|
aktualności
– czerwiec 2007 |
|
29
czerwca 2007 roku - godz. 23:56 |
|
Ponad 10 godzin
obradował w piątek Zarząd PZTS. W tym czasie podjęto szereg uchwał –
zatwierdzono bilans Związku za 2006 rok, zatwierdzono skład reprezentacji Polski
na mistrzostwa Europy juniorów i kadetów do Bratysławy (dodatkowo przyjęto
założenia startowe), zatwierdzono składy kadr narodowych seniorów i
młodzieżowców na drugie półrocze 2007 r., zatwierdzono kalendarz sportowy
Związku na pierwszą połowę sezonu 2007/2008, zatwierdzono zmiany w
Regulaminie Rozgrywek PZTS, a także przyjęto sprawozdania trenerów
reprezentacji z mistrzostw świata w Zagrzebiu. Szczegóły poszczególnych
uchwał będą publikowane od poniedziałku na stronie internetowej PZTS. Od samego początku
dyskusja była ożywiona. Na szczęście rzetelnie przygotowane materiały przez
poszczególne wydziały nadawały właściwe tempo sprawom. Pion szkolenia
(Wojciech Waldowski, Marek Rzemek, Stefan Dryszel, Leszek Kucharski, Michał
Dziubański) przedstawił 3 sprawozdania – pierwsze z MŚ w Zagrzebiu, drugie -
założenia startu w MEJiK w Bratysławie i trzecie - skład kadr narodowych na
drugie półrocze. Oprócz tego Kierownik Wyszkolenia Marek Rzemek bronił
kalendarza, który po drobnych korektach został jednogłośnie zatwierdzony. Pion finansowy
(Barbara Piotrowska, Marek Wnuk, Kazimierz Skrzypek) przedstawił bilans za
2006 rok, który został zatwierdzony przy aprobacie większości członków
Komisji Rewizyjnej. Obszerne materiały przygotował też Wydział Gier i
Dyscypliny (Władysław Chrabąszcz, Sylwester Małecki), w których znalazły się
zmiany do Regulaminu, opinie klubów w sprawie ekstraklasy mężczyzn oraz
poszerzenia składu drużyn I ligi kobiet, a także podziału na grupy
rozgrywkowe w pierwszych ligach. Oprócz tego w sprawach
różnych znalazł się projekt obowiązkowego ubezpieczenia zawodników od NNW.
Przyjęto też kilka innych uchwał, głównie dotyczących spraw ligowych. Krzysztof
BLUJ źródło: Polski Związek Tenisa Stołowego (mp) |
|
28 czerwca 2007 roku -
godz. 10:38; 17:03 |
|
Sobotnia
Rada Polskiego Związku Tenisa Stołowego to ważne wydarzenie. Nie tylko
dlatego, iż jest corocznym podsumowaniem działalności PZTS. Ważna jest
również dlatego, iż w naszym Związku nie dzieje się najlepiej, a niedaleka
przyszłość nie wróży nic dobrego… Ku rozwadze uczestnikom sobotniej Rady
przedstawiam kilka ważnych tematów, których podczas zebrania zabraknąć po
prostu nie może… Marek Przybyłowicz SYSTEM SZKOLENIA 1. Brak koncepcji spójnego
programu szkolenia uzdolnionej młodzieży. 2. Brak określenia zasad
odpowiedzialności za system szkolenia: - nie wiadomo, kto
w Polsce odpowiada za system
szkolenia: Wiceprezes d/s Szkolenia Wojciech WALDOWSKI, Szef Szkolenia – Marek
RZEMEK czy może trenerzy kadry narodowej Stefan DRYSZEL i Leszek KUCHARSKI?; - brak
indywidualnych programów wieloletnich dla najzdolniejszych zawodniczek i
zawodników; 3. Ośrodki centralne: - brak współpracy z
trenerami klubowymi; - brak jasno określonych
kryteriów naboru zawodniczek i zawodników do ośrodków centralnych; - brak systemu
odpowiedzialności trenerów za wyniki osiągane przez podopiecznych; - brak sposobu
powiązania wysokości zarobków trenerów z wynikami sportowymi; 3. Brak systemu doskonalenia kadr
trenerskich - nie ma systemu
wymiany doświadczeń pomiędzy trenerami szkolenia centralnego a trenerami
klubowymi. Nie ma pomocy szkoleniowej PZTS dla ośrodków wojewódzkich i
koordynacji szkolenia kadr wojewódzkich. 4. Naturalizowanie Chińczyków jako
metoda na podniesienie poziomu polskiego tenisa stołowego - Przykłady karier
Xu Jie i Wanga wskazują, iż jest to droga jedynie do zamykania karier
reprezentacyjnych polskiej młodzieży i jest ona szkodliwa dla rozwoju tenisa
stołowego w dużym kraju europejskim jakim jest Polska. To Boll, Schlager i
Samsonow, a nie Chińczycy - decydują o popularności tenisa stołowego w
Europie. ORGANIZACJA I FINANSE 1. Wykorzystywanie członkostwa w
Zarządzie PZTS do załatwiania własnych klubowych interesów - najwyższy czas by
rozbudzić wśród członków najwyższych władz umiejętność dążenia do realizacji
celów korzystnych dla całego środowiska tenisa stołowego w Polsce; 2. Sytuacja finansowa Polskiego
Związku Tenisa Stołowego - wysokie koszty
administracyjne i brak sponsorów grożą bankructwem Związku. Przychody z opłat
członkowskich (licencje, wpisowe) zamiast na wsparcie szkolenia są
wydatkowane na niezwykle wysokie koszty utrzymania administracji (zakup
luksusowego samochodu dla Zarządu); 3. Współpraca z Ministerstwem
Sportu - brak zaufania
Ministra Sportu do ludzi kierujących PZTS; - niska ocena
działalności szkoleniowej i organizacyjnej skutkuje zmniejszaniem wysokości
dotacji państwowej na działalność Związku. Marek PRZYBYŁOWICZ |
|
25
czerwca 2007 roku - godz. 22:41 |
|
Międzynarodowa
Federacja Tenisa Stołowego (ITTF) wydała specjalne oświadczenie dotyczące
zakazu klejenia. Z dniem 22 czerwca wszystkie kleje dostępne na rynku
straciły atest ITTFu. Wstrzymany został też proces przyznawania nowych
licencji. Ta radykalna decyzja związana była z kłopotami zdrowotnymi jakie
wykryto u japońskich tenisistów stołowych. Niemniej jednak podtrzymane
zostały daty całkowitego zakazu stosowania substancji lotnych, czyli od 1
stycznia 2008r. w turniejach juniorskich i od 1 września 2008 w turniejach
seniorskich (te terminy mogą ulec skróceniu jeśli wykryte zostaną kolejne
przypadki zachorowań). Po Olimpiadzie w
Pekinie ITTF wdroży nowy program przeprowadzania testów. Szczegóły nie są
jeszcze znane. Wiadomo jednak, że licencje uzyskają tylko tzw. „kleje wodne”
– pozbawione substancji lotnych. Krzysztof
BLUJ źródło: Polski Związek Tenisa Stołowego (mp) |
|
25 czerwca 2007 roku -
godz. 00:58 |
|
Obserwujemy
coraz bardziej napiętą sytuację w Polskim Związku Tenisa Stołowego. Ocena
działalności obecnych władz Związku wywołuje gwałtowne napięcia pomiędzy
Zarządem a Członkiem Komisji Rewizyjnej Panem Kazimierzem ŁASZCZYŃSKIM. Poniżej
przytaczam 2 listy Pana Kazimierza ŁASZCZYŃSKIEGO: do Prezesa PZTS Pana
Jerzego DACHOWSKIEGO oraz Wiceprezesa ds. Organizacyjnych Pana Marka WNUKA, a
także pismo trenera Pana Michała DZIUBAŃSKIEGO do Prezesa PZTS Pana Jerzego
DACHOWSKIEGO w sprawie składu reprezentacji Polski na Mistrzostwa Europy
Juniorów i Kadetów. A wszystko
w gorącej atmosferze zbliżającej się Rady Związku planowanej na 29 czerwca
2007 roku… Marek Przybyłowicz ------ Kazimierz
Łaszczyński
Ruda,
dnia 24.06.2007 r. członek Komisji
Rewizyjnej PZTS Pan Jerzy Dachowski Prezes Polskiego Związku Tenisa
Stołowego Biorąc pod uwagę
sytuację związaną z działalnością PZTS zwracam się do Pana o złożenie rezygnacji
z funkcji Prezesa Polskiego Związku Tenisa Stołowego.. Ewentualna Pana
decyzja będzie wyrazem troski o dobro polskiego tenisa stołowego i umożliwi
zapoczątkowanie niezbędnych zmian bez wszczęcia niepotrzebnego zamętu i
wtajemniczania w sprawy związku osób z poza środowiska tenisa stołowego. Brak szybkiej
decyzji z Pana strony zmusi mnie do wszczęcia takich kroków, które według
mnie wpłyną na dokonanie niezbędnych zmian funkcjonowania PZTS na drodze
prawnej. Kroki te będą miały na celu naprawienie nieprawidłowości
istniejących w działalności Związku. Zwracam uwagę, iż takie rozwiązanie
spowoduje jednocześnie opublikowanie i przekazanie odpowiednim organom
wszystkich spraw, które moim zdaniem wpływają na krytyczną ocenę
dotychczasowej działalności władz PZTS. Kazimierz
Łaszczyński ------ Kazimierz
Łaszczyński
Ruda, dnia 24.06.2007 r. członek Komisji
Rewizyjnej PZTS Pan Marek Wnuk Wiceprezes Polskiego Związku
Tenisa Stołowego Biorąc pod uwagę
sytuację związaną z działalnością PZTS zwracam się do Pana o złożenie
rezygnacji z funkcji Wiceprezesa Polskiego Związku Tenisa Stołowego.. Ewentualna Pana
decyzja będzie wyrazem troski o dobro polskiego tenisa stołowego i umożliwi
zapoczątkowanie niezbędnych zmian bez wszczęcia niepotrzebnego zamętu i
wtajemniczania w sprawy związku osób z poza środowiska tenisa stołowego. Brak szybkiej
decyzji z Pana strony zmusi mnie do wszczęcia takich kroków, które według
mnie wpłyną na dokonanie niezbędnych zmian funkcjonowania PZTS na drodze
prawnej. Kroki te będą miały na celu naprawienie nieprawidłowości
istniejących w działalności Związku. Zwracam uwagę, iż takie rozwiązanie
spowoduje jednocześnie opublikowanie i przekazanie odpowiednim organom wszystkich
spraw, które moim zdaniem wpływają na krytyczną ocenę dotychczasowej
działalności władz PZTS. Kazimierz
Łaszczyński ------ Michał
Dziubański
Gdańsk.16.06.2007 Trener Kadry
Narodowej Juniorów i Kadetów DO PREZESA JERZEGO DACHOWSKIEGO ORAZ ZARZĄDU PZTS Zobligowany do
odpowiedzi na pisemny wniosek Pana Kazimierza Łaszczyńskiego o zmianę składu
Reprezentacji Polski na Mistrzostwa Europy Juniorów i Kadetów chciałbym
wyrazić swoje stanowisko w tej sprawie. Skład Reprezentacji
Polski na MEJ Bratysława 2007 ustalony został zgodnie z regulaminem
zatwierdzonym przez Zarząd PZTS, a mianowicie: 1. Mistrz Polski-
Chojnowski Patryk 2. II najwyżej
sklasyfikowany w rankingu PZTS - Gołębiowski Mateusz 3. Chodorski Piotr -
decyzja trenera 4. Fertikowski Paweł
- decyzja trenera 5. Puchalski Daniel
- decyzja trenera Osobiście uważam, że
regulamin ten w wystarczający sposób wyklucza jakąkolwiek stronniczość w
decyzjach trenerskich, ponieważ 40%, czyli prawie połowa składu (przy 4
zawodnikach 50%)otrzymuje automatyczne nominacje. 3 miejsca, o których
decyduje trener, to moim zdaniem uczciwe rozwiązanie problemów z przeszłości
oraz pozostawienie wystarczającego pola manewru, by ustalić optymalny skład w
kontekście obecnych i przyszłych MEJ. Przy ustalaniu
składu kieruję się następującymi kryteriami: 1. Wyniki
międzynarodowe 2. Wiek 3. Lista rankingowa
PZTS 4. Wyniki ligowe 5. Progresja
rozwojowa i wynikowa 6. Zaangażowanie
treningowe 7. Funkcjonowanie w
grupie oraz pozytywne oddziaływanie na atmosferę w reprezentacji Biorąc pod uwagę
wszystkie w/w kryteria zdecydowałem się powołać D. Puchalskiego. Przy zbliżonym
poziomie gry wszystkich zainteresowanych zawodników(R. Łaszczyński i P. Jędrzejewski)
o nominacji Daniela Puchalskiego zadecydowały: - dobra gra w
Cetniewie (awans do drugiej rundy; wygrane z Węgrem Vajdą - nr 7 w Europie,
Moriczem - medalistą ME -Kadetów 2006 oraz kilkoma innymi wyżej notowanymi
zawodnikami) - wiek naszego zawodnika
- progresja rozwoju
i wyników tego zawodnika w ciągu dwóch ostatnich lat ( 2005 - 23 kadet; 2005
- 5 junior). Dodatkowo za
Danielem Puchalskim przemawia jego zdecydowanie wyższe miejsce w rankingu
ETTU - 80 nad swoimi kolegami z reprezentacji: P. Jędrzejewski - 160; R.
Łaszczyński - 190. Złym szkoleniowo
posunięciem byłoby powołanie zawodników, którzy są starsi, nie będą grali w
drużynie oraz mają znikome szanse na osiągnięcie znaczących sukcesów w
singlu, deblu lub mikście. Zawodnik kończący
wiek juniorski, który kandyduje na nr 5 do składu na MEJ powinien wykazywać
zdecydowaną przewagę sportową nad młodszymi kandydatami lub być specjalistą z
czołówki europejskiej np. w grze deblowej. (M. Chojnicki - nominacja 2006). Wyciągając wnioski z
doświadczeń własnych oraz innych reprezentacji stwierdzam, że na nr. 4 w
drużynie kadeckiej i na nr 5.w drużynie juniorskiej powinni zawsze występować
zawodnicy młodzi, pozostający na następne lata w tej samej kategorii wiekowej
(wcześniejsze nominacje Sz. Malickiego, P. Chojnowskiego, N. Partyki czy P.
Chodorskiego). Wracając do wniosku
pana Łaszczńskiego, uważam że złożenie takiego pisma powoduje bardzo
dwuznaczną sytuację, którą niektórzy mogą odebrać jako próbę wykorzystywania
zajmowanego stanowiska w celu uzyskania określonych korzyści, a w tym
przypadku do wyjazdu syna na MEJ. W moim przekonaniu
krzywdzącym zachowaniem w stosunku do w/w zawodników jest stwierdzenie, że
pan Łaszczyński nie występuje przeciwko nim, ale "decyzji trenera". Chciałbym zauważyć,
że w ostatnim zdaniu swojego wniosku zaprzecza wcześniejszemu stwierdzeniu
pisząc: "mam prawo walczyć o wyjazd syna na Mistrzostwa Europy, co
czynię i będę czynił". Analizując
szczegółowo wniosek pana Łaszczyńskiego stwierdzam, że znajduje się w nim
dużo nieprawdziwych informacji. Obowiązkiem moim jest ich sprostowanie i
przedstawienie faktów dotyczących okoliczności powołania składu na MEJ. Przy powoływaniu
składu reprezentacji kierowałem się w/w kryteriami oraz "regulaminem
powołań" Zawsze zabiegam, aby
na imprezach rangi MEJ występowała maksymalna ilość zawodników, a mianowicie
5 juniorów i 4 kadetów. Nikt nie może
potwierdzić faktu zabiegania przeze mnie o zmniejszenie ekipy kadetów,
ponieważ z nikim na ten temat nie rozmawiałem i nie zgłosiłem takiego wniosku
(wniosek o ilościowy skład
reprezentacji 5 + 4 przekazałem prezesowi W. Waldowskiemu). Podanie składu
nastąpiło w wyznaczonym terminie, po ostatnim sprawdzianie całej ekipy, jakim
były MM Polski w Cetniewie Nieprawdą jest, że
dobra gra zawodników (trenujących w OSSM Gdańsk) sprawia mi kłopot. Wręcz
odwrotnie. Cieszę się bardzo z postępów każdego z nich, a w szczególności
Mateusza Gołębiowskiego, który sam swoją ciężką pracą uzyskał nominację na
MEJ, a w Cetniewie potwierdził swoją pozycję w reprezentacji wygrywając z
czołowymi zawodnikami Europy. Zawodnicy M.
