:11, 11:9, 6:11, 6:11)

W Group B LI QIAN (POL) - LI JIE (NED) 3:4 (11:6, 11:3, 4:11, 11:6, 6:11, 4:11, 8:11)

W Group C PAVLOVICH (BLR) - POTA (HUN) 4:3 (12:10, 9:11, 11:7, 8:11, 11:9, 9:11, 11:9)

W Group D SAMARA (ROU) - IVANCAN (GER) 4:3 (9:11, 13:11, 2:11, 11:4, 14:16, 11:9, 11:6)

M Group A TOKIC (SVN) - SCHLAGER (AUT) 4:1 (4:11, 11:6, 19:17, 12:10, 11:2 )

M Group B STEGER (GER) - SKACHKOV (RUS) 1:4 (4:11, 6:11, 9:11, 12:10, 8:11 )

M Group C SMIRNOV (RUS) - GARDOS (AUT) 4:1 (9:11, 11:8, 11:8, 11:5, 11:6 )

M Group D CRISAN (ROU) - FREITAS (POR) 4:0 (11:6, 11:8, 13:11, 12:10)

W Group A WU JIADUO (GER) - SHEN YANFEI (ESP) 4:0 (11:6, 13:11, 11:9, 11:9)

W Group B LI JIE (NED) - DODEAN (ROU) 4:2 (11:8, 13:11, 11:7, 12:14, 12:14, 11:7)

W Group C POTA (HUN) - LI XUE (FRA) 4:1 (7:11, 11:6, 11:5, 11:4, 12:10 )

W Group D LI JIAO (NED) - SAMARA (ROU) 3:4 (10:12, 9:11, 8:11, 15:13, 11:6, 11:5, 9:11)

M QF OVTCHAROV (GER) - CRISAN (ROU) 4:1 (11:8, 1:11, 11:8, 11:7, 11:6 )

M QF SMIRNOV (RUS) - SKACHKOV (RUS) 2:4 (11:7, 8:11, 7:11, 11:7, 12:14, 8:11)

W QF NI XIA LIAN (LUX) - POTA (HUN) 4:2 (7:11, 6:11, 11:7, 11:7, 11:6, 14:12)

W QF IVANCAN (GER) - LI JIE (NED) 2:4 (6:11, 11:9, 4:11, 4:11, 12:10, 9:11)

M QF MATTENET (FRA) - CHEN WEIXING (AUT) 2:4 (11:6, 8:11, 11:13, 11:4, 9:11, 5:11)

M QF TOKIC (SVN) - SAMSONOV (BLR) 1:3 (9:11, 7:11, 6:11, 11:6, 5:6 )

W QF PAVLOVICH (BLR) - LI QIAN (POL) 2:1 (8:11, 11:8, 11:7, 8:8) ciąg dalszy jutro

W QF WU JIADUO (GER) - SAMARA (ROU) 2:3 (8:11, 11:9, 10:12, 11:4, 9:11) ciąg dalszy jutro

2012-02-05 10:00 W SF NI XIA LIAN (LUX) - LI JIE (NED)

2012-02-05 10:50 W SF  

2012-02-05 11:40 M SF OVTCHAROV (GER) - CHEN WEIXING (AUT)

2012-02-05 12:30 M SF  

2012-02-05 13:30 W Final 

2012-02-05 14:30 M Final

szczegóły

(mp)

4 lutego 2012 roku – godz. 15:24

Mazowiecki Okręgowy Związek Tenisa Stołowego

Oliwia KĘPKA i Jakub MISZKURKA

najlepsi w III WTK Żaczek i Żaków!

Wyniki rozegranego w dniu 4 lutego 2012 roku w Nadarzynie III Wojewódzkiego Turnieju Kwalifikacyjnego Żaczek i Żaków:

żaczki (19 zawodniczek):

       1. KĘPKA OLIWIA - KS PUZNÓWKA 1996 PUZNÓWKA

       2. LIS MARTYNA - KS BOGORIA GRODZISK MAZ.

       3. WIĘCKOWSKA JULIA - SKS 40 WARSZAWA

       4. WRUBLEWICZ WIKTORIA – ULKS TĘCZA BUDKI PIASECKIE

    5-6. KRZEŚNIAK ZUZANNA – SLKS OLIMPIJCZYK JEŻEWO

            DYJA MILENA – SLKS OLIMPIJCZYK JEŻEWO

    7-8. REDNOWSKA ZUZANNA - KS OŻAROWIANKA OŻARÓW MAZOW.

            ROKICKA WIKTORIA – KS PUZNÓWKA 1996 PUZNÓWKA

  9-12. RAJCHMAN ZUZANNA – MLUKS NADWIŚLANIN PŁOCK

            KORNACKA OLIWIA – RETURN PIASECZNO

            SZAJNER ZOFIA – RETURN PIASECZNO

            GOLIS ALEKSANDRA – SLKS OLIMPIJCZYK JEŻEWO

13-16. ZALEWSKA NATALIA – KS OŻAROWIANKA OŻARÓW MAZOW.

            ADAMSKA ALEKSANDRA – MLUKS NADWIŚLANIN PŁOCK

            ŚLIWIŃSKA PATRYCJA – SKS 40 WARSZAWA

            KWIECIEŃ ALICJA – MLUKS NADWIŚLANIN PŁOCK

17-19. PUCHALSKA PATRYCJA – SKS 40 WARSZAWA

           TROCHIMOWICZ ALEKSANDRA – GLKS NADARZYN

           GADOMSKA MARTA - UKS BIELANY 273 WARSZAWA

żacy (44 zawodników):

