|
archiwum
aktualności – listopad 2006 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
tabele
ligowe: EK EM 1KPŁN 1KPŁD 1MPŁN 1MPŁD 2K 2M 3K 3MA 3MB 4A 4B 5A 5B 5C |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
30
listopada 2006 - godz. 13:34 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
GLKS Mago Wanzl Scania Nadarzyn – KTS Tarnobrzeg Spotkanie
odbędzie się w sobotę 2 grudnia 2006 roku godz. 17:00 w hali widowiskowo-sportowej w
Nadarzynie, ul. Żółwińska 41. Wstęp wolny! |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
30
listopada 2006 - godz. 13:16 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
piątek – 1 grudnia 2006 roku: * Warsztaty: Ukształtuj karierę sportowca (Centrum Szkolenia PZTS
w Gdańsku, ul. Meisnera 3) szczegóły; * godz. 16:30 -
Turniej na Hożej (hala
sportowa Zespołu Szkół Nr 68 w Warszawie, ul. Hoża 11/15): godz. 16:30 – gra
pojedyncza szczegóły: www.sks40.er.pl/ Informacje: Andrzej
OCHAL 0-698214898 sobota – 2 grudnia 2006 roku: * Warsztaty: Ukształtuj karierę sportowca (Centrum Szkolenia PZTS
w Gdańsku, ul. Meisnera 3) szczegóły; * II Wojewódzki Turniej Klasyfikacyjny Kadetek i Kadetów (hala widowiskowo-sportowa w
Nadarzynie, ul. Żółcińska 41) komunikat
organizacyjny; * godz. 10:00 - 9 Grand Prix Amatorów w
Tenisie Stołowym KS SPÓJNIA (hala sportowa KS SPÓJNIA Warszawa, ul. Wybrzeże
Gdyńskie 2): godz. 10:00 –
kategorie: żaki (1996 i młodsi); młodzicy (1994/1995); kadeci (1992/1993);
juniorzy (1989/1991); oldboy mł. (1953/1967); oldboy st. (1952 i starsi);
juniorki (1990 i młodsze); kobiety (1989 i starsze) godz. 13:00 –
kategorie: open amatorów gra pojedyncza i podwójna. Informacje:
Włodzimierz RYFCZAK tel. 022-6635984, 0-697403558 Zbigniew ZYŚK tel.
022-6746055, 0-508735284 * godz. 16:00 – mecz ekstraklasy mężczyzn DARTOM INTAR
TUR BOGORIA Grodzisk Mazowiecki – GKS TĘCZA Nowa Wieś Lęborska (Grodzisk Mazowiecki) tabela
i wyniki ekstraklasy mężczyzn; * godz. 16:00 – mecz ekstraklasy mężczyzn LUKS PEŁCZ
Górki Noteckie – NECKERMANN Warszawa (Górki Noteckie) tabela
i wyniki ekstraklasy mężczyzn; * godz. 16:00 – mecz I ligi mężczyzn grupa północna LKS
STEGNY Wyszogród – ASTS OLIMPIA II Grudziądz (Wyszogród) tabela
i wyniki I ligi grupa północna mężczyzn; * godz. 16:00 – mecz I ligi mężczyzn grupa południowa KU
AZS AE Wrocław - GLKS BANK SPÓŁDZIELCZY Nadarzyn (Wrocław) tabela
i wyniki I ligi grupa południowa mężczyzn; * godz. 17:00 – mecz ekstraklasy kobiet GLKS MAGO WANZL
SCANIA Nadarzyn – KTS Tarnobrzeg (hala widowiskowo-sportowa w Nadarzynie, ul. Żółcińska
41) tabela
i wyniki ekstraklasy kobiet; niedziela – 3 grudnia 2006 roku: * Warsztaty: Ukształtuj karierę sportowca (Centrum Szkolenia PZTS
w Gdańsku, ul. Meisnera 3) szczegóły; * II Wojewódzki Turniej Klasyfikacyjny Seniorek i
Seniorów (hala
widowiskowo-sportowa w Nadarzynie, ul. Żółcińska 41) komunikat
organizacyjny; * godz. 10:00 - 3 Turniej Grand Prix Kobyłki (hala sportowa Zespołu
Szkół Publicznych Nr 3 w Kobyłce, ul. Załuskiego 53): godz. 10:00 - turniej
do lat 12, - turniej 13-18 lat; godz. 12:00 -
turniej open Informacje: Sławomir
KOZŁOWSKI tel. 0-602297324 (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
29
listopada 2006 - godz. 12:29 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Marek
Rzemek: Przegląd wyników wybranych zawodników wrzesień – grudzień 2006
Uwagi: 1. Niewykorzystana szansa w meczu z
Węgrami - niespodziewane porażki z
młodymi i niżej sklasyfikowanymi zawodnikami. 2. Brak spektakularnych zwycięstw z
zawodnikami o wyższym rankingu, a coraz częstsze porażki z graczami o
rankingu słabszym. Przykład najbardziej jaskrawy to wyniki Wanga: porażki z
Jakabem, Preslmayerem, Hakansonem, Robertsonem w ważnych grach. 3. Przez ostatnie 2 lata nie
osiągnęliśmy znaczących awansów na liście światowej ( nie biorę pod uwagę
B.L. zajmującego wysoką pozycję). Można zaryzykować twierdzenie, że pojawił
się pewien zastój, a to należy uważać za niepokojące. 4. Podkreślanie ważności rankingu
światowego związane jest z eliminacjami do IO – dobry ranking znacznie
przybliża szansę awansu. 5. Trzy lata temu trenerzy
zagraniczni uważali, że mamy najbardziej perspektywiczną młodą drużynę.
Obecnie jesteśmy 21 zespołem na świecie. Perspektywy (mocno wierzę) pozostały
(ME 2007 przed nami), ale młodsi już nie będziemy. 6. Utalentowany zawodnik młodego
pokolenia (Ch.P. – 20 lat) na razie nie wygrywa z zawodnikami z drugiej setki
rankingu światowego. opracował
Marek RZEMEK Podziękowania dla
Marka RZEMKA. (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
28
listopada 2006 - godz. 21:58 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Na stronie PZTS-u www.pzts.pl można przeczytać opracowanie pana
Rzemka dotyczące występu naszych reprezentantów na Polish Open. Pozwolę sobie
na polemikę z tym opracowaniem. Aby moja polemika
była przejrzysta ograniczę się tylko do analizy opracowania dotyczącej trzonu
męskiej reprezentacji kraju. Pan Marek Rzemek opisał każdego reprezentanta
Polski, odniosę się więc kolejno do poszczególnych graczy. O Lucjanie
Błaszczyku kierownik wyszkolenia napisał: Błaszczyk L. – z
racji rankingu indywidualnego występ bezpośrednio w turnieju głównym, w
którym gładko ograł 4-2 Austriaka Henzella W.(145 w światowym rankingu).
Następnie pokonał 4-3 Serede P. ze Słowacji (77) Przegrał 1-4 z Crisanem
A.(20). Miejsce 9-16 Zawodnik grający dość równo, nie przegrywa ze słabszymi,
ale notuje mało zwycięstw z graczami o wyższym rankingu. Lucjan Błaszczyk
zajmuje aktualnie 26 miejsce w rankingu światowym. To wysoko, nawet bardzo.
Owszem, Lucek jest w stanie być minimalnie wyżej, ale nie zapominajmy, że w
sytuacji, kiedy numerem 19 jest Kong Linghui, awans do pierwszej 20 rankingu
byłby dla Lucka bardzo dużym sukcesem. Wygrana z Australijczykiem ( nie Austriakiem!)
i Słowakiem to „obowiązek” Błaszczyka, natomiast porażka z Crisanem,
zawodnikiem nieprzewidywalnym, zamykającym drugą dziesiątkę rankingu
światowego, nie jest tragedią. Dziwi mnie druga część ostatniego zdania pana
Rzemka, że „notuje mało zwycięstw z graczami o wyższym rankingu”. Lucek ograł
w tym sezonie już : wspomnianego Crisana (20), Korbela (22), Kreangę (13!),
Chen Weixinga (9!), pół roku temu na DMŚ ograł Schlagera (11!). To jest mało
zwycięstw z graczami o wyższym rankingu? Dla mnie nie. O Wang Zeng Yi pan
Rzemek pisze: Wang Zeng Yi (71) –
start bezpośrednio w turnieju głównym. Porażka 3-4 z Walijczykiem Robertsonem
A. (195). Miejsce 33-64. Duży zawód jeżeli chodzi o wynik oraz styl gry. Mało
agresywny, za słabo biegający, mało dokładny. Zawodnik od kilku turniejów nie
mogący wygrać spektakularnego pojedynku. Nie byłem obecny na
turnieju, nie mogę oceniać, czy Wang był za mało agresywny, słabo biegał i
był mało dokładny. Rozumiem, że kierownik wyszkolenia przeanalizował każdy
pojedynek Wanga, a nie wyciągnął wniosków co do jego dokładności i
agresywności po np. jednym pojedynku. Ostatnie zdanie znów jest dziwne. Wang
ograł w tym sezonie takich zawodników jak : Franz (59), Grujic (47), Chila
(33). Miał rzeczywiście słabszy okres, tutaj nie ma wątpliwości. Wygranie
debla razem z Luckiem w Warszawie, nie było jednak spowodowane dobrą grą
tylko Lucka, ale Wanga też, co Błaszczyk w wywiadach podkreślał. Można mieć
pretensje o słabszą postawę Wanga, ale po wygranej przed kilkoma dniami z Patrickiem
Chila, wierzymy, że kryzys minął. Dla mnie zwycięstwo nad 33 zawodnikiem jest
wyczynem spektakularnym. O Danielu Góraku
jest napisane w podsumowaniu: Górak D. (100) –
start w eliminacjach do turnieju głównego, w których wygrał 4-1 z
Białorusinem Kuchukiem A. (422) i Paykovem M. (548) z Rosji. W decydującej
grze wygrał 4-3 z Japończykiem Mizutani J. (96). W turnieju głównym uległ 3-4
Hiszpanowi He Zhi Wen (43) i zajął miejsce 33-64. Zagrał na swoim poziomie,
choć oczekiwania były trochę większe. Momentami spóźniony do akcji, zauważany
czasem jest brak dynamiki. Tutaj zgadzam się z
panem Rzemkiem. Po Danielu możemy spodziewać się wszystkiego. Jest w stanie
ograć absolutną czołówkę, i przegrać z niżej notowanymi. Ogrywał w tym
sezonie takich zawodników jak: Plachy (83), Liu Song (79), Karlsson (32). O Bartku Suchu można
się dowiedzieć: Such Bartosz (98)
wygrał w eliminacjach z Rosjaninem Tachalovem A.(426) 4-1 oraz Baltruschką
D.(549) 4-2. W grze o awans do turnieju głównego przegrał z Freitasem M.
(222) 3-4. Mimo optycznie poprawnej gry zawodnik bez sukcesów , zaczynający
ponosić porażki ze słabszymi ( w rankingu światowym) od siebie. Gra zbyt
statycznie , czasami nie nadążając za akcją. W tym miejscu znów
wyrażę nadzieję, że pan Rzemek przeanalizował więcej niż jeden mecz Bartka
aby ocenić, że jego gra jest zbyt statyczna i nie nadążająca za akcją.
Zdanie, że Bartek zaczyna ponosić porażki ze słabszymi od siebie jest w
odniesieniu do tenisa stołowego czymś kuriozalnym. W tak technicznej grze jaką
jest tenis stołowy, nie da się zawsze wygrywać z niżej notowanymi od siebie.