Gołębiowski i R. Łaszczyński nie zostali powołani do Kadry Narodowej na I
półrocze 2007, gdyż zajmowali odległe miejsca na liście rankingowej PZTS
(odpowiednio Mateusz - 8; Rafał 9-10). Co do stronniczości
mojej osoby w stosunku do R. Łaszczyńskiego, chciałbym tylko nadmienić, że to
na moje wnioski w/w zawodnik przez dwa lata otrzymywał dofinansowanie pobytu w OSSM Gdańsk
w wysokości 50%. Dofinansowanie było udzielane na "duży kredyt",
gdyż wyniki zawodnika nie dawały mocnych podstaw, by otrzymywać finansowe
wsparcie. (2005 - 17 miejsce; 2006 - 13 miejsce na listach rankingowych PZTS)
. Wniosek pana
Łaszczyńskiego traktuję jako wyraz osobistego "podziękowania" za
umożliwienie jego synowi rozwoju sportowego w OSSM Gdańsk. Ze
sportowym pozdrowieniem M. Dziubański |
|
25 czerwca
2007 roku – godz. 00:34 |
|
Z sześcioma medali
wracają reprezentanci Polski z 1.
akademickich mistrzostw Europy w tenisie stołowym, które odbywały się w
Ostrawie (Czechy). Medal z najcenniejszego kruszcu zdobyła para deblowa Alina
Mikijaniec z Darią Łuczakowską. Jedyny medal (brązowy) w grze pojedynczej
zdobył Miłosz Przybylik, dla którego jest to życiowy sukces. Turniej drużynowy: Medaliści: Kobiety: 1. Rosja A 2. Rosja B 3-4. Polska A
(Mikijaniec Alina, Łuczakowska Daria, Kuznicius Marta, Derlich Małgorzata) Czechy Mężczyźni: 1. Rosja A 2. Rosja B 3-4. Czechy A Czechy B Gra indywidualna: Finał
- mężczyźni: Skachkov Kirill (RUS) - Wehking Lennart (GER) 4:1
(9, 10, -8, 3, 11) Finał - kobiety: Mikhailova Tatiana
(RUS) - Hadačová Dana (CZE) 4:3 (9, -5, -13, 9, 5, -4, 12) Medaliści: Mężczyźni:
1. Skachkov Kirill (RUS) 2. Wehking Lennart (GER) 3-4. Przybylik
Miłosz (POL) Gladyshev Mikhail
(RUS) Kobiety: 1. Mikhailova Tatiana
(RUS) 2. Hadačová Dana
(CZE) 3-4. Shubina Alena (RUS) Tikhomirova Anna (RUS) Gra podwójna mężczyzn: 1. Petrukhin
Evgeny/Lakeev Vasily (RUS) 2. Gladyshev Mikhail/Skachkov Kirill (RUS) 3-4. Wehking Lennart/Eberhardt Jakob (GER) van Boven Dennis/van den Oord Tim (NED) Gra podwójna kobiet: 1. Mikijaniec
Alina/Łuczakowska Daria (POL) 2. Prokhorova Yulia/Fetyukhina Margarita (RUS) 3-4. Pastor
Agata/Myga Olga (POL) Jucevičiute
Ieva/Kardauskaite Inga (LTU) Miksty:
1. Lakeev Vasily/Prokhorova Yulia (RUS) 2. Gladyshev Mikhail/Tikhomirova Anna (RUS) 3-4. Anikin Denis/Fetyukhina Margarita (RUS) Afanasyev
Georgyi/Shubina Alena (RUS) źródło: Polski Magazyn Tenisa Stołowego (mp) |
|
24 czerwca
2007 roku – godz. 10:07 |
|
Wyniki rozegranych w
dniu 21 czerwca 2007 roku Turniejów
na Hożej (hala sportowa Zespołu Szkół Nr 68 w Warszawie, ul. Hoża
11/15): turniej drużynowy (6 drużyn): 1. Janczewski Grzegorz
/ Sękala Piotr; 2. Rozmus Robert / Świerczek Damian; 3. Ochal Andrzej /
Różanowski Grzegorz; 4. Markowski Michał / Czuryłowicz Krzysztof; 5. Warpas
Jakub / Piekut Michał; 6. Piechowski Adam / Piechowski Michał; gra pojedyncza (13 zawodników): 1. Janczewski
Grzegorz; 2. Rozmus Robert; 3. Markowski Michał; 4. Ochal Andrzej; 5.
Czuryłowicz Krzysztof; 6. Świerczek Damian; 7. Różanowski Grzegorz; 8. Sękala
Piotr; 9. Piechowski Adam; 10. Piekut Michał; 11. Warpas Jakub; 12.
Piechowski Michał; 13. Suwała Dawid. Andrzej OCHAL |
|
24 czerwca 2007 roku -
godz. 09:57 |
|
Minie niedługo 20
lat od powstania pierwszego w Polsce i jednego z pierwszych Europie
stacjonarnego ośrodka tenisa stołowego w Gdańsku. To już prawie dwie dekady
i warto pokusić się o ocenę i sens powstania OPO na wybrzeżu. Tym bardziej,
że obok ocen pozytywnych słychać głosy krytyczne. Na jednej barykadzie
stoją bezkrytyczni entuzjaści skoszarowania najlepszych w jednym miejscu.
Inni z kolei twierdzą, że ciągły drenaż najlepszych z klubów doprowadza te
ostatnie do upadku. A klubowi szkoleniowcy ciągle ogałacani ze swoich
ulubieńców nie widzą sensu dalszej pracy. Gdański Ośrodek
Przygotowań Olimpijskich powstał na fali sukcesów Grubby, Kucharskiego,
Jakubowicza i spółki. Niewątpliwą zasługę w tym miał Adam Giersz – ówczesny
trener kadry seniorów, a później szef ośrodka. Skoszarowano kilkunastu
zawodników. Treningi odbywały się na sali uczelni AWF. Tej słynnej 2, gdzie
toczyły się niezapomniane pojedynki Grubba-Kucharski. I gdzie swoje talenty
wykuwali Błaszczyk, Krzeszewski, Dziubanski, Frąckowiak, Mojski, Szafranek,
Januszyk i inni. I na której trenowały największe nazwiska pingpongowej
Europy. Tak bezpardonowo
zabranej przez zakład gimnastyki 10 lat później. I to przy całkowitej
bierności klubu AZS AWF i szefostwa sekcji tenisa stołowego. Ale o tym może
innym razem. Do kadry
szkoleniowej należeli wówczas Zbyszek Liszewski, Andrzej Kawa, Zbyszek
Stefański. I właściwie ta trójka nadawała ton pracy na sali treningowej. Pan
Adam Giersz uwikłany w sprawy polityki i biznesu pojawiał się od czasu do
czasu na sali pozostawiając wspomnianej trójce swobodę pracy. Co niosło ze
sobą pozytywy i negatywy. Faktem jednak jest, że z tej grupy wykluli się
wielokrotni medaliści najbardziej prestiżowych zawodów. Oczywiście, jak to u
nas nie brakło personalnych konfliktów pomiędzy trenerami, działaczami.
Szczególnie głośno było wtedy o sporze na lini Giersz - Grycan. I to różnicy
fundamentalnej w podejściu do pracy, filozofii treningu itd. To „zaowocowało”
niestety odejściem Jurka z Gdańska. Szkoleniem kadry
skoszarowanej w ośrodku zajęli się wymienieni szkoleniowcy. I tak z
perspektywy czasu myślę, że przynajmniej nie zepsuliśmy tego, co z tak dużym
trudem Jurek Grycan zbudował. Praca ta trwała ok.
4 lat, kiedy to prezesem został pan Mirosław Kłys. Na skutek jego konfliktu z
wieloma działaczami na czele z Adamem Gierszem ośrodek na gdańskim AWF został
zamknięty. Zajęcia odbywały się przez jakiś czas na sali MRKS-u. Był pomysł
kupna sali w Osowej - małej mieściny koło Gdańska. Zresztą odbywały się tam
parę miesięcy zajęcia i zgrupowania kadry. Po następnych
wyborach nowym prezesem został Adam Giersz. A nowym wiceprezesem Wojciech
Waldowski, który wszedł do zarządu jako przewodniczący Rady Trenerów. Pozbyto
się szybko niesfornych i niewygodnych. Nie bacząc na ich prace i dokonania.
Szczególnie w brutalny sposób potraktowano Zbyszka Liszewskiego. A pan
Waldowski pozwalniał tych, ktorzy wynieśli go na „salony” tenisa stołowego. No
cóż zaczął się czas budowania prywatnych biznesów. Nowymi szefami
ośrodka gdańskiego zostali Leszek Kucharski i Jarek Kołodziejczyk. Dopiero
później dołączył Andrzej Kawa – bardzo dobry, już wtedy doświadczony trener -
Michał Dziubański i Kołaciński. Ci dwaj pierwsi byli
bez absolutnie żadnego przygotowania praktycznego i doświadczenia. A zajęli
się pracą z najbardziej utalentowaną młodzieżą naszego kraju. Przyznaję byłem
krytykiem ówczesnych decyzji. Ale po latach przyznaję, że nie w we wszystkim
miałem rację. Wyniki osiągnięte przez tą ekipę na ME juniorów i kadetów muszą
budzić szacunek i uznanie. Choć wielu twierdzi, że najlepsi z tej grupy Górak
i Such mieli mało wspólnego z pracą w ośrodku gdańskim. Potwierdza to tylko
teorię, że najlepsi mogą trenować w paru miejscach w Polsce. Tylko co dalej? Tak
naprawdę liczy się kto z tej całej plejady medalistów ME zaistniał w dorosłym
tenisie stołowym. Pojedyncze sukcesy Bartka Sucha, Daniela Góraka,
Jakuba Kosowskiego przy całej mojej
sympatii do nich nie można porównać do dokonań Lucka Błaszczyka, Tomka
Krzeszewskiego, Piotra Szafranka, czy Michała Dziubańskiego. Czyli może
autokratyzm Leszka Kucharskiego i ugodowość Jarka Kołodziejczyka w połączeniu
z ich ówczesnym, żadnym doświadczeniem trenerskim może nie były najlepszym
rozwiązaniem? Mówiło się wtedy i mówi się do dziś o wielu niejasnych
sprawach, dziwnych pomysłach na prowadzenie ośrodka, niejasnych kryteriach
powołań do kadry. Ale ja chciałbym to zostawić. Wracając do tematu –
zabrakło chyba osoby, która by połączyła te dwie ekipy trenerskie. Wydaje mi
się, że nie można wymieniać całej ekipy szkoleniowej. Musi być jakaś
kontynuacja myśli i filozofii treningowej. Ubolewam, też, że nie udało się
zbudować wtedy platformy porozumienia z Jurkiem Grycanem. Ale tak odmienne
charaktery z tak różnymi biografiami, innymi doświadczeniami
trenersko-zawodniczymi i filozofią życiową jaką mają Leszek i Jurek są
faktycznie trudne do pogodzenia. Krótki niestety
epizod pracy śp. Andrzeja Grubby też na pewno nie pomógł w zmianach. Pomysł trenowania
wszystkich najlepszych w jednym miejscu w Polsce, w tym grających już za
granicą nie był chyba szczęśliwy. To właśnie silne, międzynarodowe grupy
skupione w paru ośrodkach i klubach są gwarantem dalszego rozwoju zawodnika.
Zresztą - jak mi powiedział Jarek Kołodziejczyk - to właśnie niemożność
stworzenia takiej grupy w Gdańsku spowodowała w głównej mierze jego wyjazd za
granicę. I tutaj kolejna uwaga: jakże łatwo wybywamy się dobrych trenerów. Po
10 latach pracy w Polsce, swoje doświadczenia przekazuje Austriakom. Od 2 lat pracuje
nowa ekipa w Gdańsku. Jarek Kołodziejczyk odszedł na własną prośbę. Leszek
Kucharski został trenerem kadry kobiet w ośrodku w Krakowie. Michał Dziubański
jest nowym szefem ośrodka, do pomocy ma Piotrka Szafranka, Grzegorza
Nurzyńskiego i Piotra Kołacińskiego. Za nimi udane ME 2006, gdzie zdobyli
kilka cennych medali. Dajmy im trochę czasu. Nie podobają mi się
ciągłe próby zmian na siłę. Cała czwórka to fachowcy z prawdziwego zdarzenia.
I niech wreszcie związek pójdzie po rozum do głowy i przywróci do obowiązków
Andrzeja Kawę. Niech trenerzy podpiszą wreszcie umowy o pracę, niech mają
elementarne poczucie socjalnego bezpieczeństwa Swoja drogą jestem
ciekawy, czy inni zatrudnieni w PZTS ludzie muszą parę miesięcy czekać na
pensję? Na koniec chciałbym
podsumować pytanie zadane w tytule: 1. Ośrodki do tej
pory najlepsza metoda zwiększenia prawdopodobieństwa osiągnięcia wyniku. 2. Nie jest jednak
to jedyna droga. Powołania do ośrodków trzeba indywidualizować. Biorąc pod
uwagę wszystkie „za i przeciw” takiemu rozwiązaniu. Mam tu na myśli sytuację
rodzinną, klub, osobę trenera klubowego, szkołę, cechy psychiczne wybrańca,
jego akceptacje takiego rozwiązania. 3. Jeśli zawodnik z
różnych względów nie trenuje w ośrodku to nadal powinno mu się pomagać,
powoływać na zgrupowania, motywować do dalszej pracy, dobrze współpracować z
jego trenerem klubowym. Często się zdarzało i zdarza, że osoby nie trenujące
w ośrodku są odsuwane. Bardziej mi to przypomina urażoną dumę własną danego
trenera, niż racjonalne myślenie 4. Lepsza współpraca
z klubami dostarczającymi zawodników do ośrodków. Ja stałem po obydwu
stronach barykady. I wiem, co to znaczy np. dla lokalnego środowiska tenisa
stołowego strata najlepszego zawodnika. To często swoista wizytówka, magnes
przyciągający następnych do tenisa. To przedmiot dumy i motywacji do dalszej
pracy jego trenera klubowego. Chyba często nie zdaje się sprawy z
odpowiedzialności jaka ciąży na tych, którzy wyciągają młodego człowieka z
jego środowiska. 4. Jasne i czytelne
kryteria przy powoływaniu do ośrodków, do kadry, na wyjazdy zagraniczne, ME.
Różnie z tym bywało. Powinna decydować merytoryka i wizja trenera kadry. Tutaj na marginesie
sprawa niezadowolonego taty z komisji rewizyjnej PZTS. Jest nie na miejscu
dla mnie taka forma próby wpłynięcia na wybór trenera. Tym bardziej, że jest
wiadome, że członkowie komisji rewizyjnej kontrolują finanse PZTS. Zacznijmy
wreszcie szanować trenera kadry i jego decyzje. A szczególnie powinni to
pokazywać członkowie władz PZTS. A nadgorliwy tata wyrządza być może
niedźwiedzią przysługę swojemu synowi. 5. Jasność i jawność
pracy w ośrodkach. Trenerzy klubowi zawodników trenujących w ośrodkach powinni dostawać pełną
dokumentację przeprowadzanych zajęć. Powinno to być tematem spotkań,
dyskusji, analiz z zainteresowanymi. Zbyszek STEFAŃSKI |
|
24
czerwca 2007 roku - godz. 09:53 |
|
kadeci (3 zawodników): 1. PIEKUTOWSKI Michał; 2.
TURLEJ Łukasz; 3. BRZOZOWSKI Piotr; juniorzy (7 zawodników): 1. KARLIŃSKA Sylwia; 2. RÓŻANOWSKI
Grzegorz; 3. KRUPSKI Igor; 4. SKOTAREK Wojciech; oldboy młodszy (17 zawodników): 1. BAŁAUSZKO Ryszard; 2.
KUBISIAK Mirosław; 3. PĘDA Leszek; 4. ZGUDKA Edward;
oldboy starszy (11 zawodników): 1. BAŁAUSZKO Ryszard; 2. ZGUDKA
Edward; 3. BORKOWSKI Ryszard; 4. GRZYBOWSKI Marek; open amatorów (18 zawodników): 1. OKRUCH Jarosław; 2.
BAŁAUSZKO Ryszard; 3. PĘDA Leszek; 4. BORKOWSKI Ryszard; Po zakończeniu 37 turniejów, w których wzięło udział 452 zawodniczek i zawodników (3245 osobostartów), 3 najlepszych zawodników w każdej kategorii odebrało talony do wykorzystania w sklepie AGA Sport Katarzyny Tomaszewskiej. Termin
następnego turnieju: - 30
czerwca 2007 roku Informacje: Włodzimierz RYFCZAK tel.
0-697403558, 022-6635984 i Zbigniew ZYŚK
tel. 022-6746055 Podziękowania dla
Zbigniewa ZYŚKA. (mp) |
|
21
czerwca 2007 roku - godz. 23:51 |
|
Nadanie imienia Andrzeja
Grubby sali sportowej w Jeżewie Uroczystą mszą w kościele
parafii jeżewskiej rozpoczęły się uroczystości nadania imienia Andrzeja
Grubby nowej sali sportowej w Szkole Podstawowej im Witosa w Jeżewie.