       1. MISZKURKA JAKUB - SSCK HALS WARSZAWA

       2. MICHALCZYK ARTUR - KS BOGORIA GRODZISK MAZOWIECKI

       3. KICIŃSKI MIKOŁAJ - KS SPÓJNIA WARSZAWA

       4. SOKOŁOWSKI ŁUKASZ - UKS PAŁAC MŁODZIEŻY WARSZAWA

    5-8. WACHOWSKI KRZYSZTOF - UKS PAŁAC MŁODZIEŻY WARSZAWA

            MIASTOWSKI MAKSYMILIAN - KS BOGORIA GRODZISK MAZOWIECKI

            SKRZYPKOWSKI BŁAŻEJ - ULKS TĘCZA BUDKI PIASECKIE

            PIOTROWSKI MARCIN - GKTS "WIĄZOWNA" WIĄZOWNA

  9-12. CENDROWSKI DANIEL - SLKS OLIMPIJCZYK JEŻEWO

            KUBIK MACIEJ - NIESTOW.- W.MAZOWIECKIE

            KIEROŃCZYK EMIL - SSCK HALS WARSZAWA

            KOWALCZYK MICHAŁ - ULKS TĘCZA BUDKI PIASECKIE

13-16. WÓJTOWICZ BARTOSZ - UKS "LUPUS KABATY" WARSZAWA

            SIECZKA JAKUB - ULKS TĘCZA BUDKI PIASECKIE

            ZOFCZAK HUBERT - ULKS TĘCZA BUDKI PIASECKIE

            LESZCZYŃSKI WIKTOR - MKS POGOŃ SIEDLCE

17-20. CHUKWURAH JAMAL - SKS 40 WARSZAWA

            PRZYBYŁA ADRIAN -  ALFA GOSTYNIN

            PLĄSEK ADAM  - GKTS "WIĄZOWNA" WIĄZOWNA

            MARCINIAK SZYMON  - ALFA GOSTYNIN

21-24. WYSOCKI WOJCIECH - ULKS TĘCZA BUDKI PIASECKIE

            WACHOWSKI MATEUSZ - UKS PAŁAC MŁODZIEŻY WARSZAWA

            IGIELSKI KRYSTIAN - SLKS OLIMPIJCZYK JEŻEWO

            OLEJNIK MICHAŁ - SSCK HALS WARSZAWA

25-32. PIWOWARSKI JAKUB - SKS 40  WARSZAWA

            SKIBA GABRIEL - KS SOKÓŁ SEROCK

            KULESZA KACPER - UKS BIELANY 273 WARSZAWA

            GOLIŃSKI BARTŁOMIEJ - ULKS TĘCZA BUDKI PIASECKIE

            PAJĄK ADAM - ULKS TĘCZA BUDKI PIASECKIE

            SKROCKI ADAM - GKTS "WIĄZOWNA" WIĄZOWNA

            KRAJEWSKI DANIEL  - UKS BIELANY 273 WARSZAWA

            WOLIŃSKI KUBA - MLUKS NADWIŚLANIN PŁOCK

33-40. MODZELEWICZ IGOR - MLUKS NADWIŚLANIN PŁOCK

            KAŹMIERCZAK ERYK - SSCK HALS WARSZAWA

            GIELECIŃSKI WOJCIECH - ULKS TĘCZA BUDKI PIASECKIE

            KULESZA MICHAŁ -  UKS BIELANY 273 WARSZAWA

            NOWACKI CEZARY - MLUKS NADWIŚLANIN PŁOCK

            CHUKWURAH JALAL - SKS 40 WARSZAWA

            KOWALSKI NORBERT - ULKS TĘCZA BUDKI PIASECKIE

            SZCZEPAŃSKI MATEUSZ - SKS 40 WARSZAWA

41-44. ŻMIJEWSKI KUBA - MLUKS NADWIŚLANIN PŁOCK

            ZACHAREWICZ LEON - SKS 40 WARSZAWA

            NIEKOWAL JAKUB - NIESTOW.- W.MAZOWIECKIE

            MICHALSKI MACIEJ - SKS 40 WARSZAWA

Podziękowania dla Macieja PIETRZYKOWSKIEGO i Krzysztofa MISZKURKI.

(mp)

4 lutego 2012 roku – godz. 12:13

Knyszewska druga w Velenje!

Paulina Knyszewska zajęła drugie miejsce w turnieju gry pojedynczej podczas Slovenian Cadet Open. Turniej odbył się w Velenje.

Wyniki:

1/16 finału:

Julia Ślązak (POL) - Ivana Vejnovic (SRB) 3:1 (11:7, 8:11, 11:8, 11:8)

Paulina Knyszewska (POL) - wolny los

1/8 finału:

Roza Soposki (FRA) - Julia Ślązak (POL) 3:0 (11:8, 11:6, 11:7)

Izabela Lupulesku (SRB) - Paulina Knyszewska (POL) 0:3 (6:11, 6:11, 4:11)

1/4 finału:

Zala Veronik (SLO) - Paulina Knyszewska (POL) 2:3 (11:9, 11:13, 11:9, 7:11, 6:11)

1/2 finału:

Francesca Trotti (ITA) - Paulina Knyszewska (POL) 2:3 (9:11, 9:11, 11:4, 11:2, 9:11)

finał:

Paulina Knyszewska (POL) - Arina-Dora Singeorzan (ROU) 2:3 (11:8, 5:11, 15:13, 6:11, 7:11)

Mateusz Przybył www.e-pingpong.pl  fot. Facebook

4 lutego 2012 roku – godz. 12:12

Czujemy oddech Drzonkowa

"Czujemy na plecach oddech Drzonkowa, ale to my jesteśmy liderem i to my chcemy dyktować tempo rywalizacji" - mówi Paweł Fertikowski z Bogorii Grodzisk Mazowiecki.

Drużynowy wicemistrz Polski po 11 kolejkach Superligi z dorobkiem 27 punktów prowadzi w tabeli rozgrywek. Tylko jeden punkt mniej ma ZKS Drzonków na czele z niepokonanym (bilans 18-0) Lucjanem Błaszczykiem. "Po ostatniej kolejce wykrystalizowała się dwójka drużyn, które prawdopodobnie między sobą rozstrzygną walkę o pierwsze miejsce przed play-off. Czekamy na pojedynek z ZKS-em i bardzo będziemy chcieli pokonać w nim Lucjana Błaszczyka, choć wiadomo, że najważniejsze gry czekają nas dopiero w strefie medalowej" - tłumaczy Fertikowski.

Starcie ZKS-u z Bogorią dopiero 13 marca, tymczasem w najbliższej kolejce (7 lutego) zespół Tomasza Redzimskiego zmierzy się przed własną widownią z Alfą Bank Spółdzielczy Radzyń Podlaski. Radzynianie jako jedyni w tym sezonie zdołali pokonać faworyzowanych rywali - i to za trzy punkty. "Nie czujemy silnej presji, że za wszelką cenę musimy wygrać z Alfą. Pragniemy rewanżu, ale do meczu przygotowujemy się normalnym rytmem" - mówi 21-letni gracz Bogorii.

Barw zespołu z województwa lubelskiego drugi sezon broni Chińczyk Xu Wenliang, który wcześniej z Bogorią w ciągu czterech lat występów zdobył trzy tytuły mistrzowskie i jeden wicemistrzowski. "Bardzo dobrze znamy swoje silne i słabe strony, dlatego o zwycięstwie będą decydowały zaskoczenie przeciwnika i różnorodność zagrań. Znacznie trudniej będzie nam z liderem Alfy Radkiem Mrkvicką" - przyznaje grodziska rakieta.

Dawid Szajna www.superliga.com.pl

4 lutego 2012 roku – godz. 12:10

Metamorfoza mistrza Polski i Li Bochao

Dwie wygrane z rzędu na rozpoczęcie rundy rewanżowej sprawiły, że mistrz Polski Olimpia-Unia znów liczy się w walce o awans do play off superligi. Kolejne zwycięstwa są warunkiem pozyskania tenisisty stołowego ze światowej czołówki.

