archiwum aktualności – styczeń 2010 część 2

31 stycznia 2010 roku – godz. 20:47

Wyniki i tabele ligowe

Poniżej przesyłam wyniki niedzielnych spotkań oraz w załączeniu aktualne tabele.

W dużej mierze dzisiejsze mecze uzupełniają kolejki rozegrane wcześniej lub są to mecze grane awansem.

EM

(12 kolejka) MLKS OSTRÓDZIANKA CONDOHOTELS MORLINY Ostróda - BAĆ-POL CASH&CARRY AZS PRz 3:0

(14) LUKS PEŁCZ DIAMANT Górki Noteckie - GLKS (em) Nadarzyn 3:0

(12) GKS GORZOVIA ROMUS (m) Gorzów - ZKS Drzonków 3:2

ILM - PN

(10) ASTS OLIMPIA-UNIA Grudziądz - BARUCH DOJLIDY II KOKIS Kolno 10:0

(15) BARUCH PROKADR DOJLIDY WSFiZ I Białystok - KS DEKORGLASS Działdowo 5:5

ILK PN

(11) GLKS II Nadarzyn - MKS JEDYNKA MAGELLAN Łódź 5:5

ILK PD

(10) KS BRONOWIANKA Kraków II - KU AZS UE II Wrocław 4:6

Pozdrawiam Krzysztof BLUJ

tabele ligowe

Podziękowania dla Krzysztofa BLUJA.

(mp)

31 stycznia 2010 roku – godz. 20:45

Witajcie w świecie amatorów

i zawodowców

Ze dwa lub trzy tygodnie temu młodzi, ambitni trenerzy z Wiązownej zaproponowali reformę rozgrywek drużynowych. Chwała im za to, że po pierwsze dostrzegli taką potrzebę, po drugie, że wyartykułowali ją publicznie. Nie wiem, czy ktoś podjął to intelektualne wyzwanie, choć gdy czytam wpisy na forum agamaru, to więcej tam prymitywnego, szowinistycznego słowotoku niż logicznej opartej na faktach rzetelnej dyskusji. No cóż, tak zawsze chyba będzie już będzie, gdy do dyskusji dopuszcza się dzieci, które nie są świadome konsekwencji wypowiadanych słów i nie wiedzą, że słowa tak samo ranią jak rzeczy. Być może doczekamy czasów, że zniknie bezkarność i łatwość wypowiadania swych osądów, gdy przyjdzie za nie płacić. I nie chodzi o cenzurę, tylko o ukrócenie zwykłego chamstwa.

Wracając do zmian systemowych w rozgrywkach, chciałbym szanownym kolegom z władz MOZTS przypomnieć, że projekt takich zmian został złożony już 2 lata temu, ale widać, że czeluście szuflad decydentów są nieskończenie głębokie, bo nijak nie potrafią się z nich wydostać te projekty, które już zostały przesłane do oglądu i dyskusji.

Mamy Regulamin, ale i tak go nie przestrzegamy. Trzeba więc postawić sobie pytanie, po co tworzyć zasady, opisywać je, gdy nie potrafimy przekuć tego w rzeczywistość.

Niedawno zadałem sobie pytanie, na jakiej podstawie prawnej PZTS do rozgrywek centralnych (czyli kwalifikowanych) wpisał rozgrywki 2 ligi, bo ja jakoś nie widzę podstawy, by te rozgrywki odbywały się pod egidą PZTS, a z całą pewnością nie są one kwalifikowane (jeżeli rozumieć je tak, jak jest zapisane w ustawie o sporcie kwalifikowanym).

Wróćmy jednak do rozgrywek ligowych na szczeblu regionalnym. Polski tenis stołowy jest sportem klubowym i nie stoi na indywidualnej karierze zawodników, tylko na sukcesie klubu w rozgrywkach drużynowych. Całe finansowanie jest nastawione na taki model. Potrzebujemy reformy tych rozgrywek, takiej, by była atrakcyjna nie tylko dla klubu, ale i dla zawodników, jak też otoczenia zewnętrznego. By poszukać tych zmian, musimy sobie odpowiedzieć na pytania, jakie kryteria determinują rozgrywki ligowe i co możemy w tych rozpoznanych obszarach zaproponować.

Obszary, o których musimy rozmawiać i szukać tam rozwiązań, to na pewno: poziom sportowy, koszty drużyny, medialność.

Poziom sportowy – to możliwość takiego skompletowania drużyny, by reprezentowała sobą wysoki poziom wyszkolenia technicznego, by miała jak najmniej słabych punktów. O tym wszystkim stanowi minimalna wielkość drużyny, jaką trzeba skompletować dla osiągnięcia minimalnego zwycięstwa. Przy obecnym systemie rozgrywek od 5. do 2. ligi włącznie minimalny skład drużyny to 4 zawodników, a minimum dla osiągnięcia zwycięstwa to 3 zawodników, w tym 2 o najwyższym poziomie wyszkolenia, a 1 gwarantujący uzyskanie co najmniej 1 pkt. Czyli cały sukces ligowy opiera się tak naprawdę na 3 zawodnikach, 4. zawodnik to „kwiatek do kożucha”. Oczywiście drużyna, która ma wyrównany skład 4-osobowy, jest zdecydowanym liderem, tylko musimy sobie zadać pytanie, ile jest klubów, u których jest tylu zawodników mogących stanowić podstawowy trzon drużyny, gwarantujący wyrównaną walkę o ligowe pkt? Przy takim rozproszeniu liczby drużyn, które kluby wystawiają w poszczególnych ligach, zaczyna gwałtownie brakować zawodników reprezentujących odpowiedni poziom sportowy. Jeżeli tak jest, to i poziom sportowy jest coraz niższy i wyrasta przewaga jednej drużyny (klubu) odpowiednim zapleczem.

Koszty drużyny – nigdy o tym się nie dyskutuje, przemilcza ten temat, ale działacze wiedzą, że bez pieniędzy nie da się zbudować drużyny sukcesów. Obecny model powoduje, że ponoszone są wydatki na dodatkowego zawodnika, który stanowi często tło dla pozostałych 3 i traktowany jest jako swoiste obowiązkowe wypełnienie. Przepraszam, że tak to oceniam, ale nic się nie zmieniło w tej kwestii od wielu lat i być może nie zmieni się nadal mimo proponowanych zmian organizacyjnych. Wracając do kosztów, uderza to przede wszystkim w kluby biedne, które często opierają się na pracy społecznej, a pozyskane środki przeznaczają na niezbędne opłaty stałe. Innym kosztem, który przy rosnących cenach paliw staje się istotną pozycją w budżecie klubu, są koszty przejazdów, a koszty te wynikają z geografii klubowej i cała sztuka polega tu na takim ułożeniu drużyn, by te koszty zminimalizować. Czy możliwy jest taki model organizacyjny ligi, by uwzględniał czynnik kosztowy?

Medialność – uczestnicząc w różnych spotkaniach przedsezonowych i dyskusjach na temat reorganizacji, często słyszałem, że liga jest po to, by ktoś mógł sobie pograć. Muszę powiedzieć, że większej profanacji rozgrywek ligowych nie słyszałem. Często narzekamy, że media nas olewają, że pies z kulawą nogą nie chce zahaczyć o nasze mecze ligowe. Nie dziwmy się temu, bo jak zachęcić potencjalnego dziennikarza do sporządzenia relacji z naszego meczu ligowego, gdy jest wątpliwej jakości sportowej, a poza tym, że lichy, to jeszcze trwa ponad miarę. Oczywiście są emocje, są dramaty, ale po 3 godzinach oglądania staje się to już nudne i tyłek uwiera. Jak wszystkim wiadomo, bez mediów i o sponsora trudniej, a często jest to wręcz niemożliwe i jeżeli nie trafi się nam fanatyk pingponga, to nie pozyskamy nikogo, ko by chciał nas wesprzeć finansowo w tej materii.

Konkludując, być może potrzebujemy takiej reformy, by - jak to opisałem powyżej - tak skonstruować rozgrywki, by wilk był syty i owca cała.

Poszukując różnych rozwiązań, stwierdziłem, że okręg może sam konstruować taki model i strukturę organizacyjną, na jaką ma ochotę i nie ma tu żadnych ograniczeń i przeciwwskazań. Jeżeli nie ma takich ograniczeń, to dlaczego trzymać się czegoś, co nie spełnia naszych minimalnych wymagań sportowych.

Gdy przeglądałem obowiązujące systemy rozgrywek drużynowych, wpadł mi w oko system olimpijski, o którym jakoś cicho, a gdy przyjrzy mu się bliżej, to ten model nabiera zupełnie innego wyobrażenia. Pokrótce: jest to system opierający się na 3 zawodnikach, gdzie każdy z nich może rozegrać nie więcej niż 2 spotkania, a wszelkie zmiany muszą być wprowadzone do protokołu przed rozpoczęciem meczu, łącznie z potencjalną zmianą na rezerwowego zawodnika. Rozgrywa się dwa single, później debel i znowu dwa single, czyli gramy do 5 zwycięstw. Układ gier jest następujący: singiel A, B, debel C + A lub B, singiel C, i zawodnik, który nie grał debla. Przy takim systemie decyduje nie tylko siła zawodników, ale także rozstawienie, co przy wyrównanych siłach drużyn faktycznie niesie duży potencjał sportowy i emocjonalny, a wynik może też być różny.

Mamy ponadto takie korzyści: tylko jeden stół, jeden stół to jeden sędzia, czas trwania meczu max. ok. 2.5 godziny, niższe koszty utrzymania drużyny, większa liczba wyrównanych sportowo drużyn, a także możliwość rozbudowania ligi o następne poziomy, by zagospodarować niewykorzystanych zawodników, a to oznacza przyrost przychodów dla organizatora. Poprawa organizacyjna, sportowa  może być zachętą dla miejscowych mediów, by raczyły odwiedzić mecz, by sponsor nie nudził się parę godzin, ale te 2.5 godziny to może jakoś wygospodaruje i wytrzyma, itd.

To jest moja propozycja, którą złożyłem jakieś 2 lata temu, od tego czasu zaginęła o niej wieść.

Podobnej reorganizacji wymagają rozgrywki indywidualne. Trzymanie się obecnego modelu WTK jest największym błędem i niesie zagrożenie dosyć istotne dla modelu rozgrywek indywidualnych. Liczba błędów popełnianych przez władze MOZTS w tej materii jest przeogromna, ale być może to kwestia już niedługo stanie się nieistotna, bo zabraknie grających w tych imprezach zawodników.

Trzeba się zastanowić, czy nie istnieje potrzeba stworzenia ligi dla młodzików i być może kadetów, coś bardziej samodzielnego, opartego na rywalizacji międzyszkolnej, klubowej ograniczonej terytorialnie do gminy, dzielnicy, ale to wymaga większej wyobraźni u decydentów niż obecnie ją posiadają.

Mam nadzieję, że tym tekstem przyczynię się do dalszej dyskusji o potrzebie reformy w MOZTS i tą drogą dziękuję Tomkowi Grzybowskiemu i Andrzejowi Ochalowi, że zauważyli potrzebę zmian i poprzez przedstawienie swej koncepcji zainicjowali tak potrzebną dyskusję środowiskową.

PS. Andrzeju to, że ktoś jest w jakimś klubie, nie oznacza, że w tym klubie trenuje, i nie zawsze to, co widać, jest rzeczywistością.

Jednak zapoczątkowałeś coś, co mnie od dawna chodziło po głowie i być może najwyższy czas wybrać na terenie Mazowsza najlepszych:

trenerów, zawodniczki i zawodników w poszczególnych kategoriach wiekowych, osobowość roku, działaczy i tym podobne kategorie. Być może warto to zrobić w formie plebiscytu na stronie agamaru, gdzie klepiesz i głosujesz. A zgłoszenia? Myślę, że przez tydzień udałoby się uzbierać odpowiednich kandydatów.

Krzysztof Piwowarski©

31 stycznia 2010 roku – godz. 15:41

Remis Nadarzyna z Łodzią

W zaległym meczu 11. kolejki I ligi kobiet zawodniczki GLKS II Nadarzyn zremisowały z zespołem MKS JEDYNKA MAGELLAN Łódź 5:5.

GLKS II Nadarzyn - MKS JEDYNKA MAGELLAN Łódź 5:5

KUSIŃSKA Klaudia - KUSZAJ Iwona 3:0 (11:8 11:7 11:9)

QIN Liping - ŚLIFIRCZYK Katarzyna 2:3 (11:9 8:11 5:11 11:6 10:12)

KUSIŃSKA Klaudia / SZYMAŃSKA Olga - KUSZAJ Iwona / ŚLIFIRCZYK Katarzyna 2:3 (11:9 7:11 4:11 11:9 2:11)

KUSIŃSKA Klaudia - ŚLIFIRCZYK Katarzyna 0:3 (5:11 9:111 5:11)

QIN Liping - KUSZAJ Iwona 3:2 (6:11 7:11 11:5 12:10 11:8)

SZYMAŃSKA Olga - WOSIK Anna 3:1 (11:9 2:11 11:9 11:3)

ŻBIKOWSKA Monika - GÓRAK Natalia 1:3 (11:5 9:11 9:11 5:11)

QIN Liping / ŻBIKOWSKA Monika - WOSIK Anna / GÓRAK Natalia 3:1 (11:4 8:11 11:2 11:4)

SZYMAŃSKA Olga - GÓRAK Natalia 3:0 (11:8 11:5 14:12)

ŻBIKOWSKA Monika - WOSIK Anna 0:3 (7:11 11:13 8:11)

 Bardzo dobra gra Kasi Ślifirczyk (komplet punktów); niezły występ młodej Olgi Szymańskiej z GLKS-u. Klaudia Kusińska i Qin liping są na razie bardzo daleko od dobrej gry. Warto jednak zaznaczyć, że popularna Kusa walczyła w ten weekend z bólem pleców spowodowanym przeciążeniami treningowymi. Do udanych  nie będą mogły również zaliczyć tego meczu Iwona Kuszaj i Monika Żbikowska, choć zawodniczka z Łodzi mogła, a nawet powinna wygrać z mocno zdekoncentrowaną Qin Liping. Remis i podział punktów jest jak najbardziej sprawiedliwy.

Dariusz ZWOLIŃSKI

Podziękowania dla Dariusza ZWOLIŃSKIEGO.

(mp)

31 stycznia 2010 roku – godz. 09:29

Regulaminowe konsultacje

Komunikat Wydziału Rozgrywek PZTS

Wydział Rozgrywek PZTS przypomina, że do dnia 31.03.2010 przyjmowane będą propozycje zmian w Regulaminie Rozgrywek na sezon 2010/2011.