Wydarzenie zgromadziło wielu przedstawicieli sportu, polityki i biznesu. Wstęgę przecinali
między innymi Marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik, Prezes
Polskiego Związku Tenisa Stołowego Jerzy Dachowski oraz Lucyna Grubba, która
odsłoniła również tablicę ku czci Andrzeja Grubby. W samej sali odbyło się
wiele interesujących wydarzeń. Przemówienia i podziękowania przerywane
popisami orkiestry dętej z Jeżewa trwały ponad 3 godziny. W kulminacyjnym
momencie rozstawiono stół do tenisa stołowego. Trener w pionie kobiet Xu Kai
wraz z Antoniną Szymańską oraz Mają Krzewicką (specjalnie na tę okazję
przyjechali z Krakowa) zaprezentowali szereg ćwiczeń, zagrań oraz sztuczek w
tenisie stołowym. Ponad 300 osobowa publiczność nagradzała brawami
uśmiechniętego trenera. Całość komentował Tomasz Krzeszewski, były
olimpijczyk a obecnie komentator telewizyjny i trener klubu ekstraklasy MLKS
Ostródzianka Ostróda. Wyrazy uznania należą się działaczom klubu tenisa
stołowego z Jeżewa za skuteczne propagowanie tego sportu w wymiarze lokalnym,
wojewódzkim i ogólnopolskim. Właśnie dzięki nim imię Andrzeja Grubby na
trwale związane będzie z historią sportową Jeżewa. Ireneusz
KANABRODZKI źródło: Polski Związek Tenisa Stołowego (mp) |
|
21 czerwca 2007 roku -
godz. 23:49 |
|
Byłem kilka dni w Polsce,
miałem okazję porozmawiać o problemach tenisa stołowego w naszym kraju. I od
razu rzuciła mi się w oczy, czy jak kto woli w uszy, jedna rzecz. Mianowicie
to jak w dalszym ciągu skłócone jest nasze środowisko. Wyjechałem z kraju 9
lat temu i doskonale pamiętam problemy tamtego czasu. Tylko okazuje się, że
to są ciągle te same problemy. Jeden drugiemu podkłada nogę, zawiść i
karierowiczostwo jest na porządku dziennym. Przy tym brak szacunku dla
sterników pingponga w naszym kraju. Z kolei tzw „władza” często na takie
traktowanie zasługuje, podejmując dziwaczne, koniunkturalne decyzje.
Nierzadko dzieje się to w atmosferze kompletnego chaosu. Najgorszym grzechem
jest oderwanie się naszych decydentów od „głosu ludu”, czyli od nas samych. I
dzieje się to zwykle szybko po wybraniu danej osoby na delegata na zjazd. W dzisiejszej
ordynacji wyborczej wystarczy mieć z każdego okręgu 1-2 „swoich delegatów”,
by przegłosować wszystkie wygodne dla siebie decyzje. Jak się zdobywa „swoich
delegatów” wie każdy kto w środowisku trochę dłużej siedzi. Tak się dzieje od
lat. Przy doborze
współpracowników rzadko decyduje merytoryka i kompetencje. Najbardziej
przydatne jest to, że tamten, czy inny podniesie rękę. Często nawet wbrew
własnym odczuciom. Nie chciałbym tutaj uogólniać.
Z pewnością jest wielu porządnych ludzi kochających naszą dyscyplinę sportu.
Ale jakoś trudno im się przebić do góry, albo, co gorsza, gdy mówią zbyt dużo
są neutralizowani kawałeczkiem tortu z wielkiego rynku sprzedaży sprzętu. Jakże łatwo i tanio
można się sprzedać! I argumenty typu ”bo wszyscy tak robią, muszę z czegoś
żyć, czy i tak nic się nie zmieni” nie trafiają do mnie. Każdy z nas jest
myślącym człowiekiem podejmującym takie, a nie inne decyzje. Można inaczej!
Są inne sposoby postępowania i działania, które nie muszą zabijać poczucia
godności. I niech pan X, czy Y, zamiast inkasować kolejną koszulkę w
prezencie przetrze oczy i weźmie się do roboty. Albo najlepiej niech ustąpi i
zrobi miejsce innym. Dlaczego wywołuję
wyświechtane przecież tematy znów do tablicy? Ano właśnie dlatego,
że mamy niepowtarzalną szansę zaistnienia na długie lata w europejskim, a
może światowym tenisie stołowym. Nie przypominam
sobie od lat, żebyśmy szli tak szeroką ławą utalentowanych zawodników i
zawodniczek w każdej praktycznie kategorii wiekowej. Owszem była generacja
Lucka Błaszczyka, Tomka Krzeszewskiego, potem Bartka Sucha i Daniela Góraka.
Ale była to grupa 3-5 zawodników zdobywających medale na ME kadetów i
juniorów. Dziś jednak można jednym tchem wymienić szerszą grupę zawodników,
którzy mogą „namieszać” w Europie. Ostatnie świetne występy na kolejnych
juniorskich turniejach są tego potwierdzeniem. Proszę też zauważyć,
że dzieje się to na tle bezprecedensowego dołka w jakim znalazła się Europa w
konfrontacji z Azjatami. Tym bardziej więc może być łatwiej w zdobywaniu
medali przynajmniej w skali Europy. Tylko nie powielajmy
starych błędów. Stwórzmy takim zawodnikom jak Chodorski, Partyka,
Szczerkowska, Floras i innym, po skończeniu wieku juniora godziwe warunki do
trenowania. Musi zacząć funkcjonować profesjonalny pomocowy system kierowania
karierą zawodników (przynajmniej tych z kadry narodowej) w jakże trudnej
kategorii młodzieżowca. Czy nie jest źle, że
Natalka Partyka w przyszłym roku po zakończonych ME juniorów przychodząc na
salę treningową nie będzie już miała w osobie Michała Dziubańskiego swojego
trenera? Co stoi na przeszkodzie, żeby dalej współpracowali? Usłyszymy pewnie
argument, że sportu seniorskiego nie można finansować z pieniędzy
budżetowych. Racja, ale skoro znalazły się środki na ogromną pensję prezesa
Dachowskiego to czy nie można znaleźć dużo mniejszej sumy na rozwój jednej z
najbardziej utalentowanych zawodniczek w historii kobiecego tenisa stołowego
w Polsce? No i wreszcie co ze sponsorami? Prezes Waldowski –
sam rzutki biznesmen w rozwoju swojej własnej firmy ma pewnie szerokie
kontakty w świecie pieniądza. Czas się wykazać! Nie piszę tego złośliwie,
tylko po to, by uzmysłowić popełniane błędy. A także pokazać, że powielając
je możemy zmarnować wysiłek wielu trenerów i zawodników. Przeżyliśmy to już
parokrotnie. Co znaczą dziś w dorosłym tenisie medaliści z ME juniorów i
kadetów sprzed 5-10 lat? Dzisiejsza ekipa
zarządu PZTS nie jest idealna. Wie o tym każdy. Liczę jednak na to, że pewni
ludzie będąc świadomymi ciążącej na nich odpowiedzialności podejmą konkretne
działania, by sprostać wyzwaniu. Jakie to powinny być działania? Służymy w
miarę naszych możliwości radą i pomocą. Zbyszek STEFAŃSKI |
|
20
czerwca 2007 roku - godz. 23:31 |
|
Dzięki uprzejmości
Pana Marka ROMKOWSKIEGO publikuję: - weryfikacje
rozgrywek II ligi kobiet i mężczyzn po sezonie 2006/2007 – II runda; - rankingi
II ligi kobiet i mężczyzn po sezonie 2006/2007. Podziękowania dla
Marka ROMKOWSKIEGO. (mp) |
|
20
czerwca 2007 roku - godz. 23:15 |
|
W niedzielę 17
czerwca w pawilonie lubartowskiego Lewartu odbył się trzeci – ostatni turniej
tegorocznego cyklu Grand Prix Starosty
Powiatu Lubartowskiego w tenisie stołowym. Wystartowało w nim ponad siedemdziesięciu
zawodników z kilkunastu klubów województwa lubelskiego. W najsilniej
obsadzonej kategorii seniorów, triumfował Lubartowianin – Jarosław Woźniak,
przypieczętowując tym samym swe zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Grand
Prix. Dużą niespodzianką turnieju była postawa młodego zawodnika Ruchu Lublin
– Konrada Kulpy. Najpierw wygrał turniej w kategorii młodzików, a potem zajął
jeszcze drugie miejsce w turnieju juniorów pokonując tam kilku starszych od
siebie zawodników – m.in. Daniela Kisielewicza, Łukasz Bańkowskiego i Konrada
Kudło. Głównym
organizatorem był Lech Wójcik – instruktor społecznym MKS Lewart AGS. Nagrody
dla najlepszych zawodników całego cyklu ufundowało Starostwo Powiatowe.
Sędzia głównym Grand Prix był Leon Filipek.
Wyniki III turnieju: Dziewczęta OPEN: 1. Anna Suchora (Lewart Lubartów)
2. Klaudia Jezior (Tajfun Miłków) 3. Klaudia Markowska (Tajfun) Żacy: 1. Łukasz Jarocki (Ruch Lublin)
2. Marcin Reszka (Sygnał Lublin) 3. Janusz Demeszko (Felix Rossosz) Młodzicy: 1. Konrad Kulpa (Ruch) 2. Michał
Osik (Kłos Wola Skromowska) 3. Bartosz Szwargoliński (LKS Kamionka) Juniorzy: 1. Norbert Jóźwiak (Lewart) 2.
Konrad Kulpa (Ruch) 3. Łukasz Bańkowski (Lewart) Seniorzy: 1. Jarosław Woźniak (Lewart) 2.
Marian Wardzyński (Felix) 3. Łukasz Borzęcki (LKS) Seniorzy starsi: 1. Stanisław Wieczorek (Starówka
Lublin) 2. Hieronim Munio (Starówka) Tadeusz Maleszyk (Lewart)
Klasyfikacja końcowa
IX Grand Prix Starosty Powiatu Lubartowskiego i miejsca zawodników z naszego
powiatu: Dziewczęta: 1. Ewelina Tkaczyk
(Lewart Lubartów) 2. Anna Suchora
(Lewart Lubartów) 3. Dagmara
Baranowska (Dystans Niedźwiada) 4. Natalia Toboła
(GUKS Firlej) 5. Patrycja Urban
(Lewart Lubartów) 6. Klaudia Jezior
(Tajfun Miłków) 7. Ewelina Kawka
(Arka Ryki) 8. Klaudia Markowska
(Tajfun Miłków) 9. Aneta Chodon
(Arka Ryki) Żacy: 1. Marcin Reszka
(Sygnał Lublin) 2. Bartosz Aftyka
(Kłos Wola Skromowska) 3. Paweł Zieliński
(Lewart Lubartów) 4. Mateusz
Baranowski (Dystans Niedźwiada) 5. Michał Stachyra
(Lewart Lubartów) 6. Łukasz Jarocki
(Ruch Lublin) 7. Jakub Kudło
(Lewart Lubartów) 8. Jakub Demeszko
(Felix Rossosz) 9. Kacper Witek
(Kłos Wola Skromowska) 10. Rafał Marzec
(Lewart Lubartów) 11. Adrian Mikitiuk
(Tajfun Miłków) 12-13. Michał
Chodorowski i Kamil Głowionkowski (Ruch Lublin) 14. Dawid Smyk
(Lewart Lubartów) Młodzicy: 1. Konrad Kulpa
(Ruch Lublin) 2. Błażej Białek
(Ludwiniak Ludwin) 3. Michał Osik (Kłos
Wola Skromowska) 4. Bartosz
Szwargoliński (LKS Kamionka) 5. Michał Zabielski (Lewart
Lubartów) 6. Rafał Tkaczyk
(Lewart Lubartów) 7-8. Krzysztof Wasil
i Karol Budzyński (MLKS Wola Sernicka) 9. Robert Kępa (Kłos
Wola Skromowska) 10. Mateusz Urban
(Orlik Wólka Rokicka) Juniorzy: 1. Norbert Jóźwiak
(Lewart Lubartów) 2. Konrad Kudło
(Lewart Lubartów) 3. Łukasz Reszka
(Sygnał Lublin) 4. Daniel
Kisielewicz (Jawor Janów Lubelski) 5. Michał
Janiszewski (Ruch Lublin) 6. Karol Grabowski
(Ruch Lublin) 7. Jakub Kowalik
(Lewart Lubartów) 8. Jakub Prażmo
(Lewart Lubartów) 9. Łukasz Drozd
(Ruch Lublin) 10. Konrad Kulpa
(Ruch Lublin) 11. Michał Kazubek
(LKS Kamionka) 12-13. Daniel
Szlendak (Arka Ryki i Paweł Kozieł (Sygnał Lublin) 14. Łukasz Bańkowski
(Lewart Lubartów) 15. Daniel Szych
(Lewart Lubartów) 16. Paweł Świniarski
(Lewart Lubartów) Seniorzy: 1. Jarosław Woźniak
(Lewart Lubartów) 2. Marian Wardzyński
(Felix Rossosz) 3. Artur Mącik
(CKFiS Bełżyce) 4. Marcin Grzyb
(Amator Leopoldów-Rososz) 5-6. Robert Baran
(Lewart Lubartów) Marek Taczalski (Stok Zakrzówek) 7. Łukasz Borzęcki
(LKS Kamionka) 8. Romas Chawryło
(Ruch Lublin) 9. Paweł Pawlas (LKS
Kamionka) 10. Tomasz
Czuryłowicz (Felix Rossosz) 11-13. Przemysław
Pawlas (LKS Kamionka) Roman Piechnik (CKFiS Bełżyce) Artur Kisielewicz
(Ludwiniak Ludwin) 14. Paweł Rydzewski
(LKS Kamionka) 15. Krzysztof Olek
(LKS Kamionka) 16. Zbigniew Ciołek
(Amator Leopoldów-Rososz) 17. Bartosz Kiciak
(Promyk Siemień) 18-19. Andrzej
Głodek (Arka Ryki) Dariusz Hasiec (Ruch Lublin) 20. Ryszard Białek
(Ludwiniak Ludwin) 21. Krzysztof
Grabowski (Ruch Lublin) 22-24. Wiesław Siwek
(Kłos Wola Skromowska) Tadeusz Maleszyk (Lewart Lubartów) Lech Wójcik (Lewart
Lubartów) 25-28. Sebastian
Wójcik (Lewart Lubartów) Stanisław Włoch (Lewart Lubartów) Marcin
Kroszczyńaki (Felix Rossosz) Eugeniusz Tomaszewski (Felix Rossosz) 29-32. Jan Dąbrowski
(Lewart) Paweł Dąbrowski (Ruch Lublin) Marcin Hładko (Ruch Lublin) Przemysław
Grabowski (Ruch Lublin) Seniorzy starsi: 1. Stanisław
Wieczorek (Starówka) 2. Hieronim Munio
(Starówka) 3. Tadeusz Maleszyk
(Lewart) Tekst i foto: Łukasz BORZĘCKI |
|
20
czerwca 2007 roku - godz. 23:07 |
|
gra pojedyncza (28
zawodników): 1. MARKOWSKI Michał; 2. NAPETY Łukasz; 3. PĘDA Leszek; 4. GARTKIEWICZ Jan; 5. SŁOMKOWSKI Marek; 6. KRASIŃSKI Zygmunt; 7. GÓRZYŃSKI Janusz; 8. MICHALSKI Przemysław; 9. RATYŃSKI Wojciech; 10. ŁUKASIK Ernest; 11. ZGUDKA Edward; 12. GORCZYCA Bogusław; 13. RYBIŃSKI Henryk; 14 .RZEPKA Jan; 15. UNDRA Grzegorz; 16. KAŃCIK Mieczysław; gra podwójna: 1. MICHALSKI Michał / KRASIŃSKI Zygmunt; 2. MARKOWSKI Michał / NAPERTY Łukasz. Prawo
udziału w zawodach mają zawodnicy nie uczestniczący rozgrywkach drużynowych: ekstraklasy, I
oraz II ligi kobiet i mężczyzn. Wpisowe:
młodzież - 6 zł.; dorośli - 8 zł. Termin następnych turniejów: - 16
września, 21 października 2007 roku Podziękowania
dla Zygmunta KRASIŃSKIEGO tel. 022-6669568 |
|
18
czerwca 2007 roku - godz. 12:23 |
|
Tenisiści stołowi
Dartom Intar Tur Bogoria Grodzisk Mazowiecki pokonali GKS Gorzovię Gorzów 4:1
w finale rozgrywek o Puchar Polski. Dwudniowy turniej odbył się w Rzeszowie. Punkty zdobyli: dla
Grodziska Maz. - Krzysztof Kaczmarek 2, Xu Wenliang, Jakub Perek; dla
Gorzovii - debel Radosław Żabski/Jacek Nowokuński. W meczu o trzecie
miejsce gospodarz zawodów - drużyna Bać-Pol Cash&Carry KU AZS
Politechnika Rzeszowska wygrała z MKS Trasko Ostrzeszów 4:0. W sobotnich
półfinałach Dartom Intar Tur Bogoria ograł Trasko 4:0, a Gorzovia
niespodziewanie pokonała Bać-Pol Cash&Carry KU AZS PRz 4:3. (PAP) DARTOM INTAR TUR BOGORIA Grodzisk Mazowiecki zdobył Puchar Polski! DARTOM INTAR TUR BOGORIA
Grodzisk Mazowiecki zdobył w Rzeszowie Puchar Polski w tenisie stołowym.
