archiwum aktualności – wrzesień 2009

30 września 2009 roku – godz. 17:59

Timo Boll: Jestem normalnym człowiekiem

Mimo jego krótkiej wizyty w Polsce przy okazji meczu Ligi Mistrzów z Bogorią, udało mi się chwilę porozmawiać z aktualną trzecią rakietą światowego rankingu, Niemcem Timo Bollem.

Dawid Szajna: Kilka dni po zakończeniu mistrzostw Europy w Stuttgarcie zacznę od pytań związanych z tym turniejem. W singlu przegrał pan w półfinale i zdobył brązowy medal. Jest pan zawiedziony, że to nie kolejne złoto?

Timo Boll: - Nie, ponieważ zdobyłem dwa złote medale w innych konkurencjach. Brąz to też dobry wynik dla mnie. W Stuttgarcie był jeden zawodnik, który okazał się po prostu lepszy ode mnie. Muszę to zaakceptować.

Pana porażka z Michaelem Maze w półfinale to wynik pana słabszego występu, czy to Duńczyk był we wspaniałej formie?

- Michael był znakomity podczas całych mistrzostw. Ja z meczu na mecz grałem coraz lepiej, ale niestety nie wystarczyło to, by go pokonać.

Przyzna pan, że mieliście problemy w grze podwójnej, szczególnie w półfinale i w finale z polską parą?

- Tak, oczywiście. Oni też byli silni, ale efekt końcowy był taki, że to my zwyciężyliśmy, a to jest najważniejsze. Nieważne, jak tego dokonaliśmy i co było wcześniej.

Czy oddałby pan wszystkie swoje medale mistrzostw Europy za to złoto w singlu w Stuttgarcie?

- Nie. Grałem przed własną publicznością w Stuttgarcie i zrobiłem wszystko, co mogłem. Zagrałem najlepiej, jak potrafiłem na tej imprezie. Myślę, że nie oddałbym wszystkich medali za ten jeden złoty.

Dimitrij Ovtcharov przed tym sezonem przeniósł się do Charleroi. Czy to duże osłabienie dla Borussi? Czy Seiya Kishikawa i Trinko Keen są w stanie właściwie go zastąpić?

- Rzeczywiście ciężko jest zastąpić takiego zawodnika, jakim jest Dima. Myślę jednak, że zwłaszcza Kishi [Kishikawa] może zdobywać dla nas punkty. Japończyk to niebezpieczny zawodnik dla innych.

Borussia gra w niemieckiej Bundeslidze i w Lidze Mistrzów. Które rozgrywki są dla was ważniejsze? Które traktujecie bardziej prestiżowo?

- Nie możemy koncentrować się jedynie na jednych rozgrywkach, bo chcemy obronić oba tytuły. Musimy być gotowi do gry w każdym spotkaniu. Będzie to bardzo trudne, ponieważ pozostałe ekipy bardzo się wzmocniły i zdobycie Ligi Mistrzów to duże wyzwanie.

Macie bardzo silny skład mimo wyjazdu Ovtcharova. W obecnym zestawieniu możecie ponownie wygrać Ligę Mistrzów. Czy w Champions League jest jednak jakaś drużyna, której boicie się najbardziej?

- Nie powiedziałbym, że się boimy. Czujemy respekt przed rywalami. Trzeba przyznać, ze grupowi przeciwnicy są mocni. My jednak koncentrujemy się na każdym najbliższym meczu i nie myślimy o kolejnych grach.

 Proszę powiedzieć, jak to jest być gwiazdą tenisa stołowego, która jest doskonale znana i oglądana przez tysiące lub nawet miliony fanów na całym świecie?

- Czuję się jak normalny mężczyzna. Nie staram się być na siłę idolem wielu ludzi. Po prostu postrzegam siebie jako normalnego człowieka. Staram się być cały czas taki, jakim byłem przed początkiem kariery.

Czy według pana jest pan już żyjącą legendą światowego tenisa stołowego?

- (śmiech)... jeszcze nie. Próbuję grać najlepiej, jak potrafię. Mam nadzieję, że może w przyszłości...

Czy jest pan znany poza światkiem naszej dyscypliny?

- Staram się zachowywać normalnie i unikać jakichś skandali. Postrzegam siebie jako średniego człowieka.

By osiągnąć tak wysoki poziom musi pan trenować ciężko i często. Co pan najbardziej lubi w tej dyscyplinie, że ciągle ją uprawia z taką pasją i wieloma sukcesami?

- To po prostu fajne uczucie. Dobrze jest właściwie przygotować się do konkretnych startów, dzięki odpowiedniemu treningowi. Wszystko polega na przyjemności z gry i uczuciu wewnątrz, które mobilizują do walki. W naszym sporcie dobry trening to podstawa, żeby coś osiągnąć.

A czy kiedykolwiek miał pan dość tenisa stołowego?

- Nie. Ciągle uwielbiam uprawiać ten sport i gra sprawia mi przyjemność. Gdyby było inaczej, myślę, że natychmiast bym przestał.

Przed mistrzostwami świata w Jokohamie był pan wielkim faworytem. Utrzymywał pan świetną formę i praktycznie nie przegrywał od pół roku. Co czuł pan po przymusowym wycofaniu się z zawodów?

- Byłem oczywiście rozczarowany. Miałem świetną formę, ale moje ciało znowu nie było w najlepszej kondycji. To był długi sezon, a taka kontuzja niestety mogła się przytrafić. Jesteśmy sportowcami, którzy grają w wielu turniejach przez cały rok. Jeśli jest tego za dużo, twoje ciało odmówi ci posłuszeństwa.

Są turnieje, w których jest pan największym faworytem, pingpongistą rozstawionym z numerem jeden. Zdarza się także, że jest pan nieco dalej na liście rozstawionych zawodników. Czy zwraca pan na to uwagę? Kiedy lepiej się panu gra, jako zdecydowanemu faworytowi czy raczej jako ten niżej rozstawiony?

- To nie ma dla mnie większego znaczenia. W każdym meczu daję z siebie wszystko i nie zwracam uwagi czy jestem „jedynką”, czy „piątką”.

A jak wygląda zwykły dzień Timo Bolla?

- Zazwyczaj wstaję o 7.45 i jem śniadanie. Trening zaczynam o 9.30 i kończę go o 12.00. Potem jem oczywiście obiad, po którym jest czas na odpoczynek. Popołudniu zwykle wykonuję jakieś ćwiczenia fizyczne takie jak podnoszenie ciężarów. Jeżdżę również na rowerze i pływam na basenie. Wieczorami mam wolne.

Rozmawiał Dawid SZAJNA

foto: Rafał KUROWSKI

źródło: time-out.pl

(mp)

30 września 2009 roku – godz. 08:14

HALS Wygrywa w I lidze (8:2 z Nadarzynem)

i w 4 Turnieju na Hożej (Tomasz Makowski)

Wyniki rozegranego w dniu 25 września 2009 roku IV Turnieju na Hożej:

1. Makowski Tomasz 25 pkt.; 2. Starczyński Marcin 20 pkt.; 3. Barnaś Paweł 18 pkt.; 4. Najwer Robert 16 pkt.; 5-6. Świerczek Damian, Markowski Michał 14 pkt.; 7-8. Składanek Sylwia, Skowronski Dariusz 12 pkt.; 9-12. Janczewski Grzegorz, Purwin Tomasz, Dąbrowska Dominika, Tchórz Jarosław 10pkt 13-16. Nowocin Katarzyna, Buze Grzegorz, Pieczynin Olaf, Brodzki Maciej 8 pkt.; 17-24. Staniszewski Marek, Tokarski Michał, Szczepański Mariusz, Wolff Paweł, Kisiel Jacek, Marchewka Adam, Turlej Łukasz, Surmacz Mikołaj 5 pkt.; 25-32. Kwaśniewski Michał, Dźwigała Łukasz, Ząbkowski Adrian, Kołcz Daniel, Sroga Sebastian, Fejcak Marcin, Jachimek Tomasz, Kutaszewicz Rafał 3 pkt.; 33-35. Dyjewski Maciej, Jóźwiak Adam, Wyrzykowski Mateusz 2pkt

Tym razem zwyciężył zawodnik I Ligi Tomek Makowski,a organizatorów szczególnie cieszy udział Pań - tym razem zagrały już trzy odważne!

Kolejny V Turniej już w piątek 2 października. Zapisy jak zwykle na sali do 17/15.

ZAPRASZAMY ! SKS-40

29 września 2009 roku – godz. 17:23

Zmarł Józef SIENKIEWICZ

Józef SIENKIEWICZ to wieloletni Prezes OZTS w Białymstoku

8-krotny Mistrz Województwa, działacz, popularyzator

i sympatyk naszej dyscypliny, żył 72 lata.

Zmarł 29 września 2009 roku po ciężkiej chorobie

do końca swoich dni był przy pingpongu.

Ten człowiek to historia białostockiego pingponga.

                                                                                          Mariusz Baruch

 

29 września 2009 roku – godz. 17:18

OPOKA Trzebinia live!

O Serdecznie zapraszamy do oglądania meczu 03.10 br. o godz 14:00 na naszej stronie internetowej

"Nowość - rel@cje LIVE" – w OPOCE !!!!

Z przyjemnością informujemy, iż w bieżącym sezonie 2009/2010 wszystkie "miejscowe" mecze naszego klubu TiM KOMINKI EPS OPOKA TRZEBINIA będzie można obejrzeć dzięki strumieniowej

relacji LIVE na klubowej stronie internetowej: www.pks-opoka.pl

Pierwsza premierowa relacja LIVE już 3-go października podczas inauguracyjnego meczu z LUKS PEŁCZ DIAMANT Górki Noteckie.

Wszystkich naszych kibiców i sympatyków, którzy nie będą mogli być z nami na żywo - zapraszamy przed monitory komputerów!

Szczegóły już wkrótce!

redakcja www.pks-opoka.pl

Podziękowania dla Kazimierza NOWORYTY.

(mp)

29 września 2009 roku – godz. 08:11

TKKF Stadion REAKTYWACJA !

Organizator Zygmunt KRASIŃSKI ma zaszczyt zaprosić na:

Grand-Prix Amatorów w tenisie stołowym

Urząd Dzielnicy Praga-Południe TKKF "Stadion"

Turniej tenisa stołowego amatorów o Puchar Burmistrza Dzielnicy Praga Południe.

Terminy: 31 października, 28 listopada, 12 grudnia 2009 roku.

Turnieje odbywać się będą w Środowiskowej Hali Sportowej Ośrodka Sportu i Rekreacji Dzielnicy Praga-Południe m st. Warszawy, ul. Siennicka 40.

Rozpoczęcie turnieju godzina 9:00.

Zapisy od godziny 8:30.

Grać będziemy na 7 stołach z pełnym oprzyrządowaniem, obsługą techniczną i organizacyjną. Sprzęt własny i ubiór zgodnie z przepisami PZTS.

Impreza finansowana jest przez Urząd Dzielnicy Praga Południe przy technicznym zabezpieczeniu TKKF "Stadion".

Opłata: 8 zł. - dorośli, 6 zł. – młodzież.

Telefony kontaktowe: Jan Roman BRAUN tel. kom. 0-694851401 i Zygmunt KRASIŃSKI tel. kom. 0-696609853.

Zapraszamy serdecznie wszystkich amatorów białej piłeczki.

28 września 2009 roku – godz. 22:08

Mateusz !?

Od samego początku byłem osobą, która bardzo nalegała na współpracę.

Bardzo cieszyłem się na myśl o tym, że mógłby powstać jeden większy tytuł.

Zaproponowałem współpracę (JA !!!). Zawiozłem Cię do sądu w sprawie rejestracji.

Mam całe kilometry naszych rozmów na GG i jestem w stanie Tobie i czytelnikom udowodnić, kto odrzucił wspólne tworzenie jednego czasopisma.

Doskonale wiesz, jaki był wynik naszych rozmów. Nie chciałem zmniejszać nakładu sprzedając kilkudziesięciu egzemplarzy po 5 zł w internecie i namawiałem Cię na pismo ze wszystkimi sponsorami sprzętowymi WSPÓŁPRACUJĄCYMI dla dobra dyscypliny.

Nie interesowało mnie „tworzenie jedynej alternatywy dla Wojciecha Waldowskiego po przegranych wyborach” na którą Ty liczyłeś.

Tego typu konkurencja prowadzi do nieprzyjemnych sytuacji.

Zawsze podkreślałem, że razem możemy więcej.

Nawet, gdy postanowiliśmy działać oddzielnie proponowałem Ci pomoc w dystrybucji oraz dodawanie Magazynu Turniej jako DODATKU. Padły za mocne słowa Mateusz: KRADZIEŻ i KABOTYNIZM. Tylko dlatego, że jesteś młodym człowiekiem i zasługujesz na czwartą szansę (o którą prosi mnie zawsze kilka osób) sprawa o pomówienie nie wyląduje tam, gdzie powinna.

Bez problemu jestem w stanie udowodnić, że tak zachowałeś się właśnie Ty. Jako pierwszy przed Mistrzostwami Polski napisałem Ci, że opublikuję plakat z Arturem Danielem. Ustaliliśmy że w Stolowym znajdzie się Bartosz Such. Wiadomo, kto miał większą intuicję. Pamiętasz, jak przepraszałeś mnie za zmianę decyzji. Dzięki tej zmianie powstał dodatek HISTORIA, z którego jestem bardzo dumny.

Skoro nie potrafiłeś przeczytać, o co mi chodzi, to pozwól, że jeszcze raz wytłumaczę. Nie powinieneś używać w nagłówku słowa NIEZALEŻNE PISMO. Od samego początku byłeś zależny jedynie od jednego sponsora. Historia Ireneusza Kanabrodzkiego i starej Gazety Łomiankowskiej w świetle okładkowej fotografii została przypomniana jedynie jako dodatek do tej niezależności.

Docelowo miała wywołać dyskusję na temat transparentności w PZTS.

Boli mnie (podobnie jak wiele innych osób), że naszych zawodników nie witamy na lotnisku po zdobyciu srebrnych medali na ME, że praktycznie zawsze pisze się o tenisie stołowym małym druczkiem.

Podałem przykłady, jak w praktyce największe indywidualności zarządu PZTS mają problemy ze zdobyciem własnych podobizn do publikacji. Pokazałem, że potrzebna jest REFORMA tego zagadnienia.

Bez przygotowywanych przez nas jako dyscyplinę materiałów prasowych nie zawojujemy gazet i czasopism nawet po zdobyciu mistrzostwa Świata.

Powinno się precyzyjnie wyjaśnić kwestię archiwum fotograficznego PZTS. Zasad pozyskiwania zdjęć. Jeśli robi je ktoś prywatnie to Jego sprawa.

Jeśli pracownik PZTS robi sesję dla PZTS, to powinien za to otrzymać wynagrodzenie i przywieść swój produkt do pracodawcy.

Związek z wpisaną na początku swojego statutu POPULARYZACJĄ nie powinien nikomu takich zdjęć żałować. ( Uwaga SPTS np. udostępnia zawsze wszystkim kilka tysięcy zdjęć ze swojej galerii).

Aktualnie jest bałagan i dalej nikt nic nie wie a o transparentności dawno wszyscy zapomnieli.

Kij w mrowisko Mateusz to czasami najlepsza robota.

PS. Jeszcze raz bardzo przepraszam Magdę. To wszystko zabrnęło za daleko. Internet i jego bezimienne komentarze są nieprzewidywalne i całkowicie do bani.

Waldemar CZAPSKI

Komentarz

Rankiem zaczęło się od kłopotów z uzyskaniem 3 zdjęć, a wieczorem młody człowiek atakuje starszego faceta, który mógłby być jego ojcem, że coś sobie czymś wyciera, a przy tym jest złodziejem i kabotynem, przy okazji racząc nas wszystkich na koniec moralizatorskimi frazesami.

Zapomnieli o zdjęciach i jak przystało na Redaktorów Naczelnych jedynych 2 magazynów o tenisie stołowym wylewają na siebie kubły pomyj…

I co ciekawe robią to wszystko moim kosztem, bo przecież ktoś te kubły musi na stronę wylać ku uciesze gawiedzi….

A najciekawsze jest to, że nie robią tego na swoich stronach internetowych !