Składa się na to mnóstwo czynników, których tutaj nie przytoczę, ufając, że
kierownik wyszkolenia o nich wie. Brak porażek z niżej notowanymi od siebie
implikuje, że ranking światowy nie ma sensu, skoro nikt nie powinien
przegrywać ze słabszymi. Czyli Wang Liqin – zawodnik numer jeden na liście
światowej nie ma prawa przegrać gry! „Zawodnik bez sukcesów”, czyli wygrane z
: Seredą (77), Grujicem (47), bilans 5-2 w Bundeslidze nie są sukcesem w
oczach pana Rzemka. O Jakubie Kosowskim:
Kosowski Jakub (180) przegrał w eliminacjach z Hanakiem M. ( - ) z Czech 2- Mimo, momentami, gry
w dobrym tempie zawodnik mający zbyt delikatne uderzenia. Zgadzam się, że
Jakub gra „delikatnie”. Trening w Duesseldorfie powinien to zmienić, a bilans
6-6 w Bundeslidze jest przykładem, że Kuba jest na dobrej drodze. Pan Rzemek napisał
też kilka uwag ogólnych: Uwagi ogólne 1.
Wyraźnie odstajemy od zawodników czołówki tempem gry oraz szybkością akcji
szczególnie w kontrataku. Wiązałbym to z niewłaściwym rozłożeniem akcentów
treningowych (szybkość specjalna) oraz przygotowaniem siłowym. Uwaga o odstawaniu
od czołówki szybkością może odnosić się do części reprezentantów, ale raczej
nie do Lucka. Szybkość specjalna oraz przygotowanie siłowe są bardzo ważne,
stoją jednak z fizjologicznego punktu widzenia, na dwóch biegunach. Na
przygotowaniu wytrzymałościowym można budować cechy szybkościowe. Ale trzeba
to robić przed sezonem. W trakcie sezonu podszkolenie treningu siłowego
będzie wiązało się z utratą szybkości, a poprawienie szybkości odbije się na
masie mięśniowej. Dlatego oba aspekty muszą być prowadzone długofalowo, przed
sezonem. 2. Przegrywamy
końcówki co może świadczyć o błędach taktycznych (zbytnia pasywność w
decydujących momentach) oraz braku pewności siebie. (pięciu zawodników grupy
olimpijskiej grało 15 końcówek – dla uproszczenia przyjmijmy że jest to wynik
10:10 – i wygrało tylko 4 !!! To fakt. Bardziej
niż na błędy taktyczne, zwróciłbym uwagę na psychikę zawodnika, bo to ona
decyduje czy jesteśmy pasywni lub pewni siebie. 3. Nie możemy
pochwalić się spektakularnymi wygranymi z zawodnikami czołówki, a zaczynają
pojawiać się porażki z graczami słabszymi. Wydaje się, że część podstawowych
reprezentantów powinna zwiększyć ilość treningów, a ograniczyć starty. Na pierwszą część
odpowiedziałem, pisząc już o poszczególnych zawodnikach. Druga część znowu
mnie zdumiewa. Nie wiem jak reszta kadry, ale w/w zawodnicy trenują tyle, że
zwiększenie im ilości treningów wpędzi ich w taki dołek fizyczny, że będzie
im ciężko z tego wyjść. O syndromie przetrenowania pisałem w dziale PORADNIK.
Co do ograniczenia startów to Zbyszek nie raz już pisał, jak ważne są starty.
Zbyszek oraz inni trenerzy, podkreślają jak ważne dla zawodników są starty.
Zwiększenie treningów, przy jednoczesnym zmniejszeniu startów
międzynarodowych miałoby fatalne skutki: Zawodnicy byliby przemęczeni, bez
pewności siebie – tego nabiera się grając w turniejach – na niższych
pozycjach rankingowych. W opracowaniu nie ma
ani jednego słowa o wygraniu przez Polaków gry podwójnej. Tak duży sukces,
wyczekiwany od kilku lat, a w podsumowaniu ani słowa. Szkoda, że PZTS nie
potrafi takiego sukcesu wypromować medialnie. Kiedy mają przyjść sponsorzy,
jeśli taki sukces jest przemilczany? Chyba, że PZTS nie potrzebuje dodatkowych
pieniędzy. Szkoda, bo wygranie przez Polaków kolejnego Pro Touru może kazać
na siebie długo czekać. Rafał
KUROWSKI źródło: niezależny portal o
zawodowym tenisie stołowym www.time-out.pl (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
28
listopada 2006 - godz. 21:53 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
„Bardzo ciężka
drużyna. Jest to przecież zdobywca Pucharu ETTU z poprzedniego sezonu.
Poprzeczka jest bardzo wysoko postawiona, ale spróbujemy się przygotować i
powalczyć. Na pewno faworyt jest po tamtej stronie.” – powiedział po
ogłoszeniu losowania 1/8 finału Pucharu ETTU trener tarnobrzeżanek Zbigniew
Nęcek. Zwycięstwo Anny
Janty-Lipińskiej z Niemką Hain-Hofmann w drugim meczu finałowym zadecydowało
o zdobyciu przez Homberger Pucharu ETTU W drużynie
niemieckiej występuje m.in. 31. na liście światowej Włoszka Tan Monfardini
Wenling, a także reprezentantka Niemiec Zhenqi Barthel (126) oraz Chinka Yin
Na. „Niewiadomą jest Chinka, ale postaramy się o niej czegoś więcej
dowiedzieć.” – powiedział Zbigniew Nęcek. W drużynie Homberger
TS od zeszłego sezonu występuje też Anna Janta-Lipińska. Polka w tym sezonie
w lidze niemieckiej ma bilans 4:8. W zeszłym sezonie w znacznym stopniu
przyczyniła się do wywalczenia przez Homberger Pucharu ETTU. Gospodarzem
spotkania będą Niemki. Krzysztof
BLUJ zobacz szczegóły źródło: Polski Związek Tenisa Stołowego (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
28
listopada 2006 - godz. 21:46 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Maciej
Bieniasz-Krzywiec z Garczegorzy w kategorii powyżej 45 lat i Paweł Piotrowski
z Torunia w kategorii poniżej 45 lat zostali zwycięzcami Ogólnopolskiego
Turnieju Amatorów o Puchar PZTS, który w zeszły weekend odbył się w Gdańsku.
W grach podwójnych triumfowali Sebastian Rybaczek w parze z Jarosławem Mrasem
(poniżej 45 lat) oraz Maciej Bieniasz-Krzywiec i Eugeniusz Górecki (powyżej
45 lat). Gościem honorowym
turnieju był wiceprezes PKOL Adam Giersz. gra pojedyncza mężczyzn –
kategoria powyżej 45 lat: 1. Maciej
Bieniasz-Krzywiec – Garczegorze 2. Zbigniew Kucharski
– Gdańsk 3. Marek Andrzejczak
– Gdynia gra podwójna mężczyzn – kategoria powyżej
45 lat: 1.Maciej
Bieniasz-Krzywiec / Eugeniusz Górecki 2. Marek Andrzejczak
/ Edmund Renkel 3. Zbigniew Kucharski
/ Mirosław Ścibisz gra pojedyncza mężczyzn –
kategoria poniżej 45 lat: 1. Paweł Piotrowski –
Toruń 2. Robert Kowalski –
Płońsk 3. Krzysztof Szwemin
- Rekowo gra podwójna mężczyzn – kategoria
poniżej 45 lat: 1. Sebastian Rybaczek
/ Jarosław Mras 2. Jarosław
Wrzoskiewicz / Michał Jastrzębowski 3. Mirosław Wroński /
Sebastian Matusiak Zobacz Galerię Foto z
turnieju Wyniki
Ogólnopolskiego Turnieju Amatorów o Puchar PZTS - kat. pow. 45 lat Wyniki
Ogólnopolskiego Turnieju Amatorów o Puchar PZTS - kat. poniżej 45 lat Krzysztof
BLUJ źródło: Polski Związek Tenisa
Stołowego (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
27
listopada 2006 - godz. 21:39 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
„Wyraźnie odstajemy
od zawodników czołówki tempem gry oraz szybkością akcji szczególnie w
kontrataku. Wiązałbym to z niewłaściwym rozłożeniem akcentów treningowych
(szybkość specjalna) oraz przygotowaniem siłowym.” – pisze Kierownik
Wyszkolenia Marek Rzemek w swoim opracowaniu podsumowującym start polskich
zawodników w Polish Open przeczytaj materiał
Marka RZEMKA źródło: Polski Związek Tenisa
Stołowego (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
27
listopada 2006 - godz. 21:34 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W drugiej części
analizy podzielę się uwagami na temat kobiecego tenisa stołowego w Polsce.
Będzie też trochę historii, padnie sporo nazwisk, przedstawię „polską”
filozofię podejścia do prac z kobietami na przestrzeni lat. Właściwie nigdy nie
mieliśmy kobiety w europejskiej czołówce. Sporadyczne sukcesy Joli
Szatko-Nowak w latach 80-tych nie przełożyły się na spektakularny sukces w
prestiżowej imprezie np. w ME. Choć Jola potrafiła w superlidze ograć
niejedno wielkie nazwisko to na ten naprawdę wielki sukces indywidualny nie
mogliśmy się doczekać. Mieliśmy potem takie nazwiska jak Jadzia Kawałek, Ela
Gracek, Dorota Bilska, Ewa Brzezińska, Dorota Djaczyńska. Potem przyszło
następne pokolenie Alina Mikijaniec, Jola Langosz, Agnieszka Gieraga, Paulina
Narkiewicz, Ania Januszyk, Wioletta Matus, Iwona Kuszaj. Chciałbym się jednak
na krótko zatrzymać przy Ani Januszyk. Z kilku powodów. Pierwszy to taki, że
miałem okazję na żywo obserwować jej karierę jako zawodnik, a potem jako jej
trener. Drugi powód to taki, że Ania była naprawdę blisko zagoszczenia w
europejskiej elicie. Trzeci powód łączy się ściśle z turniejem Pro Tour w
Warszawie. Ania Januszyk zuważona i wyszkolona technicznie była przez Jurka
Grycana, następnie przez Tadka Klimkowskiego. Ale do trenerów kadry nie miała
szczęścia. Kiedyś mi wyliczyła, że miała ich ponad 10! I już samo to mówi o
traktowaniu przez PZTS w tamtym czasie tenisa kobiecego. Nazwiska kilku osób,
które się zajmowały się kadrą kobiet od końca lat 80-tych do dzisiaj: 1. Marek Rzemek 2. Andrzej Domicz -
dwukrotnie 3. Leszek Droszcz 4. Andrzej
Baranowski 5. Tadeusz Zieliński
6. Zbigniew Nęcek 7. Andrzej Kawa 8. Jerzy Grycan 9. Leszek Kucharski Pewnie kogoś
pominąłem. Średnio licząc, każdy z nich miał 1-2 lata na pracę. Już to
świadczy o traktowaniu przez PZTS żeńskiego tenisa. Kobiety za czasów
największych sukcesów Grubby i Kucharskiego traktowano jak przysłowiowe piąte
koło u wozu. Krążyły domorosłe teorie na temat braku sensu inwestowania w
kobiecy tenis stołowy. Ze względu na małą atrakcyjność, trudną pracę z
kobietami i tym podobne nonsensy. Tymczasem świat i Europa uciekały. Koronnym przykładem
ignorancji w tym temacie była postać Ani Januszyk. Wyjątkowo uzdolniona, wyprzedzała
w wynikach swoje kategorie wiekowe. Ale zdobywczyni wielu medali na ME w
kategoriach młodzieżowych później była pozostawiona sama sobie! W ośrodku w
Gdańsku nie było nie tyle koncepcji, co chęci inwestowania w tę zawodniczkę.