Grodziszczanie w finale pokonali GKS Gorzovię Gorzów 4:1. - Po ostatnich kilku
podejściach wreszcie udało nam się zdobyć Puchar Polski, z czego się bardzo
cieszę - powiedział w rozmowie z PINGPONG.COM.PL Dariusz Szumacher, prezes
drużyny z Grodziska Mazowieckiego. Trzecie miejsce
zajęła drużyna BAĆ-POL CASH & CARRY KU AZS Politechnika Rzeszów. Wyniki: mecz o 3. miejsce: MKS TRASKO
Ostrzeszów - BAĆ-POL CASH & CARRY KU AZS Politechnika Rzeszowska 0:4 KACZMAREK Zbigniew -
MARCINOWSKI 2:3 (-9, 10, -9, 11, -6) MĄDRY - KIEŁB 0:3
(-6, -3, -5) TOMICKI - KLAG 0:3
(4, 5, 6) KACZMAREK / TOMICKI
– KLAG / LUBAŚ 2:3 (8, 9, -8, -8, -7) finał: DARTOM INTAR TUR
BOGORIA Grodzisk Mazowiecki - GKS Gorzovia Gorzów 4:1 KACZMAREK K. -
ŻABSKI 3:0 (7, 6, 12) WENLIANG -
NOWOKUŃSKI 3:0 (8, 9, 2) PEREK - KULCZYCKI
3:2 (8, -8, 6, -9, 8) KACZMAREK/WENLIANG -
ŻABSKI/NOWOKUŃSKI 2:3 (-11, -8, 2, 8, -12) KACZMAREK - NOWOKUŃSKI
3:2 (-9, 8, 6, -8, 12) źródło: Polski Magazyn Tenisa Stołowego (mp) |
|
18
czerwca 2007 roku - godz. 12:17 |
|
Województwo
mazowieckie reprezentowała 4-osobowa ekipa GLKS Nadarzyn pod trenerskim okiem
trenera Piotra Witkowskiego. Wyniki : kadetki: 2. SKŁADANEK Sylwia; 5. KONOFAŁ Dominika; juniorki: 2. MAZUR Magdalena; juniorzy: 1. WIETESKA
Aleksander; gry podwójne (wszystkie kategorie
razem): 2. MAZUR Magdalena /
WIETESKA Aleksander; klasyfikacja klubów: 2. GLKS Nadarzyn; klasyfikacja szkół: 2. Gimnazjum w
Nadarzynie; klasyfikacja województw: 2. województwo
mazowieckie. Ekipa GLKS-u była jedną
z mniej licznych (taki limit otrzymaliśmy z naszego regionu). Mimo to wyniki,
jakie uzyskali młodzi gracze na zakończenie sezonu są bardzo przyzwoite. Dariusz ZWOLIŃSKI |
|
18
czerwca 2007 roku - godz. 12:15 |
|
26 zawodników w Finale Edycja 2006/2007: 173 zawodników (ponad 1000 uczestników) w 27 Turniejach
Kwalifikacyjnych, Około 3000 pojedynków 1. JANCZEWSKI
Grzegorz; 2. PACZKOWSKI Łukasz; 3. KAWKA Marcin; 4. OCHAL Andrzej; 5. ROZMUS
Robert; 6. TOKARSKI Michał; 7. NIEWIADOMSKI Robert; 8. MARKOWSKI Michał; 9.
NAJWER Robert; 10. GARWACKI Kazimierz; 11. MATAN Elżbieta; 12. SIKORSKI
Michał; 13. ORZECHOWSKI Zdzisław; 14. PIASECKI Marek; 15. RUTKOWSKI Sławomir;
16. SAS Andrzej; 17. BRODZKI Maciej; 18. PETRÓW Dawid; 19. PIASECKI Rafał;
20. ŻURAWSKI Adam; 21. PIECZYNIN Olaf; 22. WISZNIEWSKI Paweł; 23. BIESAGA
Agata; 24. ŻURAWSKA Oliwia; 25. WARPAS Jakub; 26. SOWIŃSKI Patryk. Sędzia Główny –
Maciej PIETRZYKOWSKI Andrzej OCHAL |
|
18
czerwca 2007 roku - godz. 12:11 |
|
W Wyniki rozegranego
w dniu 16 czerwca 2007 roku 7 Grand
Prix Mszczonowa (hala OSiR w Mszczonowie, ul. Szkolna 1): młodzicy do 13 lat (10 zawodników,
turniej do dwóch przegranych): 1. Purwin Tomasz -
Wiązowna 2. Wirowski Jakub - Żyrardów 3. Ruciński Michał -
Grodzisk Mazowiecki 4. Gec Hubert -
Żyrardów 5. Korbuszewski
Norbert - Mszczonów 6. Brzeziński Jakub
- Żyrardów 7. Lenc Artur -
Mszczonów 8. Truszewski
Krzysztof - Aleksandrów klasyfikacja końcowa: 1. Wirowski Jakub -
684 pkt. - Żyrardów 2. Gec Hubert - 654
pkt. - Żyrardów 3. Korbuszewski
Norbert - 653 pkt. - Mszczonów 4. Brzeziński Jakub
- 551 pkt. - Żyrardów 5. Lenc Artur - 500
pkt. - Mszczonów 6. Truszewski
Krzysztof 351 pkt. - Aleksandrów 7. Zalewski Maciej -
252 pkt. - Aleksandrów 8. Szost Jakub - 250
pkt. – Guzów
juniorzy 14–18 lat (13 zawodników,
turniej do dwóch przegranych): 1. Dąbrowski Marcin
- Mszczonów 2. Siwirski Marcin -
Mszczonów 3. Odolczyk Michał -
Żyrardów 4. Kowalski Mariusz
- Żyrardów 5. Zygier Aleksander
- Mszczonów 6. Krysiński Mateusz
- Komorów 7. Ruciński Michał -
Grodzisk Mazowiecki 8. Zygier Jakub -
Mszczonów klasyfikacja końcowa: 1. Dąbrowski Marcin
- 684 pkt. - Mszczonów 2. Zygier Jakub -
662 pkt. - Mszczonów 3. Zygier Aleksander
- 631 pkt. - Mszczonów 4. Siwirski Marcin -
628 pkt. - Mszczonów 5. Kowalski Mariusz
- 542 pkt. - Żyrardów 6. Pociech Igor -
490 pkt. - Żyrardów 7. Odolczyk Michał -
485 pkt. - Żyrardów 8. Krysiński Mateusz
- 428 pkt. - Komorów open (17 zawodników, turniej do
dwóch przegranych): 1. Zarakowski Jerzy
- Żyrardów 2. Dąbrowski Marcin
- Mszczonów 3. Purwin Tomasz -
Wiązowna 4. Truszewski
Bartłomiej - Aleksandrów 5. Zygier Aleksander
- Mszczonów 6. Odolczyk Michał -
Żyrardów 7. Zygier Jakub -
Mszczonów 8. Kowalski Mariusz
- Żyrardów klasyfikacja końcowa: 1. Zarakowski Jerzy
- 668 pkt. - Żyrardów 2. Zygier Jakub -
647 pkt. - Mszczonów 3. Dąbrowski Marcin
- 647 pkt. - Mszczonów 4. Bartnik Szymon -
608 pkt. - Nadarzyn 5. Zygier Aleksander
- 600 pkt. - Mszczonów 6. Siwirski Marcin -
556 pkt. - Mszczonów 7. Wirowski
Krzysztof - 550 pkt. - Żyrardów 8. Odolczyk Michał -
485 pkt. - Żyrardów gra podwójna (7 par, turniej do
dwóch przegranych): 1. Zygier Jakub /
Dąbrowski 2. Bartnik /
Krysiński 3. Kowalski /
Odolczyk 4. Zygier Aleksander
/ Siwirski 5. Wirowski / Gec 6. Jałowiecka /
Ruciński 7. Brzeziński /
Pociech klasyfikacja końcowa: 1. Zygier Jakub /
Dąbrowski - 400 pkt. 2. Bartnik /
Krysiński - 368 pkt. 3. Zygier Aleksander
/ Siwirski - 367 pkt. 4. Wirowski / Gec -
352 pkt. 5. Kowalski /
Odolczyk - 272 pkt. 6. Opalinski /
Zarakowski - 189 pkt. 7. Koziarski /
Pociech - 180 pkt. 8. Postek /
Gronowalski - 95 pkt. opracował Dariusz BIERNACKI |
|
18
czerwca 2007 roku - godz. 12:07 |
|
W Rzeszowie odbyła
się ósma edycja finału wojewódzkiego Podkarpackiej Olimpiady Tenisa
Stołowego. W Finale udział wzięło blisko 300 osób, którzy rywalizowali w 10
kategoriach wiekowych. Medaliści: Dziewczęta do 14 lat: 1. Justyna Eliasz
(Krosno) 2. Natalia Wilk
(Ropczyce) 3. Aleksandra Chmura
(Ropczyce) Kobiety - 15-20 lat: 1. Alicja Potwora
(Ropczyce) 2. Iwona Kot
(Ropczyce) 3. Aneta Początek
(Czarna Sędziszowska) Kobiety 21-45 lat: 1. Bernadeta Ścibor
(Przemyśl) 2. Halina Godek
(Górno) 3. Marta Jamrogowicz
(Strzyżów) Kobiety pow. 45 lat: 1. Ewa Michalczyk
(Krosno) Kobiety - niepełnosprawne: 1. Magdalena Wójcik
(Strzyżów) 2. Anna Mucha
(Zagórzyce) 3. Marta Magdoń
(Zagórzyce) Chłopcy do 14 lat: 1. Grzegorz Tomoń
(Krościenko Wyżne) 2. Maksymilian
Jędrzejczyk (Pilzno 3. Arkadiusz Kot
(Fredropol) Mężczyźni - 15-20 lat: 1. Maciej Rąpała
(Krosno) 2. Marek Bal
(Rzeszów) 3. Marcin Róg
(Ropczyce) Mężczyźni - 21-45 lat: 1. Piotr Blat
(Przemyśl) 2. Piotr Tomoń
(Krościenko Wyżne) 3. Marcin
Przydzielski (Dębica) Mężczyźni pow. 45 lat: 1. Stanisław Król
(Brzostek) 2. Zbigniew Jakubów
(Przemyśl) 3. Kazimierz
Skoczylas (Przemyśl) Mężczyźni - niepełnosprawni: 1. Zygmunt Niedzielski
(Cieszanów) 2. Maciej Węgrzyn
(Miejsce Piastowe) 3. Czesław
Zajechowski (Krosno) źródło: Polski Magazyn Tenisa Stołowego (mp) |
|
18
czerwca 2007 roku - godz. 12:01 |
|
Reprezentant
gospodarzy Oh Sang Eun pokonał Chorwata Zorana Primoraca 4:2 (8:11, 11:8,
11:7, 11:13, 12:10, 11:8) w finale singla turnieju z cyklu ITTF Pro Tour
tenisistów stołowych w południowokoreańskim Seongnam. W grze pojedynczej
kobiet triumfowała Jiang Huajun, po zwycięstwie z Lin Ling (obie Hongkong)
4:3 (11:6, 11:7, 5:11, 11:8, 4:11, 5:11, 11:8). Wyniki finałów: singiel mężczyzn: Oh Sang Eun (Korea
Płd.) - Zoran Primorac (Chorwacja) 4:2 (8:11, 11:8, 11:7, 11:13, 12:10, 11:8) debel mężczyzn: Lee Jung Woo, Oh
Sang Eun (Korea Płd.) - Gao Ning, Yang Zi (Singapur) 4:0 (11:8, 11:2, 14:12,
11:6) singiel
kobiet: Jiang Huajun - Lin Ling (obie Hongkong) 4:3 (11:6,
11:7, 5:11, 11:8, 4:11, 5:11, 11:8) debel
kobiet: Gao Jun, Shen Yanfei ( (PAP) |
|
17
czerwca 2007 roku - godz. 00:33 |
|
W najbliższą
niedzielę 17 czerwca odbędzie się III
turniej z cyklu Grand Prix Starosty Powiatu Lubartowskiego w tenisie
stołowym. Będzie to ostatni turniej z tegorocznego cyklu. Turniej zaczyna się
o godzinie 10.00. Odbędzie się w pawilonie MKS LEWART przy ulicy Krzywe Koło
34b w Lubartowie. Turniej odbywa się we wszystkich kategoriach wiekowych.
Przy małej liczbie uczestników z danej kategorii - będą one łączone.
Organizatorem turnieju jest Lech Wójcik. Wszelkie informacje uzyskać można
pod numerem telefonu: 081-8553292 lub 081-8544225 Łukasz BORZĘCKI |
|
17
czerwca 2007 roku - godz. 00:25 |
|
I Memoriał Andrzeja Grubby W nowoczesnej sali
Prokomu w Sopocie odbył się I Memoriał
Andrzeja Grubby. W turnieju udział wzięło 15 drużyn ze szkół podstawowych
z całej Polski. Wygrała drużyna Szkoły Podstawowej nr 5 z Chełmna (Dzikowski
Mateusz, Dziamba Robert, Szczuka Kamil) pokonując w grze finałowej Szkołę
Podstawową z Żółtnicy (Kiljanek Kamil, Kornak Michał, Obłoza Przemysław) 3:1.
Gratulujemy! Klasyfikacja 1. SP 4 CHEŁMNO (Dzikowski Mateusz,
Dziamba Robert, Szczuka Kamil) 2. SP ZÓŁTNICA (Kiljanek Kamil, Kornak
Michał, Obłoza Przemysław) 3. SP 5 GDAŃSK (Puchalski Kamil,
Szamańska Marta, Karczmarek A., Jachowicz Alan) 4. SP 49 BIAŁYSTOK (Doroszko Patryk,
Wołosowicz Łukasz, Dudziński Jakub) 5. SP 3 ŁOWICZ (Podsędek Piotr,
Podsędek Mateusz, Grzegorek Kamil) 6. SP ISKRZYNIA (Pojnar Michał,
Furmankiewicz Sebastian, Pelczar Kamil) 7. SP 105 KRAKÓW (Komenda Kamil, Smuga
Mariusz, Kurowski Rafał) 8. SP 54 POZNAŃ (Nowak Michał, Nowak
Jakub, Nowak Grzegorz) 9-10. SP NIECHANOWIE (Chmielewski K.,
Trzaskawka Karol, Poradka Hanna, Konicki Filip) SP DRZONKÓW (Bortnowski Radosław,
Sroczyński Oskar, Trubiłowicz Kamil) 11-12. SP
GOŚCIERADOWIE (Stepuch Dominik, Stepuch Radosław, Młynarczyk Kamil) PSP 3 BRZEG (Bajor Patryk,
Franczek Jarosław, Bajor Natalia) 13-14. SP SKARŻYN
(Łuba Radosław, Krzyżanowski Łukasz, Milewski Kamil) SP SANNIKI (Domański Arkadiusz,
Kotowicz Adam, Grochowski Damian) 15. SP 8 SOPOT (Skokowski Mateusz, Ewert
Szymon, Brzoska Michał, Ewart Marta) Ireneusz
KANABRODZKI źródło: Polski Związek Tenisa Stołowego (mp) |
|
17
czerwca 2007 roku - godz. 00:04 |
|
Do wielkiej
niespodzianki doszło w turnieju finałowym Pucharu Polski w tenisie stołowym. W meczu, którego stawką był
awans do ścisłego finału tych rozgrywek, drugoligowa GKS Gorzovia Gorzów
pokonała grającą na co dzień w ekstraklasie BAĆ-POL CASH & CARRY KU AZS
Politechnikę Rzeszów 4:3.. W drugim półfinale
DARTOM INTAR TUR BOGORIA Grodzisk Mazowiecki pewnie pokonał MKS TRASKO
Ostrzeszów 4:0. Wyniki półfinałów: MKS TRASKO
Ostrzeszów - DARTOM INTAR TUR BOGORIA Grodzisk Maz. 0:4 TOMICKI - WENLIANG
0:3 (-4, -3, -6) MĄDRY - PEREK 0:3
(-5, -5, -4) KACZMAREK Zb. -
KACZMAREK K. 1:3 (7, -2, -6, -7) TOMICKI/MĄDRY -
PEREK/KACZMAREK 2:3 (-9, 9, 7, -6, -4) BAĆ-POL CASH &
CARRY KU AZS PRz - GKS Gorzovia Gorzów 3:4 KIEŁB - KULCZYCKI
3:0 (7, 5, 5) LUBAŚ - NOWOKUŃSKI
0:3 (-7, -7, -8) MARCINOWSKI - ŻABSKI
1:3 (-7, -6, 7, -8) KIEŁB/MARCINOWSKI -
NOWOKUŃSK/ŻABSKI 1:3 (-5, -8, 8, -15) KIEŁB - NOWOKUŃSKI
3:0 (9, 7, 9) MARCINOWSKI -
KULCZYCKI 3:0 (7, 12, 11) KLAG - ŻABSKI 1:3
(8, -7, -4, -8) PKS RAFAELLO Kazimierza Wielka zdobył Puchar Polski! PKS RAFAELLO
Kazimierza Wielka zdobył Puchar Polski kobiet w tenisie stołowym. Zawodniczki
z Kazimierzy w finale pokonały GLKS Nadarzyn 4:1. Wyniki: półfinały: GLKS MAGO WANZL
SCANIA Nadarzyn - IKTS Inowrocław 4:3 RAFAELLO Kazimierza
Wielka - AJD PRINT CYCERO ROLNIK AZS Częstochowa 4:0 mecz o 3. miejsce: AJD PRINT CYCERO
ROLNIK AZS Częstochowa - IKTS Inowrocław 4:2 finał: RAFAELLO Kazimierza
Wielka - GLKS MAGO WANZL SCANIA Nadarzyn 4:1 źródło: Polski Magazyn Tenisa Stołowego (mp) |
|
16
czerwca 2007 roku - godz. 19:45 |
|
młodzicy (2 zawodników): 1. JÓŹWIAK Mateusz; 2.