Rozumiem, że jest to komplement dla strony Tenis Stołowy w Warszawie, którą dzisiaj odwiedzi pewno ponad 1500 internautów.

Ale ja jestem zmęczony tego typu „sensacyjnymi” tekstami i tego typu „popularnością” więc oświadczam, że ten kubeł był ostatni !!!

A teraz Panowie, siusiu, paciorek i spać …

Marek Przybyłowicz

28 września 2009 roku – godz. 18:55

stolowy.pl

W najnowszym numerze:

W środku plakat Jakuba Kosowskiego - zawodnika Bundesligi!

Grycan: Przegrywamy z innymi...

Jeden z najlepszych trenerów w dziejach polskiego tenisa stołowego, zdradza magazynowi tajniki pracy w PZTS.

Nowinki w przepisach

Jak co roku Polski Związek Tenisa Stołowego wprowadził kilka "nowości" regulaminowych. Czytając artykuł "Nowinki w przepisach" dowiecie się o naistotniejszych zmianach.

Superliga - spółka klubów.

Po raz pierwszy w historii rozgrywkami ekstraklasy mężczyzn pokieruje Polska Superliga Tenisa Stołowego sp. z o.o.

Osiemnastu królów PZTS...

Osiemnaście. Tyle osób piastowało funkcję prezesa w Polskim Związku Tenisa Stołowego od chwili jego powstania. Najdłużej, ponad dwadzieścia lat naszym rodzimym ping pongiem zarządzał Jerzy Dachowski.

Historia: MEJ w 1980 roku w Poznaniu...

Mało kto wie, że to właśnie w Polsce rozpoczęła się wielka kariera Jana Ove Waldnera czy Jorgena Perssona. W 1980 roku Poznań gościł uczestników mistrzostw Europy juniorów.

Szymański: Lubię grać w nogę...

Jest wzorem pracowitości. Do wszystkich dotychczasowych sukcesów doszedł ciężką pracą na treningach. Nowy sezon będzie dla niego wyjątkowy. Po raz pierwszy zagra w najsilniejszej Lidze Europy.

Co nas czeka w nowym sezonie...

Nowy sezon, to nowe, niezapomniane przeżycia. Tych z pewnością nie powinno brakować w nadchodzącym - 2009/2010. Przyjrzyjmy się gdzie i kiedy będziemy mogli oklaskiwać naszych ulubieńców.

Sikorska: Już nie mogę się doczekać!

W drużynie nie szło jej najlepiej. Więcej szczęścia miała w turniejach indywidualnych. Dobra gra pozwoliła jej się wypromować. Magdalena Sikorska, nowa zawodniczka KTS-u Tarnobrzeg, w rozmowie z naszym magazynem, opowiada o swojej dotychczasowej karierze jak i również o przyszłości, tej nie tylko sportowej.

Szkolenie: 10-dniowy cykl przygotowawczy

Tym razem, były wieloletni trener reprezentacji Polski - Stefan Dryszel przygotował dla naszych czytelników, przykładowy 1-dniowy cykl przygotowawczy do imprezy głównej.

Test okładzin Andro

Tym razem nasz tester - Miłosz Przybylik przez kilkanaście dni grał okładzinami niemieckiej firmy Andro: Plasma 470 oraz Roxon 500. Jeśli chcecie poznać opinie odnośnie tego sprzętu, to musicie przeczytać naszą recenzję.

Ekstraklasa kobiet i mężczyzn pod lupą

Bogoria i KTS po raz kolejny czy tym razem komuś innemu uda się zawojować rozgrywki ekstraklasy? Podczas okienka transferowego prezesi klubów nie próżnowali i wzmacniali swoje szyki.

Stuttgart szczęśliwy dla Polaków

Z dwoma srebrnymi krążkami wrócili do kraju polscy tenisiści stołowi z mistrzostw Europy seniorów, które rozgrywane były w Stuttgarcie. Dla tego niemieckiego miasta były to już drugie mistrzostwa w historii.

Wakacyjne sukcesy Polaków

Wakacje to okres urlopów i wypoczynków. Jednak nie dla tenisistów stołowych. Nasi zawodnicy startowali z powodzeniem w Letniej Uniwersjadzie, mistrzostwach Europy kadetów i juniorów oraz akademickich mistrzostwach Europy.

Chińska Super liga: Jedyna taka liga

Najlepsi zawodnicy, najwyższy poziom, największa ilość kibiców na trybunach. Tak pokrótce można opisać rozgrywki najlepszej ligi świata - Chińskiej Super Ligi

28 września 2009 roku – godz. 18:30

Polak lepszy od słynnego Szweda

 

Jakub Kosowski (SV Pluederhausen) pokonał słynnego Szweda Jana-Ove Waldnera (RS Fulda-Maberzell) 3:2 (6:11, 11:6, 7:11, 12:10, 12:10) w meczu niemieckiej ekstraklasy tenisistów stołowych. Zespół z Polakiem w składzie wygrał 3:1.

Waldner to jeden z najlepszych zawodników w historii ping-ponga, w jego dorobku są m.in. tytuły mistrza olimpijskiego, świata i Europy. Najlepsze lata ma jednak za sobą - 3 października będzie obchodził 44. urodziny.

Drużyna Lucjana Błaszczyka - Zugbruecke Grenzau pokonała FC Saarbruecken 3:2, a reprezentant Polski zdobył dwa punkty. W singlu zwyciężył Słoweńca Bojana Tokicia 3:0 (12:10, 11:8, 11:3), a w deblu z Czechem Tomasem Pavelką wygrali z Tokiciem i Jirim Vrablikiem (Czechy) 3:1 (11:7, 12:10, 12:14, 13:11).

W innym spotkaniu trzeciej kolejki Bundesligi TTC Frickenhausen przegrał z TTC indeland Juelich 1:3. Jako jedyny wśród graczy gości porażkę poniósł Filip Szymański - uległ Bastianowi Stegerowi 1:3 (7:11, 11:8, 8:11, 9:11).

W tabeli z kompletem punktów prowadzą triumfator Ligi Mistrzów Borussia Duesseldorf (w piątek na inaugurację 3:1 z Bogorią Grodzisk Mazowiecki) i Zugbruecke Grenzau.

(PAP)

28 września 2009 roku – godz. 18:27

2 Turniej Grand Prix Wiązowna

Wyniki rozegranego w dniu 26 września 2009 roku w Wiązowej 2 Turnieju Grand Prix Wiązowna III edycja (sierpień-grudzień 2009):

młodzicy (7 zawodników):

1. MISZTAL IGOR; 2. BOBROWSKI JAN; 3. GRABOWSKI KRZYSZTOF; 4. DRÓŻDŻ KAMIL; 5. KOTULA KRZYSZTOF; 6. KRAWCZYK DANIEL; 7. SIŁUCH KRZYSZTOF;

juniorzy (16 zawodników):

1. STAWIKOWSKI MATEUSZ; 2. LEGAT MATEUSZ; 3. SUDOŁ PIOTR; 4. PURWIN TOMASZ; 5. KRAWCZYK DAMIAN; 6. SMOLIŃSKI KAMIL; 7-8. JÓŹWIAK MATEUSZ, LATUSZEK KAROL; 9-12. MURAWSKI MICHAŁ, ZAJKOWSKI RAFAŁ, PIETRASZKO PAWEŁ, WARPAS JAKUB; 13-16. STASIAK KRZYSZTOF, PIĘTKA PATRYCJA, OLEKSY ARTUR, POSTEK ARKADIUSZ;

open (25 zawodników):

1. LITWINIUK MARCIN; 2. BARNAŚ PAWEŁ; 3. GRZYBOWSKI TOMASZ; 4. OCHAL ANDRZEJ; 5. ZAJKOWSKI RAFAŁ; 6. SUDOŁ PIOTR; 7. POSTEK ARKADIUSZ; 8. PURWIN TOMASZ; 9. STAWIKOWSKI MATEUSZ; 10. JÓŹWIAK MATEUSZ; 11. WARPAS JAKUB; 12. KURAK KAMIL; 13. WARDZYŃSKI MARIAN; 14. LATUSZEK KAROL; 15. SZYBALSKI TOMASZ; 16. LEGAT MATEUSZ; 17-24. TUCHOLSKI TOMASZ, SZABLEWSKI PIOTR, MURAWSKI MICHAŁ, SMOLIŃSKI KAMIL, PIĘTKA PATRYCJA, WRÓBLEWSKI IRENEUSZ, KRAWCZYK DAMIAN, GRABOWSKI KRZYSZTOF; 25. STASIAK KRZYSZTOF.

Na GRAND PRIX WIĄZOWNA przyjeżdża coraz więcej grających w ligach zawodników. W turnieju młodzików znów najlepszy okazał się Igor MISZTAL z Rawy Mazowieckiej, który tydzień wcześniej zakwalifikował się na zawody Ogólnopolskie do Gdańska. W finale po ciekawej grze wygrał z zawodnikiem gospodarzy Jankiem BOBROWSKIM.

W juniorach pewnie wygrywa Mateusz STAWIKOWSKI z GKTS Wiązowna 3:0 z Mateuszem LEGATEM z Józefowi. „Stawik” gra z każdym tygodniem coraz lepiej, co cieszy trenerów bo do pierwszego spotkania w lidze z SGH Warszawa został już niespełna tydzień.

W najbardziej prestiżowej kategorii OPEN w finale spotkało się dwóch II ligowców – Marcin LITWINIUK z województwa lubelskiego i Paweł BARNAŚ z SKS 40 Warszawa. Po ładnym pojedynku wygrywa Marcin 3:1, zostając tym samym liderem rankingu GRAND PRIX.

O 3 miejsce spotkali się trenerzy GKTS-u. Tym razem lepszy okazał się Tomek GRZYBOWSKI pokonując Andrzeja OCHALA 3:2.

Podziękowania dla Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego który od dwóch lat funduje puchary i medale dla najlepszych zawodników oraz dla Sponsorów GKTS Wiązowna Firmy Budowlanej AVISTA i Składu Budowlanego PRZEMAR za wspieranie tenisa stołowego w Gminie Wiązowna.

Trenerzy i zawodnicy GKTS Wiązowna

Bardzo serdecznie zapraszamy na pierwszy mecz ligowy 4.10.2009 w Wiązownie godz.11.00 Emocje i piękna gra gwarantowane.

Tomek Grzybowski tel. kom. 0-501714664

Andrzej Ochal tel. kom. 0-698214898

28 września 2009 roku – godz. 18:25

Wyniki rozegranego w dniu 26 września 2009 roku 4 Turnieju Grand Prix Amatorów KS SPÓJNIA Warszawa (hala sportowa, ul. Wybrzeże Gdyńskie 2):

oldboy młodszy (24 zawodników):

1. WALEWSKI Ireneusz; 2. KUBISIAK Mirosław; 3. ORZECHOWSKI Zdzisław; 4. WĘGROWICZ Wojciech; 5. SIKORSKI Jerzy; 6. RATYŃSKI Wojciech; 7. KOSTOŃ Krzysztof; 8. ZGUDKA Edward; 9. BRYLAK Włodzimierz; 10. PYTKOWSKI Tadeusz; 11. PAWLAK Krzysztof; 12. SITKIEWICZ Adam; 13. PERZYNA Zbigniew; 14. SŁOMKOWSKI Marek; 15. LESZCZYNSKI Leszek; 16. KACZANOWSKI Stanisław; 17. OSIAK Jarek; 18. KUDELSKI Zbigniew; 19. DZIĘGIELEWSKI Jacek; 20. SZEWCZYK Mirosław; 21. PRZYBYŁOWICZ Marek; 22. WOLF Robert; 23. MROWINSKI Janusz; 24. CIEŚLICKI Wojciech;

oldboy starszy (19 zawodników):

1. ORZECHOWSKI Zdzisław; 2. WALEWSKI Ireneusz; 3. WĘGROWICZ Wojciech; 4. PYTKOWSKI Tadeusz; 5. SIKORSKI Jerzy; 6. JAGNIĄTKOWSKI Wiesław; 7. PERZYNA Zbigniew; 8. SŁOMIŃSKI Paweł; 9. KUDELSKI Zbigniew; 10. GARWACKI Kazimierz; 11. KACZANOWSKI Stanisław; 12. KOSTOŃ Krzysztof; 13. PAWLAK Krzysztof; 14. SITKIEWICZ Adam; 15. LESZCZYNSKI Leszek; 16. CIEŚLICKI Wojciech; 17. MROWINSKI Janusz; 18. SZEWCZYK Mirosław; 19. PRZYBYŁOWICZ Marek;

open (30 zawodników):

1. SZAJNA Dawid; 2. JURZYK Radosław; 3. STĘPIEŃ Krzysztof; 4. WĘGROWICZ Wojciech; 5. LASKOWSKI Marek; 6. WESOŁY Dariusz; 7. DĄBROWSKI Mateusz; 8. KONIEWICZ Ryszard; 9. USENKO Oleg; 10. ŁEBKOWSKI Krzysztof; 11. PARDELA Mirosław; 12. MADEJ. Zbigniew; 13. WISZNIEWSKI Paweł; 14. SOSNOWSKI Jacek; 15. KARŁOWICZ Paweł; 16. KUTEK Piotr; 17. KRASZEWSKI Marcin; 18. BOREWICZ Monika; 19. ZAJĄC Katarzyna; 20. SIERKOV Roman; 21. PŁAWSKI Grzegorz; 22. KAMIŃSKI Wojciech; 23. FIRKOWSKI Zbigniew; 24. ZAJĄC Aleksandra; 25. LESZCZYNSKI Leszek; 26. TUSIEŃ Justyna; 27. RATYNSKI Wojciech; 28. ROGALSKI Marek; 29. BENZEF Jakub; 30. SOKOŁOWSKI Marcin.

Komentarz

Znowu mamy trzech zwycięzców. Dzięki temu jest ciekawiej. W kategorii oldboy młodszy w finale Walewski Ireneusz pokonał Orzechowskiego Zdzisława 3:0 (12:10, 11:8, 11:6)!, a że wygrał z Nim już ostatnio kilka razy , powoli staje się bardzo niewygodnym przeciwnikiem. W grze o drugie miejsce po lewej stronie Z. Orzechowski gładko uległ M. Kubisiakowi , wykazując bardzo duże braki kondycyjne. W oldbojach starszych Z. Orzechowski wygrał w pojedynku o pierwsze miejsce z Wojtkiem Węgrowiczem 3:1. W grze o drugie miejsce I. Walewski pokonał W. Węgrowicza 3:0.  Kategorię  open  wygrał  Szajna Dawid , pokonując w finale Stępnia Kamila 3:0 (11:9, 11:8, 13:11). w grze o drugie miejsce K. Stępień przegrał z Jurzyk Radkiem.

ranking po 4 turniejach

UWAGA

Zmiany:

- według Regulaminu MOZTS w sezonie 2009/2010 kategorie wiekowe:

  - 40-49 lat - urodzeni w latach 1961-1970

  - 50-59 lat - urodzeni w latach 1951-1960

Ponieważ utrzymuje się wysoka frekwencja zmiany w punktacji od 17 miejsca.

  17-24 : 8 punktów       41-48 : 2 punkty                                                                                  

  25-32 : 6 punktów       49-56 : 1 punkt                                                                                    

  33-40 : 4 punkty                                                                                                                      

Terminy następnych zawodów :

- 3, 10, 17, 24 i 31 października 2009 roku.

Informujemy, że niedługo odbędą się 1 OTWARTE MISTRZOSTWA AMATORÓW MAZOWSZA w tenisie stołowym. Szczegółowe informacje w najbliższym czasie.

Sekcja amatorska K.S. Spójnia zaprasza wszystkich chętnych do uprawiania tenisa stołowego: poniedziałek 18-20, wtorek - piątek 20-22.

Informacje: Włodzimierz RYFCZAK tel. 022-6635984, tel. kom. 0-510237939, tel. Hala Sportowa KS SPÓJNIA 022-8396652 oraz Mirosław KUBISIAK tel. kom. 0-607290904.