Sama musiała się martwić o trening i sparingpartnerów. Pamiętam jej
największy sukces w kategorii seniorek. Zagrała w półfinale MMP w Gdańsku.
Rzecz niebywała, czytając ostatnie wyniki naszych zawodniczek z tych samych
zawodów rozegranych parę dni temu w Warszawie. Przygotowywała się do tej
imprezy na małej salce w Sopocie z niżej podpisanym. Potrafiła też przyjechać
do mnie do Niemiec, żeby się przygotowywać do MP. Szkoda, że tak uzdolniona,
ambitna zawodniczka nie znalazła oparcia w centrali. Przy nazwisku Ani
przed oczyma staje mi od razu nasza największa nadzieja kobiecego ping-ponga
Natalia Partyka. Tylko, że znowu powielamy stare błędy! Dziewczyna gra na
wszystkich imprezach juniorskich, seniorskich, a do tego w rozgrywkach
niepełnosprawnych. I w lidze. Jesteśmy na dobrej drodze do „zajechania”
dziewczyny. Zwiększa się też prawdopodobieństwo kontuzji. Trening to nie
tylko zajęcia sportowe i zawody. To też planowanie okresów wypoczynku i
odnowy bilogicznej. I żeby tylko przygoda z tenisem stołowym nie zakończyła
się tak szybko jak w przypadku Ani. Zawodniczka w wieku Elke Wosik, czy
Negrisoli, młodsza od Struse, Batorfi, czy Badescu, w wyniku ciągłych
kontuzji musiała zakończyć karierę. Lata złego planowania i braku
zainteresowania tak się kończą. A my zamiast podziwiać Anię jak gra na Pro
Tour zobaczyliśmy ją w Warszawie w mundurze wojskowego... Wracając do Pro
Tour: nasze panie nie rozpieściły nas wynikami. Należy się cieszyć wynikami
„polskich” Chinek i wyczuciem Zbyszka Nęcka. Ale niech to nie zasłania
prawdziwego obrazu żeńskiego tenisa stołowego. Mamy kilka uzdolnionych
juniorek z Partyką i Gołotą na czele. Mamy kilka Chinek w polskiej lidze,
nawet w kadrze. Mamy kilka starszych zawodniczek, które nie powinny być na
siłę odsuwane. Mamy już i takie zawodniczki, które mają doświadczenie grania
w Bundeslidze w Niemczech. Mamy piękny ośrodek w Krakowie ze sztabem
szkoleniowym. Tylko brak wyników na skalę międzynarodową. Jaka jest
przyczyna? Analizowałem ten
problem nie tylko sam, ale i w rozmowie z Jurkiem Grycanem. Poprosiłem go o 3
najważniejsze czynniki decydujące o tym, że nie dochowaliśmy się zawodniczki
przynajmniej europejskiego formatu. Jurek widzi to tak: 1. Technika i
taktyka gry. Szkolenie kobiet wymaga szerszego spojrzenia na technikę i
taktykę gry i związanej z tym większej różnorodności uderzeń i stylów gry. Do
tego potrzebna jest odpowiednia filozofia (cele) i strategia treningu (na
przykład struktura grupy opartej na zasadzie różnorodności, przygotowania
instruktorów i trenerów itd.). Z programu techniczno-taktycznego wypływają
też specyficzne wymagania dla treningu motoryki i treningu mentalnego.
Zadajmy sobie pytanie... Czy w Twojej grupie szkoleniowej (ośrodku, klubie
itp.) na co dzień spotykają się zawodniczki grające atak topspinowy, atak
szybki, obronę aktywną, obronę pasywną, kombi-atak, leworęczne i praworęczne?
2. Grupy
szkoleniowe. Grupy szkoleniowe (na przykład w klubie czy ośrodku) należy
rozwijać m.in. w oparciu o różnorodność stylów gry. Należy uwzględniać
proporcje stylów. Ważne jest myślenie (systemowe). Zbudowanie odpowiedniej
struktury grupy może trwać minimum 2-4 lata. Tyle trwa wyszkolenie
zawodniczki w danym stylu do poziomu nadającym się do szkolenia centralnego!
Od zasiania do zebrania plonów potrzeba czasu. Ile lat trwa wyszkolenie trenera,
który potrafi szkolić zawodniczkę danego typu? Ile czasu trwa wyszkolenie
działacza, który rozumie, że 'dzisiejsze problemy wynikają z wczorajszych
rozwiązań', albo że 'przyczyna i skutek nie są ściśle związane w czasie'? 3. Zarządzanie.
Szkolenie kobiet jest u nas związane z konfliktami, wzbudzajacymi znacznie
wiecej emocji niż to jest u mężczyzn. Nasze środowisko trenerskie i
zarządzające jest zdominowane przez mężczyzn. Z powodów biologicznych
zrozumiałe jest, że u zdrowego faceta, kobieta wywołuje większe emocje niż
inny mężczyzna. Sądzę, że za tym kryją się też specyficzne przekonania u
ludzi zajmujących się tenisem stołowym, a zwłaszcza tenisem kobiet. Tam
często racjonalne zachowania zastępowane są egoizmem, fanatyzmem i
osiągnięciem „wyniku” za wszelką cenę. John Wooden, najsłynniejszy trener
koszykówki amerykańskiej, mówił: „nie antagonizuj, a jeśli antagonizujesz to
nie oczekuj dobrych rezultatów”. Jakie mogą być efekty zarządzania kogoś, kto
mówi "fakty mnie nie interesują"? Czy Ty zatrzymujesz się na
chwilę, i uświadamiasz sobie co widzisz, co słyszysz, a co sobie
fantazjujesz? Czy zwracasz uwagę na sytuacje, gdy przeskakujesz do
nieuzasadnionych uogólnień? Tu warto się
zatrzymać. Czy wynik w kobiecym ping-pongu ma oznaczać ściągnięcie następnej
Chinki? I następnie zdobycie medalu drużynowych, czy indywidualnych MP. A
mecze, zawody, rozgrywane są w atmosferze wzajemnej niechęci, braku
wzajemnego szacunku, w wręcz nienawiści... Czy wynik to jednak przy
konsolidacji środowiska medal na ME? Często widuję
czołowych niemieckich trenerów w czasie prestiżowych zawodów. W trakcie gier
swoich zawodników wykonują po prostu swoją pracę. A po rozegranej partii idą
razem na kawę i dyskutują wspólnie na temat rozegranego meczu. Uczmy się wzajemnej
tolerancji, zrozumienia i szacunku do samych siebie. Czytając niektóre
komentarze dotyczące kobiet czasami widzi się fanatazm, a wręcz nienawiść
osób piszących. Czy o to nam chodzi? Czy chcemy taplać się w swoim błotku bez
możliwości pokazania się na europejskich halach? Może więc zantagonizowane w
dużej mierze środowisko żeńskiego tenisa ponosi część winy za zaistniały stan
rzeczy? A testosteron niektórych osób zabija trzeźwość sądów? Może to jest
przyczyną, że nie mamy od lat zawodniczki w europejskiej czołówce. Zawsze
przecież najłatwiej obciążyć wszystkim trenera. A przecież Jurek Grycan, czy
Andrzej Kawa to ludzie znający się na tenisie. Leszek Kucharski też już sporo
widział i przeżył. Jest też już od ładnych paru lat odpowiednia baza w Krakowie.
Może to środowisko działaczy i trenerów naszych pań powinno w sobie w oczy
popatrzeć. I poczytać w słowniku co znaczy słowa „pokora”... Nie można przecież
od lat ciągle wszystkiego zwalać tylko zły system szkolenia, na PZTS, brak
talentów, czy gradobicie. Zbigniew
STEFAŃSKI źródło: niezależny portal o
zawodowym tenisie stołowym www.time-out.pl (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
27
listopada 2006 - godz. 21:14 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Pingpongiści Dartomu
Intaru Tur Bogoria Grodzisk Mazowiecki byli blisko awansu do najlepszej
szesnastki klubowego Pucharu ETTU. W turnieju II rundy w hiszpańskiej
miejscowości San Sebastian de los Reyes nasz zespół zajął drugie miejsce. W imprezie wzięły
udział cztery drużyny. Oprócz gospodarzy i Polaków do walki o awans stanęły
Grupo Desportivo do Estreito z Portugalii oraz Mladost Zenica z Bośni i
Hercegowiny. Rywalizację przeprowadzono w pięknej, nowoczesnej hali w centrum
50-tysięcznego San Sebastian de los Reyes. – O tym, że nie
awansowaliśmy, zadecydował praktycznie pierwszy mecz z gospodarzami.
Przegraliśmy go 0:3. Zespół z Hiszpanii wprawdzie uległ później
Portugalczykom, ale zagra w dalszej fazie rozgrywek dzięki lepszemu bilansowi
małych punktów – mówi prezes Dartomu Dariusz Szumacher. W zespole z Grodziska
najlepiej zaprezentował się 23-letni Artur Daniel. –Jechaliśmy po awans.
Szkoda straconej szansy. Niestety, zabrakło nam spokoju w najważniejszych
momentach meczów – wyjaśnia Szumacher.
srogi źródło: Życie
Warszawy (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
26 listopada 2006 - godz. 23:05 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Zwycięzcy w kategorii żaków:
Arkadiusz Joachimowicz i Arkadiusz Kalisz Wyniki rozegranego w dniach 25-26
listopada 2006 roku w Sianowie Finału
Ogólnopolskiego Turnieju UKS-ów o Puchar PZTS: młodziczki (rocznik 1994-95): 1. UGKS ODRA Brzeg;
2. LUKS Chełmno; 3. UPKS ARKA I Ryki; 4. UKS TĘCZA
Budki Piaseckie; młodzicy (rocznik 1994-95): 1. LUKS Chełmno; 2.
WLKS Żółtnica; 3. UMKS Łowicz; 4. PUKS ARKA Łętownia; żaczki (rocznik 1996-97): 1. UKS I Sucha
Koszalińska; 2. LUKS CZARNI Czarna Białostocka; 3. UKS II Sucha Koszalińska;
4. UKS ŻAK Gierałtowiec;; żaki (rocznik 1996-97): 1. UKS OLIMPIJCZYK
Jeżewo (Arkadiusz JOACHIMOWICZ, Arkadiusz KALISZ); 2. UKS ORLIK
Gdynia; 3. UKS START Zamienie; 4. UKS 12
Wrocław. Podziękowania dla Andrzeja
NADROWSKIEGO. źródło: Polski
Związek Tenisa Stołowego (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
26 listopada 2006 - godz. 22:40 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
gra pojedyncza do 15 lat (1991 i
młodsi) (16 zawodników): 1. MAKSIMOW Aleksander; 2. KRUPSKI
Igor; 3. STĘPIŃSKI Piotr; 4. RUTKOWSKI Michał; 5. TURLEJ Łukasz; DĄBROWSKI
Mateusz; 7. KAMIŃSKI Bartłomiej; 8. POSTEK Arkadiusz; gra pojedyncza 16-19 lat (1987-1990) (12 zawodników): 1. MAKSIMOW Aleksander; 2. RĘBAS
Igor; 3. KAWECKI Łukasz; 4. ADAMCZYK Marcin; 5. WARMIJAK Łukasz; 6.