STEPIŃSKI Piotr; kadeci (4 zawodników): 1. JAROCKI Maciej; 2. DĄBROWSKI
Mateusz; 3. BRZOZOWSKI Piotr; 4. MAKOSZ Jakub; juniorzy (9 zawodników): 1. JARCZEWSKI Maciej; 2.
KOTAREK Wojciech; 3. BRZOZOWSKI Piotr; 4. KRUPSKI Igor; oldboy młodszy (15 zawodników): 1. RATYŃSKI Wojciech; 2.
KUBISIAK Mirosław; 3. ZGUDKA Edward; 4. GREGORCZYK Teresa; oldboy starszy (8 zawodników): 1. BAŁAUSZKO Ryszard; 2. PODHAJSKI
Bogusław; 3. GREGORCZYK Teresa; 4. ZGUDKA Edward; open amatorów (19 zawodników): 1. WĘGROWICZ Wojciech; 2.
OKRUCH Jarosław; 3. KUBISIAK Mirosław; 4. WROŃSKI Robert; gra podwójna (7 par): 1. WĘGROWICZ Wojciech / WROŃSKI Robert; 2. GORCZYCA Bogusław / OKRUCH Jarosław; 3. KUBISIAK Mirosław / RATYŃSKI Wojciech; 4. JAROCKI Maciej / JARCZEWSKI Maciej. Termin
następnego turnieju: - 23
czerwca 2007 roku Informacje: Włodzimierz RYFCZAK tel.
0-697403558, 022-6635984 i Zbigniew
ZYŚK tel. 022-6746055 Podziękowania dla
Zbigniewa ZYŚKA. (mp) |
|
14
czerwca 2007 roku - godz. 22:29 |
|
Uczniowski Klub
Sportowy OGÓLNIAK Nidzica, ul. Jagiełły 1 zaprasza 3 turniej z cyklu Grand Prix Ziemi Nidzickiej, który rozegrany
zostanie w dniu 17 czerwca 2007 roku. Prawo startu w
zawodach mają zawodnicy do III ligi włącznie. Początek zawodów: - godz. 11:00 -
kategoria junior; - godz. 13:00 -
kategoria open. Ostatni 4 turniej oraz
podsumowanie całego cyklu odbędą się podczas uroczystych Dniach Nidzicy w
dniu 8 lipca 2007 roku. Informacje o miejscu
rozgrywania turnieju oraz wysokości wpisowego udziela główny organizator. Organizator: UKS
OGÓLNIAK Nidzica Roman
PRZYBYSZ tel.
0-603958773 Podziękowania dla
Krzysztofa LASIEWICKIEGO. (mp) |
|
13
czerwca 2007 roku - godz. 21:39 |
|
OTWARTE MISTRZOSTWA MIASTA I GMINY STRZELIN W TENISIE
STOŁOWYM o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Strzelin 16-17.06.2007 Kategorie wiekowe na
nowy sezon 2007/08 oraz termin zawodów; 1. Żacy urodzeni w
1997 i młodsi termin 16.06.2007 godz. 9.00 2. Młodzicy urodzeni
w 1995 i 1996 termin 16.06.2007 godz. 13.00 3. Kadeci urodzeni w
1993 i 1994 termin 16.06.2007 godz. 17.00 4. Juniorzy urodzeni
w 1990 i 1992 termin 17.06.2007 godz. 9.00 5. Seniorzy urodzeni
od 1989 i starsi termin 17.06.2007 godz. 13.00 6. Weterani urodzeni
w 1966 i starsi termin 17.06.2007 godz. 17.00 7. Fundatorzy nagród
działacze termin 17.06.2007 godz. 19.00 1. Za pierwsze trzy
miejsca puchary i nagrody w każdej kategorii wiekowej. 2. Każdy uczestnik
zawodów musi posiadać aktualne badanie lekarskie 3. Zgłoszenia należy
składać na adres; e-mail:
marian-kozak@wp.pl lub telefonicznie pod numer; (071) 7962228 Marian
Kozak kom. 606 750 845 4. Miejsce zawodów
sala Szkoły Podstawowej nr 5 przy ul. Brzegowej nr 67 System turnieju; 1. W każdej
kategorii dziewczęta grają wspólnie z chłopcami w jednej grupie turniejowej z tym że
klasyfikacja dziewcząt prowadzona jest oddzielnie. 2. System w
zależności od ilości zgłoszonych. 3.W kategoriach
młodzieżowych obowiązuje wiek na sezon 2007/08 Prosilibyśmy o
potwierdzenie udziału 12.06.2007 Ze
sportowym pozdrowieniem !!! mgr
Franciszek Woźny źródło: strona Sławomira Karwatki (mp) |
|
12
czerwca 2007 roku - godz. 23:41 |
|
W dniach
16-17.06.2007 odbędzie się Memoriał
im. Anety Oleszczak – tragicznie zmarłej podczas I Olimpiady Dzieci w
Tenisie Stołowym w 1994 r., 10-letniej łaskiej tenisistce stołowej. W komunikacie
organizacyjnym czytamy: Rozgrywane od 12 lat
Memoriały cieszą się dużym zainteresowaniem dzieci-sportowców z całej Polski,
czego dowodem jest liczba ok. 3000 uczestników, w tym medaliści mistrzostw
Europy i Polski oraz licznej krajowej czołówki tenisistów stołowych.” Więcej informacji
pod tel. (043) 675 25 89 Krzysztof
BLUJ źródło: Polski Związek Tenisa Stołowego (mp) |
|
11
czerwca 2007 roku - godz. 22:41 |
|
W piątek w
Luksemburgu odbyło się losowanie turnieju drużynowego mistrzostw Europy juniorów
i kadetów (Bratysława, 13-22 lipca). Polscy juniorzy trafili do grupy C z
Anglią (Paul Drinkhall, Darius Knight). O awans do ćwierćfinału podopieczni
Michała Dziubańskiego powalczą jeszcze z Chorwacją i Turcją. Teoretycznie
łatwiejsze zadanie wyjścia z grupy powinny mieć juniorki (Hiszpania, Francja,
Czechy) i kadeci (Chorwacja, Węgry, Czechy). Kibice nadzieje
medalowe wiążą też z występem drużyny kadetek. Kłopot w tym, że na
poprzednich mistrzostwach Europy nasze reprezentantki nie utrzymały się w I
kategorii i teraz, aby dostać się do strefy medalowej Magdalena Szczerkowska,
Klaudia Kusińska i Maja Krzewicka będą musiały przedzierać się przez
eliminacje. kadeci (41 drużyn) – 1 kategoria
Grupa B 1. Chorwacja 2. Węgry 3. Polska 4. Czechy kadetki (39 drużyn) – 2 kategoria
Grupa I 1. Polska 2. Szwajcaria 3. Irlandia 4. Kosowo juniorzy (43 drużyny) – 1
kategoria Grupa C 1. Polska 2. Anglia 3. Chorwacja 4. Turcja juniorki (36 drużyn) – 1 kategoria
Grupa B 1. Polska 2. Hiszpania 3. Francja 4. Czechy Krzysztof
BLUJ źródło: Polski Związek Tenisa Stołowego (mp) |
|
11
czerwca 2007 roku - godz. 22:06 |
|
W Przesyłam regulamin
II Międzynarodowego Turnieju Tenisa
Stołowego o Puchar Wójta Dobrzyniewa Dużego. Regulamin jest
zamieszczony na stronie www.pozts.strefa.pl. Jeszce tylko dzisiaj
i jutro będą przyjmowane zgłoszenia do zawodów. W ubiegłym roku w
turnieju startowali zawodnicy z Litwy i Białorusi i to właśnie oni byli
zwycięzcami w kategorii młodzików, młodziczek i kadetów. Może warto spróbować
sił w tym turnieju. Serdecznie zapraszamy. Wojciech
BOBOWSKI szczegóły na stronie www.pozts.strefa.pl (mp) |
|
11
czerwca 2007 roku - godz. 22:04 |
|
Polski Związek
Tenisa Stołowego informuje, że w dniach od 8 lipca do 22 lipca organizuje w
Centrum Szkolenia PZTS w Gdańsku 14-dniowe
zgrupowanie szkoleniowe w tenisie stołowym dla chłopców i dziewcząt z
roczników 95,96,97. W ramach zgrupowania
zapewniamy: 1. Noclegi w
pokojach 3-osobowych 2. Wyżywienie we
własnej stołówce 3. 2 treningi
dziennie 4. Zajęcia na
siłowni 5. Odnowę biologiczną 6. Opiekę medyczną 7. Opiekę trenerską
i pedagogiczną 8. Wycieczkę do
Sopotu i zwiedzanie Starego Miasta Opłata za 1 osobę
wynosi 900zł. Kwotę należy wpłacić
na konto Polskiego Związku Tenisa Stołowego: 64116022020000000060843484 Uwaga: Oferta nie
jest w zakresie „Sportowych Wakacji” Dojazd na koszt
własny Przyjazd w dniu
08.07.07 do godz. 18.00 Wyjazd w dniu
22.07.07 do godz. 10.00 Termin zgłoszeń – do
21.06.2007 Każdy uczestnik
zgrupowania powinien posiadać: - kartę wypoczynku
wakacyjnego potwierdzoną przez lekarza i szkołę, - sprzęt i strój
sportowy na halę, do biegania i na plażę. Więcej informacji –
Dyrektor CSPZTS Sylwester Małecki 0502067877 lub (58) 5592222 źródło: Polski Związek Tenisa Stołowego (mp) |
|
11 czerwca
2007 roku - godz. 22:02 |
|
Wyniki zawodów
rozegranych w ramach Mazowieckich
Igrzysk Młodzieży Szkolnej: szkoły podstawowe - dziewczęta
(4-5 czerwca - Szczutowo): turniej drużynowy: 1. SP NR 223 WARSZAWA /NOWOCIN KATARZYNA,
SAMSEL ZUZANNA/; 2. SP BUDKI PIASECZNE /BANASZEK MARTA,
WIDYŃSKA OLA/; 3. SP NR 17 RADOM /BIELAK EWA, OSIŃSKA
KASIA/; 4. SP NR 5 MIŃSK MAZOWIECKI; 5. SP JEŻEWO; 6. SP STARE KOSINY; 7. SP WARMIAK; 8. SP ZALESIE GÓRNE; 9. SP NR 18 PŁOCK; 10. SP NR 298
WARSZAWA; 11. SP GĄSAWY
RZĄDOWE;
gra pojedyncza: 1. NOWOCIN KATARZYNA - SP NR 223 WARSZAWA; 2. KOMOSIŃSKA KAROLINA - SP NR 18 PŁOCK; 3. BIELAK EWA - SP NR 17 RADOM; 4. BANASZEK MARTA - SP BUDKI PIASECKIE; 5. BRZUZIEK NATALIA - SP JEŻEWO; 6. SAMSEL ZUZANNA - SP NR 223 WARSZAWA; 7. WYSOCKA IZA - SP JEŻEWO; 8. WIDYŃSKA OLA - SP BUDKI PIASECKIE; 9. MADEJ MARTA - SP NR 298 WAESZAWA; 10. KASZUBA IWONA - SP
STARE KOSINY; 11. OSIŃSKA KASIA -
SP NR 17 RADOM; 12. ZGÓDKA ANETA -
SP NR 5 MIŃSK MAZOWIECKI; 13. PIETRUSZKA
KLAUDIA - SP NR 17 RADOM; 14. ZGUTKA PAULINA -
SP NR 5 MIŃSK MAZOWIECKI; 15. WICHOWSKA JULIA
- SP ZALESIE GÓRNE; 16. KASZUBA MAGDA -
SP STARE KOSINY; 17. PRZYBYSZEWSKA
DOMINIKA - SP NR 18 PŁOCK; 18. WALKIEWICZ
ZUZANNA - SP STARE KOSINY; 19. SODEL ELWIRA -
SP GASAWY RZĄDOWE; 20. PARSEWSKA ANETA
- SP GĄSAWY RZĄDOWE; 21. SIECZKA KINGA -
SP GĄSAWY RZĄDOWE; Sędzia
Główny Stanisław URBANOWICZ szkoły podstawowe - chłopcy (6-7
czerwca - Szczutowo): turniej drużynowy: 1. SP Nr 3 KOBYŁKA (JĘDRASIK, KLUCZEWSKI); 2. SP SANNIKI (DOMAŃSKI, KOTOWICZ); 3. SP Nr 273 WARSZAWA Bielany (PAWLIK,
ADAMCZYK); 4. SP JEŻEWO (PRUCHEŃSKI, KOZAKIEWICZ,
JOACHIMOWICZ); 5. SP ZAMIENIE (MAJSZYK, ZADROŻNY); 6. SP Nr 40 WARSZAWA (PIECZYNIN,
SZCZEPAŃSKI); 7. SP Nr 173 WESOŁA (BEDYŃSKI, PIASECKI); 8. SP ŁOMIANKI (JÓŹWIAK, STĘPIEŃ); 9. SP PRZYSUCHA; 10. SP WSOLA; gra pojedyncza: 1. JĘDRASIK Kamil - SP Nr 3 KOBYŁKA; 2. MAJSZYK Mateusz - SP ZAMIENIE; 3. KLUCZEWSKI Dominik - SP Nr 3
KOBYŁKA; 4. JÓŹWIAK Mateusz - SP ŁOMIANKI; gimnazja - dziewczęta (4-5 czerwca
2007): turniej drużynowy: 1. Gim. Nr 39 WARSZAWA ŚRÓDMIEŚCIE
(OCHENKOWSKA Małgorzata, ŻURAWSKA Oliwia); gra pojedyncza: 1. OCHENKOWSKA Małgorzata - Gim. Nr 39
WARSZAWA ŚRÓDMIEŚCIE;
gimnazja - chłopcy (9-10 czerwca -
Chorzele): turniej drużynowy: 1. Gim. Nr 39 Warszawa Śródmieście (SUDOŁ
Piotr, NIEDZIELSKI Mateusz); 2. Gim. Nr 2 Siedlce (BYSZEWSKI Hubert,
CHRUŚCIEL Łukasz, GAWRON Mateusz); 3. Gim. Rzekuń (GRZYB Artur, ŻERAŃSKI
Marek, KUBEŁ Artur); 4. PG Wiśniewo (JAROSZEWSKI Piotr,
KWIATKOWSKI Łukasz); 5. Gim. Iłów (WOJCIECHOWSKI Damian, MODRAK
Damian); 6. Gim. Nr 119 Warszawa Wesoła (FRANIEWSKI
Artur, KRAJEWSKI Mariusz, PIASECKI Grzegorz); 7. PG Chlewiska (SŁOMA Radosław, KRUPA
Cezary, RYŚKIEWICZ Piotr); 8. Gim. Szczawin Kościelny (KOWALCZYK, ); 9. Gim. Nr 77 Warszawa Bielany (OLEK Jan,
ŚWIĘCICKI Maciej, DUBNIAK Tomasz); 10. Gim. Nr 1
Piaseczno (WERECKI Mikołaj, ANTONIAK Damian); 11. PG Nr 8 Radom
(BEDNARSKI Sebastian, WIELGUS Mateusz, ZIĘBA Patryk); 12. PG Chorzele; gra pojedyncza: 1. SUDOŁ Piotr - Gim. Nr 39 Warszawa
Śródmieście; 2. WIELGUS Mateusz - PG Nr 8 Radom; 3. OLEK Jan - Gim. Nr 77 Warszawa Bielany. opracował Andrzej OCHAL |
|
11
czerwca 2007 roku - godz. 21:59 |
|
turniej do lat 12 (14 zawodników): 1. MIELCZAREK
Michał; 2. JAŃCZUK Rafał; 3. MIECZKOWSKI Mateusz; 4. PAWLINA Mateusz; 5.
CHRUSTOWSKI Sebastian; 6. RYTEL Marcin; 7. NOWICKI Daniel; 8. GAWKOWSKI
Łukasz; klasyfikacja końcowa: 1. JAŃCZUK Rafał; 2.
NOWICKI Daniel; 3. MIECZKOWSKI Mateusz; 4. PAWLINA Mateusz; 5. MATAN Mateusz;
6. GRABEK Aleksander; 7. KAZANOWSKI Karol; 8. MIELCZAREK Michał; turniej 13-18 lat (13 zawodników): 1. ŚWIĄTKOWSKI Damian; 2.
SAŁACIŃSKI Przemysław; 3. RADZISZEWSKI Rafał; 4. BRZOZOWSKI Piotr; 5.
BUDKIEWICZ Paweł; 6. POSTEK Arkadiusz; 7. MIECZKOWSKI Mateusz; 8. JAŁOWIECKA
Monika;
klasyfikacja końcowa: 1. ŚWIĄTKOWSKI Damian; 2. RADZISZEWSKI
Rafał; 3. BUDKIEWICZ Paweł; 4. TYL Grzegorz; 5. POSTEK Arkadiusz; 6.