Mirosław KUBISIAK

28 września 2009 roku – godz. 18:23

Odpowiedź ostateczna

Drogi Waldku,

Obaj, jako dziennikarze, doskonale wiemy jakie były kulisy wielu wydarzeń w środowisku tenisa stołowego w ostatnim czasie. Począwszy od wyborów do władz na początku tego roku, poprzez działanie obecnego zarządu, kontrowersje w przy obsadzaniu stanowisk w PZTS, jak również wielu innych, o których dyskutujemy na łamach naszych pism, ale też w kuluarach.

Nie rozumiem skąd u Ciebie takie zacietrzewienie jeśli chodzi o osobę Ireneusza Kanabrodzkiego. Warunki współpracy między gazetą a fotoreporterami pozwolę sobie zachować do wiadomości redakcji – chroni zarówno mnie jak i wszystkich współpracowników tajemnica handlowa. Udowodnianie, w moim odczuciu na siłę, związku między zdjęciem na okładce a innymi faktami jest po prostu śmieszne. Nie masz do tego żadnych podstaw i wymyślasz nie podparte niczym teorie. Nie wnikam jakie były motywy Twojej umowy z Kanabrodzkim, po prostu nie specjalnie mnie to interesuje. Podobnie jak nie powinien interesować Ciebie stosunek między stolowym.pl a jego współpracownikami czy współtwórcami, a już tym bardziej nasza zależność czy niezależność. Budowanie spiskowych teorii nie leży w mojej i moich współpracowników naturze, a tym bardziej naciągane ich udowodnianie publicznie. Toteż nie wnikam w motywy współpracy Twojej z wieloma ludźmi. W tym momencie tylko ośmieszasz się i wygląda to jak płacz małego dziecka, które ostatecznie straciło szansę na zabawkę wśród rówieśników w przedszkolu.

Jest Ci przykro, że Twoje pismo nie może dysponować w takim samym stopniu profesjonalną fotografią co stołowy.pl. No cóż, nie można mieć wszystkiego za darmo - czasem trzeba sięgnąć do kieszeni, jak w przypadku zdjęć z białostockiego turnieju Grand Prix i za nie zapłacić. I nieprawdą jest, że dostałeś te zdjęcia za darmo i sam zaproponowałeś honorarium. Zwrócono Ci delikatnie uwagę, że nie można bez wiedzy autora wykorzystywać jego pracy - nawet w celach popularyzacji tenisa stołowego, bo przecież popularyzatorem tenisa stołowego się jawisz w całej okazałości.

Smutne to, ale prawdziwe. Tak naprawdę nie wiem o co Ci chodzi. Czy o zdjęcia Ireneusza Kanabrodzkiego, czy o stolowy.pl, czy o Magdalenę Sikorską, czy o "popularyzację" - termin, którym wycierasz każdą swoją inicjatywę. Działanie w myśl zasady "cel uświęca środki" nie zawsze się sprawdza, a już na pewno jeśli chodzi o Twoje inicjatywy. Wciąganie w sprawę tenisistki i wykorzystywanie jakiegokolwiek związku między rzeczonym fotoreporterem a gwiazdą czwartego numeru naszego pisma dobrze wychowanym ludziom, z klasą, po prostu nie przystoi. Wstyd mi za Ciebie, choć jestem Twoim młodszym kolegą i powinienem w takich postaciach jak Ty widzieć raczej wzór do naśladowania.

Tym razem spuentuję swoją odpowiedź. Mógłbym postąpić podobnie jak Ty wtedy kiedy planowaliśmy powstanie pisma, a Ty perfidnie wykorzystałeś informacje i nasze pomysły do realizacji swojego przedsięwzięcia - zamiast przyłączyć się do nas. Kradzież pomysłów i kabotynizm też mieszczą się w granicach "popularyzacji"? Chyba tylko popularyzacji według Waldemara Czapskiego. Nie zrobiłem tego, choć podejrzewam, że medium, które skłonne byłoby taką sprawę opublikować przewyższa kilkukrotnie popularnością wiele innych o tematyce tenisa stołowego, którymi podpierasz się Ty.

Zatem czap(s)ki z głów jeśli w ten sposób działa Twoje stowarzyszenie popularyzacji tenisa stołowego.

Mateusz Przybył

redaktor naczelny niezależnego pisma o ping pongu stolowy.pl

PS. Potraktuj tę odpowiedź jako ostateczną. Nie będziemy bawić się w polemikę o tematyce kto kogo bardziej lubi i z kim chce współpracować. Nie będziemy podniecać się anonimowymi komentarzami pod opublikowanym tekstem na innych stronach internetowych, choć kilka z nich - podpisanych z imienia i nazwiska udowadnia, że postąpiłeś źle, niewłaściwie. Nie muszę nikomu nic udowadniać. To przykre, że jako wielki popularyzator i propagator naszej dyscypliny jak zwykle tworzysz podziały i wkładasz kij w mrowisko. Szansa na zrobienie czegoś fajnego razem była kilka miesięcy temu, ale ją zaprzepaściłeś łamiąc wszelkie zasady dobrego wychowania i lojalności, jaką powinni darzyć się koledzy.

28 września 2009 roku – godz. 14:02

Lucjan Błaszczyk: Angielski tydzień od 20 lat

- Śmieszy mnie, gdy polski piłkarz mówi, że ma "angielski tydzień", bo musi raz na jakiś czas zagrać co trzy dni. Ja mam "angielski tydzień" od 20 lat - mówi Lucjan Błaszczyk

Jakub Ciastoń: W deblu z reprezentującym Polskę Wang Zeng Yi zdobył pan właśnie srebrny medal mistrzostw Europy. Dużo zabrakło do złota?

Lucjan Błaszczyk: To moje czwarte srebro ME. Marzyłem o złocie, ale przegraliśmy z bardzo utytułowaną niemiecką parą Timo Boll, Christian Suess. To wicemistrzowie świata, trzykrotni mistrzowie Europy. Boll jest dziś najlepszym pingpongistą spoza Chin. Tylko trzech-czterech Chińczyków wygrywa z nim regularnie. Finał był wyrównany. Gdybyśmy wykorzystali prowadzenie 9:7 i wyszli na 3-2 w setach, może skończyłoby się inaczej [2-4]. Spotkanie uznano za najlepsze w turnieju, wieczorem telewizja ZDF powtarzała wybrane akcje. Z „Wandżim” gramy debla już jakiś czas. W Europie jesteśmy dziś jedną z czterech najlepszych par, na świecie mieścimy się w ósemce.

Wkurza pana, że mało się w Polsce mówi o tenisie stołowym? O waszym medalu nie było zbyt głośno.

- Pewnie, że wkurza. Nie chodzi już nawet o sukces, ale o docenienie czasem, jak trudny jest nasz sport. Marzy mi się, żeby jakaś telewizja zrobiła kiedyś reportaż i porównała trening tenisisty stołowego z treningiem piłkarza. Niech spędzą miesiąc z jednym, z drugim. Ludzie byliby zdziwieni, ile pracy wymaga nasz sport.

To jak wygląda wasz trening?

- Tenis stołowy to konkurencja techniczna. Żeby dobrze wyćwiczyć każdy element, jak serwis czy odbiór, trzeba spędzić wiele godzin przy stole. Kiedy byłem młodszy, wstawałem bladym świtem i zaliczałem trzy sesje: od 6 do 8 rano, potem od 10 do 12.30 i od 16 do 19, czyli 7-8 godzin dziennie. Do tego treningi wytrzymałościowe, siłownia. Teraz ćwiczę już mniej, ale niewiele mniej. Piłkarze narzekają, że są zmęczeni - to co my mamy powiedzieć? Oni zarabiają naprawdę duże pieniądze i grają jeden mecz na tydzień, a my we wtorek lecimy na turniej do Azji, w piątek wracamy, w sobotę gramy ligę niemiecką, w niedzielę Ligę Mistrzów, a we wtorek znów lecimy do Azji. Nikt nie pyta, czy mam jet laga, czy nie jestem zmęczony, tylko wymaga. Dlatego śmieszy mnie, gdy polski piłkarz mówi, że ma "angielski tydzień", bo musi raz na jakiś czas zagrać co trzy dni. Ja mam "angielski tydzień" od 20 lat.

Z Chińczykiem u boku gra się łatwiej?

- Nie patrzę tak na to. W 1996 r. byłem w finale ME z Andrzejem Grubbą, w 2002 r. z Tomkiem Krzeszewskim, w 2007 r. z Chińczykiem Tan Ruiwu. Tak rozwija się nasz sport, postępuje naturalizacja Chińczyków w Europie. Jestem przeciwny rozdawaniu paszportów na lewo i prawo, ale taka jest rzeczywistość.

Zalew Chińczyków jest szkodliwy?

- W wielu przypadkach hamuje rozwój młodych. W męskim tenisie jeszcze nie ma tragedii, bo poziom jest wysoki. Nie wystarczy byle Chińczyk, żeby z nami wygrywał. Muszą przyjeżdżać goście z kadry Chin, a nie za bardzo chcą, bo im jest lepiej u siebie. U kobiet sytuacja jest bardziej dramatyczna. Poziom jest niższy i każda Chinka, która trochę odbija w swojej prowincji, po przyjeździe do Europy jest gwiazdą. Prawie każda europejska reprezentacja kobiet ma dziś dwie Chinki. Siła drużyny zależy więc nie od poziomu szkolenia, treningu, ale od tego, jakie masz Chinki. Ostatnio Rosjanki i Węgierki spadły w rankingach, bo inne reprezentacje wzmocniły się nowymi Chinkami. Trudno mieć pretensje do samych Chińczyków. Przyjeżdżają, żeby zarobić, ale Europa przespała moment, by zadbać o siebie. Międzynarodowa federacja wprowadziła teraz przepis, że Chińczycy muszą mieszkać sześc lat w danym kraju, zanim zmienią obywatelstwo. Ale to zatrzyma tylko nową falę.

U nas też są Chińczycy.

- Trzeba rozgraniczyć różne "chińskie" przypadki. Znam np. Chińczyka z Bundesligi, który gra dla Bułgarii, ale nie zna ani słowa w ich języku, nie bywa w kraju, nie wie nawet, gdzie jest na mapie. Jeździ na zawody i bierze kasę. W Polsce naturalizacja jest robiona z sensem. "Wandżi" wiąże przyszłości z naszym krajem. Mówi perfekt po polsku, ma polską żonę, dziecko, wybudował dom. W takiego człowieka warto inwestować, bo będzie wiele lat grał dla naszej reprezentacji, potem zostanie trenerem, wychowa następców.

Jesteście przyjaciółmi?

- "Wandżi" był niedawno na moim ślubie, świetnie się bawił. Spędzamy razem dużo czasu, wspólnie trenujemy, rozmawiamy o pingpongu, nasze żony się znają. Problemem jest tylko odległość, bo ja gram w Niemczech, a on w polskiej lidze.

Jak panu jest w lidze niemieckiej?

- Gram tam już 15 lat. To najlepsza liga w Europie, najlepiej płatna, najbardziej profesjonalna, ale też ciężki kawałek chleba. Dopiero wróciłem z ME, a zaraz gram Puchar Niemiec, w niedzielę ligę...

Z czego wynika dominacja Chińczyków w tenisie stołowym?

- Trenują znacznie więcej od nas. To narodowy sport. Dzieci uczą się od małego i od samego początku mają dobre nawyki. U nas, jak objawi się gdzieś w klubie młody talent, to potem okazuje się, że ma trochę złą technikę i w wieku 15 lat trzeba ją poprawiać. I talent wyparowuje, bo przy 9:9 w decydującym secie złe nawyki zawsze wyjdą i chłopak się pomyli. W Chinach jest 50 tys. zawodowych trenerów, którzy codziennie rano wstają i myślą tylko o jednym: co zrobić, by ich zawodnicy grali jeszcze lepiej.

Jaka jest popularność największych gwiazd w Chinach?

- Jak Borisa Beckera w Niemczech, gdy wygrywał Wimbledon, albo Małysza w Polsce, gdy zdobywał Puchar Świata. Najlepsi jeżdżą bentleyami bez numerów rejestracyjnych. W telewizji występują w co trzeciej reklamówce.

Zaczynał pan z Grubbą, Perssonem, Waldnerem. Łączy pan dwa pokolenia. Co jeszcze, poza zalewem Chińczyków, zmieniło się w tym sporcie?

- Ostatnie 12 lat przyniosło mnóstwo zmian. Przede wszystkim w przepisach. Nie gramy już setów do 21 punktów, ale do 11. To zwiększyło atrakcyjność dla kibiców, ale dla nas to większy stres. Nie można też zasłaniać piłki przy serwie, co wpłynęło na techniki serwisowe. Zmieniono też system klejenia gum [w rakietkach]. Kiedyś można było kleić gumy na świeżo, co dawało większą rotację.

Inny jest też sposób gry. Dziś z krótkich piłek od razu się atakuje, a za czasów Andrzeja Grubby czy Jörgena Perssona takie piłki odbijało się bezpiecznie, żeby ich nie tracić, i czekało się na długą lub wychodzącą. Dopiero wtedy się atakowało. Teraz już się nie czeka, atak następuje od razu. Tenis stołowy zrobił się bardziej nerwowy, szybszy.

Przez to, że Chińczycy uczą już całą Europę, bardzo wyrównał się też poziom. Dziś wśród mężczyzn, poza Niemcami i Duńczykami, do 15. miejsca każdy może wygrać z każdym.

Co pan sądzi o wyniku Jörgena Perssona z igrzysk w Pekinie? W wieku 40 lat zajął czwarte miejsce, przegrał jedynie z Chińczykami.

- Niesamowity wyczyn. Szwedzi są inaczej wychowani, są zimni. Jörgen umiał się zawsze skoncentrować na celu i dążyć do niego. Ma cechy wielkiego mistrza, których nie da się wyćwiczyć. Zawsze w decydujących piłkach grał najlepiej. Bardzo go cenię, gramy czasem pokazówki w Bundeslidze.

Srebrny medal ME zdobyła też drużyna kobiet: Natalia Partyka i naturalizowane Chinki Li Qian i Xu Jie.

- To ich największy sukces w historii. Dla mnie było to jednak jasne. Li Qian, jeśli gra na swoim najwyższym poziomie, może przegrać w Europie z dwiema-trzema zawodniczkami. Robi dwie trzecie wyniku drużyny. Jeśli Xu Jie i Natalia Partyka urwą choć po jednym punkcie, rywalki już wiedzą, że mecz jest przegrany. To bardzo mocna drużyna, z szansą na złoty medal w przyszłości. Ale pamiętajmy, że Natalia jest jedyną zawodniczką wychowaną u nas.

Czyli nie świadczy to dobrze o naszym systemie szkolenia?

- W górę ciągną nas Chinki, ale to dobrze, bo obie dziewczyny tak jak "Wandżi" wiążą przyszłość z naszym krajem. Nie można jednak popaść w uzależnienie od Chinek. Spróbujmy zrobić tak, żeby z ich pomocą w naszej lidze wypromować w przyszłości Polki. Tak robią np. Niemcy, którzy w męskiej kadrze nie mają Chińczyków, ale mają ich dużo w lidze.

Długo pan będzie jeszcze grał? Wyznacza pan sobie jakieś cele?

- Moim marzeniem jest występ na igrzyskach w Londynie. Niewielu jest chyba sportowców, którzy byli na pięciu. Super, że wygraliśmy ten medal ME, bo to daje mi dodatkową motywację. Karierę skończę na pewno po Londynie. Do tego czasu chciałbym jeszcze zdobyć jakiś medal na ME, wygrać zawody Pro Tour. Tylko medale i zwycięstwa będą pamiętane po latach.

Rozmawiał Jakub Ciastoń

Lucjan Błaszczyk

34 lata. Najlepszy polski tenisista stołowy. Zaczynał jako nastolatek w czasach Andrzeja Grubby i Leszka Kucharskiego. 12 razy zdobywał medale ME, m.in. złoty w mikście i cztery srebra w deblu. Uczestnik igrzysk w Atlancie, Sydney, Atenach i Pekinie. Wygrywał w zawodowym cyklu Pro Tour, dochodził do ćwierćfinałów MŚ. Od 15 lat występuje w najlepszej w Europie lidze niemieckiej, obecnie w barwach TTC Zugbrücke Grenzau.