RADZISZEWSKI Rafał; 7. TURLEJ Łukasz; 8. KAMIŃSKI Bartłomiej; gra pojedyncza open amatorów (22 zawodników): 1. DOMARADZKI Artur; 2. GWIAZDA
Dariusz; 3. JAŹWIŃSKI Ireneusz; 4. PAWLAK Krzysztof; 5. PAWLIK Henryk; 6.
MAKSIMOW Aleksander; 7. DĄBROWSKI Jarosław; 8. ZGUDKA Edward; gra pojedyncza weteranów (1956 i starsi) (11 zawodników): 1. GÓRZYŃSKI Janusz; 2. PERZYNA
Zbigniew; 3. ZGUDKA Edward; 4. PAWLIK Henryk; 5. JAGNIĄTKOWSKI Wiesław; 6.
PAWLAK Krzysztof; 7. RADOŃSKI Jan; 8. GRZYBOWSKI Marek; gra pojedyncza zrzeszonych (13 zawodników): 1. PRZYBYŁOWICZ Marek; 2. KISIEL
Jacek; 3. OKRUCH Jarosław; 4. DOMARADZKI Artur; 5. KUTEK Piotr; 6. KUBISIAK
Mirosław; 7. JABŁOŃSKI Zenon; 8. PAWLIK Henryk; gra podwójna open (5 pary): 1. JAŹWIŃSKI Ireneusz / DOMARADZKI
Artur; 2. KUBISIAK Mirosław / KUTEK Piotr; 3. PAWLIK Henryk / DĄBROWSKI
Jarosław. Terminy
następnych turniejów: - 17 grudnia, 28 stycznia, 25
luty, 25 marca, 22 kwietnia, 27 maja, 17 czerwca. Podziękowania dla Jana RADOŃSKIEGO
! (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
26
listopada 2006 - godz. 22:31 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
KTS Eltex Tarnobrzeg
awansował do III rundy Pucharu ETTU kobiet w tenisie stołowym. Zawodniczki z
Tarnobrzega wygrały wszystkie spotkania, pozostawiając w pokonanym polu
kolejno: GDD Estreito (Portugalia) 3:2, Budapest SE (Węgry) 3:0 i Evromost
Krasnodar (Rosja) 3:1. Wyniki z udziałem
Tarnobrzega: Eltex Tarnobrzeg - GDD Estreito
3:2 Zhou Xiao - Maria Xiao 3:0 (2, 5, 7) Eva Odorova - Luo Xue 2:3 (6, -10, -9, 7, -8) Hana Bartosova - Elsa Enriques 3:0 (11, 4, 9) Zhou Xiao - Luo Xue 1:3 (-8, -8, 8, -8) Eva Odorova - Maria Xiao 3:0 (5, 8, 3) Eltex
Tarnobrzeg - Li Qian - Cornelia Vaida 3:0 (3, 6, 10) Eva Odorova - Eva Braun 3:1 (-7, 6, 6, 7) Hana Bartosova - Anna Isaeva 3:0 (9, 10, 9) Eltex
Tarnobrzeg - Evromost Krasnodar 3:1 Li Qian - Liliya Zalesskaya 3:0 (6, 4, 5) Eva Odorova - Natalia Bolshakova 1:3 (-8, 8, -7, -9)
Hana Bartosova - Natalia Fadeeva 3:0 (9, 5, 1) Li Qian - Natalia Bolshakova 3:0 (5, 8, 1) Pozostałe wyniki: Budapest SE -
Evromost Krasnodar 3:0 Evromost Krasnodar - GDD Estreito 3:1 Kolejność turnieju: 1. Eltex
Tarnobrzeg 3 6 2. Budapest SE 3 4 3. Evromost
Krasnodar 3 2 4. GDD Estreito 3 0 Paweł
GĄSIORSKI źródło: Polski Magazyn Tenisa Stołowego (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
26
listopada 2006 - godz. 9:32 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Wyniki rozegranego w
dniu 25 listopada 2006 roku 3 Grand
Prix Wiązowny (hala sportowa Gimnazjum w Wiązownej, ul. Kościelna 20): kategoria
kadetów: 1. SUDOŁ Piotr; 2.
ŚWIĄTKOWSKI Damian; 3. NAPERTY Łukasz; 4. STAWIKOWSKI Mateusz; kategoria open (47 zawodników): 1. GRZYBOWSKI
Tomasz; 2. WĘGROWICZ Wojciech; 3. SABAT Katarzyna; 4. SUDOŁ Piotr; 5. BUZE
Grzegorz; 6. ŚWIĄTKOWSKI Damian; 7. KURAK Kamil; 8. MARKOWSKI Michał; 9.
NAPERTY Łukasz; 10. SITEK Kamil; 11. KĄKOL Sebastian; 12. PTASIŃSKI Janusz;
13. KRAWCZYK Damian; 14. STAWIKOWSKI Mateusz; 15. SĘKALA piotr; 16. JASICZEK
Robert. Uczestnicy zawodów
minutą ciszy uczcili pamięć zmarłych górników z kopalni Halemba. Zawody uświetnili
swoją obecnością: Stanisław BOGUCKI - burmistrz gminy Wiązowna oraz Anna
MARKELIS – sekretarz gminy. Podziękowania dla
Tomasza GRZYBOWSKIEGO. (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
26
listopada 2006 - godz. 9:07 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Tuż po godzinie 20
zakończył się czwarty mecz II rundy Pucharu Europy, która w ten weekend jest
rozgrywana w Tarnobrzegu. Po czterech spotkaniach, w tabeli prowadzi drużyna
trenera Zbigniewa Nęcka, która ma na swoim koncie 2 zwycięstwa i żadnej
porażki. Pierwsze dwa
sobotnie mecze zostały rozegrane już o godzinie 14. W pierwszej parze
gospodynie zmierzyły się z portugalską Grupo Desportivo do Estreito. KTS
Eltex Tarnobrzeg pokonał przyjezdne 3:2. Jako pierwsze do stołu podeszły ze
strony gospodarzy Zhou Xiao („Bobas”), a po przeciwnej stronie Maria Xiao.
Pojedynek tych pań trwał niecałe 15 minut i zakończył się łatwym zwycięstwem
„Bobasa” 3:0. Emocje i dramaturgia zaczęły się dopiero w drugim spotkaniu,
kiedy naprzeciw siebie stanęły Eva Odorova (KTS) i Luo Ue (Desportivo).
Pierwszy set dosyć gładko wygrała Odorova. W drugim i trzecim zdecydowanie
prowadziła Portugalka, która ostatecznie rozstrzygnęła je na swoją korzyść.
Reprezentującej Tarnobrzeg Słowaczce udało się jeszcze doprowadzić do remisu
2:2 w setach, ale w 5 secie górą znowu była Luo, która wyrównała wynik meczu
1:1. Trzecia partia tego spotkania należała zdecydowanie do Hany Bartosovej,
która w trzech setach odprawiła z kwitkiem Elsę Henriques i wyprowadziła KTS
na prowadzenie. Większość kibiców tarnobrzeżanek była przekonana, że mecz
zakończy się w czwartej partii i Zhou Xiao bez większych problemów pokona Luo
Ue. Niestety „tarnobrzeska” Chinka nie pomściła swojej klubowej koleżanki i
sama uległa Luo, 1:3. W tym momencie największego znaczenia nabierała piąta
gra, w której Eva Odorova musiała pokonać Marię Xiao, jeśli KTS chciał
realnie myśleć o awansie do kolejnej rundy. 27-letnia Słowaczka, nie bez
większych problemów, pokonała Marię 3:0 i przypieczętowała tym samym
zwycięstwo Tarnobrzega. Drugi sobotni mecz
tarnobrzeżanki rozegrały z teoretycznie najsilniejszym przeciwnikiem,
Węgierskim Budapeszt Sport Egtesulet. Wszystko wskazywało na to, że pojedynek
będzie wyjątkowo zacięty, jednak po godzinie i piętnastu minutach wszystko
było już jasne. Podopieczne trenera Zbigniewa Nęcka nie pozwoliły zdobyć
Węgierkom nawet punktu. Z numerem jeden w tarnobrzeskim zespole wystąpiła
20-letnia Li Qian („Mała”), triumfatorka ostatniego Pro Tour. „Mała” już w
pierwszym secie wyprowadziła z równowagi Kornelię Vaidę, pozwalając jej
zdobyć zaledwie 3 punkty. Węgierka nie umiała znaleźć sposobu na rewelacyjnie
grającą defensywnym stylem Azjatkę i w drugim secie zdobyła tylko 3 punkty
więcej niż w pierwszym, często za to załamując ręce. Więcej punktów i walki
było w trzecim secie, który Qian wygrała do 10. Kiedy swoją partię rozgrywała
Li Qian, wszystkie oczy na sali (także zawodniczek i trenerów innych drużyn)
zwrócone były na tę młodą Chinkę, która w ciągu dwóch ostatnich tygodni stała
się gwiazdą dwóch turniejów. Drugą partię rozegrała Eva Odorova z Evą Braun.
Doświadczona Braun okazała się lepsza tylko w pierwszym secie, wygrywając go
do 7. Potem przy stole rządziła już tylko Odorova, wygrywając dwa razy do 6 i
raz do 7. Węgierki wydawały się nie wierzyć w to, co dzieje się przy stole.
Jednak Hana Bartosova pomogła im zrozumieć, że o zwycięstwie nad KTS
Tarnobrzeg, Węgierki mogą tylko pomarzyć. Czeszka w trzech setach wymęczyła
Annę Isaevę stawiając dużą kropkę nad „i” oraz wywołując gorący aplauz u
kibiców i szeroki uśmiech u trenera Nęcka. Po meczu
powiedzieli: Li Qian – To był
trudny mecz, więc taka wygrana tym bardziej mnie cieszy. Węgierka zupełnie
nie wiedziała co ma grać. Jestem jeszcze trochę zmęczona po Polish Open, bolą
mnie nogi, ale jest już zdecydowanie lepiej i jestem gotowa i bardzo chętna
do gry. Hana Bartosova –
Pierwszy raz grałam przed tarnobrzeską publicznością i wygrałam, więc jestem
bardzo szczęśliwa. Pierwszy mecz był krótki i szybki i bez historii. W drugim
trochę więcej pograłam i mogła się bardziej zaprezentować Zbigniew Nęcek -
Jestem bardzo zadowolony z postawy zespołu. Jesteśmy bardzo blisko
wywalczenia awansu do kolejnej rundy, ale przestrzegam przez dekoncentracją.