Na półmetku rozgrywek obrońca tytułu zajmował ósme miejsce (trzy wygrane, sześć porażek) w stawce dziesięciu zespołów, a na koncie miał 10 punktów. Przed wznowieniem ligi trener Olimpii-Unii Piotr Szafranek zapowiadał, że tylko zwycięstwa nad beniaminkami Odrą Roeben KGHM Metraco i Alfą Bank Spółdzielczy Radzyń Podlaski przedłużą szanse na włączenie do walki o medal drużynowych mistrzostw kraju.

"Cel zrealizowaliśmy, poprawiła się atmosfera w drużynie i wokół niej, ale mamy już kolejne zadanie. W spotkaniach z rywalami z Miechowic i Rzeszowa chcemy zdobyć pięć punktów i zbliżyć się do najlepszej czwórki" - powiedział PAP Szafranek.

Bohaterem spotkania z rewelacyjnie spisującą się Alfą był Chińczyk Li Bochao. W polskiej superlidze gra od półtora roku, ale nigdy wcześniej nie zdobył kompletu (dwóch) punktów w meczu.

"Li wreszcie stanął na wysokości zadania. Wyraźnie pomogło mu odsunięcie od składu w inauguracyjnej kolejce rundy rewanżowej. Widzę, że więcej trenuje, przychodzi na dodatkowy trzeci dziennie trening, na którym pracuje nad serwisem, sporo czasu spędza na siłowni. Kilka miesięcy temu nie był taki sumienny. Przestraszył się, że władze klubu nie przedłużą z nim kontraktu i będzie miał kłopoty ze znalezieniem nowego pracodawcy" - ocenił szkoleniowiec Olimpii-Unii.

Li Bochao wygrał obydwa pojedynki po 3:2 - z Czechem Radkiem Mrkvicką i Jackiem Nowokuńskim. "Szczególnie ciekawy przebieg miała gra z czeskim pingpongistą. Azjata prowadził 2:0 w setach, ale później dwie kolejne partie należały do Mrkvicki. W piątym było już 10:8 i 11:10 dla Li, nie wykorzystał trzech meczboli, a później musiał jednego bronić" - relacjonował Szafranek, medalista drużynowych mistrzostw Europy.

W Grudziądzu nie ukrywają, że kolejne zwycięstwa pomogą w zrealizowaniu "głośnego transferu". Władze klubu rozmawiają wstępnie z zawodnikiem ze światowej czołówki.

"Warunkiem koniecznym są nasze wygrane i miejsce na podium. Mieliśmy spotkanie z zarządem przed rozpoczęciem fazy rewanżowej, kolejne jest zaplanowane po czwartej kolejce. Wierzę, że będziemy mieli na koncie same triumfy" - zakończył 38-letni szkoleniowiec.

Radosław GIELO / PAP, fot. ATS Olimpia-Unia Grudziądz

3 lutego 2012 roku – godz. 19:22

Lucjan Błaszczyk: kontuzja pleców

mogła wyeliminować mnie z gry

2011.12.18 - Czterokrotny uczestnik Igrzysk Olimpijskich w tenisie stołowym przyjechał pod Wawel,

by rozegrać mecz pokazowy oraz otworzyć nową część klubu Squash4you     wideo: www.sport.pl

 

Z dorobkiem 18 zwycięstw (bez porażki) Lucjan Błaszczyk jest liderem rankingu superligi tenisistów stołowych. Z Poltarex Pogonią Lębork (3:1) zdobył dwa punkty, ale niewiele brakowało, aby w ogóle nie wystąpił. Powodem była kontuzja pleców.

"Około 20 minut przed meczem doznałem urazu mięśnia pleców. Do tego stopnia był napięty, że nie mogłem ani złapać oddechu, ani też się ruszyć. Prezes klubu Józef Jagiełowicz pojechał do apteki po maści rozgrzewające i na szczęście w krótkim czasie udało się postawić mnie na nogi. Sytuacja była katastrofalna, bowiem nie mógł zagrać też Chińczyk Lei Yi. Dopiero dziś wrócił z domu; okazało się, że miał operację usunięcia woreczka żółciowego" - powiedział PAP Błaszczyk, który jest liderem ZKS Drzonków, wicelidera rozgrywek superligi.

Mimo kłopotów zdrowotnych, wielokrotny medalista mistrzostw Europy i Polski rozegrał dwa pojedynki, oba zwycięskie. Najpierw 37-letni Błaszczyk wygrał 3:0 z jednym z najbardziej utalentowanych pingpongistów Patrykiem Chojnowskim 3:0, a następnie pokonał 3:2 swego rówieśnika Marka Prądzinskiego.

"W przeszłości dwukrotnie rywalizowałem z Markiem w mistrzostwach Polski, ale zawsze byłem górą. Teraz też stoczyliśmy dość wyrównaną potyczkę, jednak to Prądzinski za każdym razem musiał gonić wynik. A już piątą partię otworzyłem 6:0 i ostatecznie zwyciężyłem 11:2. Jego styl jest podobny do Czecha Radka Mrkvicki z Alfy Bank Spółdzielczy Radzyń Podlaski. Trudno zdobyć punkt w pierwszym tempie, piłka jak bumerang wraca na stół i trzeba trochę pobiegać" - stwierdził były reprezentant Polski.

Trzeci punkt dla Zielonogórskiego Klubu Sportowego Drzonków wywalczył Daniel Bąk, po zwycięstwie nad Prądzinskim 3:2. Natomiast Tomasz Rakowski uległ Jakubowi Perkowi 0:3.

"W dwóch pierwszych spotkaniach rundy rewanżowej musieliśmy grać bez Lei Yi, ale udało się z +Bączkiem+ wypełnić zadanie w stu procentach. Ja wygrałem wszystkie cztery gry, a on dwie. Mam nadzieję, że Chińczyk za kilka tygodni dojdzie do składu, na razie ma zielone światło od lekarza na wznowienie treningów. Blizna mu się zagoiła, jest gotowy do wznowienia zajęć po półtoramiesięcznej przerwie" - stwierdził Błaszczyk, który po kilkunastu latach występów w Bundeslidze wrócił do polskiej ligi.

Przyznał, że z tym zawodnikiem mogą rywalizować o najwyższe cele w superlidze. "Bez niego dalej będziemy ciułać punkty i albo się uda znaleźć w strefie medalowej, albo może zabraknąć nas w play off. Ale na razie sytuacja jest korzystna, mamy wypracowane sześć-siedem punktów na trzecią i czwartą drużyną" - dodał Błaszczyk.

"W kontekście zdrowia najbardziej obawiam się początku przyszłego miesiąca. Po mistrzostwach kraju w Wieliczce jedziemy zagrać we wtorek 6 marca do Bytomia, a dwa dni później w zaległej konfrontacji zmierzymy się z akademikami z Rzeszowa. Następnie po kilku dniach czeka nas bój z prowadzącą w tabeli Bogorią Grodzisk Mazowiecki. Już odzwyczaiłem się od takich maratonów" - wspomniał.