źródło:

Fot. Paweł ULATOWSKI / AG

28 września 2009 roku – godz. 09:14; 27 września 2009 roku – godz. 21:11

Ranking indywidualny i kontakty klubowe

Dzięki prowadzącemu rozgrywki Panu Markowi ROMKOWSKIEMU prezentuję rankingi indywidualne dla drużyn uczestniczących w rozgrywkach drużynowych II ligi mężczyzn (1 runda sezonu 2009/2010) oraz kontakty klubowe dla drużyn uczestniczących w rozgrywkach II, III, IV i V ligi mężczyzn.

rankingi indywidualne dla klubów II ligi mężczyzn - 1 runda

kontakty klubowe II, III, IV i V ligi mężczyzn

Kontakty klubowe drużyn uczestniczących w rozgrywkach drużynowych II i III ligi kobiet opublikowane zostaną po rozegraniu rewanżowego meczu barażowego o prawo gry w II lidze kobiet.

Podziękowania dla Marka ROMKOWSKIEGO.

(mp)

28 września 2009 roku – godz. 09:07

RE POLEMIKA

Strona internetowa "Tenis Stołowy w Warszawie" należy do najpopularniejszych witryn internetowych o tenisie stołowym w Polsce, toteż z chęcią jest odwiedzana przez wielu kibiców ping ponga i szeroko komentowana w tenisowym środowisku. Postanowiłem jeszcze raz zabrać głos w sprawie, która bezpośrednio dotyczy pisma Stołowy.pl.

Podstawowym impulsem do przypomnienia kilku faktów z życia fotografa była okładka wspomnianego pisma i dziennikarska „niezależność” jaką szczyci się każda czołówka. Układ jest prosty kolego Mateuszu PRZYBYŁ – DAM CI SWOJE fotografie w zamian za OKŁADKĘ z Magdą.

NIE DAM zdjęć innym bo…. pracuję w polskim związku wyłącznie dla siebie.

Transparentnie ( modne i puste słowo ) chciałbym się dowiedzieć jak i czy PZTS kontroluje tą FOTOPOPULARYZACJĘ. Jakie pieniądze wspólnie płacimy za to archiwum do którego mają dostęp tylko ci zamieszczający Magdalenę Sikorską na okładce. Ile kosztują zdjęcia na stronie PZTS. Jak i czy opłacane są wyjazdy na sesje turniejowe z dziećmi.

Przytoczyłem w swoim wcześniejszym piśmie jedynie FAKTY. Nikogo nie wyciągałem do tablicy. Maciej SAFARYN (jedyny, którego się czepiamy) otrzymał pieniądze za fotografie. Wcześniej te same zdjęcia jednak otrzymałem gratis. Wykorzystując jego wspaniałą pracę na okładkę, postanowiłem zatelefonować i zaproponować symboliczne honorarium. Dostałem za to kilka kolejnych świetnych zdjęć.

Okładka Gazety ŁOMIANKOWSKIEJ z 2007 roku miała więcej NIEZALEŻNOŚCI od „niezależnego pisma o ping pongu” - stolowy.pl. Nie było tam wepchniętej Magdaleny.

Pełen żółci Waldemar CZAPSKI

Komentarz

Jestem pewien, że wciąganie w polemiki Pani Magdaleny SIKORSKIEJ jest dalekie od zasad, według których powinni postępować dżentelmeni.

Czas najwyższy na zajęcie stanowiska przez Ireneusza KANABRODZKIEGO…

Rycerzu broń swojej DAMY …

Marek Przybyłowicz 

28 września 2009 roku – godz. 08:58

7 Turniej o Puchar Burmistrza Wilanowa

Wyniki rozegranego w dniu 27 września 2009 roku 7 Wilanowsko-Mazowiecko-Warszawskiego Turnieju Tenisa Stołowego Amatorów o Puchar Ministra Sportu i Turystyki oraz Burmistrza Wilanowa (hala sportowa Gimnazjum Nr 16 w Warszawie, ul. Uprawna 9/17):

turniej seniorów poniżej 45 lat:

1. Jarosław Dąbrowski; 2. Robert Woźniak; 3. Bartłomiej Dejnarowicz; 4. Mariusz Bogucki; 5. Rafał Kłobukowski; 6. Maciej Jarczewski; 7. Piotr Strzelecki; 8. Paweł Karłowicz, 9. Marcin Adamczyk; 10. Jakub Benzef; 11. Piotr Chrustowski 12. Wojciech Żmijewski; 13. Jaromir Domurad; 14. Paweł Popielczyk; 15. Zbigniew Firkowski; 16. Izabela Czerwińska; 17. Piotr Jastrzębski

turniej oldboy'ów powyżej 45 lat:

1. Zygmunt Krasiński; 2. Przemysław Michalski; 3. Longin Bierzanek; 4. Jan Gartkiewicz; 5. Ernest Łukasik, 6. Boris Liwszys; 7. Bolesław Hansko; 8. Jan Waszelewski; 9. Andrzej Flomander; 10. Arkadiusz Kozłowski; 11. Zygmunt Wojtiuk, 12. Jan Fuglewicz; 13. Jerzy Szymoński

Witam wszystkich po przerwie wakacyjnej!

Nareszcie wznawiamy swoją działalność i startujemy w dalszym ciągu aż do końca roku!

Nie wiem jak wy ale ja bardzo oczekiwałem na dzisiejszy turniej i z radością odliczałem czas do niedzieli podczas minionego tygodnia pracy.

Pomimo dużej liczby turniejów dzisiejszego dnia frekwencja dopisała. W turnieju uczestniczyło 30 zawodników.

W kategorii Senior <45 lat uczestniczyło 17 zawodników, a w kategorii Oldboy >45 lat zgłosiło się 13 uczestników. O godzinie 10.30 rozpoczęły się zawody. Równolegle na wszystkich stołach były rozgrywane mecze seniorów i oldboyów. W kategorii senior powstały 4 grupy liczące 4 lub 5 zawodników. W kategorii oldboy zostały utworzone 2 grupy składające się z 6 i 7 zawodników.

Walka o miejsca odbyła się po rozegraniu meczy każdy z każdym. Po rozegraniu meczy w grupach stworzono kolejne grupy, gdzie każdy I zawodnik z grupy grał o miejsce 1÷4, każdy II o miejsca 5÷8, każdy III o miejsca 9÷12, każdy IV o miejsca 13÷17. Podobnie było pomiędzy Oldboyami.

Podczas zawodów nie lada niespodziankę zgotowali nam:

Bierzanek-Gartkiewicz wygrany mecz przez Bierzanka (3:2) W piątym secie przewaga Gatkiewicza była widoczna cały czas aż do ostatniej chwili kiedy to na przewagi Bierzanek zmienił historię!

Michalski-Hansko wygrany mecz przez Michalskiego (3:2) bardzo trudny pojedynek aż do ostatniej chwili,

Dejnarowicz-Bogucki wygrany mecz przez Dejnarowicza (3:1) nie znany nam jak dotąd zawodnik pokonał Boguckiego co dało mu trzecie miejsce w turnieju, wspaniale!

Kłobukowski-Strzelecki wygrany mecz przez Kłobukowskiego (3:0) świadczy o dobrej formie zawodnika i piąte miejsce w turnieju, gratulacje!

Dąbrowski-Woźniak (3:0) można także wyróżnić Robert Woźniaka, który w całym turnieju zajął II miejsce ulegając jedynie Dąbrowskiemu, ale już niedługo zobaczymy go jak coraz częściej będzie walczył o I miejsce!

W pierwszej czwórce zabrakło nam także Marcina Adamczyka, który niestety wyszedł z grupy dopiero na III miejscu co dało mu prawo do gry o 9÷12 miejsce, tym razem Marcin obronił 9 miejsce!

Wszystkich zainteresowanych gorąco zapraszamy do wzięcia udziału w turnieju.

Kolejne turnieje odbędą się 25 października, 29 listopada i 13 grudnia 2009 roku.

Podziękowania dla organizatora turnieju Zygmunta KRASIŃSKIEGO.

relacjonował dla Was Jaromir DOMURAD

27 września 2009 roku – godz. 23:48

Polemika na FOTOPOPULARYZACJĘ

Strona internetowa "Tenis Stołowy w Warszawie" należy do najpopularniejszych witryn internetowych o tenisie stołowym w Polsce, toteż z chęcią jest odwiedzana przez wielu kibiców ping ponga i szeroko komentowana w tenisowym środowisku. Postanowiliśmy również zabrać głos w sprawie, która nie bezpośrednio, ale dotyczy również naszego pisma Stołowy.pl.

Cieszymy się, że możemy zabrać głos w dyskusji, bowiem tylko one mogą stymulować rozwój wszystkich aspektów tenisa stołowego, a przede wszystkim jego popularyzacji, co od kilku miesięcy staramy się za pomocą różnych form i środków czynić.

W tekście Waldemara Czapskiego "Fotopopularyzjacja" nie da się nie odczuć żółci, jaką autor chce rozlać w środowisku. Zastanawiamy się czemu i komu ma ona służyć... no właśnie komu?

Waldek, bo znamy się z wydawcą i naczelnym pisma "Turniej tenisa stołowego" od bardzo dawna i bardzo dobrze, ubolewa, że w Polskim Związku Tenisa Stołowego nie ma materiałów fotograficznych dostępnych dla dziennikarzy.

No cóż, podejrzewamy, że w żadnym z ponad pięćdziesięciu Związków Sportowych w Polsce nie ma "dostępnych dla dziennikarzy" baz danych fotografii. Odwrotnie. Związki zabiegają wręcz, by pozyskać fotografię dla swoich potrzeb (informacja internetowa, często komunikaty prasowe, publikacje okolicznościowe, itd) z różnych źródeł. Z pewnością część z nich radzi sobie z tym lepiej a część gorzej. Nie spotkaliśmy się w żadnym z tych, z którymi mieliśmy kontakt, aby działała odpowiednia komórka w jego strukturze odpowiadająca działalności fotograficznej bądź podobnej. Oczywiście nie wliczamy w to zespołów redakcyjnych czy PR-owych organizowanych podczas imprez danych związków jak np. Akademickie Mistrzostwa Polski, podczas których działa redakcja "APS wydanie specjalne"

"Apel" Waldka odczytać powinniśmy jednak inaczej. Dlaczego jeden z największych pasjonatów fotografii w środowisku pingpongowym, zajmujący się na dodatek tematyką tenisa stołowego - Ireneusz Kanabrodzki - pracujący w biurze PZTS, nie chce ODDAĆ mi żadnego zdjęcia?

Polski Związek Tenisa Stołowego ma to szczęście, że Ireneusz Kanabrodzki właśnie tam pracuje. Zapał i zaangażowanie z jakim Irek tworzy dokumentację fotograficzną, również na potrzeby PZTS, są nieocenione. Jest jednak jedna kwestia. Kanabrodzki jest twórcą, którego dzieło podlega prawu autorskiemu. W naszym rozumieniu autor, który nie wyraża zgody na wykorzystanie swojego dzieła - czytaj publikację w gazecie - ma do tego pełne prawo. I promocja czy popularyzacja nie ma tu nic do rzeczy. W naszym odczuciu, w tym wypadku tylko dobra wola Kanabrodzkiego sprawia, że jego praca (fotografia) pojawia się na stronach PZTS i innych mediach. Z naszych informacji wynika, że Związek nie zapewnia swojemu pracownikowi żadnych specjalnych z tego powodu dodatków finansowych ani dodatkowych gratyfikacji. Wszystko odbywa się na zasadzie "Irek tam będzie - Irek zrobi zdjęcie". Nie można mieć więc pretensji, że Kanabrodzki niechętnie dzieli się swoją pracą z innymi i nie chce ODDAĆ swojej fotografii. Jest to dla nas zrozumiałe. Ale Waldek Czapski tego chyba nie rozumie.

Czapski podnosi ten fakt do rangi problemu, który dotyka go bezpośrednio. I próbuje go załatwić na forum publicznym, za pośrednictwem stron internetowych. Wywołując do tablicy nazwiska Dariusza Szumachera i Mariusza Barucha posługuje się tanim chwytem. Chce uderzyć w osobę jedynej chyba osoby w Polsce, która ma najbogatsze archiwum fotograficzne o tematyce pingpongowej - ponad 40 tysięcy zdjęć - dlatego, że nie DOSTAŁ w ramach FOTOPOPULARYZACJI zdjęć na własność.

Wierzymy, że Waldkiem nie kierują sprawy merytoryczne, a osobiste. Konkluzja całego tekstu jest zadziwiająca. Nie będziemy jej komentować.

Jako, że w post scriptum całego tekstu pada jednak nazwa naszego magazynu, pozwolimy sobie również podziękować Ireneuszowi za zaangażowanie w ten projekt i bardzo serdecznie polecić warsztat tego fotografa, który mogą ocenić Państwo trzymając w rękach numer czwarty Stołowego.pl

Mateusz PRZYBYŁ i zespół Stołowego.pl

PS. Przynajmniej jeden z wymienionych w post scriptum tekstu Czapskiego fotograf zażądał od wydawcy pisma Turniej gratyfikacji za wykorzystanie zdjęć w piśmie. Nie były więc to  tylko i wyłącznie "bezinteresowne kadry z miłości i pasji".

Komentarz

W ciągu 6 lat prowadzenia strony internetowej „Tenis Stołowy w Warszawie” wielokrotnie korzystałem ze świetnych zdjęć autorstwa Ireneusza KANABRODZKIEGO.

Wiele mi opowiadał o swojej wielkiej życiowej pasji: fotografii sportowej.

NIGDY nie zdarzyło się, aby Irek odmówił mi wykorzystania SWOJEGO zdjęcia na stronie…

Zdarzało się, iż robił zdjęcia na moje zamówienie, oczywiście nieodpłatnie

Zdarzało się, iż zapomniałem opisać je imieniem i nazwiskiem autora, ale się poprawiałem…

Bez PROFESJONALNYCH zdjęć Irka polski tenis stołowy byłby nijaki i bezbarwny.

Ale dla porządku warto jasno określić, do kogo należą prawa autorskie zdjęć wykonanych przez Ireneusza KANABRODZKIEGO, pracownika Polskiego Związku Tenisa Stołowego…

Ale to zadanie – jak wiele innych nie załatwionych problemów – należy do Prezesa Andrzeja KAWY !

Marek Przybyłowicz

27 września 2009 roku – godz. 20:59

FOTOPOPULARYZACJA ?

Dlaczego w PZTS nie ma zdjęć dostępnych dla dziennikarzy ?

Jak możemy czytać o sukcesach naszych, jeśli wszystkie fotki robione przez pracownika PZTS mają służyć jedynie … no właśnie komu?

Trzy prośby

1. Pierwszy raz poprosiłem Ireneusza KANABRODZKIEGO o wykorzystanie jego bezcennego dzieła do okładki GAZETY ŁOMIANKOWSKIEJ w 2007r. Umieściłem tam piękne zdjęcie Xu Jie.

Niestety, skończyło się awanturą z próbą wycofania pisma. Miała się tam znaleźć Magdalena SIKORSKA. Zakończyło się nieprzyjemnymi słowami o dalszej współpracy.

2. Drugie podejście – to mini kwadracik z podobizną Dariusza SZUMACHERA w zeszłorocznym pierwszym nr Magazynu Turniej. Zgoda Pana Darka nie wystarczyła. Musiałem podmieniać na znacznie mniej korzystne.

3. Kolejny przypadek to fotografia Mariusza BARUCHA - Prezesa Polskiej Superligi Tenisa Stołowego Sp. z o.o. i Członka Zarządu PZTS.

Zapukaliśmy obaj (w nadziei na sukces) do biura PZTS. Mariusz BARUCH ( człowiek od mediów i promocji) ubiegający się o własną podobiznę usłyszał tylko: NIE DAM.

Panowie z Zarządu PZTS – życzę więcej takich zaufanych pracowników, którzy zrobią wam na koniec kadencji równie lojalne fotki, jak poprzednikom.

Waldemar CZAPSKI

 

PS. Bardzo dziękuję wszystkim fantastycznym fotografom robiącym swoje piękne, bezinteresowne kadry z miłości i pasji: Rafałowi Suszyckiemu, Martinowi Krudencowi, Maciejowi Safarynowi, Romce Szczerkowskiej, Wojciechowi Krosnowskiemu, Dawidowi Szajnie, Jerzemu Klingerowi.