Jutrzejsze spotkanie z Rosjankami o wszystkim zadecyduje. W pozostałych
meczach: Evromost Krasnodar RUS - Evromost Krasnodar RUS - Grupo Desportivo do
Estreito POR 3:1 Goldfish źródło: niezależny portal o zawodowym tenisie stołowym www.time-out.pl |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
26
listopada 2006 - godz. 9:02 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Do niespodzianki
doszło w meczu Ligii Mistrzów pomiędzy G.V Hennebont T.T i TTC Zugrbruecke
Grenzau. Mająca do tej pory same porażki drużyna francuska z Danielem
Górakiem w składzie, sprawiła niespodziankę i wygrała mecz z Grenzau 3-2. Hennebont
zrewanżowało się Niemcom za minimalną porażkę u siebie. Obie drużyny
przystąpiły do meczu w osłabionych składach: Francuzi grali bez Kalinikosa
Kreangi, a Niemcy bez Cheunga i Zoltana Fejer-Konnertha. Kreanga był w tym
roku kilkakrotnie kontuzjowany. Aktualnie jest zdrowy, ale nie chcieliśmy go
niepotrzebnie narażać. Nasze szanse na awans do dalszej fazy rozgrywek są już
tylko iluzoryczne, dlatego przyjechaliśmy bez Kreangi - powiedział menadżer
Hennebont. O powody absencji 2
zawodników z Grenzau zapytałem Lucka Błaszczyka: Cheung jest w Azji
na turnieju, nie będzie go aż do końca rozgrywek LM w fazie grupowej. Zoltan
Fejer-Konnerth jest kontuzjowany, ma naderwane włókna mięśnowe i musi pauzować
jeszcze kilka tygodni. Mecz zaczął się
bardzo dobrze dla Grenzau. Lucjan Błaszczyk gładko (3-0) rozprawił się z
numerem jeden Hennebont Chińczykiem Bai'em. W drugiej grze
wystąpili: Tomas Pavelka dla Grenzau i Daniel Górak dla Hennebont. Mecz był
bardzo zacięty, Pavelka udowodnił, że jego świetna gra w Bundeslidze nie jest
przypadkiem i wygrał z Danielem 3-0. Wynik nie oddaje przebiegu gry. Pavelka
kilkakrotnie w kluczowych momentach miał więcej szczęścia i piłki bardzo
często ocierały się o siatkę, co irytowało z kolei około 300 kibiców Grenzau
przybyłych na mecz. Kiedy wydawało się
już, że mecz zakończy się szybką wygraną gospodarzy, nastąpił przełom.
Grigoriev, nie bez trudu, pokonał 3-1, 43 letniego trenera Grenzau- Chen Zhi
Bina. Przy stanie 2-1 dla
gospodarzy do stołu podeszli Lucjan Błaszczyk i Daniel Górak. Daniel, który z
Pavelką popełniał dużo niewymuszonych błędów, w meczu z Luckiem był bardzo
skupiony. Zacięty pierwszy set zakończył się wygraną Lucka na przewagach. Ta
minimalna porażka w pierwszym secie dodała wiary Danielowi, który do tej
jeszcze nigdy nie ograł Błaszczyka. Drugi set, jak i pozostałe, stał na
bardzo dobrym poziomie. Daniel grał bardzo dobrze, potrafił wykorzystać każde
potknięcie swojego reprezentacyjnego kolegi. Sety wygrane kolejno do 5, 7 i 8
wyrównały stan meczu na 2-2. W ostaniej partii
wieczoru spotkali się Pavelka i Bai. Ten mecz, tak jak mecz Błaszczyk-Górak,
był ozdobą wieczoru. Po bardzo zaciętej, pięciosetowej grze, lepszy okazał
się Bai, który pokonując 3-2 Pavelke, przyczynił się do pierwszej wygranej
swojej drużyny w tej edycji Ligii Mistrzów. Po meczu
powiedzieli: Jestem bardzo
zadowolony z wyniku. Wygrać tutaj w Grenzau to nie takie proste. Zarówno
Grenzau jak i my nie mogliśmy skorzystać ze wszystkich najlepszych
zawodników, a pomimo tego mecz stał na wysokim poziomie. Wygrana przedłuża
nasze nadzieje na awans, ale zdaję sobie sprawę, że są one tylko matematyczne
- powiedział uradowany po meczu menadżer Hennebont. Jestem zadowolony,
bo wygraliśmy mecz, a mnie udało się ograć Lucka. Co do mojego pierwszego
meczu z Pavelką to nie grałem jakoś bardzo źle. Tomas jest dobrym
zawodnikiem, w końcówkach miał trochę więcej szczęścia i tyle. Ja
spodziewałem się i tak dużo słabszej gry z mojej strony. Zawsze tak mam, że
jeżeli jestem dużo w rozjazdach, jeżeli gram dużo turniejów to po jakimś
czasie gram słabiej. Bałem się, że dziś też tak będzie, grałem 3 Pro Toury,
kilka dni temu mecz z Niemcami i czuję się już trochę zmęczony. Drugi mecz z
Luckiem zagrałem na luzie, wierzyłem, że mogę wygrać i się udało - powiedział Daniel
Górak. Lucjan Błaszczyk
wyglądał na zatroskanego : Ta porażka bardzo
komplikuje naszą sytuację w LM. Zostały dwa mecze, aby być pewnym awansu
musielibyśmy jeden z nich wygrać. Będzie to bardzo trudne zadanie, bo nie
będziemy mogli skorzystać ani z Cheunga ani z Zoltana, a co za tym idzie
nasze mecze z Charleroi oraz Pieve Milano będzie nam bardzo bardzo trudno
wygrać. Obawiam się, że tym meczem zamknęliśmy sobie drogę awansu, ale
oczywiście póki piłka w grze to będziemy walczyć - podsumował Lucjan
Błaszczyk. TTC Zugbrücke
Grenzau - G.V. Hennebont T.T 2-3 Błaszczyk - Bai 3-0
(11:8, 11:9, 11:6) Pavelka - Górak 3-0
(15:13, 11:6, 12:10) Chen- Grigoryev 1-3
(5:11, 1:11, 11:8, 9:11) Błaszczyk - Górak 1-3
(13:11, 5:11, 7:11, 8:11) Pavelka - Bai 2-3
(9:11, 12:10, 12:10, 8:11, 6:11) W innym meczu LM,
polski zespół Odra Głoska przegrał na wyjeździe z Pontoise Cergy 2-3. AS Pontoise Cergy T.T. - LKS Odra Röben Gloska 3-2 Chila - Wang 0-3 (8:11, 7:11, 12:14) Franz - Tang 3-0 (11:8, 11:8, 12:10) Lo - Kusinski 0-3 (7:11, 5:11, 8:11) Chila - Tang 3-2
(10:12, 11:8, 5:11, 11:9, 11:4) Franz - Wang 3-1
(11:7, 7:11 , 11:8, 11:7) Była to 4 porażka Odry
w LM. Szkoda, bo 3 mecze Odra przegrała 2-3. Po wczorajszym meczu widać, że
Wang ewentualny kryzys ma już za sobą. Pokonanie 3-0 Patricka Chila należy
traktować jako niespodziankę. O niespodziance
można również mówić po zwycięstwie
Kusińskiego nad Lo. Jak widać Marcin jest w doskonałej formie i
szkoda, że nie dane mu było zagrać wczoraj dwóch meczy. Może wtedy wynik
byłby inny? Już jutro jedziemy
na kolejny mecz w Lidze Mistrzów: tym razem do Charleroi, gdzie zmierzą się
drużyna gospodarzy z włoskim Pieve Emanuele - relacja z tego meczu w
poniedziałek. Rafał
KUROWSKI źródło: niezależny portal o zawodowym tenisie stołowym www.time-out.pl |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
26
listopada 2006 - godz. 8:48 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
* mecz ekstraklasy kobiet BRONOWIANKA Kraków – GLKS MAGO
WANZL SCANIA Nadarzyn 3:1 (Kraków) tabela
i wyniki ekstraklasy kobiet; Zhao Xia - Natalia
Bąk 3:0 (11-5,11-3,11-4) Marta Piłka - Yan
Xiaoshan 0:3 (5-11,6-11,13-15) Renata Gumula -
Paulina Narkiewicz 3:1 (11-5,11-9,3-11,11-1) Zhao Xia - Qin
Liping 3:0 (11-5,11-6,11-5) * mecz I ligi mężczyzn grupa północna AZS-AWFiS POLAND
SERVICES Gdańsk – LKS STEGNY Wyszogród 4:6 (Gdańsk) tabela
i wyniki I ligi grupa północna mężczyzn; Piotr Kołaciński -
Grzegorz Janczewski 3:0 () Mariusz Żurawski -
Artur Kalita 0:3 () Piotr Kołaciński -
Artur Kalita 2:3 () Bartosz Gajek -
Grzegorz Janczewski 3:2 () Leszek Kucharski -
Adam Szatecki 2:3 () Daniel Puchalski -
Marcin Kawka 3:1 () Leszek Kucharski -
Marcin Kawka 2:3 () Daniel Puchalski -
Adam Szatecki 0:3 () Kołaciński /
Żurawski - Kalita / Janczewski 0:3 () Kucharski /
Puchalski - Kawka / Szatecki 3:1 () * mecz I ligi mężczyzn grupa południowa GLKS BANK
SPÓŁDZIELCZY Nadarzyn – ZKS II Drzonków 7:3 (Nadarzyn) tabela
i wyniki I ligi grupa południowa mężczyzn. Podziękowania dla Krzysztofa BLUJA źródło: serwis ligowy Polskiego
Związku Tenisa Stołowego (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Żałoba narodowa po katastrofie w "Halembie" do
soboty włącznie Prezydent Lech Kaczyński ogłosił żałobę
narodową w związku z tragicznym wypadkiem w kopalni "Halemba" w
Rudzie Śląskiej, w którym zginęło 23 górników. Żałoba będzie obowiązywać od czwartku od
godz. 10 do soboty włącznie. Minister sportu, Tomasz Lipiec, solidaryzując się z
poszkodowanymi i ich rodzinami, skierował apel do organizatorów imprez
sportowych o odwołanie wszystkich zawodów na czas ogłoszonej żałoby. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
24
listopada 2006 - godz. 12:26 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
piątek – 24 listopada 2006 roku: * Liga Mistrzów: AS AS Pontoise Cergy T.T. - LKS Odra
Roben Głoska szczegóły; * Puchar ETTU (KTS Tarnobrzeg, GLKS Nadarzyn, TUR
Grodzisk Mazowiecki) szczegóły; * ODWOŁANY ! - 9 Turniej na
Hożej (hala
sportowa Zespołu Szkół Nr 68 w Warszawie, ul. Hoża 11/15): Informacje: Andrzej
OCHAL 0-698214898 sobota – 25 listopada 2006 roku: * Liga Mistrzów: AS AS Pontoise Cergy T.T. - LKS Odra
Roben Głoska szczegóły; * Puchar ETTU (KTS Tarnobrzeg, GLKS Nadarzyn, TUR
Grodzisk Mazowiecki) szczegóły; * ODWOŁANY ! - 8
Grand Prix Amatorów w Tenisie Stołowym KS SPÓJNIA (hala sportowa KS
SPÓJNIA Warszawa, ul. Wybrzeże Gdyńskie 2): Informacje:
Włodzimierz RYFCZAK tel. 022-6635984, 0-697403558 Zbigniew ZYŚK tel.