Harmonogram prac nad regulaminem:

1) do 31.03.2010 - przyjmowanie propozycji zmian w Regulaminie  Rozgrywek (do Wydziału Rozgrywek)

2) do 30.05.2010 - opracowanie nowelizacji Regulaminu Rozgrywek na sezon 2010/2011

3) od 01.06.2010 - konsultacje projektu Regulaminu Rozgrywek na sezon 2010/2011

4) RADA ZWIĄZKU - konsultacje Regulaminu Rozgrywek

5) Zatwierdzenie Regulaminu przez Zarząd PZTS

Przewodniczący Wydziału Rozgrywek

/-/ Sylwester Małecki

31 stycznia 2010 roku – godz. 09:23

Lucjan Błaszczyk: Dopadł nas kryzys

Po pierwszym meczu z Bogorią Grodzisk Mazowiecki Lucjan Błaszczyk opowiada o kryzysie swojej drużyny, braku wsparcia polskich kibiców oraz nadziejach na rewanż w Niemczech. W artykule także krótka rozmowa z trenerem TTC Grenzau Mikele Comparato.

Jak podsumuje pan swoje spotkanie z Yukim oraz całą grę Grodziska z Grenzau?

Lucjan Błaszczyk: Dzisiaj Bogoria zagrała trochę lepszy mecz od nas i wygrała. My w tym roku ponieśliśmy już trzy porażki w lidze niemieckiej, a jeszcze do grudnia byliśmy na trzecim miejscu w tabeli. Myślę, że moja gra z Yukim była wyrównana, miałem swoje szanse, miałem okazję na 2-2 w setach. Jednak Cheung Yuk w decydujących momentach zagrał dokładniej, trafił ważne piłki i dlatego wygrał. Bogoria zasłużenie rozstrzygnęła spotkanie na swoją korzyść. Pojedynek miał swoją dramaturgię, a my przy odrobinie szczęścia mogliśmy pokusić się o lepszy rezultat. Będziemy próbowali odrobić to w domu.

No właśnie, dzisiaj niewiele brakło, a mogło być 3-0 dla gospodarzy i przed rewanżem stalibyście w arcytrudnej sytuacji…

- Też niewiele brakowało, a mogło być 2-2. W przegranych grach wygraliśmy parę setów, więc ten bilans ogólny nie jest aż taki zły. W Grenzau zagramy w mocniejszym składzie, dlatego myślę, że wszystko jeszcze jest możliwe.

Chciałem jeszcze zapytać pana o występ Patricka Bauma. Dzisiaj przegrał dwie gry i wyraźnie nie był najlepiej dysponowany…

- Patrick nie lubi grać na czopy, dlatego z Wandżim zagrał nie najlepszy pojedynek. Jest jeszcze młodym tenisistą, ma dopiero 22 lata i ciągle zbiera doświadczenie. Teraz może ma mały kryzys tak jak cała drużyna i dlatego ten mecz wyglądał jak wyglądał.

Niestety nie doszło dzisiaj do bardzo długo wyczekiwanej konfrontacji Wang Zeng Yi z Lucjanem Błaszczykiem…

- Być może w rewanżu się to uda, wszystko zależy od ustawienia poszczególnych zawodników w meczu w Niemczech.

Nie jest pan w Grodzisku pierwszy raz. Wcześniej występował pan między innymi w turnieju Grodzisk Top. Co pan sobie myśli przyjeżdżając za każdym razem do naszego kraju, do polskich kibiców?

- Zawsze chętnie przyjeżdżam do Polski i każda taka okazja jest dla mnie bardzo sympatyczna. Lubię nasz kraj, lubię tu wracać i grać przed naszymi kibicami. Liczyłem chociaż trochę na jakiś mały doping dla mnie, no ale niestety się nie doczekałem. Było na początku trochę problemów z biegającymi dziećmi, padającym deszczem i przeciekającym dachem, więc brakowało odrobiny spokoju. Na szczęście potem przesunęliśmy nieco stół i można było normalnie kontynuować grę.

***

Panie trenerze, poproszę o podsumowanie spotkania Grodziska z Grenzau…

Mikele Comparato: Podejrzewałem, że wynik będzie trochę bardziej wyrównany. Lucjan miał w swoim meczu szansę na zwycięstwo z Yukim, ale mu się nie udało. Patrick rozegrał pięć setów z Górakiem, ale także bez sukcesu. Przy wyniku 0-2 ogromna presja ciążyła na Tomasu, któremu nie wiedzie się w Bundeslidze. Na szczęście tutaj pokonał rywala. W ostatniej grze Baum nie miał niestety żadnych szans z Cheung Yukiem.

Będzie pana drużynie niezwykle ciężko odrobić straty w rewanżu…

- Tak, ale myślę, że przy ofensywnej grze i pomocy naszych kibiców możemy tego dokonać. Jeśli „Pati” zdobędzie dwa punkty, to jest szansa wyeliminowania Bogorii.

Wróćmy jeszcze do meczów Patricka Bauma. Nie zaprezentował się on najlepiej w Grodzisku Mazowieckim…

- Niestety tak. Ten zawodnik cały czas ma problemy z grą przeciwko czopom. I tak jestem trochę zaskoczony jego postawą w meczu z Wangiem. Przy odrobinie szczęścia to niemiecki tenisista mógł zwyciężyć. Przeciwko Yukiemu mój podopieczny zbyt często grał stroną bekhendową, którą ma słabszą. To ułatwiło zwyciężyć reprezentantowi polskiego klubu.

A co może pan powiedzieć o przyjeździe do naszego kraju, o kibicach i atmosferze w grodziskiej hali?

- Jestem w Polsce pierwszy raz. Wszystko jest w porządku, chociaż macie trochę dużo śniegu aktualnie (śmiech). Hala bardzo dobra, kibice głośno wspierają swoich zawodników, a całość bardzo dobrze zorganizowana. Warunki hotelowe również perfekcyjne. W sobotę wylatujemy do Niemiec, a w niedzielę gramy w lidze z Borussią Duesseldorf.

rozmawiał i foto Dawid SZAJNA

źródło: time-out.pl

31 stycznia 2010 roku – godz. 09:19

Wang Zeng Yi: Wracam do formy

Po spotkaniu z Grenzau i zwycięstwie nad Patrickiem Baumem Wang Zeng Yi miał wiele powodów do radości. W krótkiej rozmowie mówi o swojej szybkości, dobrej taktyce i zwyżkującej formie po wyleczeniu kontuzji. 

Wandżi, jakie pierwsze wrażenia po meczu z Zugbruecke?

Wang Zeng Yi: Udało nam się zagrać dobry mecz. Od pierwszej piłki, od pierwszej akcji staraliśmy się grać jak najaktywniej, jak najwięcej atakować. Mieliśmy dobrą taktykę wspólnie opracowaną z trenerem i wychodziły nam jej założenia. Ja z Patrickiem miałem ciężki pojedynek. Gdybym cały czas grał tak jak w pierwszym, trzecim i piątym secie, to mogło być 3-0. Powoli wracam do formy i chciałbym by taki mecz jak dzisiaj zdarzał mi się częściej.

Co powiesz o swoim pojedynku od strony taktycznej i technicznej? Miałeś znakomity bekhend, dobrze czytałeś podanie rywala, a i sam też zaskakiwałeś Niemca swoim serwisem…

- Baum był wolniejszy dzisiaj ode mnie i cały czas miałem inicjatywę. Mogłem spokojnie i swobodnie atakować. Serwis mam, jaki mam, a w ostatnim secie zmieniłem go zupełnie, zwłaszcza w końcówce, bo Niemiec dobrze odbierał. Z podania z boczną rotacją przeszedłem na serw cięty i pusty.

Najbardziej czekaliśmy na mecz Wandżiego z Błaszczykiem, ale nie doszedł on do skutku…

- Tak, kibiców najbardziej interesują takie pojedynki. Myślę, że może zmierzymy się w Grenzau i na pewno będzie to dobry mecz. Zagramy dla kibiców.

Jeszcze nie grasz jak kilkanaście miesięcy temu, ale twoja forma znowu zdecydowanie zwyżkuje…

- Ten sezon zacząłem dobrze, wygrałem Praga Open, pokonałem Ryu Seung Mina w Lidze Mistrzów. Potem dwa miesiące miałem kontuzję i dopiero teraz doszedłem do siebie. Najważniejsze dla mnie teraz jest zdrowie, bo jeżeli ono będzie, to o formę jestem spokojny.

Trochę szkoda, bo mogło być 3-0 dla nas i sprawa awansu byłaby chyba przesądzona. W tym przypadku jednak w Niemczech będzie jeszcze walka…

- Tak, w rewanżu może jeszcze być ciężko. Wszyscy chcieliby pewnego zwycięstwa 3-0. My też o tym myśleliśmy. Skończyło się 3-1 i trzeba jechać do Grenzau z koncentracją i z pozytywnym nastawieniem na zwycięstwo. Nie możemy skupiać się na wygraniu tylko dwóch gier dających nam pewny awans do półfinału.

rozmawiał i foto Dawid SZAJNA

źródło: time-out.pl

31 stycznia 2010 roku – godz. 09:17

Częstochowianki pokonane!

W rozegranym w dniu 309 stycznia 2010 roku meczu 12. kolejki ekstraklasy kobiet GLKS WANZL Nadarzyn pokonał drużynę KU AZS AJD Częstochowa 3:1:

GLKS WANZL Nadarzyn - KU AZS AJD Częstochowa 3:1

Jie Xu - Agata Pastor 3:0 (13:11, 11:8, 13:11)

Xiaoshan Yan - Xin Yang 0:3 (9:11, 4:11, 11:13)

Natalia Bąk - Rachela Dytko 3:1 (11:1, 11:9, 6:11, 11:5)

Jie Xu - Xin Yang 3:1 (14:12, 11:3, 8:11, 11:8)

Podziękowania dla Dariusza ZWOLIŃSKIEGO.

(mp)

31 stycznia 2010 oku – godz. 01:24

12. kolejka ekstraklasy i 13. I ligi

Dzięki informacji prasowej Polskiego Związku Tenisa Stołowego publikuję komplet wyników i tabel ekstraklasy kobiet i mężczyzn oraz I ligi rozegranych w dniu 20 stycznia 2010 roku.

wyniki i tabele 12. ekstraklasy i 13. kolejki I ligi

Podziękowania dla Krzysztofa BLUJA.

(mp)

30 stycznia 2010 roku – godz. 19:27

Wyniki rozegranego w dniach 27-29 stycznia 2010 roku w Cieszynie Turnieju Finałowego Akademickich Mistrzostw Polski w tenisie stołowym:

klasyfikacja drużynowa kobiet:

  1. Akademia im. Jana Długosza Częstochowa

  2. Uniwersytet Warmińsko - Mazurski Olsztyn

  3. Uniwersytet Warszawski

  4. Akademia Leona Koźmińskiego Warszawa:

        SZULC Adrianna, SABAT-KAMYK Katarzyna, KOŁODZIEJ Kinga

  5. Uniwersytet Wrocławski

  6. Uniwersytet Rzeszowski

  7. Akademia Wychowania Fizycznego Kraków

  8. Państwowa Wyższa Szkoła Informatyki i Przedsiębiorczości Łomża

  9. Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa Nysa

10. Uniwersytet Pedagogiczny Kraków

11. Uniwersytet Ekonomiczny Kraków

12. Uniwersytet Gdański

13. Wyższa Szkoła Gospodarki Bydgoszcz

14. Uniwersytet Ekonomiczny Poznań

klasyfikacja drużynowa mężczyzn:

  1. Politechnika Rzeszowska

  2. Akademia Leona Koźmińskiego Warszawa

        CHOJNOWSKI Patryk, JANCZEWSKI Grzegorz, MAKOWSKI Tomasz, PACZKOWSKI Łukasz 

  3. Wyższa Szkoła Bankowa Toruń

  4. Uniwersytet Warmińsko - Mazurski Olsztyn

  5. Wyższa Szkoła Finansów i Zarządzania Białystok

  6. Politechnika Gdańska

  7. Akademia im. Jana Długosza Częstochowa

  8. Akademia Wychowania Fizycznego Wrocław

  9. Uniwersytet Pedagogiczny Kraków

10. Społeczna Wyższa Szkoła PiZ Łódź

11. Uniwersytet Szczeciński

12. Akademia Ekonomiczna Katowice

13. Politechnika Krakowska

14. Politechnika Śląska Gliwice

15. Akademia Wychowania Fizycznego Kraków

16. Akademia Górniczo - Hutnicza Kraków

źródło: http://www.amp.azs.pl/tenis-stolowy

(mp)

30 stycznia 2010 roku – godz. 08:42

Grodzisk lepszy od Grenzau!

Bogoria Grodzisk Mazowiecki w bardzo dobrym stylu pokonała we własnej hali TTC Zugruecke Grenzau 3-1 w pierwszym spotkaniu 1/4 finału Pucharu ETTU i zapewniła sobie solidną zaliczkę przed rewanżem w Niemczech. Dla gospodarzy aż dwa punkty zdobył Cheung Yuk. Świetną partię z Patrickiem Baumem rozegrał też Wang Zeng Yi.

W pierwszym pojedynku Cheung Yuk podejmował Lucjana Błaszczyka. Już pierwszy set zwiastował ogromne emocje i wyrównaną walkę do końca. „Yuki” przegrywał z Polakiem w barwach niemieckiej ekipy już 2-5, by szybko odrobić straty i prowadzić 9-6. Nie udało mu się jednak zwyciężyć w tej partii, ponieważ Błaszczyk wytrzymał końcówkę, obronił setbola, po czym sam wykorzystał swojego przy 12-11. W drugiej odsłonie zawodnik z Hongkongu nie pozwolił już sobie nie zmarnowanie przewagi. Od początku seta prowadził i wygrał 11-8. W trzeciej grze scenariusz był podobny, a tym razem grający drugi sezon w Grodzisku Mazowieckim Cheung triumfował 11-7. Na ten rezultat silny wpływ wywołały własne bekhendowe błędy „Lucka”. Emocjonujący przebieg miała czwarta partia, o której wyniku po raz kolejny przesądziła nerwowa końcówka grana na przewagi. Cheung prowadził już 5-2, co zmusiło do poproszenia o „czas” trenera gości Mikele Comparato. Timeout nie bardzo pomógł zawodnikowi niemieckiego zespołu, bo 15. na świecie Cheung podwyższył na 7-3. W tym momencie Azjata bardzo się zdekoncentrował, popsuł własne podanie, a po serwach Polaka było już 7-7. Po kolejnych akcjach to „Yuki” miał jako pierwszy meczbola przy 10-9, zdobywając ten punkt z pomocą stołu i szczęścia. Jednak Błaszczyk nie pozostał dłużny. Obronił piłkę meczową, po czym sam zagrał po siatce, wygrywając setbola dla siebie. W tym momencie trzy „oczka” z rzędu padły łupem tenisisty azjatyckiego, który wygrał 13-11 i całą grę 3-1.