Podziękowania za historyczne zdjęcia powinien otrzymać Chuck Honey (Curator ITTF Museum) absolutnie nie nastawiony roszczeniowo.

Polecam okładkę Magazynu STOLOWY.PL ze zdjęciem Magdy Sikorskiej (354 w rankingu światowym).

Dobra cena za współpracę w niezależnym magazynie.

27 września 2009 roku – godz. 20:53

60 lat SPÓJNI !

Wyniki rozegranego w dniu 27 września 2009 roku Turnieju z okazji 60-lecia KS SPÓJNIA Warszawa (hala sportowa, ul. Wybrzeże Gdyńskie 2):

turniej amatorów (26 zawodników):

1. STĘPIEŃ Kamil; 2. RUCIŃSKI Jerzy; 3. TUSZYŃSKI Piotr; 4. GARWACKI Kazimierz; 5. SŁOMKOWSKI Marek; 6. ŁEBKOWSKI Krzysztof; 7. WÓJCIK Sylwester; 8. SOSNOWSKI Jacek; 9. LASKOWSKI Marek; 10. SKRZYPCZAK Zbigniew; 11. BORKOWSKI Ryszard; 12. BRYLAK Włodzimierz; 13. PIASECKI Marek; 14. WALKIEWICZ Tomasz; 15. ANTCZAK Zbigniew; 16. ZABIELSKI Karol; 17. KUDELSKI Zbigniew; 18. PAWLAK Krzysztof; 19. HERMANOWSKI Karol; 20. LESZCZYŃSKI Leszek; 21. WALCZAK Jarosław; 22. WALCZAK Cezary; 23. ZACHUTA Feliks; 24. BILSKI Maciej; 25. SZCZĘSNY Piotr; 26. MACKIEWICZ Monika;

turniej zrzeszonych (47 zawodników):

1. SUSZYCKI Rafał; 2. SKOWROŃSKI Dariusz; 3. NOWOCIN Katarzyna; 4. OLEK Jan; 5. SAŁACIŃSKI Przemysław; 6. ŚWIERCZEK Damian; 7. DRACZKA Daniel; 8. SKŁADANEK Sylwia; 9. SZCZĘSNY Paweł; 10. OKRUCH Jarek; 11. STARCZYNSKI Marcin; 12. PIASECKI Rafał; 13. KURAK Kamil; 14. OLSZEWSKI Krzysztof; 15. KRAWCZYK Paweł; 16. DĄBROWSKI Mateusz; 17. PIETRZYKOWSKI Maciej; 18. NAPERTY Łukasz; 19. GORCZYCA Bogusław; 20. DĘBSKI Cezary; 21. BUZE Grzegorz; 22. JÓŹWIAK Mateusz; 23. WNĘKOWSKI Daniel; 24. KUTEK Piotr; 25. ZALEWSKI Krzysztof; 26. MICHNOWSKI Krzysztof; 27. STĘPIEN Kamil; 28. TUSZYŃSKI Piotr; 29. ŁEBKOWSKI Krzysztof; 30. SKRZYPCZAK Zbigniew; 31. BRYLAK Paweł; 32. GAWROŃSKI Dominik; 33. STĘPIEŃ Krzysztof; 34. HERMANOWSKI Karol; 35. ROSIECKA Dorota; 36. BABALIJA Amanda; 37. WÓJCIK Sylwester; 38. DUBNIAK Tomasz; 39. STĘPIEŃ Paweł; 40. TUSIEŃ Justyna; 41. PIASECKI Marek; 42. WISZNIEWSKI Paweł; 43. BORKOWSKI Ryszard; 44. BANASIAK Patrycja; 45. ZACHUTA Feliks; 46. LESZCZYŃSKI Leszek; 47. SŁOMKOWSKI Marek.

Komentarz

Turniej rozegrano systemem do dwóch przegranych meczy. W finale kategorii amator Stępień Kamil pokonał Tuszyńskiego Piotra 3:0 (11:9, 11:8, 13:11). Po lewej stronie Piotr przegrał też mecz o drugie miejsce z Rucinskim Jerzym. W finale kategorii zrzeszonych Suszycki Rafał pokonał Skowrońskiego Darka 3:1 (11:4, 10:12, 12:10, 11:6). Po lewej stronie w grze o drugie miejsce Darek pokonał Nowocin Katarzynę 3:2 (8:11, 12:10, 12:10, 9:11, 11:4).

Mirosław KUBISIAK

Podziękowania dla Włodzimierza RYFCZAKA i Mirosława KUBISIAKA.

(mp)

27 września 2009 roku – godz. 20:42

1 Grand Prix Targówka

Wyniki rozegranego w dniu 27 września 209 roku 1 Turnieju XI Cyklu Grand Prix o Puchar Dyrektora OSiR Dzielnicy Targówek m. st. Warszawy (hala sportowa, ul. Ossowskiego 25):

gra pojedyncza do 18 lat (8 zawodników):

1. KAMIŃSKI Wojciech; 2. ŻELAZOWSKI Marcin; 3. SOBIERAJ Damian; 4. MARDYŁO Sebastian;

gra pojedyncza weteranów (7 zawodników):

1. GWIAZDA Dariusz; 2. ORZECHOWSKI Zdzisław; 3. PĘDA Leszek; 4. ZGUDKA Edward;

gra pojedyncza open amatorów (25 zawodników):

1. MARKOWSKI Michał; 2. PĘDA Leszek; 3. MADEJ Jacek; 4. ORZECHOWSKI Zdzisław; 5. KWAŚNIEWSKI Michał; 6. RATAJCZYK Marcin; 7. GWIAZDA Dariusz; 8. DĄBROWSKI Jarosław;

gra pojedyncza zrzeszonych (20 zawodników):

1. MARKOWSKI Michał; 2. DĄBROWSKI Wojciech; 3. BUZE Grzegorz; 4. NAPERTY Łukasz; 5. WNĘKOWSKI Daniel; 6. JÓŹWIAK Mateusz; 7. KISIEL Jacek; 8. TURLEJ Łukasz.

Terminy zawodów XI cyklu w sezonie 2009/2010:

- 25 października, 11 listopada (Turniej z okazji Święta Niepodległości), 29 listopada, 20 grudnia 2009 roku oraz 31 stycznia, 28 lutego, 28 marca, 25 kwietnia, 30 maja i 20 czerwca 2010 roku.

Kategorie obowiązujące w XI cyklu w sezonie 2009/2010:

godz. 10:00 – do 18 lat (1992 i młodsi) – wyłącznie amatorzy

godz. 11:00 – weterani (1965 i starsi)

godz. 13:00 – open – amatorzy, V, IV oraz III liga powyżej 50 lat

godz. 16:00 – zrzeszeni

3 najlepszych zawodników w każdej kategorii wiekowej otrzymuje puchary i nagrody rzeczowe.

Podziękowania dla Jana RADOŃSKIEGO tel. 0-508157603.

 (mp)

27 września 2009 roku – godz. 20:35

Turniej w Józefowie

Wyniki turnieju zorganizowanego przez ICSiR i MLKS JÓZEFOVIĘ Józefów w dniu 27 września 2009 roku w Józefowie:

turniej młodzików (14 zawodników):

1. Skoczek Michał; 2. Korab Patryk; 3. Zacharek Emil; 4. Czartoryska Oliwia; 5. Gałczyński Aleksander; 6. Jaworski Piotr;

turniej juniorów (20 zawodników):

1. Sudoł Piotr; 2. Legat Mateusz; 3. Smoliński Kamil; 4. Murawski Michał; 5-6. Latuszek Karol, Purwin Tomasz;

open (41 zawodników):

1. Sudoł Piotr; 2. Legat Mateusz; 3. Sitek Kamil; 4. Smoliński Kamil; 5-6. Węgrowicz Wojciech, Latuszek Karol.

Komentarz

Bardzo dobry występ Piotrka Sudoła który wygrał dwie najmocniejsze kategorie junior i open. Piotrek jest mieszkańcem miasta Józefów i od tego sezonu będzie występował w naszej drużynie MLKS Józefovia. Bardzo nas cieszy jego dobra forma. Z dobrej strony pokazał się nasz wychowanek Michał Skoczek który wygrał kategorię młodzików pokonując w piątym secie 11:9 swojego kolegę Patryka Koraba.

PS. Dziękuję Rafałowi Suszyckiemu i Piotrowi Szablewskiemu za ufundowanie nagród na turnieju. Pragnę również podziękować Dyrekcji ICSiR za udostępnienie hali oraz zapewnienie nagród dla najlepszych i najmłodszych zawodników turnieju.

Pozdrawiam Paweł CHUŁERAŃSKI

MLKS JÓZEFOVIA Józefów

26 września 2009 roku – godz. 21:50

I kolejka ligowa szczebla centralnego

Dzięki informacji prasowej Polskiego Związku Tenisa Stołowego publikuję komplet wyników i tabel wszystkich rozgrywek szczebla centralnego rozegranych w dniu 26 września 2009 roku.

wyniki i tabele I kolejki ligowej szczebla centralnego

Podziękowania dla Krzysztof BLUJA.

(mp)

26 września 2009 roku – godz. 19:41; 23 września 2009 roku – godz. 21:41

Turniej z okazji 60-lecia KS SPÓJNIA

niedziela, 27 września 2009 roku godz. 10:00

Legenda klubu KS SPÓJNIA Warszawa - Trener Włodzimierz RYFCZAK

Od lewej: K. ROGOWICZ, J. KUSIŃSKI, Z. ZAWISZA, Z. CALIŃSKI, W. ROSŁAN,

S.MATRASZEK, D. CALIŃSKA oraz trener W. RYFCZAK

 

           Danuta CALIŃSKA, W. RYFCZAK i Janusz KUSIŃSKI               nagrody w jutrzejszym turnieju

25 września 2009 roku – godz. 23:01

Magic Boll !

BOGORIA – BORUSSIA 1:3

(powiększ protokół)

 

25 września 2009 roku – godz. 07:56; 21 września 2009 roku – godz. 17:46

25 września 2009 roku – godz. 07:49

III Grand Prix Karczewa

Wyniki rozegranego w dniu 24 września 2009 roku III Turnieju Jesiennego Grand Prix Karczewa:

turniej open (11 zawodników):

1. Seroczyński Mirek; 2. Węgrowicz Wojtek; 3. Soszyński Wojtek; 4. Dousa Wojtek; 5. Nowosielski Dawid; 6. Wroński Robert; 7. Jachimek Tomek; 8. Koll Arnold; 9. Smoliński Marek; 10. Waszelewski Janusz; 11. Szablewski Piotrek

turniej weteranów powyżej 40 lat (6 zawodników):

1. Węgrowicz Wojtek; 2. Dousa Wojtek; 3. Wroński Robert; 4. Waszelewski Janusz; 5. Smoliński Marek; 6. Szablewski Piotrek.

Serdecznie zapraszamy na kolejny IV Turniej Jesiennego Grand Prix Karczewa, który zostanie rozegrany w czwartek 1 października 2009 roku w Gimnazjum Nr 1 w Karczewie, ul. Bielińskiego7:

godz. 18 - turniej open

godz. 19 - turniej weteranów powyżej 40 lat.

informacje Wojtek WĘGROWICZ tel. 0-601315746

24 września 2009 roku – godz. 22:10

LM: 12-latek w składzie mistrzów Polski

Zaledwie 12-letni Patryk Zatówka znalazł się w składzie Bogorii Grodzisk Mazowiecki na inauguracyjny mecz Ligi Mistrzów z broniącą tytułu Borussią Duesseldorf. Obecność tak młodego tenisisty stołowego to ewenement co najmniej na europejską skalę. Spotkanie odbędzie się w piątek o godz. 19.00 w hali mistrzów Polski.

"Zatówka, który jest ogromnym talentem, po raz pierwszy usiądzie na ławce rezerowywych w meczu tej rangi. Oprócz niego trener Tomasz Redzimski będzie miał do dyspozycji debiutującego pingpongistę z Hongkongu Ko Lai Chaka, Wang Zeng Yi, Daniela Góraka, Roberta Florasa" - powiedział prezes Bogorii Dariusz Szumacher.

W ubiegłym sezonie Bogoria, będąc nowicjuszem w elitarnych rozgrywkach, dotarła aż do ćwierćfinału. W letniej przerwie klub wzmocnili m.in. Górak i Ko Lai Chak. "Dalej w naszym zespole będzie występował inny świetny gracz z Hongkongu - Cheung Yuk" - dodał szef podwarszawskiej drużyny.

W pierwszej kolejce mistrzów Polski czeka niezwykle trudne zadanie, bowiem zmierzą się z Borussią, w składzie z brązowym medalistą mistrzostw Europy Timo Bollem.

(PAP)

24 września 2009 roku – godz. 20:22

Poważny test już jutro!

Już jutro o 19:00 w Grodzisku Mazowieckim wielkie święto tenisa stołowego. Na inaugurację Ligi Mistrzów formę Bogorii „sprawdzą" obrońcy tytułu z Borussii Duesseldorf. W „Copacabanie" zmierzy się aż trzech medalistów ostatnich mistrzostw Europy!

Spotkanie w podwarszawskim Grodzisku Mazowieckim zapowiada się arcyciekawie. Swoje wysokie tenisowe umiejętności zaprezentuje aż trzech medalistów mistrzostw Europy w Stuttgarcie, które zakończyły się w minioną niedzielę. Największą gwiazdą piątkowego pojedynku będzie oczywiście Niemiec Timo Boll, wielokrotny mistrz Europy w grze pojedynczej, podwójnej i drużynie. Paradoksalnie, w niemieckich mistrzostwach Boll nie zdołał obronić singlowego tytułu z Sankt Petersburga, za to był najlepszy w deblu, razem z Christianem Sueesem, i w rywalizacji zespołowej. Obu zawodników będziemy mogli podziwiać już jutro w Polsce. W składzie gości są także 22-letni Japończyk - Seiya Kishikawa oraz doświadczony Holender Trinko Keen, który przed wczoraj skończył 38 lat.

Naprzeciwko wielkich mistrzów z Duesseldorfu stanie ćwierćfinalista ostatniej edycji europejskiego Pucharu - Bogoria. Nasza drużyna w tym sezonie mierzy wysoko, więc pokonanie ekipy trenera Dirka Wagnera może być początkiem realizacji tego celu. - ,,Gra z takimi konkurentami to wielkie wyzwanie, które nas bardzo mobilizuje. Chcemy grać z najlepszymi klubami w Europie o zwycięstwo!" - mówi opiekun polskiej drużyny, Tomasz Redzimski. W składzie naszego zespołu wystąpi nowy nabytek z Hongkongu, 29. rakieta na świecie, Ko Lai Chak. Reprezentacyjny kolega Cheung Yuka w poniedziałek przyleciał do kraju i trenuje przed piątkowym meczem. Pingpongowa Polska prześciga się w wymyślaniu pseudonimu dla leworęcznego 33-latka, wicemistrza olimpijskiego w deblu z IO w Atenach. Obok nowej gwiazdy w Bogorii wystąpi Wang Zeng Yi, świeżo ,,upieczony" wicemistrz Europy ze Stuttgartu, który będzie chciał się koniecznie zrewanżować... Bollowi i Suessowi za porażkę w finale tego turnieju. W barwach polskiej ekipy wystąpi również Daniel Górak, który jest określany przez niemieckich dziennikarzy, jako "młody, w którym ciągle tkwi potencjał". Tomasz Redzimski o swoim podopiecznym dodaje - ,,Zaangażowanie Daniela w trening i aktualna dyspozycja pozwalają stwierdzić, że będzie on grał jeszcze bardzo dobrze. Wierzę, że 25. września zagra on świetny pojedynek, niezależnie czy jego rywalem będzie Kishikawa, czy Keen". Wśród grodziszczan są również Robert Floras i Xu Wenliang.

Faworytem piątkowego spektaklu jest oczywiście obrońca tytułu z Dueeseldorfu, którego śmiało można nazwać piłkarską FC Barceloną. Jednak nasza Bogoria udowodniła już nieraz, że można pokonać każdego rywala. Czwartym zawodnikiem gospodarzy powinna być publiczność, która tłumnie stawi się w hali ,,Copacabana". Bilety sprzedają się doskonale, spodziewanych jest komplet kibiców drużynowego mistrza Polski, którzy jednakowo ubrani na czerwono mają pomóc swoim ulubieńcom.