022-6746055, 0-508735284 * 3 Grand Prix Wiązowny w tenisie stołowym (hala sportowa Gimnazjum
w Wiązownej, ul. Kościelna 20): godz. 10:00 –
kategoria open Dla pierwszych 4
zawodników w kategorii open organizatorzy przygotowali nagrody i medale. Również
dla 4 najlepszych kadetów czekają nagrody niespodzianki i medale. Wpisowe 10 zł. Informacje: Tomasz
GRZYBOWSKI 0-501714664 * godz. 16:00 – mecz ekstraklasy kobiet BRONOWIANKA
Kraków – GLKS MAGO WANZL SCANIA Nadarzyn (Kraków) tabela
i wyniki ekstraklasy kobiet; * godz. 16:00 – mecz I ligi mężczyzn grupa północna
AZS-AWFiS POLAND SERVICES Gdańsk – LKS STEGNY Wyszogród (Gdańsk) tabela
i wyniki I ligi grupa północna mężczyzn; niedziela – 26 listopada 2006 roku: * Liga Mistrzów: AS AS Pontoise Cergy T.T. - LKS Odra
Roben Głoska szczegóły; * Puchar ETTU (KTS Tarnobrzeg, GLKS Nadarzyn, TUR
Grodzisk Mazowiecki) szczegóły; * Finał Drużynowego Ogólnopolskiego Turnieju UKS o Puchar
PZTS; * Ogólnopolski
Turniej Amatorów w Tenisie Stołowym o Puchar Polskiego Związku Tenisa Stołowego (hala Centrum Szkolenia
PZTS w Gdańsku, ul. Meissnera 3): szczegóły: komunikat
organizacyjny * godz. 10:00 - 3 Turniej VIII cyklu Grand Prix Amatorów
o Puchar Dyrektora OSiR Gminy Warszawa Targówek m.st. Warszawy (hala sportowa, ul. Ossowskiego
25): godz. 10:00 - gra
pojedyncza do 15 lat (1991 i młodsi); godz. 10:30 - gra
pojedyncza 16-19 lat (1987-1990); godz. 13:00 - gra
pojedyncza open amatorów; godz. 15:00 - gra
pojedyncza weteranów (1956 i starsi); godz. 15:00 - gra
pojedyncza zrzeszonych; godz. 16:00 - gra
podwójna open. Informacje: Jan
RADOŃSKI tel. 508157603 * godz. 12:00 - 9 Mazowiecko-Warszawski Turniej Tenisa
Stołowego dla Amatorów (hala sportowa Gimnazjum Nr 16 w Warszawie, ul. Uprawna 9/17): godz. 12:00 –
turniej juniorów do lat 18, - turniej główny, - turniej kobiet, - oldboy’ów
powyżej 45 lat. Prawo udziału w
zawodach mają zawodnicy nie uczestniczący
rozgrywkach drużynowych: ekstraklasy, I oraz II ligi kobiet i
mężczyzn. Wpisowe: młodzież -
6 zł.; dorośli - 8 zł. Informacje: Zygmunt
KRASIŃSKI tel. 022-6669568 * godz. 11:00 – II liga kobiet (VII termin); * godz. 11:00 – II liga mężczyzn (VII termin); * godz. 11:00 – III liga mężczyzn (IX termin); * godz. 11:00 – IV liga mężczyzn (IX termin); * godz. 11:00 – V liga mężczyzn (VIII termin). (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
24
listopada 2006 - godz. 11:59 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Rozgrywki drugiej
rundy Pucharu ETTU tenisistek stołowych w Tarnobrzegu odbędą się zgodnie z
planem w dniach 25-26 listopada, ale w absolutnej ciszy - poinformował
trener-menedżer KTS Elpex Tarnobrzeg, Zbigniew Nęcek. "W związku z
wprowadzoną żałobą narodową w Polsce, zdecydowaliśmy o rezygnacji z części
artystycznej podczas sobotnio-niedzielnego turnieju. Nie będzie między innymi
występów tanecznych, koncertu orkiestry dętej, pokazu modeli latających.
Zawody odbędą się w absolutnej ciszy. W przerwie między poszczególnymi grami
nie będzie żadnej muzyki" - powiedział Nęcek, który od wielu lat pracuje
z obecnymi wicemistrzyniami Polski. Uczestnicy zawodów
minutą ciszy uczczą pamięć 23 górników, którzy zginęli w kopalni
"Halemba" w Rudzie Śląskiej. Oprócz KTS Eltex, w
turnieju zagrają węgierski Budapest Sport Egtesulet, rosyjski Ewromost
Krasnodar i portugalski Grupo Desportivo do Estreito. "Do 1/8 finału
Pucharu ETTU awansuje tylko zwycięzca. Najgroźniejsza jest węgierska drużyna,
która ma w składzie znaną Chorwatkę Cornelię Vaidę. Na czwartek mamy
zaplanowaną kolejną analizę wideo poszczególnych rywalek. Nie weźmie w niej
udział nasza zawodniczka Eva Odorova, która wyjechała na czwartkowy mecz
Słowacji w eliminacjach mistrzostw Europy z Włochami" - przyznał
szkoleniowiec. Na gwiazdę KTS Eltex
wyrasta 20-letni Chinka Li Qian (od pięciu lat mieszka w Tarnobrzegu), która
w niedzielę wygrała w Warszawie prestiżowy turniej z cyklu ITTF Pro Tour. (PAP) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
24
listopada 2006 - godz. 11:55 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W przedostatnim
meczu eliminacji do mistrzostw Europy podopieczne trenera Leszka Kucharskiego
przegrały na wyjeździe z zespołem Austrii 1:3. Punkt dla naszej ekipy
wywalczyła Monika Pietkiewicz. W równolegle granym meczu grupy D Słowenki
przegrały u siebie z Czeszkami 1:3. Oznacza to, że Polska ma już pewny awans
do przyszłorocznych mistrzostw Europy, które pod koniec marca odbędą się w
Belgradzie. Polki wciąż mają
szansę na zajęcie w swojej grupie 2 miejsca, a co za tym idzie być wyżej
rozstawionymi na ME. W ostatnim meczu (11 stycznia 2007 – miejsce będzie
znane na początku grudnia) muszą pokonać Czeszki co najmniej 3:0 i nie
stracić więcej niż 2 sety. Austria – Polska 3:1 Liu Jia – Xu Jie 3:2
(11-9, 6-11, 10-12, 11-5, 11-7) Li Qianbing – Monika
Pietkiewicz 0:3 (7-11, 6-11, 4-11) Veronika Heine –
Anna Janta-Lipińska 3:2 (6-11, 11-9, 9-11, 11-3, 11-5) Liu Jia – Monika
Pietkiewicz 3:0 (16-14, 11-8, 11-7) Słowenia – Czechy
1:3 Safran - Vacenovská
0:3 (-9, -6, -4) Todorovič – Dobešová
0:3 (-10, -5, -9) Tomazini – Pěnkavová
3:1 (6, -8, 7, 10) Safran – Dobešová
0:3 (-9, -8, -8) Tabela 1. Austria 9
14:6 2. Czechy 8
11:9 3. Polska 7
8:10 4. Słowenia 6
6:14 Krzysztof
BLUJ źródło: Polski Związek Tenisa
Stołowego (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
23
listopada 2006 - godz. 18:29 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W związku z tragicznym wydarzeniem
w kopalni "Halemba" w Rudzie Śląskiej, w którym zginęło 23
górników, Minister Sportu, solidaryzując się z rodzinami ofiar, skierował
apel do organizatorów imprez sportowych o odwołanie wszystkich zawodów na czas
ogłoszonej żałoby. źródło: Ministerstwo Sportu Rzeczypospolitej
Polskiej (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
23
listopada 2006 - godz. 18:18 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Warszawa,
23.11.2006 Wojewódzkie Związki
Tenisa Stołowego Kluby Sportowe W związku z
ogłoszeniem żałoby po śmierci górników i konsultacji z Ministerstwem Sportu wszystkie mecze i
imprezy kalendarzowe odbędą się zgodnie z terminarzem rozgrywek.
Przed meczem prosimy o uczczenie minutą ciszy pamięć górników. Z poważaniem /-/ Sylwester
Małecki Przewodniczący WGiD
PZTS źródło: Polski Związek Tenisa
Stołowego (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
23
listopada 2006 - godz. 18:15 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W ostatnim czasie sporo się działo w tenisie stołowym. Odbył się Pro
Tour w Warszawie, graliśmy mecz eliminacyjny z Niemcami. Warto więc pokusić
się o krótką analizę poczynań naszych zawodników. Zobaczyliśmy w
Warszawie prawie wszystkich najlepszych tenisistów i tenisistki. Przegląd
paru pokoleń i obraz pracy kilku ostatnich lat. W dzisiejszej
analizie będzie o mężczyznach. A w następnym artykule o kobietach.
Postanowiłem to potraktować rozdzielnie – to inna specyfika problemów tych
dwóch kategorii. Wśród panów cieszy
niewątpliwie zwycięstwo polskiego debla Błaszczyk – Wang na Polish Open.
Cieszy po pierwsze, bo daje to pewność siebie w następnych zawodach. Nasz
debel udowodnił, że w tenisa grać potrafi. Przypomnę, że w turnieju
występowali wicemistrzowie świata Boll-Suss. Wydaje mi się też, że to
zwycięstwo da trochę więcej wiary „polskiemu” Chińczykowi. Fala krytyki,
która go ostatnio spotykała na pewno mu nie pomagała. Szkoda, że Lucek
Błaszczyk nie dał rady Crisanowi. Ale ja śledzę ich pojedynki od jakiegoś
czasu. Wygrywa raz, raz ten. Na Lucku ciąży też cały czas olbrzymia
odpowiedzialność głównego filaru reprezentacji. Jest to na pewno trudne dla
niego, szczególnie po odejściu z reprezentacji Tomka Krzeszewskiego. W lidze
Lucek radzi sobie dobrze i ma dodatni bilans. Wygrał też ze swoim klubem
prestiżowy puchar Niemiec. Ciągle wierzę, że ten zawodnik ma najlepszy
turniej jeszcze przed sobą. Wang od jakiegoś
czasu bardzo szybko odpada we wczesnych fazach turniejowych. Trudno mi tu
oceniać przyczyny. Nie wiem jak trenuje, jakich ma sparingpartnerów itd. Ale
jedno wydaje się pewne. Powinien jak najszybciej wyjechać z Polski i grać w
silniejszej lidze. Ten ostatni temat
wiąże się pośrednio z trójką naszych reprezentantów: z Danielem Górakiem,
Jakubem Kosowskim i Bartkiem Suchem. Dla normalnego kibica ta generacja
zawodników na dzień dzisiejszy nie spełnia pokładanych w nich nadziei. Jest
faktem, że nie odnieśli ostatnimi czasy żadnych spektakularnych sukcesów.
Trzeba przyznać, że trafili do profesjonalnych ośrodków, ale... zrobili to
moim zdaniem za późno. Za długo o 2-3 lata grali w słabiutkiej polskiej
lidze. W wieku 19-20 lat trzeba z Polski (niestety!) wyjeżdżać i grać w
silnych ligach - najlepiej w Niemczech. Te 2-3 lata może zdecydowały wczoraj
o zwycięstwie Niemców. Trzeba zauważyć, że
Suss gra już w Bundeslidze od 3 lat. Ovtcharov i Baum grają drugi sezon.
Przedtem terminowali 2-3 sezony w II Bundeslidze, której poziom jest wyższy niż
naszej Extraklasy! Przez wiele lat trenowali i trenują w bardzo silnych
międzynarodowych grupach. Inwestuje się w nich niezmiennie od wielu lat.