W drugim spotkaniu po przeciwległych stronach stołu znaleźli się Wang Zeng Yi oraz Patrick Baum. 22- letni Niemiec dobrze zainaugurował mecz od prowadzenia 2-0 przy własnym podaniu. Jednak było to praktycznie wszystko, na co go było stać w tej partii, bowiem siedem punktów z rzędu po kapitalnej grze zdobył ulubieniec grodziskich kibiców. Potem jeszcze były mistrz świata juniorów popsuł podanie i pierwszego setbola przy stanie 10-4 wykorzystał „Wandżi”. W drugiej partii gra się wyrównała, a zawodnik Bogorii zachwycał około trzystuosobową grupę miejscowych kibiców znakomitymi bekhendami. Baum miał także kłopoty z podaniem przeciwnika i w drugiej fazie seta zrobiło się 8-6 dla gospodarza. Niestety, Wang nie wykorzystał swojej szansy na prowadzenie 2-0 w setach i przegrał tę partię 9-11. Czwartą grę rozpoczął od znakomitej serii 4-0. Potem było już 8-2 i tym razem reprezentant Polski nie dał sobie wydrzeć prowadzenia. Dzięki świetnemu serwisowi i szybkiemu, ofensywnemu odbiorowi pokonał Niemca ponownie 11-4. Czwarty set to lepsza gra pingpongisty gości, który prowadził już 7-3. „Wandżi” „wrócił” jeszcze na 6-7, co sprowokowało szkoleniowca Zugbruecke do wzięcia „czasu”. Po wznowieniu gry było 8-8, lecz trzy piłeczki z rzędu wygrał Baum, wyrównując stan rywalizacji. Decydującego seta świetnie otworzył Wang, który znowu zaczął grać ofensywnie wobec nieco zdezorientowanego i nerwowego przeciwnika. Po zmianie stron grodziski pingpongista przy odrobinie szczęścia powiększał rezultat, wygrywając ostatecznie 11-6 i 3-2.

Szansę na zakończenie spotkania w trzech pojedynkach miał Daniel Górak. Polak z animuszem rozpoczął pierwszego seta z Tomasem Pavelką, demolując rywala 7-0. Przy stanie 10-2 Daniel nieco się zdekoncentrował i sięgnął po punkt dopiero przy piątej piłce setowej. Druga partia była bardzo wyrównana, choć to Czech miał dwupunktową zaliczkę, którą utrzymał do końca, wygrywając 11-8. W trzeciej odsłonie to tenisista stołowy Bogorii miał inicjatywe, lecz tylko do połowy seta, gdy prowadził 6-4. Potem przy stole dominował niezwykle siłowo grający Pavelka, zdobywając drugą z rzędu odsłonę 11-8. Porażka w trzecim secie wyraźnie miała wpływ na postawę Polaka w partii następnej. 127. w rankingu światowym Pavelka odskoczył na 4-1 i w tym momencie trener Tomasz Redzimski po raz pierwszy w tej grze musiał poprosić o timeout. Niestety, nie przyniosło to wielu korzyści, a „trójka” ekipy z Grenzau wygrała pewnie seta 11-2, zmniejszając stratę do grodziszczan.

Kropkę nad „i” postawił za to Cheung Yuk. W starciu „jedynek” obu zespołów to zawodnik naszego klubu dominował przy stole. W pierwszej partii prowadził już 5-1, 9-5 i 10-7, lecz wygrał akcję dopiero przy trzeciej piłeczce setowej. W drugiej grze Cheung jeszcze bardziej wzmocnił siłę i skuteczność ataku, a Patrick Baum wyraźnie nie mógł znaleźć żadnego rozwiązania na kapitalną grę przeciwnika. Efektem tego pewne zwycięstwo 28-latka 11-5. Ciężki stan pojedynku nie załamał jednak niemieckiego kadrowicza, który otworzył seta numer trzy prowadzeniem 5-2. Na niewiele się to jednak zdało, bo „Yuki” spokojnie wyrównał na 5-5, a następnie po fantastycznej, długiej topspinowej wymianie „odskoczył” na 8-6. Bauma nie było stać już na odpowiedź i Cheung Yuk triumfował 11-7, kolekcjonując swoje drugie „oczko” indywidualnie i gwarantując Bogorii sporą zaliczkę przed rewanżem w hali niemieckiej drużyny.

Drugie spotkanie polsko-niemieckiego ćwierćfinału Pucharu ETTU już za dwa tygodnie w Grenzau. Grodziskiej Bogorii do pewnego awansu do najlepszej czwórki rozgrywek potrzebne są minimum dwie wygrane gry.

Bogoria Grodzisk Mazowiecki - TTC Zugbruecke Grenzau 3-1 

Cheung Yuk - Lucjan Błaszczyk 3-1 (11-13, 11-8, 11-7, 13-11)

Wang Zeng Yi - Patrick Baum 3-2 (11-4, 9-11, 11-4, 8-11, 11-6)

Daniel Górak - Tomas Pavelka 1-3 (11-6, 8-11, 8-11, 2-11)

Cheung Yuk - Patrick Baum 3-0 (11-9, 11-5, 11-7)

tekst i zdjęcia Dawid SZAJNA

źródło: time-out.pl

retransmisja sobota godz. 14:50

29 stycznia 2010 roku – godz. 22:53

Yuki lepszy od Lucka!

Bogoria pokonała TTC Grenzau 3:1

 

 

 

 

29 stycznia 2010 roku – godz. 22:49

Zwycięstwo Nadarzyna z Lęborkiem

W rozegranym w dniu 29 stycznia 2010 roku meczu 12. kolejki ekstraklasy mężczyzn GLKS Nadarzyn pokonał drużynę TERNAEBEN POGOŃ Lębork 3:2:

GLKS Nadarzyn - TERNAEBEN POGOŃ Lębork 3:2

MALICKI Szymon - PRĄDZIŃSKI Marek 3:2 (8:11 11:8 11:7 9:11 11:7)

GRZEŚLAK Zbigniew - SUCH Bartosz 1:3 (4:11 7:11 11:9 10:12)

KUSIŃSKI Marcin - PIŃSKI Krzysztof 3:0 (11:9 11:9 11:5)

MALICKI Szymon - SUCH Bartosz 0:3 (7:11 4:11 3:11)

GRZEŚLAK Zbigniew - PPRĄDZIŃSKI Marek 3:1 (12:10 8:11 11:8 11:9)

Podziękowania dla Dariusza ZWOLIŃSKIEGO.

(mp)

29 stycznia 2010 roku – godz. 15:38

Ferie zimowe w UKS Lupus!

Sekcja tenisa stołowego Uczniowskiego Klubu Sportowego Lupus Kabaty zaprasza na otwarte treningi podczas ferii zimowych

Zapraszamy uczniów szkół podstawowych oraz gimnazjów, którzy zostają w Warszawie na czas ferii i chcą spędzić czas wolny od nauki przy stole do tenisa stołowego.

Treningi będą odbywały się we wtorki i czwartki w godzinach 17.00-19.00

Adres: ul. Zoltana Balo 1, w hali sportowej Szkół Fundacji Primus (stacja metra Kabaty).

Nasze treningi: http://www.youtube.com/watch?v=sYI8qlOf1Dc

Więcej na www.primus.com.pl   (zakładka UKS Lupus Kabaty)

Zapraszają trenerzy: Krzysztof Olszewski oraz Grzegorz Smyk

Kontakt: uks@primus.com.pl

29 stycznia 2010 roku – godz. 15:25

3 Turniej Open na Solcu

Komunikat nr 3, sezon 2, kategoria OPEN, turniej tenisa stołowego, KS ATS, Solec 71.

19 stycznia 2010, trzeci w 2010 turniej z cyklu OPEN, sezon 2. Wystartowało 22 zawodników.

Radek Oleksiuk i Michał Markowski bohaterowie  3 turnieju, ten turniej to na pewno wydarzenie dla Michała Markowskiego, który zapamiętał lekcję z 2 turnieju i dziś nie pozwolił sobie na odpuszczanie, grał w finale i to jak, obydwaj zawodnicy byli ozdobą 3 turnieju, a ich gra finałowa była pokazem doskonałego tenisa stołowego. W pingpongu nie ma remisów, a obydwu zawodnikom należało się zwycięstwo, jednak to Radek Oleksiuk odszedł od stołu z wieńcem laurowym na głowie, gratulujemy Radkowi, gratuluję i Michałowi, to był naprawdę dobry finał, dobry mecz, aby tak dalej, a .....

Innym bohaterem naszego turnieju został Wojtek Węgrowicz, który nareszcie może do swego port folio pokonanych wkleić zdjęcie upolowanego Darka Skowrońskiego, tak trzymać, być może niedługo i Staś Mirecki tam się znajdzie.

Pojawił się Maciek Pietrzykowski i trzeba przyznać, że niczego nie zapomniał czego się nauczył, troszkę treningu i będzie ok., ale Wojtek Węgrowicz, król krótkiego stołu to zbyt mocny jeszcze zawodnik.

Kolejność: Oleksiuk Radosław, Markowski Michał, Mirecki Stanisław, Węgrowicz Wojtek, Kurak Kamil, Skowroński Dariusz, Pigłowski Remek, Pietrzykowski Maciej, Polech Adam, Kisiel Jacek, Łapkiewicz Klaudiusz, Petrow Dawid, Milewski Justyn, Tylski Krzysztof, Gregorczyk Leszek, Zawadzki Wojtek, Chmielewski Radek, Sobczynski Grzegorz, Kutek Piotr, Karłowicz Paweł, Szablewski Piotr, Balcerek Piotr.

Serdecznie zapraszamy na zajęcia dla amatorów, w każdy poniedziałek i czwartek od 20 do 22, wszystko pod czułym okiem fachowca, zapraszamy. Miesięczny koszt zajęć wynosi 140 zł.

ranking po 3. turnieju

Krzysztof PIWOWARSKI

4 Turniej Open na Solcu

Komunikat nr 4, sezon 2, kategoria OPEN, turniej tenisa stołowego, KS ATS, Solec 71.

27 stycznia 2010, czwarty w 2010 turniej z cyklu OPEN, sezon 2. Wystartowało 21 zawodników.

I wreszcie się stało, zwycięzcą został Staś Mirecki, choć początek meczu finałowego z Piotrkiem Gerlizem zapowiadał co innego, ale się udało i Staś dostał koronę 4 turnieju. Prawdziwą sensacją była 2 krotna przegrana Darka Skowrońskiego z Mateuszem Jóźwiakiem, myślę że to bolało Darka, oj bolało. Michał Markowski po raz kolejny nie może zaliczyć tego turnieju do udanych, zawsze brakuje mu tej kropki nad „i” dlaczego, co brakuje temu sympatycznemu zawodnikowi by zdobyć koronę turnieju Open na Solcu?

Kolejność: Mirecki Stanisław Gerliz Piotr Jóźwiak Mateusz Markowski Michał Skowroński Dariusz Węgrowicz Wojtek Petrow Dawid Kisiel Jacek Polech Adam Kurak Kamil Łapkiewicz Klaudiusz Zawadzki Wojtek Niewiadomski Robert Guba Paweł Waszelewski Janusz Tylski Krzysztof Sobczynski Grzegorz Pobudzin Klaudiusz Balcerek Piotr Kaczanowski Stanisław Chmielewski Radek.

I na sam koniec, człowiek to takie głupie zwierzę, że kocha łamanie praw ustalonych i czyni to zazwyczaj ze szkodą dla siebie, bo jakby tu nie wspomnieć o „EDEN” i wypędzenie Adama i Ewy za załamanie zakazu jedzenia owoców z drzewa zakazanego, jakby tu nie wspomnieć „potopu” zesłanego za karę bo tyle zła nagromadziło się na świecie, że tylko woda mogła to zmyć, nic nam po tablicach Mojżeszowych i 10 przykazaniach, nic nam po prawie rzymskim, kodeksie Napoleona, co nam po naszej Konstytucji, czy też po normach, które sami sobie ustaliliśmy, nic nam po nich, niech inni się martwią gdy nam przyjdzie na to ochota. Zazwyczaj śmiejemy się z tych którzy te prawa bronią, uważamy ich za niepoczytalnych, dopiero więdnie nam mina, gdy nadużycia nas dotykają, i to w tedy budzi się w nas poczucie praworządności, i można wam zadać pytanie a co robiliście do tej pory, wyśmiewaliście, czy macie moralne prawo korzystać z wiedzy i doświadczenia tych wyśmiewanych przez was obrońców?

ranking po 4. turnieju

Krzysztof PIWOWARSKI

29 stycznia 2010 roku – godz. 15:19

3 Turniej o Puchar Burmistrza

Gminy i Miasta Izbica Kujawska

VII Otwarty Turniej Tenisa Stołowego - ostateczne rozstrzygnięcia

Znane są już wyniki VII Otwartego Turnieju Tenisa Stołowego o Puchar Burmistrza Gminy i Miasta Izbica Kujawska. Szczegóły poniżej. VII Otwarty Turniej Tenisa Stołowego odbył się dnia 26 stycznia 2010 r. (wtorek, godz. 9.00) w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej nr 1 im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Izbicy Kujawskiej o Puchar Burmistrza Gminy i Miasta. Wystartowało 32 zawodników którzy rywalizowali w trzech kategoriach

Wyniki Turnieju :

KLASYFIKACJA TURNIEJU KATEGORIA KOBIETY:

I. Paulina Trzcińska ( Włocławek )

II. Anna Graczyk  ( Izbica Kujawska )

III. Dorota Lewandowska  ( Zaborowo )

KATEGORIA MĘŻCZYŹNI DO-40. ROKU ŻYCIA:

Grupa A:

Zbigniew Raczkowski (Zaborowo), Adam Jażdżewski (Kutno), Krzysztof Szpetkowski (Lubomin), Tomasz Celmer (Włocławek), Wiktor Sieradzki (Izbica Kujawska).

1. T. Celmer ( Włocławek )

2. K. Szpetkowski ( Lubomil )

3. A. Jażdżewski ( Kutno )

4. Z. Raczkowski ( Zaborowo )

5. W. Sieradzki ( Izbica Kujawska )

Grupa B:

Roman Woźniak (Skaszyn), Kamil Porosa (Kazanki), Maciej Rosiński (Babiak), Daniel Kaszyński (Babiak), Robert Markiewicz (Lubomin).