Trener Tomasz Redzimski nie bawi się w spekulacje na temat wyniku tej konfrontacji. Stawia natomiast na dobry występ swoich podopiecznych – „Ja liczę na to, że pokażemy w piątek bardzo dobry tenis stołowy".

Dawid SZAJNA

Retransmisja meczu KS BOGORIA Grodzisk Mazowiecki - BORUSSIA Dusseldorf:

TVP SPORT - sobota godz. 14:20

TVP INFO -  sobota godz. 18:40

Z poważaniem Dariusz SZUMACHER

24 września 2009 roku – godz. 20:20; 19 września 2009 roku – godz. 01:00

1 Turniej - 20 września 2009 (niedziela), 2 Turniej - 26 września 2009 (sobota)

- GKTS Wiązowna - Zespół Szkolno-Gimnazjalny w Wiązownie ul. Kościelna 20

- Data: I Turniej – 20 września 2009 (niedziela)

        II Turniej – 26 września 2009 (sobota)

- Kategorie:

  Młodzicy –początek gier 10.00

  Juniorzy –początek gier 10.00

  Open –początek gier 12.00

- Koszt: 10 zł w każdej kategorii

- System rozgrywek:

  System „lewa-prawa”, po przegranej grze walka o 3 miejsce.

  Gra o każde miejsce w 8.

  Dodatkowo w kategorii Open gra o każde miejsce w 16.

- Rozstawienie: według rankingu GRAND PRIX

- Nagrody: w każdej kategorii pamiątkowe puchary i medale ufundowane przez Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego

- 12 najlepszych zawodników z rankingu (po pięciu turniejach) z każdej kategorii zakwalifikuje się do turnieju finałowego – TOP 12. W przypadku nieobecności, któregoś z 12 najlepszych zawodników, jego miejsce mogą zająć osoby z kolejnych miejsc. System Turnieju Finałowego (taki sam dla każdej kategorii)

System grupowy – 3 grupy po 4 zawodników.

Zawodnicy, którzy zajmą 1,2 miejsce w grupie awansują do turnieju głównego walcząc o miejsca 1-6. Zawodnicy, którzy zajmą 3 i 4 miejsce w grupie przechodzą do turnieju pocieszenia walcząc o miejsca 7-12.

Turniej Finałowy odbędzie się w grudniu 2009.

- Nagrody w turnieju finałowym- sprzęt sportowy firmy Butterfly ufundowała firma AVISTA oraz klub GKTS Wiązowna

Trenerzy GKTS Wiązowna

Tomasz Grzybowski (tel. 501-714-664)

Andrzej Ochal (tel. 698-214-898)

24 września 2009 roku – godz. 20:17

Radomska liga amatorów

Radomski Okręgowy Związek Tenisa Stołowego oraz RTKKF w Radomiu serdecznie zapraszają na kolejną, 7 już edycję drużynowej amatorskiej ligi tenisa stołowego.

Zawody tradycyjnie odbywać się będą w PSP Nr 4 w Radomiu ul. Wyścigowa 49. Każdy zespół powinien liczyć od 3 do 6 zawodników. W lidze nie mogą grać zawodnicy obecnie grający w 1, 2 lub 3 lidze PZTS. Zapraszamy więc niższe ligi 4 lub 5 oraz amatorów z Radomia i okolic.

Szczególnie zapraszamy do udziału drużyny szkolne, osiedlowe, zakładowe oraz byłych zawodników i weteranów. Liga otwarta jest dla każdego, zarówno dla dzieci, młodzieży, seniorów a także weteranów.

Zapisy do 5 października 2009 r. przyjmuje Prezes ROZTS Krzysztof WITERSKI tel. 0-664716434 lub 048-3316244. Wpisowe od drużyny wynosi 100 zł. Przewidywane rozpoczęcie ligi 09.10.2009 r. - zakończenie ligi 20 grudnia 2009 r.

Pozdrawiam Krzysztof WITERSKI

24 września 2009 roku – godz. 07:50; 23 września 2009 roku – godz. 21:43

NADWIŚLANIN Płock prawie w II lidze !

W rozegranym w dniu 23 września 2009 roku w Gostyninie pierwszym meczu barażowym o prawo gry w II lidze kobiet drużyna UKS ALFA Gostynin przegrała z zespołem MLUKS NADWIŚLANIN Płock 3:7.

Wyniki:

UKS ALFA Gostynin – MLUKS NADWIŚLANIN Płock 3:7

Karolina Garstka – Urszula Ziemkiewicz 1:3 (9-11, 10-12, 12-10, 10-12)

Anna Zawitowska – Aleksandra Lau 1:3 (7-11, 13-11, 5-11, 4-11)

Lidia Durmaj – Katarzyna Bagrowska 2:3 (11-5, 11-7, 6-11, 5-11, 16-18)

Magda Karpińska – Sylwia Szelkowska 2:3 (11-7, 6-11, 10-12, 11-9, 5-11)

Garstka/Durmaj – U. Ziemkiewicz/Bagrowska 0:3 (8-11, 8-11, 6-11)

Zawitowska/Karpińska – Lau/Szelkowska 0:3 (9-11, 4-11, 6-11)

Garstka – Bagrowska 3:2 (9-11, 11-8, 11-3, 4-11, 11-7)

Zawitowska – Szelkowska 3:0 (11-6, 13-11, 12-10)

Durmaj – U. Ziemkiewicz 3:1 (11-5, 11-3, 7-11, 12-10)

Katarzyna Marciniak – Lau 0:3 (7-11, 3-11, 8-11).

Mecz rewanżowy odbędzie się w środę 30 września 2009 roku o godz. 18:00 w Płocku.

(mp)

23 września 2009 roku – godz. 21:26

ICSiR i MLKS JÓZEFOVIA ZAPRASZAJĄ

NA TURNIEJ TENISA STOŁOWEGO

27.09.2009 (NIEDZIELA)

GODZINA 10:00 -  MŁODZICY

GODZINA 12:00 - JUNIORZY

GODZINA 14:00 - OPEN

       HALA SPORTOWA ICSiR W JÓZEFOWIE UL. DŁUGA 44( przy basenie)

DLA 3 NAJLEPSZYCH ZAWODNIKÓW – NAGRODY

Najwyższa liga dopuszczona do turnieju to zawodnicy grający w III lidze.

Zapisy w dniu zawodów. WPISOWE 0 ZŁ

System uzależniony od ilości osób - prawdopodobnie do dwóch przegranych

z możliwością zajęcia z lewej strony 3 miejsca.

Pozdrawiam i zapraszam

Paweł CHUŁERAŃSKI - MLKS JÓZEFOVIA Józefów

23 września 2009 roku – godz. 17:23

Trenuj ping-ponga w stolicy

Tenis stołowy, zwany powszechnie ping-pongiem nie jest dziś najmodniejszym sportem, ale wciąż mas rzeszę entuzjastów. "Rytm Miasta" sprawdził gdzie w Warszawie można trenować tę szlachetną dyscyplinę sportu.

- Kiedy grał Andrzej Grubba z Leszkiem Kucharskim tenis stołowy był bardzo popularny. Sale były pełne trenujących ping-ponga. Wraz z brakiem następców popularność zaczęła przygasać - mówi Dariusz Miazga z klubu SCK HALS Warszawa.

Trener jest jednak dobrej myśli, bo liczba licencji wydawanych tenisistom stołowym przez kluby stale rośnie. Przydałby się jednak duży sukces, który przyciągnie młodzież do stołów. W Warszawie jest kilka miejsc, gdzie młodzież może trenować pod okiem fachowców. Odbywają się rozgrywki na pięciu szczeblach rozgrywkowych. Żeby osiągnąć dużo należy wcześnie zaczynać, najlepiej w wieku 7-8 lat

- Należy trenować 2-3 razy w tygodniu po 2 godziny. To optymalny trening dla dziecka zaczynającego przygodę z tenisem stołowym - mówi Cezary Walichnowski, trener w Spójni Warszawa i dodaje, że nie jest drogi sport - W moim klubie opłata kwartalna za trening to 90 zł - dodaje.

Profesjonalny sprzęt to wydatek 300-400 zł.

Adresy:

KS SPÓJNIA Warszawa

UKS Bielany 273, ul. Balcerzaka 1

KS ATS Warszawa, ul. Batumi 5

KS SPójnia, ul. Wybrzeże Gdyńskie 2

SKS 4, ul. Hoża 11/15

UKS Pałac Młodzieży, plac Defilad 1

źródło: www.tvnwarszawa.pl

23 września 2009 roku – godz. 14:07

III Turniej na Hożej

Wyniki rozegranego w dniu 18 września 2009 roku III Turnieju na Hożej:

1. Barnaś Paweł; 2. Suszycki Rafał; 3. Starczyński Marcin; 4. Oleksiuk Radosław; 5-6. Dąbrowska Dominika, Naperty Lukasz; 7-8. Skowroński Dariusz, Markowski Michał; 9-12. Najwer Robert, Brodzki Maciej, Stawikowski Mateusz, Jóźwiak Mateusz; 13-16. Pieczynin Olaf, Marchewka Adam, Legat Mateusz, Wawrzyniak Andrzej; 17-24.  Świerczek Damian, Sękala Piotr, Wiszniewski Tomasz, Fejcak Marcin, Sitek Kamil, Świtała Arkadiusz, Ostapiuk Walenty, Purwin Tomasz; 25-32. Sroga Sebastian, Surmacz Mikołaj, Postek Arkadiusz, Dźwigała Łukasz, Jachimek Tomasz,Tokarski Michał, Turlej Łukasz, Szczepański Mariusz; 33-41. Szczepański Marcin, Kołcz Daniel, Jóźwiak Adam, Jaszczur Radosław, Kosiński Robert, Dyjewski Maciej, Wyrzykowski Mateusz, Ząbkowski Adrian, Stelęgowski Krzysztof.

Marek ZAKRZEWSKI

22 września 2009 roku – godz. 23:05

Oby tak w piątek !

W rozegranym awansem meczu ekstraklasy mężczyzn drużyna KS BOGORIA Grodzisk Mazowiecki pokonała zespół LKS ODRA ROEBEN Głoska 3:0.

Wyniki:

Daniel GÓRAK - Piotr CHODORSKI 3:1

Xu WENLIANG - Zhou YANG 3:1

Robert FLORAS - Jakub DOROCIŃSKI 3:0

W piątek o godz. 19:00 w meczu European Champions League BOGORIA podejmować będzie zespół BORUSSI Dusseldorf.

(mp)

22 września 2009 roku – godz. 22:58

Udana (?) konferencja po ME w Stuttgarcie

  Przy dużej frekwencji mediów odbyła się konferencja Polskiego Związku Tenisa Stołowego. Prezes PZTS, Andrzej Kawa wraz z trenerami oraz zawodnikami podsumował występ naszych reprezentantów na ME w Stuttgarcie. Prezes przekazał również informacje o najbliższych Międzynarodowych Mistrzostwach Polski – ITTF Pro Tour oraz Mistrzostwach Europy 2011, które odbędą się w Gdańsku i Sopocie.

(PZTS)

Komentarz

Myślę, że autor informacji o konferencji PZTS nie widział dużej frekwencji na konferencji prasowej, bo nazywanie obecności kilku dziennikarzy „dużą frekwencją” jest czystą kpiną.

Myślę, że obecność garstki dziennikarzy na nieudanej konferencji prasowej jest wynikiem braku jakiejkolwiek informacji o konferencji na stronie PZTS.

Skandalem jest również nie poinformowanie o konferencji administratorów portali internetowych zajmujących się tenisem stołowym, chociażby w formie e-maila.

Przed Mistrzostwami Europy i przed podpisaniem umowy Spółki Polska Superliga Tenisa Stołowego były i informacja na stronie i e-maile !

Lekceważenie mediów elektronicznych oraz brak umiejętności propagowania wspaniałych sukcesów naszych tenisistek i tenisistów stołowych wystawia fatalną ocenę osobom odpowiedzialnym za organizację konferencji.

Szkoda, że organizacja oraz promocja i marketing w naszym Związku pozostaje daleko w tyle za poziomem sportowym prezentowanym przez nasze zawodniczki i zawodników.

Marek Przybyłowicz  

22 września 2009 roku – godz. 22:52

Nęcek: uskrzydliła nas wygrana z Węgrami

- Uskrzydliła nas wygrana z Węgierkami, a pokonanie Czeszek sprawiło, że nie trafiliśmy do jednej połówki z broniącymi tytułu Holenderkami - przyznał Zbigniew Nęcek, trener srebrnych medalistek w turnieju drużynowym mistrzostw Europy w tenisie stołowym. W Stuttgarcie srebro ME wywalczyli również Lucjan Błaszczyk i Wang Zeng Yi w grze podwójnej.

"Nie przypominam sobie kiedy ostatni raz wygraliśmy z Węgierkami. Zwycięstwo nas uskrzydliło, a druzgocąca porażka wicemistrzyń kontynentu sprzed roku sprawiła, że praktycznie straciły szanse na medal. Dobre otwarcie turnieju i późniejszy triumf nad Czeszkami i zajęcie pierwszego miejsca w grupie pokazały, że będziemy mieli szansę na finał. Znaleźliśmy się w innej połówce niż Holenderki, które wydawało się, że są poza zasięgiem" - powiedział Nęcek na wtorkowej konferencji prasowej w Warszawie.

"Gdyby ktoś przed ME powiedział, że zdobędziemy srebro, trudno byłoby w to uwierzyć. Na bardzo wysokim poziomie stał finał z Holandią. Były efekty kilkutygodniowych przygotowań w Chinach" - dodał szkoleniowiec, który mimo sukcesu nie zmienił zdanie i z końcem roku rozstaje się z kadrą.

Najlepszą zawodniczką w turnieju drużynowym była Li Qian, która nie przegrała ani jednego pojedynku (bilans 9-0). "W drużynówce pokonała m.in. późniejszą triumfatorkę singla Niemkę Wu Jiaduo. To pokazuje na co ją stać... Niestety, uraz mięśnia czworogłowego sprawił, że wycofała się z debla, a w grze pojedynczej odpadła przedwcześnie" - stwierdził Nęcek.

Oprócz Li Qian, w "srebrnym" zespole zagrały Xu Jie i Natalia Partyka, a rezerwowymi były Katarzyna Grzybowska i Magdalena Szczerkowska. "Polki nigdy wcześniej nie miały medalu w drużynówce ME, ale pozostał niedosyt. Może za rok będzie złoto..." - powiedziała Xu Jie.

Drugi srebrny medal w Stuttgarcie wywalczył duet Błaszczyk, Wang. "Pojedynek z Timo Bollem i Christianem Suessem, wicemistrzami świata i trzykrotnymi mistrzami kontynentu, był bardzo wyrównany. Niemcy przechylili szalę zwycięstwa w piątym secie (był remis 2:2 - PAP), kiedy ze stanu 7:9 wyciągnęli na 9:9 i wówczas Boll w beznadziejnej sytuacji upadając na ziemię tak uderzył, że piłka była dla nas nie do odbioru" - stwierdził Błaszczyk, który po raz 12. stanął na podium mistrzostw Starego Kontynentu.

"W niemieckiej telewizji nasłuchałem się wielu pochwał pod naszym adresem, trener Richard Prause i zawodnicy podkreślali, że byli zaskoczeni jak odbieramy ich serwy i agresywnością w grze" - dodał 35-letni pingpongista niemieckiego Zugbruecke Grenzau.

Pierwszy medal ME w swym dorobku zapisał Wang. "Przed wyjazdem obiecywałem trzy, ale z jednego jestem zadowolony, bo to mój pierwszy na tak dużej imprezie" - stwierdził "Wandżi", który okazję do rewanżu z Bollem (w singlu) będzie miał już w piątek. Jego klub - Bogoria Grodzisk Mazowiecki zmierzy się na inaugurację Ligi Mistrzów z broniącą trofeum Borussią Duesseldorf.

Za rok ME odbędą się w czeskiej Ostrawie, a 2011 roku gospodarzem będzie Polska - zawody odbędą się w Gdańsku i Sopocie.