BRZOZOWSKI Piotr; 7. KOPANIA Dawid; 8. KRAWCZYK Krzysztof; turniej open (8 zawodników): 1. KOZŁOWSKI
Sławomir; 2. SAŁACIŃSKI Przemysław; 3.
ŚWIĄTKOWSKI Damian; 4. BUDKIEWICZ Paweł; 5. POSTEK Arkadiusz; 6.
RADZISZEWSKI Rafał; 7. WARELUK Marek; 8. KAMIŃSKI Łukasz; klasyfikacja końcowa: 1. KOZŁOWSKI
Sławomir; 2. ŚWIĄTKOWSKI Damian; 3. WARELUK Marek; 4. BUDKIEWICZ Paweł; 5.
RADZISZEWSKI Rafał; 6. WIŚNIEWSKI Robert; 7. JĘDRASIK Rafał; 8. BRZOZOWSKI
Piotr. Informacje: Sławomir
KOZŁOWSKI tel. 0-602297324 Podziękowania dla
Sławomira KOZŁOWSKIEGO. (mp) |
|
11
czerwca 2007 roku - godz. 21:57 |
|
16 czerwca w Inowrocławiu
(kobiety) i 16-17 czerwca w Rzeszowie (mężczyźni) odbędą się rozgrywki
finałowe o Puchar Polski. Z każdego z czterech półfinałów zgodnie z
Regulaminem awans uzyskiwali zwycięzcy. Niespodziankę sprawiła męska drużyna
z Gorzowa, która w finale w Korfantowie pokonała faworyzowany zespół z
Miechowic. W pozostałych grupach wygrywały wyżej rozstawione zespoły. Zespół GKS Gorzovii
Gorzów w tym sezonie wywalczył awans do I ligi, z kolei Górnik Miechowice
walczył z Dojlidami Białystok o awans do ekstraklasy (przegrał 3:7 i 2:8).
Zwycięstwo gorzowian świadczy o tym, że drużyna ta w przyszłym sezonie może
być znaczącą siłą na północy w rozgrywkach I ligi. Komunikat finału
Pucharu Polski znajduje się na stronie głównej w kolumnie po prawej stronie. Kolejność z
półfinałów kobiety Grupa I 1. IKTS Inowrocław;
2. UKS Sucha Koszalińska; Grupa II 1. GLKS MAGO WANZL
SCANIA Nadarzyn; 2. Arka Ryki; 3. SKTS Łomża; Grupa III 1. RAFAELLO
Kazimierza Wielka; 2. BRONOWIANKA Kraków; 3. BRZOSTOWIANKA Brzostek; 4.
JEDYNKA Łódź; Grupa IV 1. AJD PRINT CYCERO
ROLNIK AZS Częstochowa; 2. GKS Gorzovia Gorzów; mężczyźni Grupa I 1. MKS Trasko
Ostrzeszów Grupa II 1. DARTOM TUR
BOGORIA Grodzisk Mazowiecki; 2. Ostróda Ostródzianka; 3. MOKS Słoneczny Stok Białystok;
4. SAMSON Lubycza Królewska; Grupa III 1. BAĆ-POL
CASH&CARRY AZS Politechnika Rzeszów; 2. JEDYNKA Łódź; 3. KS GORCE Nowy
Targ ; 4. POLONIA LOTTO Kielce; Grupa IV 1. GKS Gorzovia
Gorzów; 2. GÓRNIK Miechowice; 3. ZKS WOJTPOL Korfantów; 4. GRANIT Strzelin; Krzysztof
BLUJ źródło: Polski Związek Tenisa Stołowego (mp) |
|
11
czerwca 2007 roku - godz. 21:54 |
|
Na kadeckim turnieju
we francuskim Vern Sur Seiche rozgrywanym przy okazji French Junior Open
Magdalena Szczerkowska i Klaudia Kusińska wywalczyły trzy brązowe medale –
wspólnie w deblu i w turnieju drużynowym oraz Szczerkowska indywidualnie. Na
drodze do triumfu w singlu polskim kadetkom stanęła późniejsza zwyciężczyni –
Niemka Petrissa Solja. Najpierw w ćwierćfinale po walce pokonała 3:1 Klaudię
Kusińską, a w półfinale wygrała 3:2 z Magdaleną Szczerkowską. Zarówno w deblu jak
i w turnieju drużynowym (podobnie jak na Polish Open drużyna składa się z
dwóch zawodniczek) na drodze do finału stawały Rumunki Cristina Hirici i
Bernadette Szocs. Gwiazdą turnieju
była Petrissa Solja, która wywalczyła dwa złote medale (w singlu i w deblu w
parze z Kathrin Muhlbach) oraz srebrny w „drużynówce”. Wyniki singla w turnieju głównym I runda Klaudia Kusińska –
Anja Ivanusa (Chorwacja) 3:2 (11-8, 11-8, 9-11, 7-11, 11-2) Magdalena
Szczerkowska – wolny los II rudna Klaudia Kusińska –
Laura Gasnier (Francja) 3:0 (11-9,11-2,11-7) Magdalena Szczerkowska
– Constanza Martinez (Hiszpania) 3:0 (11-3,11-8,11-5) 1/4 finału Klaudia Kusińska –
Petrissa Solja (Niemcy) 1:3 (11-8, 8-11, 6-11, 9-11) Magdalena
Szczerkowska – Alice Abbat (Francja) 3:1 (12-10, 11-5, 6-11, 11-9) 1/2 finału Magdalena Szczerkowska
– Petrissa Solja (Niemcy) 2:3 (10-12, 11-8, 10-12,11-8,6-11) Wyniki gry podwójnej kadetek I runda K.Kusińska /
M.Szczerkowska – wolny los II runda K.Kusińska /
M.Szczerkowska – J.Clerivet / A.Quelen (Francja) 3:1 (11-1, 11-3, 6-11, 11-1) 1/4 finału K.Kusińska /
M.Szczerkowska – A.Ivanusa / J.Zajec (Chorwacja) 3:0 (11-7,11-7,11-7) 1/2 finału K.Kusińska /
M.Szczerkowska – Cristina Hirici / Bernadette Szocs (Rumunia) 2:3 (4-11,
11-6, 12-10, 8-11, 5-11) Krzysztof
BLUJ źródło: Polski Związek Tenisa Stołowego (mp) |
|
10 czerwca 2007 roku -
godz. 22:09; 10 czerwca 2007 roku - godz. 18:00 |
|
Kazimierz
Łaszczyński Ruda 21, 07-311
Wąsewo Pan
Jerzy Dachowski Prezes
Polskiego Związku Tenisa Stołowego Zwracam się z prośbą
o wytypowanie przez Zarząd Polskiego Związku Tenisa Stołowego kandydatury
piątego zawodnika w składzie kadry juniorów na Mistrzostwa Europy w 2007 r. i
zatwierdzenie jej z pominięciem decyzyjności w tym względzie trenera kadry
juniorów Pana Dziubańskiego. Prośbę motywuję tym, iż wystawienie w składzie
zawodnika Daniela Puchalskiego budzi nie tylko u mnie przekonanie, że wybór
ten w dużej części podyktowany jest względami prywatnymi. Zawodnik ten
preferowany jest od dłuższego czasu przez tego trenera. Pominę omówienie
sytuacji naboru do ośrodka i innych kwestii, a skupię się na faktach
dotyczących otoczki powoływania zawodników do reprezentacji. Już przed
Mistrzostwami Polski Juniorów sporo było głosów w środowisku tenisa, że na
Mistrzostwa Europy jedzie Daniel Puchalski. Po mistrzostwach sytuacja się
nieco skomplikowała, gdyż PZTS wstępnie zgłosił na ME 4 kadetów i 4 juniorów
a zagwarantowanie sobie wyjazdu na ME z rankingu zagwarantował sobie Mateusz
Gołębieski. Powodowało to iż brakło miejsca dla Puchalskiego. Trener
Dziubański rozpoczął zabiegi aby na Mistrzostwa pojechało nie Nie chcę więcej
opisywać faktów bezstronności decyzji trenera, bo godziłoby to w dobre imię
PZTS a biorąc pod uwagę, że pismo te może być upublicznione to wywołało by to
niepotrzebną dyskusję na inne tematy nie związane z tą sprawą. Mam nadzieję, że nie
będzie wielką ujmą dla trenera a żadną dla reprezentacji Polski, iż w
przypadku jednej osoby Zarząd zadecyduje o jej nominowaniu. Proszę przy
podejmowaniu decyzji brać pod uwagę Daniela Puchalskiego, Rafała
Łaszczyńskiego jak również Patryka Jędrzejowskiego. Kazimierz
Łaszczyński … Publikując odwołanie
muszę dodać, iż osobiście cenie Daniela Puchalskiego i zgadzam się z opinią,
że jest to zdolny zawodnik i życzę mu wielu sukcesów i jak największego
rozwoju jego kariery sportowej. Mój protest nie jest przeciw zawodnikowi lecz
decyzji trenera. Od dłuższego czasu staram zmienić pewne zwyczaje, przepisy i
niepisane normy, które panują w PZTS, a to co obecnie czynię jest tylko próbą
„nie dania zrobienia się w konia”.
Moje twarde stanowisko podyktowane jest również tym, iż sporo kosztuje
mnie szkolenie Syna w Ośrodku w Gdańsku. W pierwszym roku koszt miesięczny
pobytu wynosił około 1200,- zł ośrodek i 150,- zł szkoła, w drugim roku 600,-
zł ośrodek i 150,- zł szkoła a w bieżącym roku podobnie jak w roku ubiegłym 600 i 150
złotych. Zawsze uważałem, że
na imprezę mistrzowską powinni jechać najlepsi a doświadczenie powinno
zdobywać się na turniejach w ciągu roku. Zawsze kierowałem się zasadą, że
wyższość zawodnik powinien pokazywać na stole, bo jest to jedyne miejsce na
tworzenie rankingów i pozycji zawodnika. Obecnie Rafał jest wśród pięciu
najlepszych juniorów w Polsce i z czystym sumieniem mam prawo walczyć o
wyjazd syna na Mistrzostwa Europy, co czynię i będę czynił. Kazimierz Łaszczyński |
|
10
czerwca 2007 roku - godz. 22:02 |
|
Wyniki rozegranego w
dniu 9 czerwca 2007 roku w Grodzisku Mazowieckim Finału Ogólnopolskiego XIII Edycji Mini Olympic Games oraz
rozegranego w dniu 10 czerwca 2007 roku
również w Grodzisku Mazowieckim Turnieju
o Puchar Polskiego Komitetu Olimpijskiego. W finale Mini
Olympic Games uczestniczyło 64 dzieci (32 dziewczynki i 32 chłopców) z
rocznika 1995 i młodsi wyłonionych z wcześniejszych turniejów półfinałowych. Wyniki turnieju Mini Olympic
Games: dziewczęta: 1. KRAJEWSKA Marta - UKS STRASZYN
Straszyn woj. pomorskie 2. DZIADKOWIEC Martyna - LUKS
Chełmno woj. kujawsko-pomorskie 3. SZYMAŃSKA Olga - GLKS Nadarzyn woj. Mazowieckie 4. PAWLAK Sylwia - KKS SYGNAŁ Lublin woj. lubelskie 5-8. SZLAPA Sylwia - LZS VICTORIA
Chróścice woj.opolskie CIĘSZCZYK Natalia - KKS SYGNAŁ
Lublin woj. lubelskie JANECZEK Katarzyna - LUKS
CHEŁMNO woj. kujawsko-pomorskie WABIK Sandra - GLKS Nadarzyn woj. mazowieckie 9-16. BEJSKA Agata -
KS BRONOWIANKA Kraków woj. małopolskie CHODOŃ Aneta - UPKS ARKA Ryki woj. lubelskie KRĘCIDŁO Aneta - PUKS ARKA
Łętownia woj. podkarpackie BAJOR Natalia - UGKS ODRA
Brzeg woj. opolskie BANASIAK Agnieszka - GOSIR Piaseczno woj. mazowieckie ROGIŃSKA Paulina - MKS START
Lubraniec woj. kujawsko-pomorskie GĘBKA Kamila - KS VIRET CMC
Zawiercie woj. śląskie KOSTRO Patrycja - KTS Wysokie
Mazowieckie woj. podlaskie chłopcy: 1. BAŃKOSZ Michał - KU AZS Wrocław woj. dolnośląskie 2. ZATÓWKA Patryk - KS TUR-BOGORIA
Grodzisk Maz. woj. mazowieckie 3. DYJAS Jakub - KOSZALINIANIN
Koszalin woj. zachodniopomorskie 4. NIEMIEC Rafał - TKS PRO-FAMILIA woj. podkarpackie 5-8. MISIAK Patryk - PUKS ARKA
Łętownia woj. podkarpackie ROZWADOWSKI Paweł - MUKS ROZTOCZE
Szczebrzeszyn woj. lubelskie DZIEDZIC Marcin - LUKS
Dęborzyn woj. podkarpackie KAMIŃSKI Mikołaj - KS TUR-BOGORIA
Grodzisk Maz. woj. mazowieckie 9-16. LASOTA Mateusz
- MUKS JEDYNKA Pszów woj. śląskie KOŁEK Damian - LUKS Dęborzyn woj.podkarpackie URBANIAK Dawid - GUKS STS
Gorzkowice woj. łódzkie DOSZ Adam - UKS SZEMUD Szemud woj. pomorskie MAKOWSKI Adam - KS STELLA
Gniezno woj. wielkopolskie GAJEWSKI Filip - MRKS Gdańsk woj. pomorskie BAJOR Patryk - UGKS ODRA Brzeg woj. opolskie STEPUCH Radosław - UKS SP
Gościeradów woj. lubelskie Wyniki turnieju o Puchar Polskiego
Komitetu Olimpijskiego: dziewczęta: 1. JANECZEK Katarzyna - LUKS
Chełmno woj. kujawsko-pomorskie 2. WABIK Sandra - GLKS Nadarzyn woj. mazowieckie 3. KRAJEWSKA Marta - UKS STRASZYN
Straszyn woj. pomorskie 4. CIĘSZCZYK Natalia - KKS SYGNAŁ
Lublin woj. lubelskie 5. SZLAPA Sylwia - LZS VICTORIA
Chróścice woj. opolskie 6. KACZMAREK Agnieszka - MRKS Gdańsk 7. DZIADKOWIEC Martyna - LUKS
Chełmno woj. kujawsko-pomorskie 8. ROGIŃSKA Paulina - MKS START Lubraniec woj. kujawsko-pomorskie 9-12. KOSTRO Patrycja - KTS Wysokie
Mazowieckie woj. podlaskie PAWLAK Sylwia - KKS SYGNAŁ
Lublin woj. lubelskie KRĘCIDŁO Aneta - PUKS ARKA
Łętownia woj. podkarpackie BEJSKA Agata - KS BRONOWIANKA
Krakow woj. malopolskie 13-16. SZYMAŃSKA
Olga - GLKS Nadarzyn woj. mazowieckie BANASIAK Agnieszka - GOSIR
Piaseczno woj. mazowieckie FALARZ Aleksandra - LUKS Jaworze
Górne woj. podkarpackie GĘBKA Kamila - KS VIRET CMC
Zawiercie woj. śląskie chłopcy: 1. BAŃKOSZ Michał - KU AZS
Wrocław woj. dolnośląskie 2. SANKOWSKI Marcin - KS TUR-BOGORIA
Grodzisk Maz. woj. mazowieckie 3. ZATOWKA Patryk - KS TUR-BOGORIA
Grodzisk maz. woj. mazowieckie 4. KAMIŃSKI Mikołaj - KS TUR-BOGORIA
Grodzisk Maz. woj. mazowieckie 5. DZIEDZIC Marcin - LUKS
Dęborzyn woj. podkarpackie 6. DOSZ Adam - UKS SZEMUD Szemud woj. pomorskie 7. GAJEWSKI Filip - MRKS Gdańsk 8. LASOTA Mateusz - MUKS JEDYNKA
Pszów wojh. śląskie 9-12. ROZWADOWSKI Paweł - MUKS ROZTOCZE
Szczebrzeszyn woj. lubelskie STEPUCH Radosłlaw - UKS SP
Gościeradów woj. lubelskie NIEMIEC Rafał - TKS
PRO-FAMILIA woj. podkarpackie DYJAS Jakub - KOSZALINIANIN
Koszalin woj. zachodniopomorskie 13-16. KOŁEK Damian
- LUKS Dęborzyn woj. podkarpackie MAKOWSKI Adam - KS STELLA
Gniezno woj. wielkopolskie MISIAK Patryk - PUKS ARKA
Łętownia woj. podkarpackie SUROWIEC Szymon - KS VIRET CHC
Zawiercie woj. śląskie W finale MOG i turnieju PKOL za
miejsca 1-3 wręczone zostały puchary, za miejsca 1 - 4 nagrody rzeczowe oraz
1-8 pamiątkowe dyplomy. Nagrody i puchary wręczali: Prezes PZTS - Jerzy Dachowski
oraz Prezes KS Tur-Bogoria Grodzisk Mazowiecki Dariusz Szumacher. opracował
Grzegorz BOR foto: Ireneusz KANABRODZKI |
|
10
czerwca 2007 roku - godz. 21:59 |
|
gra pojedyncza do 15 lat (1991 i
młodsi) (6 zawodników): 1. DĄBROWSKI
Mateusz; 2. SOBIERAJ Damian; 3. RUTKOWSKI Michał; 4. TURLEJ Łukasz; gra pojedyncza 16-19 lat
(1987-1990) (3 zawodników): 1. ADAMCZYK Marcin;
2. TURLEJ Łukasz; 3. SOBIERAJ Damian; gra pojedyncza open amatorów (21
zawodników): 1. DOMARADZKI Artur;
2. GWIAZDA Dariusz; 3. ZGUDKA Edward; 4. JAŹWIŃSKI Ireneusz; 5. GREGORCZYK
Teresa; 6. DĄBROWSKI Jarosław; 7. BORKOWSKI Ryszard; 8. LIPIŃSKI Mariusz; gra pojedyncza weteranów (1956 i
starsi) (13 zawodników): 1. PAWLIK Henryk; 2.