1. M. Rosiński ( Babiak )

2. D. Kaszyński ( Babiak )

3. R. Woźniak ( Skaszyn )

4. K. Porosa ( Kazanki )

5. R. Markiewicz ( Lubomin )

Grupa C:

Mariusz Krzyżanowicz (Izbica Kujawska), Sylwester Woźniak (Lubomin), Mariusz Mielcarek (Radziejów), Tomasz Zieliński (Babiak), Adam Kapeliński (Radziejów).

1. A. Kapeliński ( Radziejów )

2. T. Zieliński ( Babiak )

3. S. Woźniak ( Lubomin )

4. M. Krzyżanowicz ( Izbica Kujawska )

5. M. Mielcarek ( Radziejów )

Grupa D:

Wojciech Kordylewski (Lubomin), Robert Kapeliński (Radziejów), Marcin Kucharski (Izbica Kujawska), Konrad Stefaniak (Babiak).

1. R. Kapeliński ( Radziejów )

2. W. Kordylewski ( Lubomin )

3. M. Kucharski ( Izbica Kujawska )

4. K. Stefaniak ( Babaiak )

ĆWIERĆFINAŁY

T. Celmer – T. Zieliński 3:0

K. Szpetkowski – A. Kapeliński 0:3

M. Rosiński – W. Kordylewski 3:0

D. Kaszyński – R. Kapeliński 0: 3

PÓŁFINAŁY

T. Celmer – R. Kapeliński 0:3

A. Kapeliński – M. Rosiński 0:3

MECZ O III-IV MIEJSCE

T. Celmer – A. Kapeliński 3:2

MECZ O I-II MIEJSCE

R. Kapeliński – M. Rosiński 3:0

KLASYFIKACJA TURNIEJU KATEGORIA MĘŻCZYŹNI DO 40. ROKU ŻYCIA:

I. R. Kapeliński ( Radziejów )

II. M. Rosiński ( Babiak )

III. T. Celmer ( WŁOCŁAWEK )

IV. A. Kapeliński ( Radziejów )

KATEGORIA MĘŻCZYŹNI POWYŻEJ 40. ROKU ŻYCIA:

Grupa A:

Zbigniew Moleski (Izbica Kujawska), Zbigniew Chrzanowski (Izbica Kujawska), Krzysztof Kordylewski (Lubomin), Tadeusz Ziółkowski (Boniewo), Stanisław Janiak (Lubomin).

1. Z. Moleski ( Izbica Kujawska )

2. K. Kordylewski ( Lubomin )

3. T. Ziółkowski ( Boniewo )

4. Z. Chrzanowski ( Izbica Kujawska )

5. S. Janiak

Grupa B:

Roman Sieradzki (Izbica Kujawska), Ireneusz Pabian (Lubomin), Piotr Wojciechowski (Radziejów), Józef Wojciechowski (Radziejów), Paweł Frankowski (Izbica Kujawska).

1. P. Wojciechowski ( Radziejów )

2. J. Wojciechowski ( Radziejów )

3. I. Pabian ( Lubomin )

4. R. Sieradzki ( Izbica Kujawska )

5. P. Frankowski ( Izbica Kujawska )

PÓŁFINAŁY

Z. Moleski – J. Wojciechowski 0:3

K. Kordylewski – P. Wojciechowski 0:3

MECZ O III-IV MIEJSCE

Z. Moleski – K. Kordylewski 3:0

MECZ O I-II MIEJSCE

P. Wojciechowski – J. Wojciechowski 3:2

KLASYFIKACJA TURNIEJU KATEGORIA MĘŻCZYŹNI POWYŻEJ 40. ROKU ŻYCIA:

I. P. Wojciechowski ( Radziejów )

II. J. Wojciechowski ( Radziejów )

III. Z. Moleski ( Izbica Kujawska )

IV. K. Kordylewski ( Lubomin )

Tomasz CELMER

29 stycznia 2010 roku – godz. 08:29

3 Turniej Grand Prix Karczewa 2010

 

Wyniki rozegranego w dniu 28 stycznia 2009 roku 3 Turnieju Jesiennego Grand Prix Karczewa 2010:

turniej open:

1. Węgrowicz Wojciech; 2.Murawski Michał; 3. Nowosielski Dawid; 4.Wroński Robert; 5.Szablewski Piotrek;6. Dousa Wojtek; 7. Kubiak Jacek; 8. Koll Arnold; 9. Jachimek Tomek; 10.Przybylski Marcel;

turniej weteranów powyżej 40 lat:

1. Dousa Wojtek; 2.Węgrowicz Wojtek; 3. Szablewski Piotrek; 4. Stachowski Andrzej; 5. Wroński Robert; 6. Piórczyński Jacek.

Następny turniej odbędzie się jak zwykle w czwartek, 4 lutego 2010 roku w hali sportowej Gimnazjum Nr 1 w Karczewie przy ul. Bielińskiego 7. Początek turnieju: godz. 18:00 - turniej open; godz. 19:00 - turniej weteranów powyżej 40 lat. Dla trzech pierwszych zawodników w każdej kategorii nagrody.

SERDECZNIE ZAPRASZAM.

informacje Wojciech WĘGROWICZ tel. 0-601315746

28 stycznia 2010 roku – godz. 21:29

Czy Cheung Yuk wyrówna rachunki?

Już jutro pierwsze ćwierćfinałowe spotkanie Pucharu ETTU, w którym Bogoria Grodzisk zmierzy się z TTC Grenzau. W podwarszawskiej miejscowości jest już Cheung Yuk, dzisiaj gwiazda polskiej drużyny, a w przeszłości reprezentant niemieckiego Grenzau.

To właśnie z azjatyckim zawodnikiem związany jest kolejny „smaczek” polsko-niemieckiego meczu. Reprezentant Hongkongu zmierzy się przeciwko swojemu byłemu klubowi, z którego odszedł po kilku sezonach w 2008 roku. W tym czasie „Yuki” zdołał zdobyć ze swoją ekipą m.in. Puchar Niemiec w sezonie 2005/2006. O przyczynach odejścia Cheunga z Niemiec, niekoniecznie tylko sportowych, trwały ożywione spekulacje. Od sezonu 2008/2009 czołowa rakieta świata reprezentuje jednak Bogorię, z którą zagra przeciwko swoim byłym kolegom klubowym.

Czy „Yuki” w piątek w barwach Bogorii pokona kolegów z byłej drużyny? Czy zdobędzie komplet punktów, wygrywając zarówno z Lucjanem Błaszczykiem, jak i Patrickiem Baumem? Jaki będzie rezultat długo wyczekiwanej konfrontacji Wang vs Błaszczyk? Na te i inne pytania odpowiedź już w piątek o 18.30 w gorącej „Copacabanie” w Grodzisku Mazowieckim.

KS BOGORIA Grodzisk Mazowiecki

28 stycznia 2010 roku – godz. 21:22

Tomasz Redzimski: Musimy zagrać na maksa

Zawodnicy Bogorii Grodzisk Mazowiecki, która w piątek podejmować będzie w ćwierćfinale Pucharu ETTU niemiecki TTC Grenzau, trenują do tego meczu w trudnych warunkach. O ciężkich przygotowaniach, niemieckiej drużynie i wielkiej mobilizacji mówi trener Tomasz Redzimski.

Jak wygląda ostatni etap przygotowań do piątkowego meczu z Grenzau w Pucharze ETTU?

Tomasz Redzimski: Niestety przygotowania do meczu w tym tygodniu są bardzo utrudnione. Mamy na sali niską temperaturę, nie możemy maksymalnie trenować, nie możemy robić tego, co byśmy chcieli. Jednak trzeba to zaakceptować i robić wszystko, by mimo to być gotowym do spotkania.

Co pan sądzi o drużynie z Grenzau?

- Uważam, że jest to dla nas rywal „w sam raz”. Niemiecki zespół jest bardzo dobry, ale też trzeba przyznać, że leży w naszym zasięgu. Sądzę, że piątkowe starcie będzie bardzo wyrównane i zacięte. Liczę, że moi zawodnicy będą w stanie zagrać dobre gry.

Przeanalizował już trener grę rywali? Jest już jakaś konkretna taktyka?

- Tak, od wtorku będziemy już pracować nad rozpracowaniem konkretnych przeciwników. Mam tu na myśli Lucka Błaszczyka, Patricka Bauma i Tomka Pavelke. Można mieć już jakieś uwagi dotyczące ich gry na podstawie pojedynków, które toczyli do tej pory, ale nie zawsze jest się pewnym, czy tym razem wybiorą te same rozwiązania. Musimy być gotowi na właściwe reagowanie na ich grę przy stole oraz umieć szybko wprowadzić korekty dotyczące naszego sposobu rozwiązywania akcji. Bardzo ważne jest, jak będą serwować w piątek nasi rywale, gdzie będą umieszczać piłkę i gdzie atakować.

Wydaje się, że Bogoria po meczach z Lęborkiem i teraz z Górkami Noteckimi w ekstraklasie jest z powrotem w tym odpowiednim rytmie meczowym. Te pojedynki to przetarcie właśnie przed konfrontacją z Grenzau…

- Mecz z Górkami pokazał mi raczej niebezpieczeństwa w grze grodziskich zawodników. Tenisiści niemieccy na pewno zaprezentują lepszy poziom niż dzisiejsza postawa Górek. Uważam też, że Daniel Górak i Wang Zeng Yi nie zagrali w lidze na miarę swoich możliwości. Przez najbliższe trzy dni zdecydowanie potrzebna jest większa mobilizacja, koncentracja, czujność i aktywność. Jeśli chcemy myśleć o nawiązaniu skutecznej walki w piątek, to wszystkie te aspekty muszą zostać zrealizowane na o wiele wyższym poziomie. Zawodnicy gości to znakomici tenisiści. Lucek należał do najlepszych w Europie w latach swojej świetności, a Patrick Baum teraz jest na topie. Niedawno był w finale Pro Touru w Korei czy półfinale Pro Touru w Polsce. Moi podopieczni muszą zagrać w piątek gry zbliżone do maksimum swoich umiejętności.

Gra przeciwko Lucjanowi Błaszczykowi z pewnością wyzwoli w naszych wielką mobilizację. Chyba o to nie musimy się martwić…

- Tak, tego jestem pewny. Jednak oprócz maksymalnej mobilizacji istotna jest też konsekwencja i koncentracja. Właśnie na to będziemy zwracać największą uwagę w ostatnich dniach naszych przygotowań.

rozmawiał + foto Dawid SZAJNA

źródło: time-out.pl

(mp)

28 stycznia 2010 roku – godz. 09:24

Puchar ETTU: wicemistrzowie Europy przeciwko sobie w Grodzisku

Wicemistrzowie Europy w deblu Lucjan Błaszczyk (Zugbruecke Grenzau) i Wang Zeng Yi (Bogoria Grodzisk Mazowiecki) staną naprzeciwko sobie w ćwierćfinale Pucharu ETTU tenisistów stołowych. Pierwszy mecz odbędzie się w piątek, 29 stycznia, o godz. 18.30 w podwarszawskim Grodzisku. Rewanż dwa tygodnie później w Niemczech.

Cztery miesiące temu w Stuttgarcie Błaszczyk z Wangiem sięgnęli w Stuttgarcie po srebrny medal ME. W finale przegrali z niemieckim duetem Timo Boll, Christian Suess. Tym razem reprezentanci Polski znajdą się po przeciwnych stronach stołu. Do ich ostatniej potyczki doszło przed dwoma laty w indywidualnych mistrzostwach kraju. W Białymstoku zwyciężył Błaszczyk.

Oprócz Wanga w składzie Bogorii wystąpią Cheung Yuk (Hongkong) oraz Daniel Górak lub Robert Floras. Z kolei trójkę graczy Zugbruecke uzupełniają Patrick Baum i Tomas Pavelka (Czechy).

Mistrzowie Polski jeszcze nigdy nie rywalizowali z klubem z Grenzau. Podopieczni trenera Tomasza Redzimskiego w ekstraklasie są niepokonani - w dorobku mają 11 zwycięstw, a mogą go jeszcze poprawić, bowiem we wtorkowe popołudnie zmierzą się we własnej hali z LUKS Pełcz Diamant Górki Noteckie. Drużyna Błaszczyka rozpoczęła nowy rok w Bundeslidze od dwóch przegranych.

"Nie ma co porównywać klasy przeciwników w obu ligach. Porażki Grenzau w Niemczech wcale nie oznaczają, że będziemy w uprzywilejowanej sytuacji. Ale oczywiście grając w tak silnym składzie celem jest awans do półfinału" - powiedział PAP prezes mistrzów Polski Dariusz Szumacher.

W przypadku zwycięstwa w dwumeczu (rewanż 12 lutego) Bogoria zmierzy się z Gazpromem Orenburg, w składzie z Białorusinem Władimirem Samsonowem, lub niemieckim SV Pluederhausen, którego barw broni Jakub Kosowski.

(PAP)

28 stycznia 2010 roku – godz. 09:22

Puchar ETTU:

Forbet Tarnobrzeg walczy o półfinał

Po pięciu latach Forbet OWG Tarnobrzeg znów zagra z portugalskim zespołem Ponta Pargo Calheta. Stawką dwumeczu będzie awans do półfinału Pucharu ETTU (Europejskiej Unii Tenisa Stołowego). Pierwsze spotkanie odbędzie się w niedzielę, 31 stycznia na Maderze.

W składzie mistrzyń Polski są: Li Qian (kilka dni temu wygrała turniej ITTF Pro Tour w słoweńskim Velenje), Chinka Zhou Xiao i Kinga Stefańska. W barwach rywalek prawdopodobnie wystąpią: Chinka Fu Yu, Szwedka Anna Carin Jonsson i Belgijka Karen Odencamp.

- Fu Yu i Li Qian to dawne koleżanki i rówieśniczki (mają po 23 lata - PAP). Przez kilka lat ćwiczyły pod okiem tego samego szkoleniowca w Baoding. Fu jest bardzo wymagającą zawodniczką, grającą uchwytem piórkowym - powiedział trener Forbetu Zbigniew Nęcek.

W sezonie 2004/2005 obie drużyny rywalizowały o awans do ćwierćfinału Pucharu ETTU. Po przegranej w Tarnobrzegu 2:3, w Portugalii podopieczne Nęcka zwyciężyły 3:1. W składzie KTS były m.in. Li Qian i Stefańska, natomiast żadnej z ówczesnych pingpongistek Ponta Pargo nie ma już w Calhecie. W sztabie szkoleniowym ekipy z Madery pracował Piotr Skierski, olimpijczyk z Barcelony.

Kiedyś w portugalskim klubie grała również Miao Miao, Chinka z australijskim paszportem, która w latach 90. zdobyła dla Polski trzy złote medale mistrzostw Europy kadetek.