Proszę prześledzić wywiad na naszej stronie z trenerem głównym Dusseldorfu
Dirkiem Wagnerem. Mówi tam jakich zawodników ma do dyspozycji jako trener. I
z kim trenują teraz na co dzień Such i Kosowski. Dlaczego o tym tyle
piszę? Bo następni czekają w kolejce! Zastanawia mnie co Paweł Chmiel i jemu
podobni robią jeszcze w polskiej lidze. Wiadomo, że na kadrę młodzieżowców
przeznacza się śmieszne pieniądze. A im w dalszym ciągu jest potrzebny
profesjonalny trening, silna liga (wg mnie II Bundesliga), duża ilość
startów. I nie każdy musi na stałe opuścić kraj. Mogą przecież wzmacniać
rodzime grupy treningowe w dobrych klubach, czy centralnych ośrodkach. A na
mecze swoich klubów dojeżdżać. Z dużym szacunkiem
trzeba się odnieść do Marcina Kusińskiego. Mimo, że przegrał pokazał się
znowu z bardzo dobrej strony. Torben Wosik to ciągle bardzo dobry gracz.
Reprezentant Niemiec, aktualny drużynowy mistrz tego kraju. Z tego wynika, że
nie każdemu należy zaglądać w metrykę. Zresztą przykłady Waldnera, Saive’a,
Primoraca, Schlagera, Eloi, Rosskopfa i innych mówią same za siebie. Z innych rzeczy:
rzucała się w oczy słaba frekwencja na trybunach. I nie do końca dograne
sprawy transmisji. Z drugiej jednak strony czytałem ofertę PZTS dla szkół i
grup zorganizowanych. Proponowano darmowe wejściówki, a i ceny biletów nie
były szokująco wysokie. Ale żyjemy niestety w czasach, gdzie to nie
wystarcza. Zabrakło imprez towarzyszących i innych atrakcji przyciągających
kibiców. Medialność naszej
dyscypliny jest niestety średnia. A sprawa transmisji w późnych godzinach
nocnych jest dokładnym odzwierciedleniem pozycji tenisa stołowego w Polsce. I
jej znaczenia dla mediów. Trzeba się po prostu cieszyć, że jakakolwiek
relacja była w ogóle w telewizji. I za każdym razem
walczyć o więcej. W obu przypadkach (zwiększenie ilości widzów i poprawa
relacji z mediami) przydałoby się zatrudnienie profesjonalnych firm lub osób
się tym zajmujących. Zbigniew
STEFAŃSKI źródło: nowa strona poświęcona
zawodowemu tenisowi stołowemu www.time-out.pl/ Życzenia dla autorów
nowej strony Z nadzieją na ścisłą
współpracę składam Kolegom Zbigniewowi STEFAŃSKIEMU i Rafałowi KUROWSKIEMU
serdeczne życzenia samych sukcesów w pracy dla dobra tenisa stołowego ! Marek Przybyłowicz |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
23
listopada 2006 - godz. 18:10 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Spotkanie
przedstawicieli 67 polskich związków sportowych z kierownictwem Ministerstwa
Sportu odbyło się w czwartek, 23 listopada 2006 roku, w siedzibie Centralnego
Ośrodka Sportu. Podsumowanie całego 2006 roku i przygotowanie do realizacji
zadań na następny rok to podstawowe założenia organizowanego spotkania. - Wysokość dotacji
dla poszczególnych związków będzie uzależniona od wyników sportowych i
sprawności menadżerskich władz związku – powiedział Minister Sportu Tomasz
Lipiec w swoim przemówieniu. Dopilnuję, aby środki konieczne do realizacji
zadań sportowych były do dyspozycji związków już od 1 stycznia 2007 r. Ale to
w dużej mierze zależy od tego czy oferty złożone do Ministerstwa będą
profesjonalnie przygotowane. W swoim wystąpieniu
minister wspomniał o przygotowaniach do Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Od
początku roku wdrożony zostanie program PEKIN 2008, na który przeznaczono
dodatkowe 20 milionów złotych. Łącznie na ten cel zapewniono prawie 176 milionów
do wydatkowania w 2007 roku. Objętych szkoleniem będzie 1060 zawodników.
Przygotowany program nie zamyka się na żadnych zawodników i ma formułę
otwartą. Dzięki programowi PEKIN 2008 wszyscy zawodnicy mają szanse na
zdobycie kwalifikacji do igrzysk. Pieniądze są przeznaczone nie tylko na
szkolenia, konsultacje, stypendia sportowe, zakup leków i suplementów, opiekę
lekarską i trenerską, sprzęt osobisty i sportowy, udział sportowców w
zawodach mistrzowskich, ale i na udział w rekonesansach – przekazał Minister
zgromadzonym na spotkaniu prezesom związków sportowych. Minister podziękował
za całoroczną współpracę i złożył gratulacje tym związkom, które odniosły w
tym roku największe sukcesy. Podsumowując, w 2006 roku reprezentanci Polski
zdobyli ogółem 535 medali w imprezach mistrzowskich w kategorii seniorów i
juniorów, w tym 104 medale w dyscyplinach olimpijskich. źródło: Ministerstwo Sportu Rzeczypospolitej
Polskiej (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
23
listopada 2006 - godz. 11:43 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Po wtorkowej porażce
w Aalen z Niemcami 1:3, skomplikowała się sytuacja polskich tenisistów
stołowych w eliminacjach mistrzostw Europy. Podopieczni trenera
Stefana Dryszela muszą w ostatnim meczu pokonać Rumunię, aby w 2007 roku w
Belgradzie walczyć o medale. W konfrontacji z
Niemcami (w obu drużynach zabrakło liderów - Lucjana Błaszczyka i Timo
Bolla), jedyny punkt zdobył mistrz Polski Jakub Kosowski. Wygrał z Patrickiem
Baumem 3:0. Daniel Górak przegrał
z Dimitrijem Ovtcharovem i Christianem Suessem po 0:3, a Such uległ Suessowi
2:3. "Wspaniale grał
Ovtcharov przeciwko Górakowi. Jestem pod wrażeniem umiejętności tego
zawodnika. Szkoda, że w pierwszym pojedynku, zresztą bardzo wyrównanym,
zwycięstwa nie odniósł Such. W ostatnim secie było 8:8, ale w trzech
kolejnych akcjach lepszy był Suess. Natomiast Górak w drugiej partii z
Suessem miał dwa setbole, jednak nie potrafił tego wykorzystać" - powiedział
Dryszel. Polakom pozostało do
rozegrania spotkanie z Rumunami - 9 stycznia 2007 roku. We wtorek Rumuni
pokonali Węgrów 3:1 i są pewni występu w ME w grupie drużyn walczących o
medale (awans zapewnili sobie też Niemcy). Dwa punkty zdobył Adrian Crisan, a
jeden Andrei Filimon. Swoją grę przegrał tylko Lucian Filimon (nie jest
spokrewniony z Andreiem). "Podczas
warszawskiego Pro Touru słyszałem opinie Rumunów, że przyjadą do nas w
rezerwowym składzie, jeśli pokonają Węgrów" - dodał polski szkoleniowiec. W tabeli, po pięciu
kolejkach, prowadzą Niemcy (10 pkt), przed Rumunią (8), Polską (6) i Węgrami
(6). Skład Polek na mecz eliminacyjny ME Monika Pietkiewicz,
Xu Jie, Anna Janta- Lipińska i Marta Smętek zostały powołane przez trenera
reprezentacji Polski Leszka Kucharskiego na eliminacyjny mecz grupy D
mistrzostw Europy tenisistek stołowych z Austrią. Spotkanie odbędzie
się w czwartek, 23 listopada o godz. 19.30 w miejscowości Waizenkirchen ( Polki dotychczas dwukrotnie
pokonały Słowenię 3:1 i 3:0 oraz przegrały z Czechami 0:3 i Austrią 1:3.
Podopieczne Kucharskiego są bliskie awansu do finałów ME 2007 (w Belgradzie),
ponieważ z każdej grupy awans wywalczą trzy zespoły. W składzie Austrii są
mistrzyni Europy Liu Jia, a także Li Qianbing oraz Veronika Heine. (PAP) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W dniu 20 listopada 2006 roku po ciężkiej chorobie zmarł
Nasz Kolega Krzysztof SOSNOWSKI Uroczystości żałobne
rozpoczną się w piątek 24 listopada o godz. 14:20 na Cmentarzu Komunalnym
Północnym w Wólce Węglowej. Cześć Jego Pamięci ! |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
22
listopada 2006 - godz. 17:58 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W ostatni weekend w
Siedlcach odbył się Puchar Polski osób
niepełnosprawnych z udziałem 17 drużyn. Zawodnicy rywalizowali też w
kategorii Open. Relacja Elżbiety
Madejskiej: W kategorii wózków
zwyciężył Rafał Lis (Start Siedlce) przed Mariuszem Czerwińskim (Start Radom)
oraz Alicja Szuta (Start Wejherowo) przed Barbarą Barszcz (Start Białystok) i
Barbarą Rompą (Start-Szansa Gdańsk). Wśród zawodników
stojących zwyciężył Ernest Gardynik (Start-Szansa Gdańsk) przed Piotrem
Grudniem (Start Siedlce), Mirosławem Kowalskim (Start Radom) i Karolem Romuzgą
(Start-Szansa Gdańsk). Wśród kobiet
najlepsza była Małgorzata Grzelak (IKS Warszawa) przed Krystyną Jagodzińską
(Start Siedlce) i Marią Wajstuch (KSN Start Warszawa). Drużynowy Puchar
Polski zdobył najrówniejszy zespół – Start Siedlce (Lis, Jagodzińska,
Grudzień, Matejek) przed Startem Wejherowo (Szuta, Glińska, Artymiuk,
Bieniasz-Krzywiec), Startem Radom (Czerwiński, Fiodorow, Kowalski,
Powroźniak) i Startem-Szansą Gdańsk (Rompa, Potrykus, Ugorski, Gardynik).
Ubiegłoroczni triumfatorzy – IKS Warszawa zajęli 5 miejsce. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
22
listopada 2006 - godz. 17:54 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W niedzielę 19
listopada 2006 roku na sali Ośrodka Sportu i Rekreacji rozegrano I Turniej Grand Prix Olsztyna Amatorów. W turnieju mieli
prawo startu zawodnicy do 3 ligi włącznie. Edycja składa się z 4 turniejów
gdzie do klasyfikacji generalnej liczą się wyniki z 3 najlepszych. Zawody zgromadziły
rekordową liczbę 34 juniorów i 33 seniorów z całego województwa. turniej open: 1. CZERWIENKO Jarosław - Olsztyn; 2. ZŁAKOWSKI Wiesław - Olsztyn; 3. UNRUH Marek - Olsztyn; 4. KRAWCZYK Bolesław - Olsztyn; 5. RATYŃSKI Wojciech - Olsztyn; 6. GRADKOWSKI Paweł - Olsztyn; 7. BOSSOWSKI Artur - Olsztyn; 8. GŁÓWCZYK Sebastian - Olsztyn; 9. KUCZYŃSKI Edmund - Olsztyn; 10. DZIEDZIC Jerzy -
Olsztyn; turniej juniorów: 1. KRZYŻEWSKI Wojciech - Reszel; 2. ORLIŃSKI Mariusz - Ostróda; 3. DĄBROWSKI Rafał - Ostróda; 4. PRZYBYŁA Adrian - Iława; 5. WĄSIEWSKA Barbara - Stawiguda; 6. STRYNOWICZ Mateusz - Jonkowo; 7. PAWŁOWSKI Marcin - Jonkowo; 8. SYRWID Andrzej - Olsztyn; 9. KRZYŻEWSKI Mateusz - Reszel; 10. PAWLARCZYK
Mateusz – Ostróda. Zapraszamy na kolejny
turniej. Sędzia Główny Sebastian GŁÓWCZYK
tel. 0-501130068. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
21
listopada 2006 - godz. 22:42 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Gminny Klub Tenisa
Stołowego Wiązowna zaprasza na 3 Otwarty
Turniej Tenisa Stołowego z cyklu Grand Prix Wiązowny, który zostanie
rozegrany w dniu 25 listopada 2006 roku o godz. 10:00 w hali sportowej SP w
Wiązownie. Turniej zostanie
rozegrany w jednej kategorii open. Dla pierwszych 4
zawodników w kategorii open organizatorzy przygotowali nagrody i medale.