RATYŃSKI Wojciech; 3. ZGUDKA Edward; 4. GREGORCZYK Teresa; 5. JAGNIĄTKOWSKI
Wiesław; 6. BORKOWSKI Ryszard; 7. GRZYBOWSKI Marek; 8. GARWACKI Kazimierz; gra pojedyncza zrzeszonych (19
zawodników): 1. JABŁOŃSKI Zenon;
2. BUZE Grzegorz; 3. KISIEL JACEK; 4. MARKOWSKI Michał; 5. MOLENDA Adam; 6.
SAŁACIŃSKI Przemysław; 7. OKRUCH Jarosław; 8. NAPERTY Łukasz; gra podwójna open (6 par): 1. MARKOWSKI Michał
/ NAPERTY Łukasz; 2. SAŁACIŃSKI Przemysław / BUZE Grzegorz; 3. KISIEL Jacek /
MOLENDA Adam; 4. JABŁOŃSKI Zenon / RATYŃSKI Wojciech. Podziękowania dla
Jana RADOŃSKIEGO. (mp) |
|
10 czerwca 2007 roku -
godz. 17:35 |
|
W imieniu Zarządu
Mazowieckiego Okręgowego Związku Tenisa Stołowego uprzejmie informuję, że w
dniu 21 czerwca 2007r.o godz. 11:00 w Warszawie ul. Rozbrat 26 w sali nr. 29 odbędzie
się tradycyjne zebranie z Klubami Sportowymi. Porządek zebrania
przewiduje: - omówienie
rozgrywek indywidualnych i drużynowych sezonu 2006/2007 i wręczenie
wyróżnień; - omówienie
propozycji rozgrywania zawodów indywidualnych oraz drużynowych w sezonie
2007/2008; - sprawy różne. Zapraszamy
przedstawicieli Sekcji Tenisa Stołowego w Klubach Sportowych do udziału w
zebraniu. PREZES
MOZTS Andrzej
Wojdecki Warszawa 01.06.2007r. |
|
10
czerwca 2007 roku - godz. 17:32 |
|
Michał Bańkosz (AZS
AE Wrocław) wygrał Ogólnopolski Turniej o Puchar Polskiego Komitetu
Olimpijskiego w tenisie stołowym. Bańkosz w finale pokonał Marcina Sankowskiego
(Bogoria Grodzisk Mazowiecki) 3:0. Bańkosz zdominował
obydwa turnieje rozgrywane w Grodzisku Mazowieckim. Wrocławianin wczoraj
wygrał Mini Olimpic Games, a dzisiaj zdobył puchar ufundowany przez Polski
Komitet Olimpijski. Jeżeli chodzi o pojedynek
z Sankowskim, to Bańkoszowi w dwóch pierwszych setach sprzyjało szczęście.
Sankowski w pierwszy secie miał trzy piłki setowe, w drugim dwie. O ile w
dwóch pierwszych odsłonach Sankowski mógł powalczyć, o tyle w trzecim nie
miał szans na zdobycie choćby punktu. Tym samym Michał Bańkosz potwierdził,
że jest zdecydowanie najlepszym zawodnikiem w Polsce w tej kategorii
wiekowej. Wyniki finałów: Chłopcy: Marcin Sankowski -
Michał Bańkosz 0:3 (12:14, 11:13, 0:11) Dziewczęta: Katarzyna Janeczek -
Sandra Wabik 3:1 (-5, 6, 6, 10) Paweł
GĄSIORSKI; foto: Ireneusz Kanabrodzki źródło: Polski Magazyn Tenisa Stołowego (mp) |
|
10 czerwca
2007 roku - godz. 17:30 |
|
Nie udało się
Magdalenie Szczerkowskiej awansować do finału French Open. Reprezentantka
Polski przegrała w półfinale z Niemka Petrissą Solją 2:3. Wyniki półfinału z
udziałem Polki: SZCZERKOWSKA
Magdalena (POL) - SOLJA Petrissa (GER) 2:3 (-10, 8, -10, 8, -6) Porażka polskiego
debla w półfinale French Open Nie udało się
reprezentantkom Polski awansować do finału gry podwójnej French Open. Klaudia
Kusińska i Magdalena Szczerkowska przegrały po zaciętej partii z Rumunkami
Cristiną Hirici i Bernadettą Szocs 2:3.
Wyniki półfinału z
udziałem Polek: HIRICI
Cristina/SZOCS Bernadette (ROU) - KUSIŃSKA Klaudia/SZCZERKOWSKA Magda (POL)
3:2 (4, -6, -10, 8, 5) Paweł
GĄSIORSKI szczegóły: ITTF Global Junior źródło: Polski Magazyn Tenisa Stołowego (mp) |
|
8
czerwca 2007 roku - godz. 22:07 |
|
Magdalena
SZCZERKOWSKA i Klaudia KUSIŃSKA awansowały do finału turnieju drużynowego French Junior Open - ITTF World Junior
Circuit rozgrywanego w Vern sur Seiche (Francja). W jutrzejszym finale
przeciwniczkami Polek będą reprezentantki Rumunii. Podziękowania dla
Dariusza ZWOLIŃSKIEGO. (mp) |
|
8
czerwca 2007 roku - godz. 21:45 |
|
- Termin – 15
czerwca 2007 roku; zapisy do godziny 16:30 (również telefonicznie
0-698214898) - Miejsce – SKS 40
Warszawa ul. Hoża 11/15 - Turniej bezpłatny - Zawody rozgrywane
na 6-12 stołach - System rozgrywek –
w turnieju może uczestniczyć 32 zawodników z najwyższą ilością punktów po 27
turniejach. W przypadku
nieobecności w/w ich miejsce może zająć zawodnik z miejsc 33-36. 32 zawodników
zostanie przydzielonych do 8 grup po 4 osoby w każdej – rozstawienie według rankingu: - miejsca 1-8
odpowiednio do grup A-H, na pierwszej pozycji; - miejsca 9-16
losowanie do grup na drugiej pozycji; - miejsca 17-24
losowanie do grup na trzeciej pozycji; - miejsca 25-32
losowanie do grup na czwartej pozycji. Dwóch najlepszych
zawodników z grup, przechodzi do kolejnej rundy walcząc o każde miejsce 1-16
– system lewa-prawa, z grą „od tyłu o 3 miejsce”. Dwóch najsłabszych
zawodników z grup będzie grało o miejsca 17-32 systemem pucharowym (po
przegranej gra o każde miejsce w przedziałach). końcowa klasyfikacja
sezonu 2006/2007 Andrzej OCHAL |
|
8
czerwca 2007 roku - godz. 21:23 |
|
Na sali OSiR
rozegrano ostatni IV Turniej Grand Prix
Olsztyna Amatorów. W kategorii „Open” ostatni turniej jak i całe zawody
wygrał Wiesław Złakowski reprezentujący Olsztyn. W kategorii „Junior” sytuacja była podobna - ostatni turniej i
cale zawody wygrał Adrian Przybyła. Czołowi zawodnicy z obydwu klasyfikacji
otrzymali okazałe puchary i dyplomy. gra pojedyncza open: 1. Złakowski Wiesław
- UKS Jeziorany; 2. Główczyk
Sebastian - Arbet Olsztyn; 3. Świniarski Jan -
Telkomp Działdowo; 4. Gradkowski Paweł
- LUKS Orneta; 5. Kuczyński Edmund
- Amator Olsztyn; 6. Jastrzębowski
Franciszek – Olsztyn; klasyfikacja końcowa open: 1. Złakowski
Wiesław; 2. Bossowski Artur; 3. Krawczyk Bolesław; 4. Główczyk Sebastian; 5.
Kuczyński Edmund; 6. Gradkowski Paweł; 7. Świniarski Jan; 8. Sosnowski
Waldemar; 9. Rutkowski Sławomir; 10. Życzko Dariusz; Ratyński
Wojciech,Jastrzębowski Franciszek,Ratyński Krzysztof, Skrzypczyk Mirosław,
Dzikiewicz Bogdan, Dziedzic Jerzy, Samsel Mariusz, Wojsz Waldemar, Bossowski
Cezary, Syrwid Andrzej, Pawlaczyk Mateusz, Bogdański Karol, Przybyła Adrian,
Politowski Adam, Ziółkowski Łukasz, Skiba Marcin, Góralczyk Janusz, Dymerski
Bogdan, Podsiadłowicz Andrzej, Szypulski Przemysław, Orliński Mariusz, Deneka
Bogdan, Żochowski Stefan, Boliszewski Mariusz, Piotrowski Zbigniew, Hatała
Michał, Strynowicz Mateusz, Nazarko Sławomir, Deneka Jarosław, Siudak Marek,
Więcek Adrian, Wojciechowski Andrzej, Kozłowski Krzysztof, Grochowski Leszek,
Ewertowski Piotr, Wąsiewska Barbara, Gruszkiewicz Ryszard, Masiewicz Bartosz,
Kunicki Jarosław; gra pojedyncza juniorów: 1. Przybyła Adrian -
ITR Iława; 2. Strynowicz
Mateusz – Jonkowo; 3. Syrwid Andrzej –
Olsztyn; 4. Bossowski Cezary
- UKS Tempo 25 Olsztyn; 5. Pawlaczyk Mateusz
- MLKS Ostródzianka Ostróda; 6. Politowski Adam –
Olsztyn; klasyfikacja końcowa juniorów: 1. Przybyła Adrian;
2. Syrwid Andrzej; 3. Pawlaczyk Mateusz; 4. Ławreszuk Łukasz; 5. Strynowicz
Mateusz; 6. Bossowski Cezary; 7. Ziółkowski Łukasz; 8. Politowski Adam; 9.
Ewertowski Piotr; 10. Lis Aneta; Malcer Krystian, Dymerski Bartosz, Hatała
Michał, Orliński Mariusz, Kozakiewicz Michał, Więcek Adrian, Deneka Jarosław,
Szypulski Przemysław, Masiewicz Bartosz, Jarmołowicz Kamil, Sawczuk
Przemysław, Wąsiewska Barbara, Pawłowski Marcin, Szliszka Kacper, Gasiul
Jakub, Pawlikowski Marek, Bucholski Adrian, Kozłowski Krzysztof. Dziękujemy wszystkim
zawodnikom za udział i sportową rywalizację. Zapraszamy na kolejny cykl
zawodów, który rozpocznie się jesienią. Sebastian GŁÓWCZYK, Jerzy DZIDZIC,
Artur BOSSOWSKI |
|
7
czerwca 2007 roku - godz. 21:52 |
|
II Mistrzostwa Gminy Wiązowna w Tenisie Stolowym im.
Andrzeja Grubby Turniej został
rozegrany 2 czerwca 2007r. w SP Wiązownie w kategoriach dziewcząt, szkoły
podstawowe, gimnazja i OPEN. Zgłosiło się 64 zawodników (tylko mieszkańcy
Gminy Wiązowna). Turniej otworzyli
Pani Dyrektor Agata Łęgowska i przedstawiciel władz Gminy Pan Janusz Budny.
Nagrody, medale i puchary ufundował Wójt Gminy Pan Marek Jędrzejczak, a
poczęstunek z grilla mieszkańcy Wiązowny. gra pojedyncza dziewcząt: 1. Iza Kąkol; 2.
Klaudia Szewczak; 3. Paulina Witan; gra pojedyncza chłopców - szkoły
podstawowe: 1. Michał
Tomaszewski; 2. Rafał Zajkowski; 3. Damian Krawczyk; 4. Michał Murawski; 5.
Krystian Gwóźdź; 6. Jaś Bobrowski; 7.
Dominik Gutaszewski; 8. Krzysiek Truszewski; gra pojedyncza chłopców -
gimnazja: 1. Tomek Purwin; 2.
Sebastian Kąkol; 3. Mateusz Stawikowski; 4. Damian Woźniak; 5. Piotr
Murawski; 6. Marcin Jobda; gra pojedyncza open: 1. Kamil Sitek; 2.
Tomasz Grzybowski; 3. Tomasz Purwin; 4. Damian Krawczyk; 5. Mateusz
Stawikowski; 6. Sebastian Kąkol; 7. Marek Piwko; 8. Przemek Kąkol. Nawet sami
organizatorzy nie spodziewali się tak dużej ilości zawodników (turniej
zakończył się przed godz. 18-tą). Turniej okazał się wielkim sukcesem
sportowym, organizacyjnym i doskonałą promocją tenisa stołowego w Gminie
Wiązowna. PODZIĘKOWANIA dla:
RADY GMINY, zastępcy wójta Barłomieja Tkaczyka, pani dyrektor Agaty
Łęgowskiej, Jana Zientary i Andrzeja Dobrowolskiego. Pozdrawiam Tomek GRZYBOWSKI |
|
7
czerwca 2007 roku - godz. 18:34 |
|
Mogę się mylić, ale
pewnie nie dużo, że obecny trener reprezentacji kobiet Leszek Kucharski
pracuje z różnymi kadrami Polski już około 15 lat. Najpierw była to
wieloletnia praca w ośrodku w Gdańsku, potem po różnych zawirowaniach (które
nie będą przedmiotem moich rozważań) trafił do ośrodka w Krakowie jako trener
reprezentacji kobiet. Jakoś tak się
zdarza, że Leszek Kucharski chodzi w swojej karierze trenerskiej śladami
Jurka Grycana. Najpierw Gdańsk potem Kraków. A wszystko zaczęło
się kiedy próbował w latach 90-tych przejąć od Jurka kadrę narodową mężczyzn,
krytykując niemiłosiernie jego styl pracy. Sam byłem świadkiem wielu takich
rozmów, więc wiem o czym piszę. Jednak zawodnicy po
rezygnacji Jurka nie wyrazili chęci współpracy z Leszkiem. Wtajemniczeni
wiedzą dlaczego, dlatego nad tym wątkiem nie chcę się rozwodzić. I tak
trenerem kadry został Stefan Dryszel, który koniec końców potrafił się
dogadać z zawodnikami. Leszek i tak został
rzucony na wielkie wody, bo bez żadnego doświadczenia i wykształcenia w tym
kierunku zaczął pracować z reprezentacją kadetów i juniorów. Do dziś krążą po
Drzonkowie anegdoty jak to z piłkami lekarskimi przygotowywano się w BPS do
ME juniorów i kadetów. A ja pamiętam jak reprezentacja juniorów z Darkiem
Kichem na czele w ostatnim roku juniora zajęła na ME pozycję 5-6 miejsc
gorszą niż 2 lata wcześniej (pod wodzą innego trenera) praktycznie w tym
samym składzie. Ale każdy popełnia
błędy, uczy się i rozwija. Przyszły następne lata pracy w Gdańsku. Pamiętam
słowa Leszka Kucharskiego, że Miszewski to będzie drugi Waldner. Pamiętam też
i inne sformułowania, których ze względu na powagę tego felietonu i mój
szacunek do Leszka nie chcę przytaczać, żeby go nie ośmieszyć. Bowiem nie chodzi
o mój osobisty stosunek do tego przecież byłego wspaniałego zawodnika, ale o
merytoryczną ocenę jego pracy. I tak jak Leszek
rozliczał Jurka Grycana z jego pracy – w konsekwencji z wyników – warto teraz
zapytać co po 15 latach pracy osiągnął sam jako trener. Było sporo medali na
imprezach młodzieżowych. Ale medale na ME
juniorów i kadetów (i to chyba więcej) miał i przecież i Jurek Grycan. Fakt
nie udało mu się zdobyć indywidualnego czy drużynowego tytułu ME, co jest udziałem Leszka i Jarka
dwukrotnie. Był też dwa razy finał gry singlowej Daniela Góraka (złoto) i
Bartka Sucha (srebro), ale właśnie... Przecież to są zawodnicy właściwie
spoza ośrodka gdańskiego. Daniel Górak bronił się przed ośrodkiem jak diabeł
przed wodą święconą, Bartek Such został tam dokooptowany w ostatniej chwili i
na krótki czas. Także teza, że te
medale są dziełem Leszka jako wtedy trenera głównego w Gdańsku delikatnie
rozmijają się z prawdą. O ile dokonania w
kategoriach kadecko - juniorskich można jeszcze mimo wszystko (przynajmniej w
statystykach) porównywać z dokonaniami ekipy Jurka Grycana to w kategoriach
seniorskich w ogóle to już nie zdaje egzaminu. No bo jakże
porównywać sukcesy Błaszczyka, Krzeszewskiego, Szafranka, Dziubańskiego z wychowankami
Leszka. Najlepszym zawodnikiem ze stajni Leszka jest Kuba Kosowski, do
którego za jego ogromną ambicję mam dużą sympatię, ale póki co dopiero w
wieku 24 lat (?) mozolnie wspina się rankingach. Wspomniani Bartek
Such i Daniel Górak nie mieli zbyt dużo wspólnego z warsztatem pracy Leszka.