W dwóch poprzednich edycjach Pucharu ETTU Forbet OWG Tarnobrzeg zajmował drugie miejsce. W 2008 roku przegrał finał z rosyjskim Dalenergosetem Projektem Władywostok, a przed rokiem z hiszpańskim UCAM Himoinsa Kartagena.

(PAP)

27 stycznia 2010 roku – godz. 19:51

Z żalem zawiadamiamy

W dniu 18 stycznia zmarł w wieku 73 lat znany, długoletni zasłużony działacz tenisa stołowego,

trener, wychowawca KS „Stomil” Poznań i RKS „San” Poznań

i były sędzia międzynarodowy tenisa stołowego

Zbigniew Pers

Pogrzeb odbył się w piątek 22.01.2010 r. - cmentarz na Starołęce,

ul. św. Antoniego po mszy św. o godzinie 10:30

Środowisko Wielkopolskiego tenisa stołowego będzie zawsze o Tobie pamiętać!

Prezes i Zarząd WZTS w Poznaniu

Andrzej GLAPA

27 stycznia 2010 roku – godz. 19:49

20 Grand Prix KS SPÓJNIA Warszawa

Wyniki rozegranego w dniu 23 stycznia 2009 roku 20 Turnieju Grand Prix Amatorów KS SPÓJNIA Warszawa (hala sportowa, ul. Wybrzeże Gdyńskie 2):

oldboy młodszy (27 zawodników):

1. ORZECHOWSKI Zdzisław; 2. LASKOWSKI Marek; 3. BORKOWSKI Ryszard; 4.  SIKORSKI Jerzy; 5. RATYŃSKI Wojciech; 6. KUBISIAK Mirosław. 7. KOSTON Krzysztof; 8. DZIĘGIELEWSKI Jacek; 9. PYTKOWSKI Tadeusz; 10. ZAWADZKI Marek; 11. ANTCZAK Zbigniew; 12. WALEWSKI Ireneusz; 13. GARWACKI Kazimierz; 14. ŻYCKI Paweł; 15. KRZYCHOLIK Janusz; 16. BRYLAK Włodzimierz; 17. KUDELSKI Zbigniew; 18. MROWINSKI Janusz; 19. WASZELEWSKI Janusz; 20. SOTEK Leszek; 21. SZEWCZYK Mirosław; 22. ZGUDKA Edward; 23. ROGALSKI Marek; 24. PAWLAK Krzysztof; 25. SZADURSKI Bohdan; 26. MICHALAK Marek; 27. KACZANOWSKI Stanisław;

oldboy starszy (16 zawodników):

1. ORZECHOWSKI Zdzisław; 2. BORKOWSKI Ryszard; 3. WALEWSKI Ireneusz;  4. ESKI Roman; 5. SIKORSKI Jerzy; 6. PYTKOWSKI Tadeusz; 7. KOSTOŃ Krzysztof; 8. KRZYCHOLIK Janusz; 9. GARWACKI Kazimierz; 10. PAWLAK Krzysztof; 11. KACZANOWSKI Stanisław; 12. SOTEK Leszek; 13. KUDELSKI Zbigniew; 14. JAGNIĄTKOWSKI Wiesław; 15. MROWINSKI Janusz; 16. WASZELEWSKI Janusz;

open (41 zawodników):

1. WĘGROWICZ Wojciech; 2. KRĄP Emil; 3. SZATKOWSKI Rafał; 4. WOJEWÓDZKI Tomasz; 5. WISZNIEWSKI Paweł; 6. KUTEK Piotr; 7. LASKOWSKI Marek; 8. SZCZĘSNY Paweł; 9. SOBAŃSKI Łukasz; 10. TURLEJ Łukasz; 11. KONIEWICZ Ryszard; 12. SOSNOWSKI Jacek; 13. POSTEK Arek; 14. PARDELA Mirosław; 15. BRYLAK Włodzimierz; 16. KAMINSKI Bartosz; 17. LIPINSKI Mariusz; 18. MIELCZAREK Marcin; 19. ŁEPKOWSKI Krzysztof; 20. PIOTROWSKI Grzegorz; 21. GIŻYŃSKI Przemek; 22. BENZEF Jakub; 23. SITKIEWICZ Adam; 24. REK Radomir; 25. GIŻYŃSKI Dariusz; 26. KARŁOWICZ Paweł; 27. KOZIELSKI Grzegorz; 28. MICHALAK Hubert; 29. ZIÓŁEK Krzysztof; 30. PŁAWSKI Grzegorz; 31. BOREWICZ Monika; 32. MOLAK Jan; 33. ŻYCKI Paweł; 34. SZCZESNY Piotr; 35. PIEKARSKI Olek; 36. POBUDZIN Klaudiusz; 37. SOTEK Leszek; 38. KAMIŃSKI Wojciech; 39. MADEJ Zbigniew; 40. BENZEF Krzysztof; 41. ROGALSKI Marek.

Komentarz

W kategorii oldboy młodszy Zdzisław Orzechowski wygrał w finale z Ryszardem Borkowskim 3:1. W grze o drugie miejsce Marek Laskowski  pokonał Ryszarda 3:0.

W kategorii oldboy starszy Zdzisław Orzechowski wygrał z Irkiem Walewskim 3:2.

Drugie miejsce zajął R. Borkowski , któremu Irek skreczował. W kategorii open Wojtek Węgrowicz wygrał łatwo z Rafałem Szatkowskim 3:0. W grze o drugie miejsce Emil Krąp pokonał po ciężkiej walce Rafała 3:2..

UWAGA

Terminy następnych zawodów :

- 30 stycznia 2010 roku.

Sekcja Amatorska K.S. SPÓJNIA Warszawa informuje zainteresowanych grą w tenisa stołowego o możliwościach grania od poniedziałku do piątku w godzinach rannych od 11.00 – 15.00 w hali przy ul. Wybrzeże Gdyńskie 2 na 10 stołach marki Donic.                             

Informacje: Włodzimierz RYFCZAK tel. kom. 0-510-237-939, tel. Hala Sportowa KS SPÓJNIA 022-839-66-52 oraz Mirosław KUBISIAK tel. kom. 0-607-290-904.

Mirosław KUBISIAK

27 stycznia 2010 roku – godz. 11:39

4 Turniej Weteranów na Solcu

Komunikat nr 4, sezon 2, Wieczór Weterana, turniej tenisa stołowego, KS ATS, Solec 71.

26 stycznia 2010, godzina 19.30, wystartowało 24 zawodników, temperatura na zewnątrz – 21oC, na hali + 17oC .

Artura Zielińskiego gdyby nie swoje gabaryty mógłby być nazwany Pudzianem pingponga, tak jak Pudzian w swej walce z Najmanem tak Artur w finałowej grze z Markiem Przybyłowiczem pokazał swoją dominację, można by rzec prawdziwy „dominator”. Jednakże to gry grane z lewej strony tabelki, nadają całemu turniejowi smaczku, to tam jest ta doskonała śmietanka do kawy, to tam toczą się gry ozdobione niesamowitymi wymianami, cudownym zaangażowaniem zawodników, czy też doskonałym poczuciem humoru bohaterów rywalizacji. Oczywiście nie przekreśla to prawej strony, i gdyby nie występy pana Marka Przybyłowicza, jak mówią co niektórzy grający, czuli by się jak na stypie. Jest jeszcze sprawa naszych przemiłych pań, które tylko od czasu do czasu wpadają na nasz turniej. I dlatego też decyzją Głównego organizatora, nasze panie zostają zwolnione z wpisowego do turnieju, nie tylko w Wieczorku, ale także w i Openie.

Prawdziwą ozdobą turnieju po raz wtóry występ Roberta Niewiadomskiego z Wojtkiem Wegrowiczem, Robert urasta do miana super specjalisty od prawdziwych powrotów, jak oni grali, co ten Robert nie robił, jakie wcięcia, topspin, czopowane okładki Wojtka nie robiły na Robercie żadnego wrażenia, dosłownie żadnego i tak przez 5 setów. Wszyscy wiemy, że Wojtek by wygrać z kimś mecz, to wcześniej robi mu zdjęcie, i przerabia jego na tej fotce na ciemniejszy kolor, bo Wojtek tylko z ciemnymi u mnie wygrywać, i dlatego uważajcie kto wam robi zdjęcie. Podobnie było w meczu z Leszkiem Pędą i Wojtkiem Wegrowiczem, czego ten Leszek nie grał, jak biegał, a mimo tego też nie dał rady Wojtkowi, czyżby też syndrom fotki.

W ogóle ten 4 turniej był jakiś szczególny, Ryszard Borkowski po nieprawdopodobnym meczu wygrywa z Robertem Niewiadomskim, by następnie ulec Jurkowi Sikorskiemu, dlaczego ciśnie się takie pytanie, co się stało w przeciągu 30 minut. Nasz taxi driver Krzysztof Kostoń ulega Jankowi Fuglewiczowi praktycznie bez gry, czyżby to był wpływ silnych mrozów, kto to wie, kto wie?

Uprzejmie informujemy zainteresowanych PZTSAiW, że kończone są prace nad statutem, i prawdopodobne zebranie założycielskie w przeciągu najbliższych 10 dni. Zainteresowani naszą inicjatywą prosimy o kontakt z niżej podpisanym. Planujemy rejestracje stowarzyszenia do końca lutego!!!!

Kolejność 4 turnieju: Zieliński Artur, Przybyłowicz Marek, Węgrowicz Wojtek, Pęda Leszek, Niewiadomski Robert, Ptasiński Janusz, Liwszic Borys, Sikorski Jerzy, Krzycholik Janusz, Lipiński Mariusz, Grzybowski Marek, Borkowski Ryszard, Noiński Andrzej, Fuglewicz Janusz, Adamus Tomasz, Waszelewski Janusz, Kostoń Krzysztof, Wójcik Sylwester, Kielczyk Robert, Troszczyński Artur, Szulęcki Kazimierz, Ziółek Krzysztof, Ratyński Wojtek, Wesoły Dariusz.

ranking po 4. turnieju

Krzysztof PIWOWARSKI

27 stycznia 2010 roku – godz. 08:43

Prośba Dominiki Dąbrowskiej

Warszawa, 25 stycznia 2010

Zarząd

Mazowieckiego Okręgowe Związku Tenisa Stołowego

02-548 Warszawa,

ul. Grażyny 13

PROŚBA

W dniu 24 stycznia 2010 w ramach rozgrywanego III Wojewódzkiego Turnieju Klasyfikacyjnego Seniorek w Nadarzynie w trakcie losowania zawodniczek został popełniony błąd losowania i niezgodnie z Regulaminem rozgrywek na sezon 2009/2010 pkt. 23, ppkt. 5 rozlosowano zawodniczki niezgodnie z rankingiem obowiązującym na dzień 24 stycznia 2010.

Turniej został rozstawiony w następujący sposób:

1. Dominika Dąbrowska

2. Katarzyna Barańska

3. Katarzyna Sabat

4. Katarzyna Nowocin

Zgodnie z regulaminem Rozgrywek na sezon 2009/2010 pkt.23, ppkt. 5 rozstawienie powinno wyglądać tak:

1. Dominika Dąbrowska

2. Katarzyna Nowocin

3. Katarzyna Sabat

4. Katarzyna Barańska

ustawienie zawodniczek Katarzyna Sabat i Katarzyna Barańska dowolne.

Zastosowane przez sędziów rozstawienie całkowicie wypaczyło przebieg turnieju, dodatkowo brak dostępnego publicznie komunikatu (tablica ogłoszeń), brak odczytania rozstawienia (co przy tej liczbie zawodniczek nie sprawiało problemów techniczno – organizacyjnych) ograniczyło kontrolę decyzji komisji sędziowskiej i możliwość interwencji prze rozpoczęciem turnieju, lub w jego fazie początkowej.

Powszechne poczucie zaufania do etyki sędziowskiej nie wzbudziło we mnie poczucia zagrożenia co do powstania pomyłki sędziowskiej w tak prostej sprawie, jak rozstawienie, w której popełnienie błędu przy tak jednoznacznym zapisie regulaminowym wydawało mi się nieprawdopodobne.

Jednakże fakt jest faktem, popełniono istotny błąd losowania co według mnie wypaczyło wynik sportowy tego turnieju. Nadmieniam, że po stwierdzeniu tego błędu interweniowałam u sędziego głównego, który mimo przyznania mi racji, nie nakazał rozegranie turnieju co najmniej od fazy półfinałowej zgodnie z prawidłowością losowania.

W związku z powyższym, z powodu naruszenia w dosyć istotny sposób regulaminu rozgrywek, a także z powodu braku organizacyjnej możliwości powtórnego rozegrania turnieju od fazy półfinałowej, w celu polubownego załatwienia sprawy, a także naprawy popełnionego błędu przez sędziego zawodów proponuję by MOZTS w ramach limitów PZTS wystąpił do Związku Krajowego o przyznanie mi takiego limitu jako formy zadośćuczynienia sportowego, jednocześnie zostanie to odczytane jako skorygowanie istotnego błędu jaki został popełniony przez organizatorów, a który tak wypaczył wynik turnieju.

Z poważaniem

Dominika Dąbrowska

nr licencji 5379

Tel. Kontaktowy: 503-513-023

26 stycznia 2010 roku – godz. 18:34

Mgr inż. Kornel Kubaczka

Kornel Kubaczka - twórca największych sukcesów AZS Gliwice. Zapraszamy do niezwykle ciekawej lektury krótkiej noty biograficznej poświęconej tej ważnej postaci gliwickiego tenisa stołowego.

Mgr.inż. Kornel Kubaczka (ur. 8 czerwiec1933 r. - zm. 15 wrzesień 1996 r.)

Zjeżdżali się ze wszystkich stron Polski. Pomimo, że początki były bardzo trudne, w 1946r. została założona sekcja tenisa stołowego AZS Gliwice. Założycielami byli: Wacław Felczyński, Stanisław Gąska, Kazimierz Jeleń, Władysław Ligus i Franciszek Engel.

Kornel Kubaczka studiował w Gliwicach na Wydziale Budownictwa PŚ. Interesował go tenis stołowy, więc wolny czas spędzał z Bronisławem Nohelem, w małej salce przy ul. Marcina Strzody, mieszczącej zaledwie jeden stół. Zagospodarowali również dwa małe pomieszczenia przy ul. Częstochowskiej. Tam znajdowało się biuro AZS'u. Pomimo spartańskich warunków, udawało im się piąć na wyższe szczeble rozgrywek drużynowych i indywidualnych.