Radosław GIELO / PAP; fot. Michał Łepecki / Agencja Ga

3 lutego 2012 roku – godz. 19:07

komunikat organizacyjny

3 lutego 2012 roku – godz. 19:04

Mazowieckie Igrzyska Młodzieży Szkolnej

2 lutego 2011 roku na hali im. Andrzeja Grubby w Jeżewie rozegrano rejonowe eliminacje do XIV Mazowieckich Igrzysk Młodzieży Szkolnej w tenisie stołowym dziewcząt i chłopców ze szkół podstawowych. Do boju stanęły najlepsze ekipy z powiatów: sierpeckiego, ziemskiego płockiego, grodzkiego płockiego oraz gostynińskiego. Mecze w turniejach dziewcząt i chłopców były na dość wysokim poziomie. Polało się trochę łez i nie zabrakło również głośnych okrzyków radości.

A oto wynik turnieju:

kategoria  chłopców:

1. SP 20 Płock - awans

2. SP Jeżewo   - awans

3. SP Blichowo

kategoria dziewcząt:

1. SP 20 Płock - awans

2. SP Jeżewo   - awans

3. SP 3 Gostynin

Andrzej NADROWSKI

2 lutego 2012 roku – godz. 23:11; 22:58; 20:51; 11:56

Zbyszek „Licha” Liszewski

Pogrzeb Zbigniewa LISZEWSKIEGO

sobota 4 lutego 2012 roku o godz. 13:00

w Sanktuarium Matki Boskiej Skępskiej - Kościół OO. Bernardynów pw Zwiastowania NMP

ul. Klasztorna 5, 87-630 Skępe (woj. kujawsko-pomorskie)

 

Wspomnienie o zaangażowanym,

dobrym człowieku

„Licha” – Zbyszek Liszewski urodził się na Kujawach, w małym, znanym z historii miasteczku Skępe, w dniu 18/01/1956 roku, ale swoje dorosłe życie - jak się okazało nie tak długie - związał z Gdańskiem.

Po maturze (ukończył Technikum Chemiczno-Elektryczne w Grudziądzu), zdał egzaminy do Wyższej Szkoły Wychowania Fizycznego w Gdańsku, w 1978 roku.

Zdolny student, lekkoatleta, instruktor i trener.

Zbyszek był zdolnym studentem, lekkoatletą – uprawiał 10-bój, skakał o tyczce. Ówczesny Rektor Uczelni, Prezes Klubu Sportowego AZS, profesor Zbigniew Mroczyński, trener lekkiej atletyki, widział w Nim przyszłego wychowawcę i trenera lekkoatletów. Niestety Zbyszek nie podjął wyzwania profesora. Zainteresował się tenisem stołowym. Mieszkał w akademiku, w którym też mieszkali rokujący nadzieje na sukcesy młodzi tenisiści stołowi akademickiego Klubu. Andrzej Grubba „Gruby” (ur. 14.05.1956, zm. 21.07.2005), Leszek Kucharski „Kucharz”, Andrzej Jakubowicz „Dżolo”, Tadeusz Klimkowki „Tadzik”, kierowani przez instruktora, potem trenera Adama Giersza potrzebowali osoby, która zajmie się przygotowaniem ogólno fizycznym i odnową biologiczną. Tej roli podjął się „Licha”. Najpierw społecznie, a potem za skromnym wynagrodzeniem (od 01/02/1982 r.). Mocno angażuje się  w pracę na rzecz klubowego i z czasem reprezentacyjnego rozwoju dyscypliny.

Zbyszek to dobry duch drużyny, „wspólna micha i łycha”, wspólny język z chłopakami, dobry psycholog, znający ich indywidualne reakcje, wymagający od siebie i od nich, życzliwy dla ludzi. Wiedział, kiedy jest czas na trening i jakie są obowiązki dla obu stron  i kiedy jest czas na luz. Biegał z zawodniczkami i zawodnikami po górskich ścieżkach, plaży, grał w piłę, ćwiczył na siłowni, masował po treningach i wyczerpujących meczach, które nagrywał, bo Związku nie było stać na kamerzystę. Współpracował w kadrze z trenerem Zdzisławem Derdoniem, a potem Adamem Gierszem. Ukończył Uczelnię z dyplomen trenera II klasy w lekkiej atletyce i tenisie stołowym. Specjalista Odnowy Biologicznej z zaliczonymi wieloma kursami w tej dziedzinie.

Ze świetlicy na salony – wzloty i upadki.

W latach 80 mówiono, że tenis wychodzi ze świetlic na salony. Męski tenis stołowy zaczyna odnosić sukcesy. Klub zdobywa 10-krotnie Drużynowe Mistrzostwo Polski, a w dniu 21/04/1985 drużyna święci największy sukces, bo „Gruby”, „Kucharz” i „Dżolo” zdobywają Klubowy Puchar Europy, pokonując silny zespół „Spartacusa” Budapest (5:3). Żadnej do tej pory polskiej drużynie nie udało się tego sukcesu powtórzyć, mimo posiadania w swoich składach Chinki lub Chińczyków. Na Mistrzowskich Europy i Świata, finałach Pucharu Świata, TOP-12, Superlidze  zawodnicy zdobywają medale, puchary, nagrody. Grubba wygrywa w plebiscytach Przeglądu Sportowego i Dziennika Bałtyckiego (5 razy) na Najlepszego Sportowca. Dziennikarze opisują, fotografowie robią zdjęcia, kamerzyści filmują. Czytamy, oglądamy transmisje telewizyjne, chodzimy na mecze, kupujemy sprzęt, chcemy grać w „ping-ponga”. Widoczny jest wkład Zbyszka w te sukcesy.

Niestety sport i życie podlega prawom ekonomii, następują zmiany. Są wzloty i upadki. Zawodnicy zaczynają odchodzić z akademickiego klubu, którego nie było stać na ich utrzymanie. Zbyszek też zaczyna myśleć kryteriami ekonomicznymi, nie studenta („Student żebrak, ale Pan”) lecz człowieka, który chce założyć rodzinę, której będzie musiał zagwarantować dobry byt. W dniu 31/08/1993 rezygnuje z pracy w Klubie. Odchodzi od sportu. Wyjeżdża do Szwecji. Po krótkim pobycie powraca do kraju. Pracuje w biznesie – z mniej lub bardziej udanymi efektami - na cudzy, a potem własny rachunek.

Wilka ciągnie do lasu.