Ale co dziwne i dające do myślenia to oni będą pewnie przez następne kilka
lat dźwigać ciężar odpowiedzialności za wyniki sportowe naszej męskiej
reprezentacji. A gdzie te wielkie
talenty, które miały podbijać seniorską Europę? Z różnych przyczyn tacy
zawodnicy jak Daniel Michael, Matuszewski, Makowski, Czerniawski, Miszewski i
inni nie rozwinęli się wbrew szumnym zapowiedziom. Grają gdzieś w III
ligach w Niemczech lub góra na drugiej
parze w II Bundeslidze, czy w naszej lidze. Czego zabrakło? Talentu,
koncepcji, a może filozofii podejścia do zawodników? A Lucek w wieku 20
lat był już w 8 świata, jest ostoją pierwszej reprezentacji i nabił
kilkanaście medali ME. Tomek Krzeszewski
jest również wielokrotnym medalistą ME. Dzisiejsi trenerzy kadry w Gdańsku:
Michał Dziubański i Piotr Szafranek – byli zawodnicy Jurka Grycana - mają za
sobą grę w najsilniejszej lidze w Europie i piękne momenty w reprezentacji
kraju. Wszystko to piszę
nie po to, by za wszelką cenę krytykować Leszka. Wystarczy poczytać takie
moje teksty jak ”Mądra decyzja Leszka Kucharskiego”, by wiedzieć, że
dostrzegam i pozytywy w jego pracy. Tym bardziej, że ma
wspaniały materiał do pracy. Oby tego nie zmarnował! Może więc metody
pracy Jurka Grycana z perspektywy czasu jednak są lepsze od stylu Leszka Kucharskiego? Dla Jurka zawsze
ważny był harmonijny rozwój i jako zawodnika i jako człowieka. Jego słynna
„praca nad sobą” codziennie dźwięczy mi w uszach. Leszek moim zdaniem
chce iść do sukcesu na skróty, zapominając często po drodze, że ma do
czynienia z żywym, wrażliwym człowiekiem. Tylko, że 15-letnie
skróty wydają mi się już powoli nadkładaniem lub być może, niestety,
błądzeniem. Zbyszek
STEFAŃSKI Komentarze kura Powyższe
przemyślenia są autorstwa Zbyszka, ja się z nim w gruncie rzeczy nie zgadzam.
Ja podczas swojej "kariery" w pingla miałem wielu trenerów kadry:
Zbyszka, Kawę, Grycana, Kucharskiego, Kołodziejczyka i pewnie paru innych by
się jeszcze znalazło. Każdy z nich ma zalety i wady, niektórzy z nich mieli
szczęście, że byli trenerami jak np. Lucek czy Krzesza, czy Szafa zdobywali
tytuły ME. Albo Suszi czy Górnik i reszta. Ale czy można to przypisywać
trenerom kadry? Nie wiem. Ciężko jest dla mnie określić się- ten jest lepszy
ten jest gorszy. Mogę powiedzieć, który jest lepszym "coachem"
podczas meczu, a który sobie z tym gorzej radzi. A sukces to jest
wypadkowa umiejętności trenera, zawodników, szczęścia i innych sprzyjających
okoliczności. mis Co do leszka k. jako
trenera, to od dawna tj. czasów gdańskich wiadomo, ze jest to człowiek, który
powinien być z dala od wszelkiej trenerki. jego pomysł na trenerkę to trening
przez kieszeń. być może ktoś w to nie wierzy, ale ze tego co pamiętam gdy
istniał jeszcze portal www.tenis-stolowy.com, to tam podawano konkretne
przykłady, cennika, kto jest faworyzowany, ponieważ stało się o tym zbyt
głośno poszukano mu innego zajęcia, tj. zrobiono go trenerem kobiet, czy cos
się zmieniło, nic, a doszły jeszcze inne sprawy, czasami się zastanawiamy,
czy nie skończy się to jak z trenerem Tadeuszem Z. z warszawy. co do trenerki, czy
zrobił jakieś postępy z dziewczynami, żadnego, prawdziwe
sukcesy odnosi ośrodek z podwarszawskiego Nadarzyna, bo to tam jest teraz
centrum polskiego kobiecego tenisa stołowego. leszek k, i zbyszek
d. powinni opuścić funkcje trenerskie, bo gracze byli świetni, ale trenerzy
są do .... XYZ Czy Leszek K. jest
wybitnym trenerem, patrząc na sumę wyników z 15 lat jego pracy trenerskiej, którą
uzupełniają historie młodych zawodników i zawodniczek jak z tą trenerka
bywało, to można postawić śmiałą tezę, że Leszek K. był być może
wybitniejszym zawodnikiem niż trenerem. Jak ktoś zauważył wybitniejsze wyniki trenerskie wśród kobiet osiąga ośrodek
w Nadarzynie niż ten Krakowski, na który bez sensu wywala się kupę
kasy co roku, ale układ w Zarządzie PZTS widocznie na to pozwala, szkoda, że
nikt nie chce sprawdzić tego marnotrastwa co do Gdańska jak i Krakowa,
ciekawe, że ośrodek szkoleniowy bez tych sław szkoleniowych ma lepsze wyniki,
dlaczego? źródło: niezależny
portal o zawodowym tenisie stołowym www.time-out.pl (mp) |
|
7
czerwca 2007 roku - godz. 18:27 |
|
Na naszym portalu
wielokrotnie pisaliśmy o promocji tenisa stołowego. Poniżej prezentujemy
tekst napisany przez studenta socjologii. We współczesnym społeczeństwie
polskim można zauważyć wiele ciekawych zjawisk, które omawiane, badane i
dyskutowane są nie tylko przez publicystów, ale także badaczy społecznego i
jednostkowego życia: socjologów, psychologów, ekonomistów itd. Niezwykle
interesującym a jednocześnie niepokojącym elementem charakterystyki polskiej
rzeczywistości jest z jednej strony coraz bardziej pogłębiająca się
marginalizacja pewnych grup społecznych (mieszkańców byłych PGR-ów,
bezrobotnych, osób żyjących na poziomie minimum socjalnego), z drugiej zaś
rozkwit tzw. grupy wygranych transformacji, których upraszczając można uznać
za ludzi sukcesu, poświęcających się w największym stopniu karierze
zawodowej. Jak wśród takich grup społecznych umiejscowić sport, a konkretnie
tenis stołowy? Paradoksalnie obie
zbiorowości są doskonałym obszarem, w którym mogą funkcjonować kluby
sportowe, ligi i turnieje. W Polsce nie ma pomysłu na aktywizację
społeczeństwa w wielu dziedzinach życia, nie ma także konceptu na temat
aktywizacji poprzez sport. Moim zdaniem tenis stołowy jest doskonałym
narzędziem przeciwdziałania społecznej marginalizacji dzieci. Oczywiście
jeżeli mówimy o pomaganiu komuś, poruszamy temat biedy, od razu nasuwa nam
się na myśl: sportowy idol. Myślę, że w przypadku Polski ciężko jest mówić o
wielkich wzorach w tenisie stołowym (nie odmawiam tu świetności takim
zawodnikom jak choćby: A. Grubba, L. Kucharski, L. Błaszczyk czy T.
Krzeszewski, chcę tylko powiedzieć, że nie są to „gwiazdy” powszechnie
znane), lecz możliwe jest zbliżenie klubów do społeczności lokalnych,
wzmocnienie amatorskiego sportu oraz prowadzenie zajęć treningowych w
godzinach popołudniowych (w czasie kiedy dzieci „nie mają co ze sobą zrobić”
np. od razu po szkole). Doskonałym wzorem do naśladowania są projekty
brytyjskie realizowane w głównym stopniu przez kluby piłkarskie, które
organizują np. rozgrywki ligi piłkarskiej w godzinach kiedy popełnia się
najwięcej przestępstw. Wiele mówi się i pisze (również na tej stronie) o
promocji i popularyzacji naszego sportu. Myślę, iż włączenie się w
aktywizację pewnych konkretnych grup, np. dzieci ze wsi czy blokowisk, jest
szansą nie tylko dla uczestników, ale także organizatorów. Poprzez
zorganizowanie czasu dzieciom z czasem zacznie się dopingowanie pociech przez
rodziców, potem drobna pomoc, coraz większe zaangażowanie w sprawy klubu itd.
Pytanie jak mają się do tego osoby, które nie mają czasu na „nic” za
wyjątkiem pracy. Osoby te posiadają dzieci, do których często wynajmują
nianie czy opiekunki. Taką sportową opiekunką może zostać klub tenisa
stołowego. Wiele organizacji racjonalizuje, przeformułowuje swoje cele pod
wpływem tego, że duże grupy społeczne mają coraz mniej wolnego czasu: przy
kościołach są kawiarnie, w jednym hipermarkecie można kupić wszystko. W tym
również tkwi szansa na rozwój, promocję i sukces tenisa stołowego. Bezpieczne
miejsce gdzie można zostawić dziecko, gdzie będzie bawić się i uczyć poprzez
sport jest bardzo pożądanym towarem, za który wielu ludzi jest w stanie
płacić naprawdę duże pieniądze. Można oczywiście
postawić zarzut, że to wszystko ciekawe rozważania teoretyczne, ale praktyka
życia codziennego jest brutalna, skąd sprzęt, skąd ludzie. Moim celem jest
wskazanie, że są dziś w Polsce odbiorcy, do których można dotrzeć promując
naszą dyscyplinę inwestując stosunkowo niewiele, z pomysłem pomagając innym,
uzyskać pomysł dla klubu czy dyscypliny. Wciągając dzieci z biednych domów w
wir sportu sprawiamy, że niedługo mogą włączyć się w niego również rodzice,
kibicując czy pomagając organizacyjnie. Otwierając się (choćby za pomocą
prowadzenia urozmaiconych, dłuższych zajęć w godzinach między końcem szkoły a
końcem pracy rodziców) na dzieci osób, które poszukują zajęcia dla dziecka,
otwieramy się jednocześnie na ich pomoc, zaangażowanie, a przede wszystkim
portfele. Chciałbym żeby ten
krótki tekst był głosem w dyskusji jak możemy promować tenis stołowy.
Dyscyplinę, do której uprawiania na rekreacyjnym poziomie potrzeba naprawdę
niewiele (wiele szkół posiada stoły). Poprzez pomoc innym możemy spowodować
rozkwit dyscypliny w małej społeczności, co w dalszej perspektywie może
skutkować powstaniem klubu i zawodników grających na wysokim poziomie. P.L. źródło: niezależny
portal o zawodowym tenisie stołowym www.time-out.pl (mp) |
|
6
czerwca 2007 roku - godz. 17:30 |
|
Złoty medal
Magdaleny Szczerkowskiej w Cetniewie to bardzo duży sukces naszej
reprezentantki. Nie jest to jednak jej pierwszy sukces. O jej zwycięstwie i planach
na sportową przyszłość w krótkim wywiadzie. Nie miałem jeszcze
okazji poznać Magdaleny Szczerkowskiej. Urodzona w 1992 roku, nie miałem
okazji widzieć jej na żadnym turnieju. Jej olbrzymi sukces w Cetniewie
sprawił jednak, że postanowiłem naszym czytelnikom (i sobie również)
przybliżyć trochę jej osobę. Zapraszam do przeczytania krótkiego wywiadu,
przeprowadzonego telefonicznie. Magda, gratuluję wygranej. Od jak dawna grasz w tenisa
stołowego? Od 9 lat, zaczęłam
grać, bo mój starszy brat gra w tenisa i to on mnie wciągnął. Zaczęłaś przygodę ze sportem od razu w klubie? Nie, nie, brat mnie
namówił i to z nim zaczęła się moja przygoda. Zresztą trenuję z nim do dziś.
Dopiero po kilku latach poszłam do klubu, do Skierniewic. Stamtąd przeniosłam
się do Nadarzyna, to już chyba 5 lat tutaj gram. Wygranie turnieju w Cetniewie to twój największy sukces w
dotychczasowej karierze? Na pewno jeden z
większych, ale chyba medal na ME cenię wyżej. A 4 złote medale na OOM? Niezbyt często się zdarza, 4
złote na MP. Te medale też są
ważne, oczywiście. Chyba Patryk Chojnowski zdobył też kiedyś 4, ale nie
jestem pewna. Która gra w Cetniewie była dla ciebie najtrudniejsza? Z Japonką, o awans
do 16-tki. Wygrałam 3-2, ale było bardzo ciężko. Prowadziłam już 2-0, potem
Japonka wyrównała na 2-2, i musiałam bardzo walczyć aby wygrać 5 seta. A finał? Finał mi wyszedł.
Jedynie w drugim secie, kiedy przegrywałam 6-10 było niebezpiecznie. W
pierwszym secie prowadziłam nawet 7-0, cieszę się, że udało mi się wygrać ten
turniej. Jakie masz sportowe plany na przyszłość? W czwartek jadę do
Francji na turniej kadetek. Turniej jest wysoko punktowany, liczę więc, że
będzie również silnie obsadzony. Jakie masz plany przed ME? Jak na razie forma
jest dobra, zobaczymy czy uda się ją utrzymać. Liczysz na kilka medali? Kilka? Po cichu
liczę na jeden medal, może uda się zdobyć ten najważniejszy, w grze
indywidualnej? Ale to tylko takie moje marzenia. To życzę ci tego i dziękuję za rozmowę Dziękuję. Rafał
KUROWSKI źródło: niezależny
portal o zawodowym tenisie stołowym www.time-out.pl (mp) |
|
6
czerwca 2007 roku - godz. 17:17 |
|
Informuję, że z przyczyn osobistych
jestem zmuszony przełożyć na inny termin następujące turnieje, które odbywają
się na obiekcie KS ATS w Warszawie przy ul. Solec 17: - Finał turnieju dla amatorów o
Puchar Dyrektora WOSiR z dnia 10 czerwca 2007 na 24 czerwca 2007; - Turniej Gra o Kasę ** z dnia 16
czerwca na 17 czerwca 2007. Bardzo przepraszam, ale, życie
zmusza nas czasami do zmiany swoich planów. Z poważaniem
Krzysztof PIWOWARSKI KS ATS i STIGA poszukują uzdolnionej młodzieży z roczników 1993 i młodszych do
sekcji tenisa stołowego działającej przy KS ATS sponsorowanej przez znanego
szwedzkiego producenta sprzętowego firmę STIGA. Nabór do tej sekcji w poniedziałki
i środy w godzinach 17.00 do 19. na obiekcie KS ATS w Warszawie przy ul.
Solec 17. Młodzież, która przejdzie pomyślnie
test kwalifikacyjny może uzyskać pomoc ze strony sponsora sprzętowego firmy
STIGA tak sprzętową jak i dofinansowanie do zajęć w klubie KS ATS. Serdecznie zapraszamy młodych
zawodników, zostań zawodnikiem sponsorowanym przez STIGĘ. KOMUNIKAT KS ATS KS ATS uprzejmie informuje, że w
okresie letnim uruchamia letni cykl turniejów dla tych, którzy pozostają w
mieście, dla tych którzy wyjeżdżają tylko w weekendy oraz dla tych którzy
kochają tenis stołowy. W każdy: - poniedziałek – lato starszego
seniora (co najmniej 40 lat) wpisowe 10 zł.; - wtorek – lato młodych (rocznik
1994 i młodsi) wpisowe 2 zł.; - środa – lato dla wszystkich
wpisowe 10 zł.; - czwartek - lato z parą (turniej
deblowy) wpisowe 10 zł.; Rozpoczęcie turniejów o godzinie
17.45. Na zakończenie cyklu od 27
sierpnia do 30 sierpnia rozegrane zostaną turnieje TOP 8. Dla najlepszych
zawodników przewidziano na zakończenie cyklu pamiątkowe puchary, medale i
dyplomy i być może coś miłego jeszcze. Turnieje odbywać się będą się na
obiekcie KS ATS w Warszawie przy ul. Solec 17. Prowadzący Krzysztof PIWOWARSKI KOMUNIKAT Lata z pingpongiem KS ATS Informujemy, że KS ATS wzorem
zimowych ferii organizuje w okresie letnim już od 25 czerwca 2007 tygodniowe
wakacje z rakietką pingpongową. Jeżeli nie masz pomysłu na
spędzenie wakacji, nigdzie nie wyjeżdżasz, proponujemy ci wakacje sportowe z
ATS: od poniedziałku do piątku od 9.00
do 14.30 na obiekcie KS ATS w Warszawie przy ul. Solec 17 oferujemy ci: profesjonalny
trening tenisa stołowego, basen, grę w kometkę, siłownię. Koszt tygodniowego obozu 200 zł
bez wyżywienia. By być uczestnikiem tego obozu
musisz mieć zgodę lekarza sportowego. Zapisy: zadzwoń pod nr 664 124 915
lub codziennie od 17.00 do 19.00 na sali przy ul. Solec 71. |
|
6 czerwca 2007 roku - godz. 17:09 |