Zdecydowany postęp nastąpił w 1952r. Drużyna pod kierownictwem Bronisława Nohela, wywalczyła awans do ligi wojewódzkiej, a tego autorami byli: Jan Gawlas, Andrzej Ruszkarski, Kornel Kubaczka i Stanisław Łamasz.

 

W 1958r. ekipa AZS wyruszyła na pierwsze wojaże zagraniczne, na Węgry i do Szwecji. Późniejsze lata – wspominał – to pasmo sukcesów i czołowe lokaty w kraju. "Byliśmy najlepsi w Polsce i znani w Europie. Tak było ponad 40 lat w gliwickim tenisie stołowym."

Oczywiście nie sposób policzyć wszystkich nestorów, ale najwybitniejsi to: Czesława Noworyta, Roman Podwórny, Witold Woźnica, Marek Skibiński, Stefan Dryszel, Krystian Podeszwa, Wojciech Waldowski, Piotr Molenda, Wojciech Kołodziejczyk, Marek Nazimek, Norbert Mnich, Mirosław Pierończyk, Grzegorz Iwaniuk.

Będąc jeszcze juniorem, Kornel Kubaczka znalazł się w czołówce Śląska, a podczas studiów wielokrotnie zdobywał medale indywidualnych i drużynowych AMP. Z kolegami w 1956r. wywalczył awans do I Ligi Państwowej: w latach 1957-59 – na IV miejscu, a w 1960r. na III miejscu. Również w czołówce I ligi w latach: 1961 – III, 1962 – VII, 1963 – IV, 1964 – II miejsce.

Brał udział w Mistrzostwach Świata w Pekinie (1961 r.) z Adamem Cyrusem i Sławomirem Dembowskim oraz w Pradze (1964r.) z Bronisławem Gowinem i Czesławą Noworytą.

Wywalczył srebrny medal w Mistrzostwach Polski (1962) w deblu ze Zdzisławem Derdoniem.

Był wybitnym zawodnikiem, trenerem klubowym AZS Gliwice i wieloletnim działaczem sekcji tenisa stołowego.

Zginął tragicznie na autostradzie Katowice - Warszawa, 15 września 1996 roku, lecz życie wielkiej postaci gliwickiego tenisa stołowego, upamiętnione jest coroczną edycją Memoriału Kornela Kubaczki.

opracował Andrzej KRYPEL

źródło: time-out.pl

(mp)

26 stycznia 2010 roku – godz. 09:58

55 Turniej Tenisa Stołowego

o Puchar red. Janusza Strzałkowskiego

Eliminacje powiatu garwolińskiego

 

24 stycznia 2010 roku (mimo dużego mrozu za oknami – mniej niż -200C), na hali sportowej przy Szkole Podstawowej w Puznówce panował żar emocji rozgrywanego turnieju tenisa stołowego. W eliminacjach powiatu garwolińskiego rywalizowały dzieci z trzech ośrodków: SP Iwowe (opiekun Katarzyna Kot), SP i Gim. Głosków (opiekun Marcin Możdżonek) i KS Puznówka 1996 (trener Robert Barański).

Dzieci otrzymały medale, puchary, dyplomy, a wręczającymi trofea byli: Burmistrz Miasta Pilawa Albina Łubian, Przewodniczący Komisji Budżetowej MiG Pilawa Andrzej Kępka, radny Powiatu Garwolińskiego Darek Owczarczyk i redaktor Tygodnika Siedleckiego Mirosław Buczek.

Osiągnięcia poszczególnych dzieci zamieszczono w tabeli.

Do turnieju regionalnego awansowało po dwie pierwsze osoby z każdej kategorii z powiatów:

garwolińskiego, łosickiego, mińskiego, siedleckiego, węgrowskiego, sokołowskiego. Po turnieju regionalnym (prawdopodobnie w Siedlcach) będzie rozegrany 20 marca 2010 finał 55 TTS o Puchar red. Janusza Strzałkowskiego.

Cezary JEDYNAK

26 stycznia 2010 roku – godz. 09:12

Mistrzostwo Tomaszowa Mazowieckiego

nie dla Tomaszowian

W dniu 24 stycznia 2010 roku odbyły się Otwarte Mistrzostwa Tomaszowa Mazowieckiego Par Deblowych w Tenisie Stołowym. Do udziału zgłosiło się 15 par, w tym 2 pary z Łodzi i jedna z Rawy Mazowieckiej. Turniej rozegrano systemem do dwóch przegranych meczy.

Po emocjonujących rozgrywkach, w których nie zabrakło niespodzianek, do finału dotarły pary: Ciesiołkiewicz Waldemar – Banasiak Jarosław ŁÓDŹ (z jedną porażką) oraz Misztal Igor – Sitarek Grzegorz (RAWA MAZOWIECKA).  Pierwszy mecz finałowy nie wyłonił zwycięzców, rozegrano więc drugi, w którym młodzi zawodnicy z Rawy Mazowieckiej, nieznacznie, ustąpili Weteranom z Łodzi (2:3). Zwyciężyła więc para z Łodzi, zdobywając tytuł, Mistrzów Tomaszowa Mazowieckiego, Ciesiołkiewicz Waldemar – Banasiak Jarosław. Trzecie miejsce zajęła dopiero para z Tomaszowa Maz.: Dziedziński Marek – Przedborski Norbert, a czwarte, również z Tomaszowa, para Dziubecki Tomasz – Frankiewicz Bogusław.

Pozdrawiam Marek DZIEDZIŃSKI

25 stycznia 2010 roku – godz. 20:53

Kadry wojewódzkie

Poniżej publikuję materiały dotyczące kadr wojewódzkich przygotowane przez trenerów kadr wojewódzkich Pana Sylwestra DĄBROWSKIEGO i Pana Dariusza ZWOLIŃSKIEGO:

Zasady powoływania kadry wojewódzkiej młodzików na 2010 rok

Nabór do kadry wojewódzkiej młodzików prowadzony jest w oparciu o dobry stan zdrowia, motywację do uprawiania tenisa stołowego, sprawność ogólną, sprawność ukierunkowaną, cechy wolicjonalne oraz wynik sportowy.

Kadra liczy 35 osób: - 21 chłopców, - 14 dziewcząt.

Do kadry powołuję się pierwszą 14 chłopców i pierwszą 10 dziewcząt po dwóch Wojewódzkich Turniejach Klasyfikacyjnych Młodzików.

W następnej kolejności najlepszą 4 młodzików z rocznika młodszego (1998 r.) oraz najlepszą 2 młodziczek z rocznika jw.

Pozostałe 3 miejsca w kat. młodzik oraz 2 miejsca w kat. młodziczek są do dyspozycji trenera kadry.

Rezerwa kadry liczy 18 osób: - 11 młodzików, - 7 młodziczek.

Następna w kolejności po 2 WTK Młodzików 6 chłopców i 4 dziewcząt z rocznika 97 oraz 3 chłopców i 2 dziewczynki z rocznika 98 i młodszych.

Pozostałe 3 miejsca do dyspozycji trenera kadry.

Powołania na obozy szkoleniowe wg podanych kryteriów na podstawie klasyfikacji po Mistrzostwach Województwa Młodzików.

skład kadry wojewódzkiej młodzików

Trener koordynator

Sylwester DĄBROWSKI

Zasady powoływania kadry wojewódzkiej juniorów na 2010 rok

Plan powołań kadry wojewódzkiej juniorów liczy na 2010 rok 30 osób + 15 osób rezerwy.

W pierwszej kolejności powołani zostali wszyscy zawodnicy, którzy uczestniczyli w I i II OTK kadet i junior w sezonie 2009/2010.

Druga lista to osoby, które w poprzednich sezonach zajmowały medalowe lub punktowane miejsca w Mistrzostwach Polski i warunkują podobne wyniki w latach najbliższych.

Ponadto wysoko punktowani młodzieżowcy  uczestniczący w latach poprzednich w indywidualnych Mistrzostwach Polski Juniorów.

Po kolei po 2 osoby z listy rankingowej MOZTS po II Wojewódzkich Turniejach Kwalifikacyjnych kadetów, kadetek, juniorów i juniorek aż do wyczerpania miejsc.

Zawodniczki i zawodnicy: Natalia Bąk, Natalia Partyka, Robert Floras, Magdalena Szczerkowska, Klaudia Kusińska i Aleksander Wieteska z racji uczestnictwa w innych programach Ministerstwa Sportu i Turystyki nie mogą uczestniczyć w akcjach w ramach kadry wojewódzkiej juniorów.

Uwaga trenerzy i zawodnicy!

Warunkiem powołania na akcje szkoleniowe kadry wojewódzkiej juniorów w roku 2010 jest dostarczenie w formie elektronicznej (skan), faksem lub listownie do dnia 28 stycznia 2010 roku potwierdzenia chęci udziału w akcjach kadry wojewódzkiej juniorów wraz z odbitką kserograficzną orzeczenia lekarskiego na adres:

e-mail: darek.zwolinski@op.pl

fax: 022 739 90 18 lub 22 739 75 26 w. 131

listownie: Hala Sportowa Darek Zwoliński, ul. Żółwińska 41, 05-830 Nadarzyn

W przypadku braku dokumentów osoby będą zawieszane w kadrze wojewódzkiej juniorów.

skład kadry wojewódzkiej juniorów

Dariusz ZWOLIŃSKI

25 stycznia 2010 roku – godz. 20:02

Zwycięstwo Nadarzyna z Lęborkiem

W rozegranym w dniu 29 stycznia 2010 roku meczu 13. kolejki I ligi mężczyzn grupa południe GLKS WANZL Nadarzyn II zremisował z zespołem BARUCH PROKADR DOJLIDY WSFiZ I Białystok 5:5

GLKS WANZL Nadarzyn II - BARUCH PROKADR DOJLIDY WSFiZ I Białystok 5:5

WIETESKA Aleksander - ZDZIENICKI Kamil 3:1

WITKOWSKI Antoni - NAPIÓRKOWSKI Piotr 0:3

YU Long / WIETESKA Aleksander - NAPIÓRKOWSKI Piotr / ANCHIM Piotr 3:2

WIETESKA Aleksander - NAPIÓRKOWSKI Piotr 0:3

WITKOWSKI Antoni - ZDZIENICKI Kamil 3:2

YU Long - ANCHIM Piotr 3:0

BUZA Łukasz - CZERNIK Mateusz 0:3

WITKOWSKI Antoni / BUZA Łukasz - CZERNIK Mateusz / ZDZIENICKI Kamil  0:3

YU Long - CZERNIK Mateusz 3:2

BUZA Łukasz - ANCHIM Piotr 0:3

Podziękowania dla Dariusza ZWOLIŃSKIEGO.

(mp)

25 stycznia 2010 roku – godz. 19:44

Polskie starcie wagi ciężkiej!

Już w najbliższy piątek o godzinie 18.30 w Grodzisku Mazowieckim pierwszy mecz ćwierćfinału Pucharu ETTU w tenisie stołowym. Grodziska Bogoria podejmować będzie niemiecki TTC Zugbruecke Grenzau. Pikanterii pojedynkowi dodaje starcie polskich gigantów – Wang Zeng Yi oraz Lucjana Błaszczyka.

Historyczny pojedynek

Polsko-niemiecka potyczka w ćwierćfinale Pucharu ETTU to jeden z wielkich hitów tej fazy pingpongowych rozgrywek, będących bezpośrednim zapleczem Ligi Mistrzów. Starcie Bogorii i TTC Zugbruecke Grenzau będzie pierwszym oficjalnym pojedynkiem tych ekip w historii europejskich pucharów. Co ciekawe, mazowiecki zespół w swojej krótkiej przygodzie na europejskich arenach „zdążył” już zmierzyć się z trzema innymi klubami niemieckiej Bundesligi. W Champions League sezonu 2008/2009 polska drużyna rywalizowała z Fuldą-Maberzell oraz Liebherr Ochsenhausen, natomiast w bieżącej edycji najbardziej prestiżowych rozgrywek na kontynencie grupowymi przeciwnikami Bogorii była Borussia Duesseldorf.

Pingpongowa walka gigantów

Zbliżający się mecz z aktualnie piątą drużyną znakomitej Bundesligi elektryzuje kibiców celuloidowej piłeczki w Polsce z wielu powodów. Przede wszystkim klub z Grenzau ma w swoim składzie legendę polskiego tenisa stołowego, bardzo dobrze rozpoznawalnego w całej Europie i na świecie – Lucjana Błaszczyka. 35- letni polski zawodnik broni barw niemieckiej drużyny już od dwunastu sezonów i ciągle jest czołową postacią w swojej ekipie. Bardzo ciekawie zapowiada się jego konfrontacja ze swoim partnerem deblowym Wang Zeng Yi, z którym zdobył we wrześniu ubiegłego roku wicemistrzostwo Europy. Pingpongista grodziskiej Bogorii oraz niemieckiego Grenzau to najwyżej sklasyfikowani reprezentanci Polski w światowym rankingu. Jednak w ostatnim czasie los nie pozwolił im stanąć naprzeciw siebie przy stole. Ostatni raz w oficjalnej grze mierzyli się w Białymstoku w marcu 2008 roku, kiedy to Błaszczyk pokonał „Wandżiego” w finale indywidualnych mistrzostw naszego kraju. Rok później finał IMP nie był dany Luckowi, a i w turniejach Pro Tour nasi zawodnicy nie mogli na siebie trafić. Kibice ostrzyli sobie zęby na starcie Wang-Błaszczyk w drugiej rundzie Warsaw Polish Open 2009, lecz Polacy niestety nie zdołali do niej dotrzeć. Tym razem długo wyczekiwana walka wagi ciężkiej polskich tenisistów stołowych powinna dojść do skutku dzięki ćwierćfinałowi Pucharu Europejskiej Unii Tenisa Stołowego.

W piątkowy wieczór w grodziskiej „Copacabanie” od godziny 18.30 emocje sięgać będą zenitu, a zawodnicy na pewno pokażą kapitalny tenis stołowy. Przekonywujące zwycięstwo którejś ekip znacznie przybliży ją do czołowej czwórki rozgrywek, w których jeszcze nigdy nie triumfował żaden klub z naszego kraju.

Dawid SZAJNA

25 stycznia 2010 roku – godz. 19:41

stołowy.pl

W najnowszym numerze:

W środku plakat Filipa Szymańskiego (TTC indeland Jülich)

Wybieramy najpopularniejszych!

Po raz pierwszy w historii wybieramy tenisowych bohaterów minionego roku. W 2009 doszło do kilku spektakularnych wydarzeń, których nie sposób pominąć. Zapraszamy do zabawy, która wyłoni najpopularniejszych tenisistów stołowych, trenerów, imprezę i wydarzenie minionego roku.