Jak wiadomo wilka ciągnie do lasu. Zbyszek wraca do pracy w sporcie. Zostaje kierownikiem pływalni Miejskiego Sportu i Rekreacji w Gdańsku-Chełmie. Walczy ze zdrowiem. W dzieciństwie auto poturbowało Zbyszka. Kości i miednica zostały złożone, ale jakoś niedokładnie. Z czasem dały o sobie znać obciążenia i wysiłek jaki towarzyszył Zbyszkowi podczas jego treningów i pracy. Poddał się operacjom stawów biodrowych.  Postawił sobie za cel powrót do sprawności.  I to zrealizował, dzięki rehabilitacji, na której przecież się znał. Dwa lata temu spotkałem Zbyszka w Uczelni. Okazało się, że prowadził zajęcia z tenisa stołowego w hali nr XI (dawnej VII,  tej nad pływalnią) ze studentami z Kierunku Turystyka i Rekreacja. Marzył o odbudowaniu tenisa stołowego w AZS-ie. Interesował się, pytał, pisał artykuły do portalu time-out (prowadzonego przez byłego zawodnika Klubu – Zbyszka Stefańskiego). Utrzymywał kontakty z Lucyną Grubbą „Lusi”, Kucharzem, „Dżolo”, „Tadzikiem”. Miał bogate doświadczenie, dużą wiedzę, znał kulisy sportu, ale nie wykorzystywał tego dla swoich koniunkturalnych korzyści, zachowywał się „fair-play”. Ostatnio polemiczny, krytyczny, rozczarowany postawą ludzi, którzy skorzystali z Jego pracy, zapominając o Nim. Na pewno nie doceniony.

Jak się okazało zmagał się z chorobą, na którą - w większości przypadków - niestety jeszcze nie ma lekarstwa. Zbyszek „Licha” Liszewski zmarł w dniu 01/02/2012 roku.  

CZEŚĆ I CHWAŁA JEGO PAMIĘCI.

Mirosław Seidel – Kierownik

Sekcji: judo,  tenisa stołowego i żeglarstwa

KS AZS AWFiS Gdańsk.

Gdańsk, 01/02/2012 r..

Pokolenie raka

Kolejna znana postać polskiego tenisa stołowego zmarła i odeszła do krainy cienia.

Prowadzenie takiego portalu jak ten niesie ze sobą w takich przypadkach nieznośny ból i konieczność pisania słów, które więzną w gardle.

Nie spałem po nocach, bo wiedziałem od przyjaciela, że Zbyszek dogorywa w jednym z trójmiejskich szpitali.

Zbyszek Liszewski był osobą niezwykle ciepłą, przyjazną i otwartą dla ludzi.

Miałem przyjemność pracować z nim parę lat jako zawodnik młodego pokolenia.

Popularny Licha (ale nigdy dla mnie) prowadził z nami z samego rana zajęcia ogólnorozwojowe.

Czasami się spóźnialiśmy, ale on zawsze cierpliwie czekał wypatrując nas w katakumbach długiego akademickiego korytarza.

Swoją przygodę z tenisem stołowym rozpoczął przypadkiem.

Z tego, co wiem, ten świetnie zapowiadający się tyczkarz uległ poważnej kontuzji.

Na gdańskiej AWF poznał całą grupę młodych zawodników z niejakim Andrzejem Grubbą i Leszkiem Kucharskim na czele.

Dostał propozycję pracy trenera odnowy biologicznej i masażu kadry narodowej.

Były to przełom lat 70-tych i 80-tych.

Tak zaczęła się jego miłość  do tenisa stołowego, która tu na ziemi trwała do dzisiaj...

Zbyszek rozmawiając z nami wtedy w przerwach treningowych w oliwskich lasach mówił, że jest takim zderzakiem na  przedstartowe, pomeczowe frustracje, czy radości naszych mistrzów celuloidowej piłeczki: Grubby, Kucharskiego, Dryszela, Jakubowicza.

Był to jego czas i jego chwile, bo był świadkiem wielkich sukcesów zawodników z orłem na piersiach.

Nigdy nie zapomnę tych magicznych opowieści i cudownych chwil ze Zbyszkiem.

Dla nas młodych chłopaków to był ktoś z wyżyn opowiadający o wielkim świecie tak po prostu, tak normalnie.

Zresztą swojego czasu Zbyszek zamieścił część swoich wspomnień na łamach naszego portalu.

Przypomnę je niebawem.

Po stopniowym gaśnięciu gwiazd naszych wielkich zawodników Zbyszek powoli odchodził w cień.

Jeszcze jakiś czas był trenerem ośrodka w Gdańsku.

Potem odsunięty na bok zajął się z różnym skutkiem prywatną inicjatywą.

Spotkany przeze mnie w połowie lat 90 - tych na dworcu w Gdańsku na pytanie jak się powodzi odpowiedział: dobrze, ale to nie to...

Kochał tenis stołowy, jego magię i czar.

Próbował w międzyczasie wrócić do tenisa stołowego.

Jednak był brutalnie pomijany i odrzucany przez tych, którym całe życie ufał.

Skarżył się na to w ostatnich wywiadach.

Po śmierci Andrzeja Grubby przez wiele dni porządkował i archiwizował (jak mi opowiadał) na prośbę żony Lucyny jego papiery.

Chciał napisać książkę o Andrzeju, też się nie udało...

Ostatnio przez parę ostatnich parę lat pracował jako kierownik basenu na gdańskim Chełmie.

Nie zgadzaliśmy się w opisie rzeczywistości polskiego tenisa stołowego, często polemizowaliśmy na łamach portalu.

Parokrotnie spotkałem Zbyszka w Gdańsku.

Zbyszku coś ci teraz powiem, co zawsze chciałem powiedzieć: byłeś dobrym człowiekiem, miałeś baaardzo wielką duszę i wielkie serce. Zawsze Ciebie głęboko szanowałem i nie zapomnę Ciebie do końca swoich dni, a może i dłużej. Teraz sobie popłaczę, wypiję piwo i pomodlę się za Twoją duszę.

Żegnaj.

Zbyszek Stefański

Ps. Wtedy - mieszkając w akademiku Zbyszek pokazał mi wiszący nad swoim łóżkiem nekrolog wycięty z gazety.

Imię i nazwisko: śp Zbigniew Liszewski.

Dziś on stanął w kolejce.

Z.S.

Nie żyje Zbigniew Liszewski

Po krótkiej, ciężkiej chorobie w szpitalu w Gdyni zmarł  trener Zbigniew Liszewski (57 l.), jedna z legendarnych postaci z najlepszych lat polskiego tenisa stołowego, przez lata zawiązany z gdańskim AZS-AWF i reprezentacją.

W sztabie szkoleniowym kadry odpowiadał za odnowę biologiczną i przygotowanie fizyczne. W tym charakterze wielokrotnie uczestniczył w mistrzostwach świata i Europy. Miał też swój wkład w zdobycie przez zespół gdańskiej uczelni Pucharu Europy w tenisie stołowym. Przez pewien okres samodzielnie prowadził w I lidze zespół oliwskiej uczelni. Był lekkoatletą, który z wzajemnością zakochał się w pingpongu. W każdym z medali zdobywanych przez Andrzeja Grubbę, Leszka Kucharskiego, Andrzeja Jakubowicza, Tadeusza Klimkowskiego była cząstka jego pasji i miłości do życia. Biegli za nim w ciężkich, kondycyjnych wyprawach po Tatrach. Biegli, bo ufali, że "Licha"  przeciera te szlaki dla nich. Że oddaje swoje umiejętności i możliwości, by ich droga do sukcesu sportowego była łatwiejsza. Ufali dlatego, że "Licha" nigdy nie szukał dla siebie miejsca w pierwszym rzędzie. Pozostał w cieniu, ale cień ten oświetlał wielu, którym z latami polityczny dostatek odebrał pamięć i wrażliwość.