(PAP); fot. Adam Warżawa

22 września 2009 roku – godz. 14:26

Komunikat końcowy

Dzięki uprzejmości Pani Kamili ŚWINIARSKIEJ publikuję komunikat końcowy zawierający wyniki Półfinałowego Turnieju Kwalifikacyjnego w kategoriach: młodzików/czek, kadetów/ek, juniorów/ek do I OTK rozegranego w Piątnicy w dniu 19 września 2009 roku:

komunikat końcowy

Podziękowania dla Pani Kamili ŚWINIARSKIEJ.

 (mp)

22 września 2009 roku – godz. 08:32

Wyniki rozegranego w dniu 19 września 2009 roku 3 Turnieju Grand Prix Amatorów KS SPÓJNIA Warszawa (hala sportowa, ul. Wybrzeże Gdyńskie 2):

oldboy młodszy (27 zawodników):

1. ORZECHOWSKI Zdzisław; 2. WĘGROWICZ Wojciech; 3. STĘPIEŃ Krzysztof; 4. WALEWSKI Ireneusz; 5. RATYŃSKI Wojciech; 6. SIKORSKI Jerzy; 7. GARWACKI Kazimierz; 8. KOSTOŃ Krzysztof; 9. PAWLAK Krzysztof; 10. LEPIANKA Marek; 11. DZIĘGIELEWSKI Jacek; 12. KUBISIAK Mirosław; 13. GARTKIEWICZ Jan; 14. PERZYNA Zbigniew; 15. ZAWADZKI Marek; 16. WIERZBICKI Jerzy; 17. KOZAR Piotr; 18. CIEŚLICKI Wojciech; 19. ZGUDKA Edward; 20. LESZCZYNSKI Leszek; 21. OSIAK Jarek; 22. FUGLEWICZ Jan; 23. ANTCZAK Zbigniew; 24. MAKSIMOW Aleksander; 25. WOLF Robert; 26. ROGALSKI Marek; 27. SZCZĘSNY Sławomir;

oldboy starszy (15 zawodników):

1. ORZECHOWSKI Zdzisław; 2. WĘGROWICZ Wojciech; 3. WALEWSKI Ireneusz; 4. JAGNIĄTKOWSKI Wiesław; 5. KOSTOŃ Krzysztof; 6. GOSPODARCZYK Wiesław; 7. LESZCZYŃSKI Leszek; 8. PERZYNA Zbigniew; 9. SIKORSKI Jerzy; 10. PAWLAK Krzysztof; 11. WIERZBICKI Jerzy; 12. GARTKIEWICZ Jan; 13. CIEŚLICKI Wojciech; 14. SZEWCZYK Mirosław; 15. LEPIANKA Marek;

open (47 zawodników):

1. OKRUCH Jarosław; 2. ORZECHOWSKI Zdzisław; 3. SOSNOWSKI Jacek; 4. SZCZĘSNY Paweł; 5. WĘGROWICZ Wojciech; 6. GORCZYCA Bogusław; 7. JÓŹWIAK Mateusz; 8. ŁEBKOWSKI Krzysztof; 9. LASKOWSKI Marek; 10. DĄBROWSKI Mateusz; 11. GRABARCZYK Jan; 12. RATAJCZYK Marcin; 13. OSTAPUK Walenty; 14. KUTEK Piotr; 15. JURZYK Radosław; 16. WISZNIEWSKI Paweł; 17. LIWSZIC Boris;18. KONIEWICZ Ryszard; 19. SŁOMKOWSKI Marek; 20. TARGOŃSKI Krystian; 21. KOZAR Piotr; 22. BENZEF Jakub; 23. RATYŃSKI Wojciech; 24. SIERKOV Roman; 25. KAMIŃSKI Wojciech; 26. ZAJĄC Katarzyna; 27. BOREWICZ Monika; 28. PŁAWSKI Grzegorz; 29. POROCH Zbigniew; 30. ZAWADZKI Marek; 31. FIRKOWSKI Zbigniew; 32. LESZCZYNSKI Leszek; 33. KULAS Artur; 34. MADEJ Zbigniew; 35. WOLF Robert; 36. PARDELA Mirosław; 37. STEFANIAK Stefan; 38. SZCZĘSNY Piotr; 39. SMAKOSZ Jakub; 40. WOŹNIAK Tomasz; 41. JASTRZĘBSKI Piotr; 42. DYMEK Mirosław; 43. PIOTROWSKI Andrzej; 44. ZAJĄC Aleksandra; 45. BABALIJA Amanda; 46. TUSIEŃ Justyna; 47. OSIAK Jarek.

Komentarz

Zdzisław Orzechowski niepokonany w oldboyach. Natomiast w finale kategorii open musiał uznać wyższość Jarka Okrucha, z którym przegrał 1:3 (-9, 9, -6, -7). Za nie respektowanie poleceń prowadzącego zawody, zostali wykluczeni z dalszego udziału w 3 turnieju A. Kulas i P. Wiszniewski, z zachowaniem dotychczasowych miejsc i uzyskanych punktów.

ranking po 3 turniejach

UWAGA

Zmiany:

- według Regulaminu MOZTS w sezonie 2009/2010 kategorie wiekowe:

  - 40-49 lat - urodzeni w latach 1961-1970

  - 50-59 lat - urodzeni w latach 1951-1960

Ponieważ utrzymuje się wysoka frekwencja zmiany w punktacji od 17 miejsca.

  17-24 : 8 punktów       41-48 : 2 punkty                                                                                  

  25-32 : 6 punktów       49-56 : 1 punkt                                                                                    

  33-40 : 4 punkty                                                                                                                      

Terminy następnych zawodów :

- 26 września 2009 roku

Turniej z okazji 60-lecia sekcji tenisa stołowego K.S. SPÓJNIA Warszawa odbędzie się 27 września 2009 roku o godz. 10.00 w kategoriach: open zrzeszonych i open amatorów (zawodnicy nie posiadający licencji na sezon 2009/2010). Nagrody za pierwsze cztery miejsca: puchary kryształowe, deski, okładziny, pokrowce i ręczniki.

Informujemy, że niedługo odbędą się 1 OTWARTE MISTRZOSTWA AMATORÓW MAZOWSZA w tenisie stołowym. Szczegółowe informacje w najbliższym czasie.

Sekcja amatorska K.S. Spójnia zaprasza wszystkich chętnych do uprawiania tenisa stołowego: poniedziałek 18-20, wtorek - piątek 20-22.

Informacje: Włodzimierz RYFCZAK tel. 022-6635984, tel. kom. 0-510237939, tel. Hala Sportowa KS SPÓJNIA 022-8396652 oraz Mirosław KUBISIAK tel. kom. 0-607290904.

Mirosław KUBISIAK

21 września 2009 roku – godz. 17:35

I Grand Prix Wiązowna

 

Wyniki rozegranego w dniu 20 września 2009 roku w Wiązownej I Grand Prix Wiązowna III edycja (sierpień-grudzień 2009):

młodzicy:

1. MISZTAL IGOR; 2. KRAWCZYK DANIEL; 3. GRABOWSKI KRZYSZTOF; 4. DRÓŻDŻ KAMIL; 5. KUCZKOWSKI MARCIN; 6. SIŁUCH KRZYSZTOF; 7. BLANKIEWICZ KRZYSZTOF;

juniorzy:

1. JÓŹWIAK MATEUSZ; 2. STAWIKOWSKI MATEUSZ; 3. SUDOŁ PIOTR; 4. PURWIN TOMASZ; 5. LATUSZEK KAROL; 6. KRAWCZYK DAMIAN; 7-8. GAWROŃSKI DOMINIK, MURAWSKI MICHAŁ; 9-12. WRZOSEK ARKADIUSZ, PIĘTKA PATRYCJA, LEGAT MATEUSZ, POSTEK ARKADIUSZ; 13-16. ZAJKOWSKI RAFAŁ, STASIAK KRZYSZTOF, OLCZAK MARIUSZ, PIETRASZKO PAWEŁ; 17-22. KACZYŃSKI PIOTR, BILSKI MACIEJ, OLEKSY ARTUR, ROSTKOWSKA KAROLINA, GWÓŹDŹ KRYSTIAN, OSTYK BARTŁOMIEJ;

open:

1. OCHAL ANDRZEJ; 2. LITWINIUK MARCIN; 3. GRZYBOWSKI TOMASZ; 4. SITEK KAMIL; 5. JÓŹWIAK MATEUSZ; 6. STARCZYŃSKI MARCIN; 7. OLEKSIUK RADOSŁAW; 8. WARDZYŃSKI MARIAN; 9. STAWIKOWSKI MATEUSZ; 10. CHOJNACKI MARCIN; 11. MARKOWSKI MICHAŁ; 12. TKACZYK ŁUKASZ; 13. POSTEK ARKADIUSZ; 14. ZAJKOWSKI RAFAŁ; 15. CZURYŁOWICZ TOMASZ; 16. SĘKALA PIOTR; 17-24. STASIAK KRZYSZTOF, MURAWSKI MICHAŁ, PURWIN TOMASZ, BATOROWICZ EMIL, TRUSZEWSKI BARTŁOMIEJ, KRAWCZYK DAMIAN, SZABLEWSKI PIOTR, LEGAT MATEUSZ; 25-32. SMOLIŃSKI MAREK, SZYBALSKI TOMASZ, OLCZAK MARIUSZ, MISZTAL IGOR, PIĘTKA PATRYCJA, WĘGROWICZ WOJCIECH, WISZNIEWSKI PAWEŁ, WRÓBLEWSKI IRENEUSZ; 33. GRABOWSKI KRZYSZTOF.

Podziękowania dla Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego za ufundowanie pucharów i medali oraz Sponsorów GKTS Wiązowna Firmy Budowlanej AVISTA i Składu Budowlanego PRZEMAR.

Kolejny turniej Grand Prix Wiązowny odbędzie się 26 września 2009 roku.

Trenerzy GKTS Wiązowna

21 września 2009 roku – godz. 17:33

Turnieje z okazji 200-lecia Andrespola

 

Wyniki drugiego dnia zawodów z okazji obchodów 200-lecia Andrespola rozegranych 20 września w GOSiR w Wiśniowej Górze             

Turniej finałowy GRAND PRIX ŁODZI 08/09:

1.   Wawrzyniak Andrzej              Sochaczew

2.   Łażewski Kamil                        TOMMARK

3-4. Placek Jakub                          Skierniewice

       Ostrowski Dawid                     UNIWERSYTET MEDYCZNY

5-8. Ciesiołkiewicz Waldemar        WHSP     

       Gajewicz Konrad                     X TEAM

       Placek Krzysztof                     TOMMARK

       Wrzosek Andrzej                    Rawa Mazowiecka

9-12. Myczka Przemysław            Bednary     

       Konecki Adam                         ADAMEX     

       Wasiak Roman                        Rzgów       

       Stefańczyk Bogusław             TBS Piekarnia

13-16. Lewandowska Iwona         ŁZE JEDYNKA

       Kalina Leszek                          TOMMARK

       Marciniak Zbigniew                 POLESIANKA

       Wójcik Paweł                          Łowicz

17-20. Dubiela Jacek                    POLESIANKA

       Rudak Mateusz                       Łowicz

       Pytkowski Tadeusz                 Łowicz      

       Banasiak Jarosław                  ŁZE IV

21-24. Kopczyński Jerzy               AMPER

       Marciniak Iza                           Łódź

       Olbiński Janusz                       ŁZE JEDYNKA

       Szcześniak Karol                     LUKS KOŹLE

TURNIEJE SZKOLNE

do III klasy Szkoły Podstawowej:

dziewczęta

1.   Brzęczek Eliza         LKS Biała Rawska

2.   Rataj Magdalena    PIKTS "WOBISTAL Piotrków Trybunalski

3.   Kuwerska Karina     ULKS Moszczenica

4.   Kuśmierska Wiktoria PIKTS "WOBISTAL Piotrków Trybunalski

chłopcy:

1.   Kwapiś Filip             Rawa Mazowiecka

2.   Mielczarek Maciej    Łódź

3.   Kwapiś Kuba           Rawa Mazowiecka

klasy IV-VI Szkoły Podstawowej:

dziewczęta:

1.   Nowakowska Anna UMKS Księżak Łowicz

2.   Rataj Michalina       PIKTS "WOBISTAL Piotrków Trybunalski

chłopcy:

       1. Kukla Arkadiusz  MLUKS Dwójka Rawa Mazowiecka

       2. Jaworski Jakub   KS  Elta  Łódź

    3-4. Czech Seweryn  LKS Biała Rawska

            Kuśmierski Jakub PIKTS "WOBISTAL Piotrków Trybunalski

    5-8. Dubiela Dawid    MKS Jedynka  Łódź

            Stobiecki Michał Pałac Młodzieży

            Szczepanek Dominik UMKS Książak  Łowicz

            Szczepanek Michał UMKS Książak  Łowicz

  9-12. Jaskólski  Tomasz LKS Biała Rawska

            Majcherczyk  Dariusz KS  Elta  Łódź

            Potakowski  Michał KS  Elta  Łódź

            Śliwonik Krzysztof Brzeziny

13-15. Brzeziński Bartosz  Łódź

            Kiełbik Marek      Brzeziny

            Krysiak Kamil      Łódź

gimnazjalistki i uczennice klas IV-VI Szkoły Postawowej:

1.   Włóczyńska Ksenia UMKS Książak  Łowicz

2.   Ługowsjka Natalia  MKS Jedynka Łódź

3-4. Kuwerska Katarzyna ULKS Moszczenica

       Nowakowska Anna UMKS Księżak Łowicz

5-7. Dzwonek Adrianna PIKTS "WOBISTAL Piotrków Trybunalski

       Wszelaka Kinga       PIKTS "WOBISTAL Piotrków Trybunalski

       Rataj Michalina       PIKTS "WOBISTAL Piotrków Trybunalski

gimnazjaliści:

1.   Uzarczyk  Witold     ŁTSR Łask

2.   Rybak Damian         LKS Biała Rawska

3-4. Szyszka   Kamil       MKS Jedynka Łódź

       Podsędek   Piotr      ŁTSR Łask

5-8. Stochmal Maciej     Bilcza

       Dębowski Krzysztof KS Elta Łódź

       Sitarek Grzegorz     MLUKS Dwójka Rawa Mazowiecka

       Podsędek Mateusz UMKS Księżak Łowicz

9-12. Kryński Tomasz    Biała Rawska

       Zwierz Przemysław MLUKS Dwójka Rawa Mazowiecka

       Banaszczyk Michał  ULKS Moszczenica

       Fałek Fabian           ULKS Moszczenica

13-16. Stochmal Michał Bilcza

       Czech Karol             MLUKS Dwójka Rawa Mazowiecka

       Gumiński Mateusz   MLUKS Brzeziny

       Ługowski Artur       MKS Jedynka Łódź

Turniej pocieszenia amatorów wygrał Jacek Dubiela

Największe turnieje w mini-darta wygrali Waldemar Rebkowiec i Konrad Małecki.

W realizacj zawodów pomagali:

Urząd Gminy Andrespol, GOSiR w Wśniowej Górze, STONE MASTER, Łódzki Okręgowy Związek Tenisa Stołowego, DREWNOSTYL, Łódzka Liga Amatorów i Weteranów Tenisa Stołowego.

Dziękuję serdecznie wszystkim, którzy osobiście pomagali w przygotowaniu i prowadzeniu zawodów oraz moderatorom stron internetowych, którzy zamieścili info o imprezie..

Waldemar CIESIOŁKIEWICZ

20 września 2009 roku – godz. 20:55

Kolejny numer Magazynu Turniej

W kolejnym numerze Magazynu TURNIEJ:

- Zarząd PZTS część 3: Pani Barbara Stach-Taraszkiewicz – opowie o swojej działalności w zarządzie i pracy na rzecz dzieci.