Jaki był? AD 2009 w pigułce

Rok 2009 dostarczył nam wiele emocji. Nie zabrakło wzlotów i upadków polskich graczy. Zapraszamy do podsumowania tego wszystkiego, co działo się prze rodzimych i zagranicznych stołach.

M. Dąbrowski: Wejść do ekstraklasy

Trwający aktualnie sezon jest pierwszym dla Michała Dąbrowskiego w gronie młodzieżowców. Tenisista stołowy Olimpii Unii Grudziądz opowiada nam o trudnościach przejścia w "dorosły pingpong".

Popularyzacja przez duże "I"

Nasz felietonista - Paweł Surynowicz pokaże, jak ogromną rolę w sporcie odgrywają media. Wykaże korzyści, które czerpałaby nasza dyscyplina po wejściu na szklane ekrany.

Wielkie kluby: KTS Tarnobrzeg

Klub Tenisa Stołowego Tarnobrzeg to najbardziej utytułowana żeńska sekcja w kraju. Zespół z Podkarpacia ma na swoim koncie aż 18. tytułów drużynowych mistrzyń kraju oraz trzy srebrne medale w drużynowych rozgrywkach europejskich.

Regiony pod lupą: Dolny Śląsk

Dolny Śląsk jest jednym z najsilniejszych regionów w kraju. Województwo dolnośląskie słynie głównie z bardzo dobrej pracy z młodzieżą. To właśnie ten region wygrał klasyfikację sportu dzieci i młodzieży MSiT.

Bogoria i KTS walczą

Dwa polskie kluby pod koniec stycznia przystąpią do ćwierćfinałów Pucharu ETTU. W rywalizacji mężczyzn masz kraj reprezentować będzie grodziska Bogoria, a wśród kobiet KTS Forbert OWG Tarnobrzeg.

Rzeczywistość... polska

Wielkie święto tenisa stołowego. Niestety, nie w naszym kraju. Pod koniec grudnia u naszych zachodnich sąsiadów odbył się Puchar Niemiec. Była to jedna z najlepiej zorganizowanych imprez w 2009 roku. Felieton Mateusza Przybyła.

Szkolenie: Trzymanie rakietki

Trzecia, ostatnia cześć cyklu szkoleniowego "Etap wstępny". Tym razem nasz ekspert - Marek Rzemek szczegółowo opisał sposoby trzymania rakietki oraz różnego rodzaju ćwiczenia i zabawy, które ułatwiają młodym zawodnikom odbijanie piłeczki w początkowej fazie szkolenia.

Polskie talenty

W naszym kraju nie brakuje pingpongowych talentów. Każdego roku pojawia się jakaś perełka, która w przyszłości może należeć do światowej czołówki.

T. Lewandowski: Grac jak najlepiej

Tomasz Lewandowski zaliczany jest do grona najlepszych polskich ligowców. W swojej karierze ma również medale IMP i AME. Z zawodnikiem KU AZS Politechnika Rzeszów rozmawia Mateusz Przybył.

Chińska aleja gwiazd

Chiny - światowa potęga tenisa stołowego. Ale czy od zawsze? Początki ping ponga nie były udane dla Azjatów, który swoją dominację rozpoczęli dopiero w drugiej połowie XX wieku.

Wydarzenia miesiąca

Podsumowanie najważniejszych wydarzeń ostatniego miesiąca.

... oraz wiele innych

25 stycznia 2010 roku – godz. 14:00

I WTK Weteranów w Kętrzynie!

Od lewej: Andrzej KARNIEJ, Dariusz KARNIEJ, Jacek ONUFROWICZ, Dariusz BARTYCHA

oraz organizator Krzysztof TARGOŃSKI

Wyniki rozegranego w dniu 24 stycznia 2010 roku w Kętrzynie I Wojewódzkiego Turnieju Klasyfikacyjnego Weteranów:

kategoria 40-49 lat:

  1. Bartycha Dariusz – Biskupiec

  2. Onufrowicz Jacek – Lidzbark Warmiński

  3. Karniej Dariusz – Olecko

  4. Karniej Andrzej – Olecko

  5. Żyliński Kazimierz – Krasnopol

  6. Kokocha Grzegorz- Węgorzewo

  7. Ratuszniak Zbigniew- Kętrzyn

  8. Białoboki Dariusz – Kętrzyn

  9. Dzierżak Jerzy – Srokowo

10. Rzeszut Ryszard – Kętrzyn

11. Śwircz Zdzisław – Giżycko

kategoriaA 50-59 lat:

1. Prusiński Henryk – Olsztyn

2. Orłów Janusz – Krasnopol

3. Jastrzębowski Franciszek – Olsztyn

4. Jurczyk Janusz- Giżycko

5. Pietrołaj Tadeusz – Olecko

6. Omieczyński Bogdan – Srokowo

7. Milewicz Andrzej- Węgorzewo

8. Żygadło Henryk – Kętrzyn

9. Wełnic Zenon – Olsztyn

kategoria 60-69 lat:

1. Piskorowski Jerzy – Działdowo

2. Szczepanik Bogusław – Giżycko

3. Hajduk Roman – Działdowo

4. Gęsicki Marian – Działdowo

5. Oszeja Krzysztof – Kętrzyn

6. Denkiewicz Piotr – Srokowo

7. Polkowsi Józef – Olecko

kategoria powyżej 70 lat:

1. Denkiewicz Piotr - Srokowo

Krzysztof TARGOŃSKI

25 stycznia 2010 roku – godz. 13:03

II Grand Prix Wiązowna

23 stycznia 2010 rozegrano II turniej IV edycji Grand Prix Wiązowna.

Mimo piętnastostopniowego mrozu na dworze, do Wiązowny przyjechało kilku  zawodników z poza powiatu.

W kategorii młodzików pod nieobecność Jasia BOBROWSKIEGO w finale spotkali się zawodnicy, którzy dopiero od 1,5 roku grają w tenisa stołowego. Zwycięzcą turnieju został Krzysztof KOTULA, wygrywając z Sebastianem GOCŁAWSKIM 3:2. W juniorach zwyciężył zawodnik z Rawy Mazowieckiej Igor MISZTAL, który poza tym, że jest jednym z czołowych młodzików w kraju (pierwsza 16) to również uczestniczy w turniejach międzynarodowych jako członek kadry Polski niepełnosprawnych. W finale pokonał powracającego po kontuzji kolana Damiana KRAWCZYKA. Wcześniej Damian sprawił wielką niespodziankę ogrywając najlepszego juniora z GKTS-u Mateusza STAWIKOWSKIEGO. W kategorii OPEN poza konkurencją tego dnia był Paweł BARNAŚ. Zawodnik reprezentujący drugoligowy SKS 40 Warszawa stracił w całym turnieju tylko dwa sety. W finale wygrał z Mateuszem STAWIKOWSKIM 3:1.

Wyniki:

młodzicy:

1. KOTULA KRZYSZTOF

2. GOCŁAWSKI SEBASTIAN

3. KRAWCZYK DANIEL

4. GAŁCZYŃSKI ALEKSANDER

5. DRÓŻDŻ KAMIL

6. STACHOWICZ OLAF

juniorzy:

1. MISZTAL IGOR

2. KRAWCZYK DAMIAN

3. STAWIKOWSKI MATEUSZ

4. PURWIN TOMASZ

5. ZAJKOWSKI RAFAŁ

6. MURAWSKI MICHAŁ

open:

1. BARNAŚ PAWEŁ

2. STAWIKOWSKI MATEUSZ

3. OCHAL ANDRZEJ

4. SITAREK GRZEGORZ

5. SITEK KAMIL

6. MISZTAL IGOR

Organizatorzy

24 stycznia 2010 roku – godz. 22:12

Zbigniew Nęcek:

wygrana Li Qian

w świetnym stylu

Sześć zwycięstw i zaledwie cztery stracone sety, to dorobek Li Qian w turnieju ITTF Pro Tour w słoweńskim Velenje. W finale reprezentantka Polski w świetnym stylu pokonała rutynowaną Węgierkę Krisztinę Toth 4:0. Zawodniczka Forbertu Tarnobrzeg trzeci raz w karierze triumfowała w imprezie z cyklu Pro Tour.

Osiągnięcie "Małej" jest tym bardziej znaczące, bowiem odniesione w... pojedynkę. W przeciwieństwie do wielu poprzednich sezonów nie towarzyszył jej trener klubowy z Tarnobrzega Zbigniew Nęcek, który z końcem poprzedniego sezonu zakończył współpracę z kadrą Polski.

"Do ćwierćfinału Li Qian towarzyszyła koleżanka klubowa Kinga Stefańska, a potem radziła sobie już sama. Jestem z niej dumny. Na bieżąco kontaktowaliśmy się sms-ami, mailami, skypem. W telewizji internetowej widziałem jeden z jej pojedynków" - powiedział PAP Nęcek, pod którego wodzą Li Qian triumfowała w Pro Tourach w Warszawie (2006 rok) i Salzburgu (2008).

Do Velenje Li Qian pojechała po kilku tygodniach spędzonych w Chinach (jej rodzice mieszkają w Baoding, godzinę drogi pociągiem od Pekinu), a następnie treningach w Forbecie. W Słowenii wygrała sześć pojedynków, w których straciła zaledwie cztery sety. Żadna z rywalem nie "urwała" jej więcej niż jedną partię.

"Fantastycznie zaprezentowała się między innymi w potyczce z Koreanką Park Mi Young, która świetnie spisuje się przeciwko takim defensorkom, jak +Mała+. Z kolei w finale łatwo wygrała dwa sety z Toth i było po meczu. Węgierka próbowała ją prowokować do ataku grając na loby, ale Li Qian dała sobie radę" - ocenił szkoleniowiec.

Sukces w Velenje to świetny prognostyk przed lutowym turniejem TOP 12. Li Qian będzie broniła tytułu w Duesseldorfie.

W Słowenii z dobrej strony zaprezentowały się też inne polskie pingpongistki - w finale zawodów do lat 21 Natalia Partyka pokonała Katarzynę Grzybowską 4:3.

(PAP), foto: PAP/EPA

24 stycznia 2010 roku – godz. 18:58

Komunikaty organizacyjne MOZTS

Poniżej publikuję komunikaty organizacyjne Wojewódzkich Turniejów Kwalifikacyjnych organizowanych w najbliższym czasie przez Mazowiecki Okręgowy Związek Tenisa Stołowego:

- 20 lutego 2010 roku - III Wojewódzki Turniej Kwalifikacyjny Kadetów - Wyszogród

- 27 lutego 2010 roku - III Wojewódzki Turniej Kwalifikacyjny Młodzików – Wyszogród

- 13 marca 2010 roku - III Wojewódzki Turniej Kwalifikacyjny Juniorów - Nadarzyn

Podziękowania dla Grzegorza BORA.

(mp)

24 stycznia 2010 roku – godz. 18:46

Zwycięska Katarzyna NOWOCIN

zwycięski Grzegorz JANCZEWSKI

 

                      Katarzyna NOWOCIN                                  Grzegorz JANCZEWSKI i Artur KALITA

Wyniki rozegranego w dniu 24 stycznia 2010 roku III Wojewódzkiego Turnieju Kwalifikacyjnego Seniorek i Seniorów (Nadarzyn, ul. Żółwińska 41):

seniorki (24 zawodniczek):

   1. NOWOCIN Katarzyna - KS SPÓJNIA Warszawa

       2. SABAT-KAMYK Katarzyna - KS SPÓJNIA Warszawa

       3. DĄBROWSKA Dominika - JBB GLUKS START Łyse

       4. ŻBIKOWSKA Monika - GLKS Nadarzyn

    5-6. BARAŃSKA Katarzyna - KS SPÓJNIA Warszawa

            BANASIAK Patrycja – UKS RETURN Piaseczno

    7-8. SAMSEL Zuzanna - GLKS Nadarzyn

            SZYMAŃSKA Olga - GLKS Nadarzyn

  9-12. KOŁAKOWSKA Olga – UKS RET

            PRZYBYŚ Agnieszka – KTS BROŃ Radom

            BOGUSZ Olga – KS SPÓJNIA Warszawa

            KULIKOWSKA Aleksandra – UKS RETURN Piaseczno

13-16. TUSIEŃ Justyna – KS SPÓJNIA Warszawa

            OSIŃSKA Katarzyna – KTS BROŃ Radom

            KLIMCZAK Monika – UKS RFETURN Piaseczno

            BANASIAK Agnieszka– UKS RFETURN Piaseczno

17-20. KONOFAŁ Dominika – GLKS Nadarzyn

            BIELAK Ewa – KTS BROŃ Radom

            REMBELSKA Dominika – KS SPÓJNIA Warszawa

            MARSZAŁKIEWICZ Marta – KTS BROŃ Radom

21-24. ZAJĄC Aleksandra – KS SPÓJNIA Warszawa

            ZAJĄC Katarzyna – KS SPÓJNIA Warszawa

            DOMAŃSKA Magdalena – KS BOGORIA Grodziska Mazowiecki

            JAŁOWIECKA Monika - KS BOGORIA Grodziska Mazowiecki

(...)

seniorzy (80 zawodników):

       1. JANCZEWSKI Grzegorz - SCK HALS Warszawa

       2. GRZEŚLAK Zbigniew – GLKS Nadarzyn

       3. KALITA Artur - SCK HALS Warszawa

       4. MAKOWSKI Tomasza - SCK HALS Warszawa

    5-8. BARNAŚ Paweł - SKS-40 Warszawa

            SAS Andrzej - SKS-40 Warszawa

            SAŁACIŃSKI Przemysław - KS SPÓJNIA Warszawa

            WITKOWSKI Antoni - GLKS Nadarzyn

  9-12. MARCZAK Adam – MKS POGOŃ Siedlce

            WALICHNOWSKI Cezary - KS SPÓJNIA Warszawa

            SZACHNOWSKI Jacek – KS ATS Warszawa

            WIETESKA Aleksander - GLKS Nadarzyn

13-16. KUCHARSKI Marek - KS OŻAROWIANKA Ożarów Mazowiecki

            OCHAL Andrzej - GKTS WIĄZOWNA Wiązowna

            OLEK Jan – KS SPÓJNIA Warszawa

            ZATÓWKA Patryk - KS BOGORIA Grodzisk Mazowiecki

17-20. BRODZKI Maciej - SKS 40 Warszawa

            STARCZYŃSKI Marcin - KS SPÓJNIA Warszawa

            MAŁOLEPSZY Jędrzej - KS BOGORIA Grodzisk Mazowiecki

            GRZYBOWSKI Tomasz - GKTS WIĄZOWNA Wiązowna

21-24. SANKOWSKI Marcin - KS BOGORIA Grodzisk Mazowiecki

            BUZA Łukasz – GLKS Nadarzyn

            BUŁA Michał – ULKS NADWIŚLANIN Słubice

            KAWKA Marcin - KS OŻAROWIANKA Ożarów Mazowiecki

(…)