Umarł niespodziewanie. Jeszcze kilka tygodni temu pojawiał się na boisku AWF. Raczej z towarzyskiego sentymentu niż z potrzeby. Narzekał na biodra, a piłkę kopał tylko dla kurażu. Zresztą nie miał wyboru, skoro pracował z Grubbą i Kucharskim. Z Kucharskim już przy Alei Andrzeja nie potrenuję, ale z "Grubym", kto wie, może już idą na Kasprowy...

Pamiętajmy o Zbyszku.

Marek FORMELA

 

2 lutego 2012 roku – godz. 17:17

Niezła dyspozycja Li Qian

przed piątym startem

Li Qian (Zamek Tarnobrzeg) po raz piąty zagra w turnieju TOP 12 w tenisie stołowym. Jej trener Zbigniew Nęcek uważa, że reprezentantka Polski jest w dobrej dyspozycji. Za główną faworytkę zawodów w Lyonie uważa broniącą tytułu Holenderkę Li Jiao.

- Jesteśmy po dwóch zgrupowaniach w Chinach i bez względu na wynik w TOP 12 przygotowania były udane. Już podczas niedawnego World Touru w Budapeszcie Li Qian była o krok od sprawienia niespodzianki i pokonania ćwierćfinalistki ubiegłorocznych mistrzostw świata Chinki Wu Yang. W szóstym secie, przy stanie 3:2 dla Wu, "Mała" prowadziła 7:3 i widziałem chwile bezradności rywalki. Szkoda, że nie udało się doprowadzić do siódmej partii. Ale i tak uważam, że Li jest w niezłej dyspozycji - powiedział Nęcek.

25-letnia Li Qian po raz piąty wystąpi w prestiżowym TOP 12. Trzykrotnie docierała do finału, a w 2009 roku triumfowała w niemieckim Duesseldorfie. Przed 12 miesiącami odpadła w ćwierćfinale w belgijskim Liege, przegrywając z późniejszą triumfatorką Li Jiao. To było czwarte zwycięstwo aktualnej mistrzyni Europy.

- Li Jiao jest główną faworytką. Mam nadzieję, że podczas piątkowego losowania Li Qian nie wyciągnie kulki, która sprawi, że znajdzie się w jednej grupie z nią oraz np. Francuzką Li Xue. Kiedy rywalizują dwie defensorki, szansą są bardzo wyrównane. Trzeba pamiętać też o Niemce Wu Jiaudo. Nie bez powodu jest w +20+ rankingu światowego. Groźna zapewne będzie również Białorusinka Wiktoria Pawłowicz, która ma w dorobku mistrzostwo kontynentu - dodał szkoleniowiec.

Oprócz Li Qian, Li Jiao, Li Xue, Wu Jiaduo i Pawłowicz, na liście uczestniczek są Li Jie (Holandia), Shen Yanfei (Hiszpania), Elizabeta Samara, Daniela Dodean (obie Rumunia), Ni Xia Lian (Luksemburg), Irene Ivancan (Niemcy) i Georgina Pota (Węgry).

Li Qian w czterech startach w TOP 12 rozegrała 18 meczów - wygrała 14, a przegrywała tylko z Li Jiao (trzykrotnie) i Wu Jiaduo.

W Lyonie nie wystąpi żaden z polskich pingpongistów. Ostatnim w TOP 12 - w 2007 roku we włoskim Arez.

PAP, fot. Alex Grimm/REUTERS

2 lutego 2012 roku – godz. 17:16

II Grand Prix Teresina

Już jutro w piątek 3 lutego w sali sportowej w Budkach Piaseckich odbędzie się II Grand Prix Teresina w tenisie stołowym.

To już drugi turniej eliminacyjny największego cyklu turniejów tenisa stołowego w powiecie sochaczewskim. W poprzednim turnieju wystartowało ponad 100 zawodników i zawodniczek z różnych miejscowości. Przypomnijmy, że organizatorami tego cyklu zawodów są tradycyjnie GOSiR Teresin oraz ULKS Tęcza Budki Piaseckie. Zapisy w dniu zawodów. Serdecznie zapraszamy.

Program turnieju:

14:00 – Turniej szkół podstawowych chłopców klas I-IV i V-VI oraz turniej dziewcząt klas I-IV

16:00 – Turniej gimnazjum chłopców i open kobiet

17:30 – Turniej open mężczyzn

Ze sportowymi pozdrowieniami

Dawid WILAMOWSKI

2 lutego 2012 roku – godz. 11:50

Zatówka to czołówka Europy

"Patryk Zatówka czwartym miejscem w Rumunii potwierdził, że należy do czołowych kadetów w Europie. Do odpowiedniego rozwoju sportowego potrzebuje systematycznego, wieloletniego treningu" - powiedział Tomasz Redzimski, trener Bogorii Grodzisk Mazowiecki.

Debiutujący w prestiżowym turnieju Europe Youth Top 10 (dla 10 najlepszych kadetów w Europie) tenisista stołowy Bogorii zajął czwartą pozycję, odnosząc sześć zwycięstw i ponosząc trzy porażki. Mistrza Polski w swojej kategorii wiekowej wyprzedzili jedynie reprezentanci Francji - Can Akkuzu, Roman Ruiz i Alexandre Cassin. "To zaszczyt znaleźć się wśród dziesięciu najlepszych graczy na kontynencie. Tym razem byłem czwarty, jednak najważniejsze będą zwycięstwa z Francuzami w mistrzostwach Europy" - powiedział Zatówka.

"Czwarta pozycja potwierdziła jego obecność w ścisłej czołówce kadetów w Europie. Pod względem fizycznym Patryk odstawał od Francuzów, lecz technicznie jego gra wyglądała dobrze" - ocenił Tomasz Redzimski, klubowy trener 14-latka z Grodziska Mazowieckiego.

Nad czym aktualnie nadzieja polskiego tenisa stołowego musi przede wszystkim pracować? "Patryk potrzebuje systematycznego treningu fizycznego i rozwoju swojej sprawności, którą buduje się długo, a szybko ją się traci.

W ostatnim czasie Patryk bardzo urósł - ma dopiero 14 lat, a już około 185 cm wzrostu. Niezbędne jest zwiększenie objętości treningu rozwijającego szybkość, zwinność, moc, siłę i wytrzymałość. Należy również pracować nad rozwojem koncentracji uwagi, większą aktywnością i agresją w grze oraz chęcią zdobywania inicjatywy przy stole" - stwierdził grodziski trener.