Również dla 4 najlepszych kadetów czekają nagrody niespodzianki i medale. Informacji udziela
organizator Tomasz GRZYBOWSKI tel. 0-501714664. (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
21
listopada 2006 - godz. 22:31 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
turniej dziewcząt 7-11
lat (5 zawodniczek): 1. RUTKOWSKA Katarzyna; 2. KOPEĆ Kamila; 3. GRZELEWSKA Monika; turniej chłopców 7-11
lat (7 zawodników): 1. STĘPIŃSKI Piotr; 2. BERŁOWSKI Szymon; 3. JÓŹWIAK Adam; turniej dziewcząt
12-16 lat (3 zawodniczki): 1. MATFIN Agnieszka; 2. RUTKOWSKA Justyna; 3. KĄPIŃSKA Justyna; turniej chłopców 12-16
lat (16 zawodników): 1. KRUPSKI Igor; 2. JÓŹWIAK Mateusz; 3. MATFIN Agnieszka; 4. STĘPIŃSKI Piotr. Wyniki rozegranego w
dniu 15 listopada 2006 roku w Łomiankach Środowego
Turnieju (hala sportowa Integracyjnego Centrum Dydaktyczno-Sportowego w
Łomiankach, ul. Staszica 2): open (27 zawodników): 1. SNARSKI
Krzysztof; 2. BATOROWICZ Emil; 3. KISIEL Jacek; 4. MILEWSKI Justyn; 5.
WĘGROWICZ Wojciech; 6. ZALEWSKI Marek; 7. CZERKIES Kamil; 8. RUCZYŃSKI Leszek;
9. DOUSA Wojciech; 10. MARKOWSKI Michał. Justyn MILEWSKI |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
21
listopada 2006 - godz. 21:58 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W rozegranym w Aalen eliminacyjnym meczu do Mistrzostw Europy reprezentacja Niemiec pokonała reprezentację Polski 3:1. Wyniki szczegółowe: SÜSS Christian -
SUCH Bartosz 3:2 (9:11 11:6 11:4 10:12 11:8) OVTCHAROV Dimitrij -
GÓRAK Daniel 3:0 (11:6 11:8 11:9) BAUM Patrick -
KOSOWSKI Jakub 2:3 (9:11 12:10 11:4 7:11 7:11) SÜSS Christian - GÓRAK Daniel 3:0 (11:9 12:10 11:5) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
21
listopada 2006 - godz. 19:40 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
ttlive, wiodący w Europie serwis produkujący i promujący wideo z tenisa stołowego, od dziś dostępny jest również w Polsce. ttlive oferuje "wideo na życzenie" (video on demand) i pliki do ściągnięcia. Ponadto oferujemy możliwość samodzielnego złożenia DVD z wybranymi meczami. W 2007 roku udostępnimy na naszej stronie również transmisje na żywo z najbardziej spektakularnych wydarzeń tenisa stołowego. mecz Niemcy – Polska NA ŻYWO ! źródło: nowa strona poświęcona
zawodowemu tenisowi stołowemu www.time-out.pl/ |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
turniej 10-15 lat (8 zawodników): turniej weteranów (40 lat i powyżej) (17
zawodników): - 17
grudnia, 21 stycznia 2007, 18 lutego 2007, 18 marca 2007, 15 kwietnia 2007. Informacje:
Krzysztof SZCZĘSNY tel. 0-501059526, 022-8637873 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
ZAPRASZA
WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH GRĄ W TENISA
STOŁOWEGO, ZAWODNIKÓW I AMATORÓW, Sala mieści
się w Śródmiejskim Ośrodku Rekreacji „SOLEC” |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
turniej do lat 12 (5 zawodników): turniej 13-18 lat (8 zawodników): Informacje:
Sławomir KOZŁOWSKI tel. 0-602297324 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
1.
STĘPIŃSKI Piotr; 2. BERŁOWSKI Szymon; 3. REGMUNT Mateusz; 1. JÓŹWIAK
Mateusz; 2. STĘPIŃSKI Piotr; 3. BERŁOWSKI Szymon; 4. REGMUNT Mateusz; 1. MAKSIMOW
Aleksander; 2. JÓŹWIAK Mateusz; 3. PIEKUT Michał; 4. STĘPIEŃ Krzysztof; 1. MAKSIMOW
Aleksander; 2. KRUPSKI Igor; 3. PIEKUT Michał; 4. DĄBROWSKI Mateusz; oldboy młodszy (13 zawodników): 1.
GREGORCZYK Teresa; 2. RUTKOWSKI Marek; 3. ZGUDKA Edward; 4. KUBISIAK
Mirosław; oldboy starszy (5 zawodników): 1. GREGORCZYK
Teresa; 2. ZGUDKA Edward; 3. WŁAD Stanisław; 4. PAWLAK Krzysztof; open amatorów (18 zawodników): 1. KUBISIAK
Mirosław; 2. KUTEK Piotr; 3. GREGORCZYK Teresa; 4. RATYŃSKI Wojciech; - 25
listopada, 2, 9, 16, 23 grudnia. Informacje:
Włodzimierz RYFCZAK tel.
0-697403558, 6635984 i Zbigniew ZYŚK
tel. 6746055 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
ITTF Pro Tour w Warszawie: wygrana
Bolla
Za
zwycięstwo Boll otrzymał 17 tysięcy dolarów, a pokonany połowę tej sumy. ITTF Pro Tour
w Warszawie: Polacy w rolach głównych W finale
polski duet pokonał Austriaków Chen Weixinga i Roberta Gardosa 4:2. Zeng Yi też
był kiedyś w finale Pro Touru w Serbii, ale grał wtedy z Danielem Górakiem. ITTF Pro
Tour w Warszawie: triumf Li Qian
ITTF Pro
Tour w Warszawie: Japonki zwyciężyły w deblu Triumfatorki
za zwycięstwo otrzymały trzy tysiące dolarów do podziału, zaś pokonane połowę
tej sumy. ITTF Pro
Tour w Warszawie: historyczna wygrana polskiego debla |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
ITTF Pro Tour w Warszawie: Dvorak i
Baum najlepsi w U-21 Wyniki
finałów turnieju im. Andrzeja Grubby - do lat 21: Galia
Dvorak (Hiszpania) - Yuri Yamanashi (Japonia) 4:0 (11:7, 11:7, 11:8, 11:1) Patrick
Baum (Niemcy) - Marcos Freitas (Portugalia) 4:2 (5:11, 11:7, 11:8, 3:11,
11:9, 11:5). ITTF Pro
Tour w Warszawie: wyniki półfinałów gry podwójnej Wyniki
półfinałów gry podwójnej: ITTF Pro
Tour w Warszawie: Li Qian w półfinale W niedzielę
rano Li Qian spotka się w półfinałowym pojedynku z Japonką Ayą Umemurą. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
ITTF Pro Tour w Warszawie:
rewelacyjna Li Qian Li Qian, w
parze z reprezentantką Francji Li Xue, jest także w ćwierćfinale debla. ITTF Pro
Tour w Warszawie: polski debel w ćwierćfinale ITTF Pro
Tour w Warszawie: Błaszczyk w 1/8 finału Obaj
zawodnicy spotkali się miesiąc temu w meczu niemieckiej Bundesligi. Zwyciężył
Błaszczyk 3:2. Pro Tour w
Warszawie: thrillery z Polakami w rolach głównych Wszyscy
przegrali, mimo że prowadzili po 3:2 w setach, a Górak nawet 3:1. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Polish Open: Walka Lucjana
Błaszczyka Polacy,
którzy pozostali w turnieju (grający też w U-21) liczą na gorący doping
publiczności. II runda
gry pojedynczej mężczyzn: Lucjan Błaszczyk
– Peter Sereda (SVK) 4:3 (8-11, 11-5, 13-15, 6-11, 11-5, 11-8, 11-3) I runda gry
podwójnej mężczyzn |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
sobota – 18 listopada 2006 roku: * Pro Tour LIBHERR Polish Open (Warszawa) szczegóły; godz. 13:00
– kategorie: open amatorów gra pojedyncza i podwójna. Informacje:
Włodzimierz RYFCZAK tel. 022-6635984, 0-697403558 Zbigniew ZYŚK tel.
022-6746055, 0-508735284 niedziela – 19 listopada 2006 roku: * Pro Tour
LIBHERR Polish Open (Warszawa) szczegóły; godz. 9.00
– turniej weteranów (40 lat i powyżej) godz. 9.30
– turniej 10-15 lat Informacje:
Krzysztof SZCZĘSNY tel. 022-8637873 i 0-501059526 godz. 10:00
- turniej do lat 12, - turniej 13-18 lat; Informacje:
Sławomir KOZŁOWSKI tel. 0-602297324 * godz.
11:00 – III liga mężczyzn (VIII termin); * godz.
11:00 – IV liga mężczyzn (VIII termin); |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Polish Open: Wyniki k.o.
kwalifikacji mężczyzn Wyniki
rundy k.o. kwalifikacji mężczyzn: Bartosz
Such – Marcos Freitas (POR) 3:4 (11-13 w 7 secie) Daniel
Górak – Kenta Matsudaira (JPN) 4:3 (14-12 w 7 secie) Artur Daniel
– Marek Klasek (CZE) 3:4 (11-13 w 7 secie) Marcin
Kusiński – Jorg Schlichter (GER) 4:1 Jakub
Kosowski – Achanta Sharath Kamal (IND) 2:4 Polish
Open: Wyniki 3 rundy kwalifikacji kobiet
Wyniki 3
rundy kwalifikacji mężczyzn Wyniki III
rundy kwalifikacji mężczyzn Szymon
Malicki – Geir Erlandsen (NOR) 4:2 Piotr
Chmiel – Thomas Keinath (GER) 0:4 Bartosz
Such – Anton Tachalov (RUS) 4:1 Daniel
Górak – Aleksandar Kuchuk (BLR) 4:1 Marcin
Kusiński – Enio Mendes (POR) 4:1 Perek Jakub
– Robert Svensson (SWE) 3:4 (6:11 w 7 secie) Paweł
Chmiel – Alexei Liventsov (RUS) 1:4 Filip
Szymański – Cedrik Cebestany (FRA) 4:2 Jakub
Kosowski – Yaroslav Zhmudenko (UKR) 4:1. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Polish Open: Wyniki II rundy
kwalifikacji kobiet Wyniki II rundy
kwalifikacji kobiet z udziałem Polek Weronika
Walna – Zhenqi Barthel (GER) 1:4 Agata
Pastor – Elena Timina (NED) 3:4 (5-11 w 7 secie) Katarzyna
Grzybowska – Andreja Bakula (HRV) 0:4 Magdalena Cichocka
– Yuki Nonaka (JPN) 1:4 Magdalena
Szczerkowska – Biljana Todorovic (SVN) 0:4 Katarzyna
Gieryń – Yuri Yamanashi (JPN) 0:4 Paulina
Narkiewicz – Sanja Paukovic (HRV) 4:2 - awans do turnieju głównego | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||