- PARA TT – mini wywiad ze „srebrną” Natalią Partyką

- Ilość czy jakość ( podczas treningu ) – felietonowo Natalia Bąk

- Wywiad z naszym ministrem Adamem Gierszem

- Kolejna Ciekawa Historia – Leszka Kucharskiego

- Dlaczego w Puznówce jest najwięcej zdolnych dzieci

- Jan Targosiński - nie mam wielu osiągnięć, oprócz wytrwałości

- DODATEK - HISTORIA – stół z powyłamywanymi nogami

- Wywiad z Filipem Szymańskim

- Zakochany w Czechach Paweł Gąsiorski zrelacjonuje turniej Praha Open

- Jurij Fomin – wywiad z trenerem i turniejowym miłośnikiem

- Dobre rady trenerów : Jerzego Grycana, Zbigniewa Nęcka, Roberta Barańskiego, Grzegorza Nurzyńskiego

- Ciąg dalszy opowieści o cyklu turniejowym – ul Terespolska lata : 1984-1985

- Co jeść – Michał Sawicki

- Organizacja i finanse – Marek Zalewski

Waldemar CZAPSKI

20 września 2009 roku – godz. 19:56

6. posiedzenie Zarządu MOZTS

Szóste posiedzenie Zarządu Mazowieckiego Okręgowego Związku Tenisa Stołowego odbyło się w  dniu 18 września o godz. 16:00 w siedzibie MOZTS w Warszawie, ul. Grażyny 13/15.

Obrady przebiegały według przyjętego porządku:

1. Otwarcie posiedzenia.

Prezes Zarządu MOZTS Andrzej WOJDECKI otworzył 6. posiedzenie Zarządu.

2. Sprawy różne m.in.

- omówienie spraw finansowych,

- ustalenie terminów Wojewódzkich Turniejów Kwalifikacyjnych,

- podjęcie uchwały o udziale LKS MLEXER Elbląg w rozgrywkach II ligi mężczyzn,

- podjęcie uchwały o udziale MLUKS NADWIŚLANIN II Płock w rozgrywkach III ligi mężczyzn,

- omówienie udziału klubów województwa mazowieckiego w imprezach organizowanych przez PZTS i Ministerstwo Sportu i Turystyki: Ogólnopolskim Festiwalu Tenisa Stołowego o Puchar Ministra Sportu i Turystyki oraz Ogólnopolskiej Pingpongowej Lidze Dzieci „Chcę być Mistrzem”

- podjęcie decyzji o rozegraniu meczu barażowego o grę w II lidze kobiet pomiędzy drużynami: MLUKS NADWISLANIN Płock i UKS ALFA Gostynin: 1. mecz 23 września 2009 roku godz. 18:00 w Gostyninie oraz mecz rewanżowy – 25 września 2009 roku godz. 18:00 w Płocku.

3. Zatwierdzenie Regulaminów Rozgrywek drużynowych na sezon 2009/2010.

Zarząd MOZTS zatwierdził regulaminy:

- Regulamin Rozgrywek Drużynowych II Ligi Kobiet i Mężczyzn dla Województw Mazowieckiego i Warmińsko-Mazurskiego;

- Regulamin Rozgrywek Drużynowych MOZTS III Ligi Kobiet oraz III, IV i V Ligi Mężczyzn sezon 2009/2010.

4. Przedstawienie przez Wydział Gier i Dyscypliny stanu przygotowań do startu rozgrywek ligowych.

Wiceprezes MOZTS, Przewodniczący Wydziału Gier i Dyscypliny Sylwester MAŁECKI oraz prowadzący rozgrywki Marek ROMKOWSKI przedstawili stan przygotowań do inauguracji rozgrywek drużynowych w sezonie 2009/2010.

5. Zatwierdzenie zestawień drużyn uczestniczących w rozgrywkach ligowych.

Zarząd MOZTS zatwierdził zestawienia drużyn uczestniczących w rozgrywkach drużynowych w sezonie 2009/2010.

6. Losowanie drużyn grup A i B III ligi mężczyzn.

Dokonano losowania podziału grup A i B III ligi mężczyzn.

7. Ustalenie terminu następnego posiedzenia Zarządu.

Nie ustalono terminu następnego posiedzenia Zarządu.

8. Zamknięcie posiedzenia.

Prezes Zarządu MOZTS Andrzej WOJDECKI zamknął posiedzenie.

Marek Przybyłowicz

20 września 2009 roku – godz. 18:26

ME: złoty medal Michaela Maze!

Duńczyk Michael Maze został indywidualnym mistrzem Europy w tenisie stołowym. Maze w finale pokonał Austriaka Wernera Schlager 4:1.

wyniki finału singla mężczyzn:

Michael Maze (DEN) - Werner Schlager (AUT) 4:1 (8, 8, 10, -6, 7)

ME: złoty medal Wu Jiaduo

Reprezentantka Niemiec Wu Jiaduo pokonała Ukrainkę Margarytę Pesocką 4:0 (11:8, 11:5, 11:9, 11:5) w finale singla mistrzostw Europy tenisistek stołowych w Stuttgarcie. Brązowe medale zdobyły broniąca tytułu Litwinka Ruta Paskauskiene i Białorusinka Wiktoria Pawłowicz.

Wu Jiaduo jest czwartą niemiecką pingpongistką, która triumfowała w grze pojedynczej ME. Poprzednio taki sukces zanotowały: Agnes Simon (1962 rok), Nicole Struse (1996 rok) i Qianhong Gotsch (2000 rok).

Finałową przeciwniczką Wu była Pesocka (uczyła się grać w ping-ponga w Polsce, a jej matka występowała w polskiej ekstraklasie), która dwa miesiące temu wywalczyła złoto w mistrzostwach kontynentu juniorek. W decydującym meczu wygrała w Pradze z Magdaleną Szczerkowską.

Wynik finału singla kobiet:

Wu Jiaduo (Niemcy) - Margaryta Pesocka (Ukraina) 4:0 (11:8, 11:5, 11:9, 11:5).

ME: złoty medal Samary i Dodean

Rumunki Elizabeta Samara i Daniela Dodean pokonały Włoszki Nikoletę Stefanovą i Wenling Tan 4:0 (11:7, 11:7, 13:11, 11:4) w finale gry podwójnej mistrzostw Europy tenisistek stołowych w Stuttgarcie. Brązowe medale zdobyły Ruta Paskauskiene i Oksana Fadiejewa (Litwa, Rosja) oraz Zhenqi Barthel i Kristin Silbereisen (Niemcy).

W sobotę srebro ME w deblu wywalczyli Lucjan Błaszczyk i Wang Zeng Yi. W decydującym spotkaniu reprezentanci Polski przegrali 2:4 w setach z broniącymi tytułu pingpongistami gospodarzy Timo Bollem i Christianem Suessem.

Wynik finału debla kobiet:

Elizabeta Samara, Daniela Dodean (Rumunia) - Nikoleta Stefanova, Wenling Tan (Włochy) 4:0 (11:7, 11:7, 13:11, 11:4).

(PAP)

szczegółowe wyniki

oficjalna strona Mistrzostw Europy

(mp)

20 września 2009 roku – godz. 09:39

Turnieje z okazji 200-lecia Andrespola

90 osób uczestniczyło w sobotnich turniejach tenisa stołowego z okazji 200-lecia miejscowości Andrespol.

Zwycięzcami w poszczególnych kategoriach zostali: 

Otwarty Turniej Kobiet:

 - Patrycja Wiktor, w finale z Iwoną Lewandowską 4:3.

 - 3 miejsca - Klaudia Jagodzińska i Anna Szewczyk 

Otwarty Turniej Mężczyzn:

 - Kazimierz Wiszowaty, 4:3 w finale z Jackiem Koziarskim

 - 3 miejsca - Wiktor Dzwonkowski i Kamil Łażewski

Turniej Oldboy'ów:

 - Mirosław Badziak, 3:2 w finale z Tadeuszem Pytkowskim

 - 3 miejsce - Sylwester Żywotek, 4 miejsce - Marian Domański 

Turnie Amatorów:

 - Marek Kapica, 3:2 w finale z Karolem Szcześniakiem

 - 3 miejsca - Przemysław Przybyłek i Patryk Słoka.

W niedzielę kolejne turnieje.

Pozdrawiam Waldemar CIESIOŁKIEWICZ

19 września 2009 roku – godz. 21:45

Szczęśliwe szóstki

Zawodniczki i zawodnicy, którzy uzyskali awans do I Ogólnopolskich Turniejów Kwalifikacyjnych z Turnieju Półfinałowego rozegranego w Piątnicy w dniu 19 września 2009 roku:

młodziczki

·   Cholewa Martyna - lubelskie

·   Kogut Beata - mazowieckie

·   Lalak Karolina - lubelskie

·   Kuchnio Joanna - lubelskie

·   Zdyb Monika - lubelskie

·   Walczak Kornelia - lubelskie

młodzicy

·   Jędrzejczak Jakub - mazowieckie

·   Ogrodnik  Piotr - mazowieckie

·   Wojtkowski Kamil - mazowieckie

·   Puchała Jakub - lubelskie

·   Tomaszuk Tomasz - mazowieckie

·   Kaisz Arkadiusz - mazowieckie

kadetki

·   Kostro Patrycja – podlaskie

·   Chrulska Zuzanna –podlaskie

·   Radziszewska Adrianna –podlaskie

·   Klimczak Monika - mazowieckie

·   Piętka Patrycja – mazowieckie

·   Trochim Aleksandra - warmińsko - mazurskie

kadeci

·   Reszka Marcin - lubelskie

·   Stepach Dominik - lubelskie

·   Werecki Aleksander - mazowieckie

·   Lebrecht Bartosz - mazowieckie

·   Ramenda Adamwarmińsko - mazurskie

·   Kuligowski Aleksander - warmińsko - mazurskie

juniorki

·   Szabłowska Edyta - podlaskie

·   Wabik Sandra - mazowieckie

·   Jabłońska Kinga - podlaskie

·   Żbikowska Monika - mazowieckie

·   Stramowska Małgorzata - warmińsko mazurskie

·   Czarnomska Alicja - warmińsko –mazurskie

juniorzy

·   Olek Jan - mazowieckie

·   Kostro Bartosz - podlaskie

·   Puchalski Kamil - podlaskie

·   Sałaciński Przemysław - mazowieckie

·   Zatówka Patryk - mazowieckie

·    Kozieł  Paweł – lubelskie

Podziękowania dla SKTS Łomża.

 (mp)

19 września 2009 roku – godz. 20:12

ME: Niemcy za mocni, "srebrni" Polacy

Wang Zeng Yi i Lucjan Błaszczyk przegrali 2:4 z broniącymi tytułu Niemcami Timo Bollem i Christianem Suessem w finale mistrzostw Europy tenisistów stołowych, które rozgrywane są w Stuttgarcie.

W pierwszym secie Niemcy prowadzili już 10:5, ale cztery kolejne punkty zdobyte przez reprezentantów Polski oznaczały emocjonującą końcówkę. Ostatecznie gospodarze wygrali tę odsłonę do 9. Drugiego seta pewnie, do 4, wygrali reprezentanci Polski. W trzecim lepsi okazali się Niemcy. Czwarty był bardzo wyrównany - nasz debel wygrał go przy drugiej piłce setowej 12:10. Niestety, w kolejnym znów lepsi okazali się Niemcy, którzy po zaciętej walce wygrali 11:9. Szósty set okazał się niestety ostatnim - Niemcy wygrali go do 6.

W półfinale reprezentanci Polski pokonali Francuzów Damiena Eloi i Emmanuela Lebessona 4:2 (13:11, 4:11, 14:12, 2:11, 11:7, 11:5). Dla 35-letniego Błaszczyka to trzeci srebrny medal mistrzostw Europy w rywalizacji deblistów.

35-letni Błaszczyk po raz trzeci w karierze wystąpił w finale debla w ME. Wcześniej dwukrotnie zdobywał srebro - w 2002 roku z Tomaszem Krzeszewskim i pięć lat później z zawodnikiem grającym w barwach Chorwacji Tan Ruiwu. Za każdym razem przegrywał z niemieckimi pingpongistami - w Zagrzebiu z Bollem i Zoltanem Fejerem-Konerhem, a w Belgradzie z najlepszym duetem ostatnich lat na kontynencie - Bollem i Suessem. Lucjan Błaszczyk ma w kolekcji już 12 medali ME, ale wciąż w jego dorobku jest tylko jeden złoty - w mikście z Ni Xia Lian z Luksemburga.

Wcześniej w Stuttgarcie reprezentacja Polski kobiet (Li Qian, Xu Jie, Natalia Partyka oraz rezerwowe Magdalena Szczerkowska i Katarzyna Grzybowska) wywalczyła "srebro" w turnieju drużynowym.

Wynik finału debla mężczyzn:

Timo Boll, Christian Suess (Niemcy) - Wang Zeng Yi, Lucjan Błaszczyk (Polska) 4:2 (11:9, 4:11, 11:7, 10:12, 11:9, 11:6)

Polscy medaliści mistrzostw Europy w tenisie stołowym:

złote

1982 Budapeszt: Andrzej Grubba (gra mieszana, z Holenderką Bettine Vriesekoop)

2002 Zagrzeb: Lucjan Błaszczyk (gra mieszana, z reprezentującą Luksemburg Ni Xia Lian)

srebrne

1984 Moskwa:

Andrzej Grubba (gra pojedyncza)

Polska (Andrzej Grubba, Leszek Kucharski, Stefan Dryszel, Andrzej Jakubowicz - turniej drużynowy)

1986 Praga: Leszek Kucharski (gra pojedyncza)

1988 Paryż: Andrzej Grubba (gra mieszana, z Bettine Vriesekoop)

1990 Goeteborg: Andrzej Grubba (gra pojedyncza)

1996 Bratysława: Andrzej Grubba, Lucjan Błaszczyk (gra podwójna)

1998 Eindhoven: Polska (Lucjan Błaszczyk, Tomasz Krzeszewski, Piotr Skierski, Michał Dziubański, Marcin Kusiński, turniej drużynowy)

2002 Zagrzeb: Lucjan Błaszczyk, Tomasz Krzeszewski (gra podwójna)

2007 Belgrad: Lucjan Błaszczyk (gra podwójna, z reprezentantem Chorwacji Tan Ruiwu)

2009 Stuttgart:

Polska (Li Qian, Xu Jie, Natalia Partyka, Magdalena Szczerkowska, Katarzyna Grzybowska, turniej drużynowy)

Wang Zeng Yi, Lucjan Błaszczyk (gra podwójna)

brązowe

1970 Moskwa: Danuta Calińska, Czesława Noworyta (gra podwójna)

1980 Berno: Jolanta Szatko, Małgorzata Urbańska (gra podwójna)

1984 Moskwa: Andrzej Grubba (gra mieszana, z Bettine Vriesekoop)

1986 Praga:

Andrzej Grubba (gra pojedyncza)

Polska (Andrzej Grubba, Leszek Kucharski, Stefan Dryszel, Andrzej Jakubowicz, Piotr Molenda, turniej drużynowy)

1988 Paryż: Andrzej Grubba i Leszek Kucharski (gra podwójna)

1992 Stuttgart: Andrzej Grubba (gra pojedyncza)

1994 Birmingham: Lucjan Błaszczyk (gra mieszana, z Belgijką Els Bilen)

1996 Bratysława:

Lucjan Błaszczyk (gra mieszana, z Rumunką Emilie Ciosu)

Polska (Andrzej Grubba, Lucjan Błaszczyk, Piotr Skierski, Tomasz Krzeszewski, Piotr Szafranek, turniej drużynowy)

2000 Brema: Polska (Lucjan Błaszczyk, Tomasz Krzeszewski, Michał Dziubański, Marcin Kusiński, turniej drużynowy)

2003 Courmayeur: Lucjan Błaszczyk (gra mieszana, z Rumunką Otilią Badescu)

2007 Belgrad: Polska (Lucjan Błaszczyk, Daniel Górak, Bartosz Such, Jakub Kosowski, Paweł Chmiel)

2008 Sankt Petersburg: Natalia Partyka i Xu Jie (gra podwójna).

(PAP)

szczegółowe wyniki

oficjalna strona Mistrzostw Europy

(mp)

19 września 2009 roku – godz. 17:09

Chłopaki jak dziewczyny !

Dwa srebrne medale w Stuttgarcie !

Wang Zeng Yi, Lucjan Błaszczyk - Timo Boll, Christian Suess 2:4 (-9, 4, -7, 10, -9, -6)

19 września 2009 roku – godz. 13:51; 14:27