Zatówka ma na swoim koncie wiele sukcesów na polskiej i międzynarodowej arenie, m.in. brązowy medal mistrzostw Europy kadetów w drużynie. Jaka będzie przyszłość młodego gracza Bogorii? "Aby z sukcesami przejść do kategorii juniora, a następnie seniora, potrzeba systematycznego rozwoju każdego aspektu gry w tenisa stołowego. U Patryka najważniejsze będą: wprowadzenie nowych serwisów, poprawienie jakości gry bekhendem oraz trening odpowiedniej pracy nóg. To warunki konieczne do osiągania postępów w naszej dyscyplinie sportu. Jeśli wszystkie zostaną zrealizowane, Patryk ma szansę na medale mistrzostw Europy kadetów i juniorów, a następnie na pozycję w ścisłej czołówce seniorów na kontynencie" - zakończył Tomasz Redzimski.

Ze sportowym pozdrowieniem

KS Bogoria Grodzisk Mazowiecki

2 lutego 2012 roku – godz. 11:48

Mistrzostwa Indii to tydzień

grania na 10 stołach

                                                                                                                                       fot. Time of India

Zaledwie dziesięć stołów i trwające tydzień zawody - tak wyglądały mistrzostwa Indii w tenisie stołowym w Lucknow, które obserwował Leszek Kucharski. Słynny pingpongista jest selekcjonerem reprezentacji tego kraju.

"Turniej był bardzo długi, poziom zróżnicowany, bo ile z gry mężczyzn jestem zadowolony, o tyle kobiety znacznie odstają umiejętnościami. Pierwszy tytuł w karierze w jakiejkolwiek kategorii wiekowej, w wieku 27 lat, zdobył Anandraj Amalraj, a zdjęcia przedstawiające mistrza świętującego na... stole obiegły wszystkie gazety w Indiach" - powiedział Kucharski, który na co dzień mieszka w Patiali.

W pojedynku o złoty medal sklasyfikowany na 246. miejscu w rankingu światowym rywalizował ze swym idolem, 75. na liście ITTF (najlepszy z Polaków Lucjan Błaszczyk jest 82.) Sharathem Kamalem Achantą. Zdecydowanym faworytem był ten drugi, znany z występów w niemieckiej Bundeslidze i Lidze Mistrzów.

PAP

2 lutego 2012 roku – godz. 10:36; 1 lutego 2012 roku – godz. 08:49

Mazowiecki Okręgowy Związek Tenisa Stołowego

Przedstawiam komplet najnowszych informacji Mazowieckiego Okręgowego Związku Tenisa Stołowego:

- nowe! drabinka turniejowa 3 WTK Seniorek - Nadarzyn 28 stycznia 2012 roku

- nowe! drabinka turniejowa 3 WTK Seniorów - Nadarzyn 28 stycznia 2012 roku

- nowe! obsada sędziowska meczów 2 ligi kobiet

- obsada sędziowska meczów 2 ligi mężczyzn

- weryfikację I rundy rozgrywek ligowych (III mężczyzn grupa B);

- terminarze na II rundę rozgrywek (III mężczyzn grupa B).

- wyniki z ostatniej kolejki ligowej V ligi mężczyzn;

- weryfikację I rundy rozgrywek ligowych (II kobiet, III kobiet, III mężczyzn grupa A, IV mężczyzn grupa AiB);

- terminarze na II rundę rozgrywek (II kobiet, III kobiet, III mężczyzn grupa A, IV mężczyzn grupa A i B).;

- komunikat WGiD MOZTS z dnia 29 stycznia 2012 roku:

KOMUNIKAT WGiD MOZTS z dnia 29.01.2012r.

W związku ze zmianą terminu rozgrywania Mistrzostw Mazowsza Seniorów na niedzielę 19 lutego 2012r. następuje również korekta terminu rozegrania meczów XII kolejki ligowej II ligi mężczyzn.

Mecze zaplanowane w terminarzu na dzień 19 lutego należy rozegrać w sobotę 18 lutego 2012r. o godz. 11.00.

W przypadku obustronnej zgody zainteresowanych drużyn istnieje możliwość rozegrania ich w pierwotnym terminie. O powyższym fakcie należy jednak poinformować organ prowadzący rozgrywki do dnia 15 lutego 2012r. jak również sędziów, którzy delegowani będą do prowadzenia tych spotkań.

Przewodniczący WGiD MOZTS

Sylwester Małecki

Podziękowania dla Panów: Grzegorza BORA, Krystiana KILARA i Marka ROMKOWSKIEGO.

(mp)

2 lutego 2012 roku – godz. 09:57

21 Grand Prix KS SPÓJNIA

Wyniki rozegranego w dniu 28 stycznia 2012 roku 21 Turnieju Grand Prix Amatorów KS SPÓJNIA Warszawa (hala sportowa, ul. Wybrzeże Gdyńskie 2):

      wyniki 21. turnieju

W finale kategorii oldboy młodszy Andrzej Wrzosek wygrał z Reinholdem Utri 3:2 [12:10, 11:9, 11:13, 5:11, 11:8]. W grze o drugie miejsce R. Utri pokonał Jacka Dzięgielewskiego 3:1. W finale "B" Marek Słomkowski wygrał z Stanisławem Kaczanowskim 3:0.

W finale kategorii oldboy starszy Marek Zawadzki wygrał z Jerzym Sikorskim 3:1 [8:11, 11:4, 12:10, 11:6]. W grze o drugie miejsce J. Sikorski pokonał Janusza Waszelewskiego 3:1. W finale "B" Wojciech Cieślicki wygrał z Januszem Górzyńskim 3:0.

W finale kategorii open Rafał Piasecki wygrał z Damianem Wasiakiem 3:2 [13:15, 13:11, 7:11, 13:11, 11:7]. W grze o drugie miejsce D. Wasiak pokonał Pawła Życkiego 3:1. W finale "B" Paweł Wiszniewski wygrał z Markiem Laskowskim 3:2.

Kategorię Open sponsoruje Biuro Podróży TRAVEL EXPERT.

Szczegółowe rozpisanie gier, wyniki punktowe i aktualna klasyfikacja po każdym turnieju znajdują się na stronie: www.pingbook.pl

Jednocześnie zaręczam, że ogólne założenia turnieju nie zmienią się tj. gra grupowo-pucharowa.

Zapraszamy na następne turnieje, gdzie gwarantujemy, że nikt nie wyjdzie nie nagrawszy się do woli. Kawa i herbata gratis! Istnieje również możliwość zamówienia dowolnej pizzy i makaronów z wszelakimi sosami.

UWAGA

Zmiany: według Regulaminu MOZTS w sezonie 2011/2012 - kategorie wiekowe:

- 40-49 lat - urodzeni w latach 1963-1972;

- 50-59 lat - urodzeni w latach 1953-1962.

Terminy następnych turniejów :

- 4, 11, 18 i 25 lutego 2012 roku

Informacje: Włodzimierz RYFCZAK tel. tel. kom. 510-237-939, tel. Hala Sportowa KS SPÓJNIA 22-839-66-52 oraz Mirosław KUBISIAK tel. kom. 607-290-904.

Mirosław KUBISIAK

2 lutego 2012 roku – godz. 09:55

2 Turniej Grand Prix Szydłowca

Wyniki 2 turnieju z cyklu czterech Grand Prix Szydłowca o Puchar Burmistrza rozegranego w dniu 28 stycznia 2012 roku w Szydłowcu (hala sportowa, ul. Wschodnia 57):

1. Majewski Grzegorz; 2. Radek  Arkadiusz; 3. Ruzik Tomasz; 4. Zdziech Marek; 5-6. Gąciarski M., Chojnacki P.; 7-8. Barczyński M., Kaluga E.; 9-12. Barczyński P., Cichocki Ł, Słoń W., Sowiński M.; 13-16. Grzęda Sz., Słoń B., Zawistowski M.; 17-24. Wójcik K., Kędra H., Zdziech Mateusz, Wólczyński K., Zawistowski M., Ruzik D.

Aktualna tabela i punktacja po 2 rozegranych turniejach przedstawia się następująco:

1-2. Majewski Grzegorz 60 pkt. STS Szydłowieckie

        Radek Arkadiusz  60 pkt. STS Szydłowiec

   3. Gąciarski Mateusz 56 pkt. STS Szydłowiec

   4. Ruzik Tomasz 54 pkt. STS Szydłowiec

   5. Zdziech Marek 50 pkt. STS Szydłowiec

   6. Barczyński Michał 44 pkt. STS Szydłowiec

   7. Chojnacki Paweł 38 pkt. STS Szydłowiec

   8. Cichocki Łukasz 36 pkt. Skarżysko-Kamienna

       9. Słoń Bartek 34 pkt Szydłowiec

     10. Grzęda Szymon 30 pkt. Szydłowiec

     11. Ruzik Damian 30 pkt. Szydłowiec

     12. Słoń Wiesław 28 pkt. Szydłowiec

     13. Wójcik Karol 26 pkt.

     14. Karolik Marian 24 pkt. Kazanów

15-16. Kaluga Emil 22 pkt Gąsawy Niwy

           Głód Ryszard 22 pkt. Kazanów

17-19. Barczyński Paweł 18 pkt. Szydłowiec

            Sowiński Mateusz 18 pkt. Szydłowiec

            Pietrzyk Paweł 18 pkt. Kazanów

     20. Zawistowski Mateusz 16 pkt. Sadek

21-23. Wólczyński Konrad 12 pkt. Wierzbica

            Zdziech Mateusz 12 pkt. Gąsawy Niwy

            Kędra Hubert 12. pkt. Szydłowiec

24-25. Król Robert 10 pkt. Kazanów

            Król Mateusz 10 pkt. Kazanów

Organizatorzy:

- Urząd Miejski w Szydłowcu

- Szydłowieckie Centrum Kultury i Sportu - Zamek

- Szydłowieckie Towarzystwo Sportowe

Marek Zdziech

Kierownik Wydziału Sportu i Turystyki

2 lutego 2012 roku - godz. 09:52

4 Grand Prix KS PRZYSZŁOŚĆ Włochy

Wyniki rozegranego w dniu 15 stycznia 2012 roku 4 Turnieju Tenisa Stołowego Amatorów GRAND PRIX KS PRZYSZŁOŚĆ Włochy 2010/2011:

kategoria 10-15 lat:

1. Wrzosek Diana; 2. Dworakowski Maciej; 3. Sroka Adam; 4. Findejsen Jacek; 5. Kaliński Maciej; 6. Dobaczewski Dominik;

kategoria weterani:

1. Ruciński Jerzy; 2. Kłosiński Piotr; 3. Słomkowski Marek; 4. Sterzyński Tomasz; 5. Dworakowski Andrzej; 6. Usenko Oleg;

kategoria open:

1. Buze Grzegorz ; 2. Gwiazda Dariusz; 3. Zalewski Krzysztof; 4. Wrzosek Andrzej; 5. Walewski Ireneusz; 6. Słomkowski Marek.

Pozdrawiam Janusz PŁÓCIENNIK

2 lutego 2012 roku – godz. 09:51

Grand Prix Radomia Amatorów

Przed nami kolejne zmagania tenisistów stołowych o GRAND-PRIX Radomia amatorów. Tradycyjnie całe zawody składają się z 4 turniejów, najlepsze trzy wyniki będą liczone do końcowej klasyfikacji.

Tegoroczne zawody rozgrywamy w 2 kategoriach wiekowych: młodzieżowców i seniorów do 50 lat, oraz weteranów powyżej 50 lat. W zawodach mogą brać udział amatorzy z naszego miasta i regionu. Zawodnicy ligowi grający w I , II lub III lidze nie mogą uczestniczyć w rozgrywkach. Byłych zawodników ligowych obowiązuje 2 letnia przerwa od ostatniego występu w lidze. Pierwszy turniej zostanie rozegrany 4 lutego 2012 r. (sobota) w PSP Nr 4 w Radomiu ul. Wyścigowa 49. Od godziny 10.00 rozgrywki rozpoczną weterani, natomiast młodzieżowców i seniorów zapraszamy od godziny 11.30. Dla najlepszych czekają dyplomy, puchary i nagrody rzeczowe. Wpisowe od uczestnika wynosi 10 zł.

W imieniu organizatorów RTKKF w Radomiu i ROZTS serdecznie zapraszamy.

Pozdrawiam

Prezes ROZTS Krzysztof WITERSKI          

1 lutego 2012 roku – godz. 14:47

Zbyszek LISZEWSKI zmarł dzisiaj rano.

Był członkiem naszej żelaznej grupy:

Gruby, Stefan, Jolo, Tadek Klimkowski,

Adam Giersz i ja

                                                                                    Leszek Kucharski

Zbigniew LISZEWSKI, Andrzej JAKUBOWICZ, Andrzej GRUBBA, Leszek KUCHARSKI i Adam GIERSZ

Ryszard WEISBRODT, Zbigniew LISZEWSKI i Andrzej PERSON

wspomnienia Zbigniewa LISZEWSKIEGO

1 lutego 2012 roku – godz. 08:47

III WTK Żaczek i Żaków w Nadarzynie

W sobotę 4 lutego 2012 roku w godz. 9.30 - 15.00  zostanie rozegrany w hali GOS w Nadarzynie przy ulicy Żółwińskiej 41 III Wojewódzki Turniej Klasyfikacyjny Żaczek i Żaków w tenisie stołowym.

Organizatorami zawodów są: Mazowiecki Okręgowy Związek Tenisa Stołowego, GLKS Nadarzyn i GOS w Nadarzynie. Dla kibiców wstęp wolny. Zapraszamy serdecznie.

Wyniki od ćwierćfinałów podawane będą na stronie www.nadarzyn-pingpong.pl   w dziale turnieje zaraz po zakończeniu gry.

Marek Przybyłowicz tel. 0-607922249 agamar@agamar.pl