Podziękowania dla Grzegorza BORA i Dariusza ZWOLIŃSKIEGO

(mp); foto: Tomasz OSIAK i GLKS Nadarzyn

24 stycznia 2010 roku – godz. 18:26

Europe Youth TOP 10

Podczas odbywających się w słowackich Topolczanach zawodów Europe Youth TOP 10 reprezentanci Polski zajęli następujące pozycje

juniorzy - Robert FLORAS - 4 miejsce:

FRANZISKA Patrick, GER 0:4 (-3,-9,-6,-6)  

SIRUCEK Pavel, CZE 4:3 (6,-9,9,7,-9,-9,7)  

NOVOTA Samuel, SVK 4:2 (-4,3,-4,9,7,6)

JEAN Lauric, BEL 4:0 (6,9,7,11)  

LE GUEN Victorien, FRA 0:4 (-7,-7,-11,-8)  

LE BRETON Thomas, FRA 3:4 (-12,-4,4,7,3,-8,-3)  

LORENTZ Romain, FRA 4:0 (6,11,8,8)  

GAUZY Simon, FRA 2:4 (-8,-15,2,4,-5,-6)

PITCHFORD Liam, ENG 4:3 (-9,4,9,-9,8,-8,8)  

juniorki - Magdalena SZCZERKOWSKA - 4 miejsce:

BALAZOVA Barbora, SVK 4:2 (6,-6,4,5,-3,8)  

MADARASZ Dora, HUN 1:4 (-6,7,-5,-5,-8)  

POSTOACA Camelia, ROU 4:1 (6,4,8,-12,9)

AMBRUS Kristina, HUN 2:4 (9,11,-2,-8,-8,-6)  

MUHLBACH Kathrin, GER 4:0 (6,7,7,3)

SOLJA Petrissa, GER 0:4 (-6,-9,-8,-5)  

WINTER Sabine, GER 4:2 (11,-6,6,10,-6,9)  

HIRICI Cristina, ROU 4:2 (-7,3,8,-7,9,3)  

NOSKOVA Yana, RUS 4:3 (5,9,7,-8,-8,-10,8)  

kadeci - Michał BAŃKOSZ - 10 miejsce:

QIU Liang, GER 0:4 (-8,-4,-7,-6)  

PAVOLKA Michal, SVK 1:4 (-8,8,-6,-11,-5)  

SZITA Marton, HUN 2:4 (-6,7,-7,5,-5,-4)

LAKATOS Tamas, HUN 0:4 (-9,-5,-5,-9)  

HAGERAATS Koen, NED 4:0 (6,6,11,8)

ROBINOT Alexandre, FRA 1:4 (5,-4,-8,-8,-6)  

MUTTI Leonardo, ITA 2:4 (-6,6,-2,9,-8,-7,-)  

ANGLES Enzo, FRA 0:4 (-7,-9,-4,-5)  

FLORE Tristan, FRA 3:4 (6,-5,-9,7,8,-7,-10)  

kadetki - Sandra WABIK - 9 miejsce:

JEGER Mateja, HRV 4:3 (-7,-10,10,-7,5,5,5)  

GUSEVA Ekaterina, RUS 4:3 (7,-2,-6,-7,5,9,10) live tv

TRUKSOVA Lucia, SVK 3:4 (-5,9,6,-6,8,-10,-7)  

ROSSIKHINA Anna, RUS 3:4 (-2,8,6,5,-7,-9,-5)  

PANG Celine, FRA 2:4 (7,-6,-8,7,-13,-8) live tv

SZOCS Bernadette, ROU 0:4 (-10,-9,-5,-9)  

PFEFER Laura, FRA 1:4 (-6,-6,-9,8,-5)  

TOMANOVSKA Katerina, CZE 4:2 (9,-6,5,-3,7,8,-)  

CIOBANU Irina, ROU 0:4 (-5,-9,-7,-5)

szczegóły: Europe Youth TOP 10, Topolcany 2010

(mp)

      

23 stycznia 2010 oku – godz. 21:58

12. kolejka I ligi

Dzięki informacji prasowej Polskiego Związku Tenisa Stołowego publikuję komplet wyników i tabel I ligi rozegranych w dniu 23 stycznia 2010 roku.

wyniki i tabele 12. kolejki I ligi

Podziękowania dla Krzysztofa BLUJA.

(mp)

23 stycznia 2010 oku – godz. 20:15

Li Qian najlepsza w Słowenii!

Bezapelacyjnym zwycięstwem Li Qian zakończył się kobiecy turniej ITTF Pro Tour Slovenia Open w Velenje. W finale imprezy reprezentantka Polski rozbiła 4-0 Węgierkę Krisztinę Toth, dając ugrać rywalce jedynie 19 małych punktów.

Finał kobiecy turnieju rozpoczął się z godzinnym opóźnieniem, lecz nie przeszkodziło to "Małej" w marszu po tytuł najlepszej w międzynarodowych mistrzostwach Słowenii w tenisie stołowym. Reprezentantka Polski, która w Velenje z meczu na mecz spisywała się coraz lepiej, tylko w pierwszych dwóch setach pozwoliła na więcej doświadczonej rywalce. Li Qian jednak cały czas kontrolowała sytuację w obu partiach by dwukrotnie triumfować 11-7.

W trzeciej grze Li wyszła już na prowadzenie 7-0, a doświadczona Toth bezradnie rozkładała ręce po świetnych zagraniach naszej zawodniczki. Polka, grająca już na dużym luzie, pokazała nawet swoje umiejętności ofensywne, włącznie z kontrami topspinowymi i smeczami.

Utytułowana Wegierka także w czwartej partii nie potrafiła znaleźć recepty na grającą jak w transie Li Qian. 25. rakieta świata dopiero przy stanie 0-9 zdobyła pierwsze i jak się okazało ostatnie dla niej "oczko". "Mała" zmiotła mistrzynię Europy w grze podwójnej z 2008 roku 11-1 i w całym pojedynku 4-0, pokazując wspaniałą defensywę oraz nie małe ofensywne możliwości.

Dla "Małej" było to już trzecie zwycięstwo w seniorskim turnieju Pro Tour w karierze. Poprzednio podopieczna trenera Zbigniewa Nęcka wygrała w 2008 Erke Austrian Open, gdzie w finale pokonała... Krisztinę Toth.

Dzięki sukcesowi w Słowenii Li Qian zarobiła 16000 dolarów. Bezapelacyjne triumfy nad 25. w rankingu Krisztiną Toth oraz 12. Park Mi Young pozwolą naszej reprezentantce awansować o kilka lokat w lutowym notowaniu. Aktualnie 23-letnia tenisistka stołowa jest 27.

Li Qian - Krisztina Toth (Węgry) 4-0 (11-7, 11-7, 11-4, 11-1)

tekst: Dawid SZAJNA, fot. Rafał Kurowski

źródło: www.time-out.pl

(mp)

23 stycznia 2010 oku – godz. 20:13

Polki rządzą w U21!

Natalia Partyka pokonała 4-3 Katarzynę Grzybowską w finale turnieju kobiet U21 Pro Touru w Słowenii. Tym samym Polki potwierdziły dominację w tych zawodach w swojej kategorii.

Poprzednio nasze reprezentantki w zawodach tej rangi spotkały się w 1/2 finału Belarus Open w Mińsku w ubiegłym roku. Wtedy lepsza minimalnie była popularna "Grzybcia". Tym razem siódmego seta wygrała Partyka, choć w meczu przegrywała już 1-3.

Warto zauważyć w turnieju nie tylko sukces zawodniczki z Gdańska w finale, lecz cenne półfinałowe zwycięstwo nad Kang Mi Soon, z którą Polka niedawno przegrała 3-4 w turnieju U21 Pro Tour Grand Finals w Makao.

Po finałowej grze konto Natalii Partyki powiększy się o 2000 dolarów, a Katarzyny Grzybowskiej o połowę tej sumy.

Natalia Partyka - Katarzyna Grzybowska 4-3 (6-11, 6-11, 11-9, 8-11, 11-6, 11-6, 11-6)

tekst i foto: Dawid SZAJNA

źródło: www.time-out.pl

(mp)

22 stycznia 2010 oku – godz. 22:31

TOP 10 pingpongistów:

Floras z dwoma wygranymi

Dwa zwycięstwa i porażka, to bilans Roberta Florasa (Bogoria Grodzisk Mazowiecki) w pierwszym dniu turnieju TOP 10 juniorów w tenisie stołowym. Zawody w słowackich Topolczanach reprezentant Polski rozpoczął od przegranej z Niemcem Patrickiem Franziską 0:4; później pokonał Czecha Pavla Sirucka 4:3 i zawodnika gospodarzy Samuela Novotę 4:2.

Floras zajmuje piąte miejsce. Komplet wygranych mają Franziska i Francuz Simon Gauzy.

Podobnie jak Floras bilans 1-2 mają juniorka Magdalena Szczerkowska i kadetka Sandra Wabik (obie GLKS Nadarzyn). Jedynie Michał Bańkosz (AZS UE Wrocław) nie wygrał żadnego meczu w rywalizacji kadetów.

(PAP)

Wyniki naszych reprezentantów:

Robert FLORAS:

FRANZISKA Patrick, GER 0:4 (-3,-9,-6,-6)  

SIRUCEK Pavel, CZE 4:3 (6,-9,9,7,-9,-9,7)  

NOVOTA Samuel, SVK 4:2 (-4,3,-4,9,7,6)

Magdalena SZCZERKOWSKA:

BALAZOVA Barbora, SVK 4:2 (6,-6,4,5,-3,8)  

MADARASZ Dora, HUN 1:4 (-6,7,-5,-5,-8)  

POSTOACA Camelia, ROU 4:1 (6,4,8,-12,9)

Michał BAŃKOSZ:

QIU Liang, GER 0:4 (-8,-4,-7,-6)  

PAVOLKA Michal, SVK 1:4 (-8,8,-6,-11,-5)  

SZITA Marton, HUN 2:4 (-6,7,-7,5,-5,-4) 

Sandra WABIK:

JEGER Mateja, HRV 4:3 (-7,-10,10,-7,5,5,5)  

GUSEVA Ekaterina, RUS 4:3 (7,-2,-6,-7,5,9,10)

TRUKSOVA Lucia, SVK 3:4 (-5,9,6,-6,8,-10,-7)

szczegóły: Europe Youth TOP 10, Topolcany 2010

(mp)

22 stycznia 2010 oku – godz. 22:31

ITTF Pro Tour

Reprezentantka Polski

w półfinale

Reprezentantka Polski Li Qian wygrała z Niemką Kristin Silbereisen 4:1 (11:5, 11:8, 9:11, 11:7, 11:7) w ćwierćfinale gry pojedynczej turnieju ITTF Pro Tour w tenisie stołowym, który odbywa się w słoweńskim Velenje.

W sobotnim półfinale Li Qian zmierzy się z zawodniczką z Korei Południowej Park Mi Young, która pokonała rodaczkę Seo Hyo Won 4:2 (11:2, 9:11, 11:2, 11:4, 9:11, 11:6).

Li Qian w ćwierćfinale

Li Qian awansowała do ćwierćfinału gry pojedynczej turnieju ITTF Pro Tour w tenisie stołowym, który odbywa się w słoweńskim Velenje. W 1/8 finału reprezentantka Polski pokonała Rosjankę Annę Tichomirową 4:1 (11:7, 11:3, 9:11, 11:6, 11:8).

Kolejną przeciwniczaką podopiecznej trenera Zbigniewa Nęcka będzie Niemka Kristin Silbereisen.

Wcześniej odpadli inni polscy pingpongiści.

(PAP)

szczegóły: 2010 PETROL SLOVENIAN OPEN, Valenje

(mp)

22 stycznia 2010 oku – godz. 11:43; 12:21

Pozdrowienia z Francji

od Andrzeja i Arka JAKUBOWICZÓW

 

Andrzej JAKUBOWICZ

Osiągnięcia sportowe:

- Były Reprezentant Polski

- 14 razy Mistrzem Polski

- 2 razy Uniwersytecki Mistrz Świata

- Mistrz Europy z A.Z.S. Gdańsk

- Drużynowy Vice Mistrz Europy

- Brązowy Medalista Drużynowych Mistrzostw Świata

- Zwycięzca ponad 100 turniejów we Francji

- Zdobywca tytułu najlepszego zawodnika oraz obcokrajowca w Superlidze francuskiej

- Zwycięstwa w karierze we Francji miedzy innymi nad Gatienem (mistrz świata), Saivem (vice mistrz świata), Secretenem (wielokrotny mistrz Francji) oraz Ma Wenge (zdobywca pucharu Chin)

- Obecnie dyrektor sportowy oraz zawodnik pierwszej ligi we Francji (klub: Entente Saint Pierraise).

Arkadiusz JAKUBOWICZ

Arkadiusz Jakubowicz gra obecnie w pierwszej lidze we Francji (klub: Entente Saint Pierraise). Grał dwa lata w Superlidze w Szwajcarii (klub: Rapid Luzern). Zawodnik czołówki juniorów we Francji (1/4 finalista Mistrzostw Francji w singla, debla oraz miksta). Grał 14 lat w klubie S.L.U.C Nancy we Francji (8 lat w pierwszej lidze). Ukończył studia z tytułem magistra w tłumaczeniu pisemnym język polski i francuski. Posiada również licencjat z anglistyki oraz tytuł magistra polonistyki.

Arek i Andrzej mieszkają obecnie w Normandii w mieście Saint Cyr la Campagne z żoną Andrzeja Grażyną i córką Lizą.

Dziękujemy i pozdrawiamy,

Andrzej i Arek JAKUBOWICZ

22 stycznia 2010 oku – godz. 11:10

Sąd nad licencjami PZTS

Warszawa, 20 stycznia 2010

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie

00-013 Warszawa, ul. Jasna 2/4

VI Wydział Orzecznictwa

przez

Polski Związek Tenisa Stołowego

00-449 Warszawa, ul. Łazienkowska 6A

Powód: Krzysztof Piwowarski

nr licencji sportowej PZTS - 4922

Pozwany: POLSKI ZWIĄZEK TENISA STOŁOWEGO, 00-449 Warszawa, ul. Łazienkowska 6A. Torwar, e-mail: pzts@pzts.pl

SKARGA

Ad. 1.Wnoszę do Wysokiego Sądu na podstawie art. 30 ustawy o sporcie kwalifikowanym [USTAWA z dnia 29 lipca 2005 r. o sporcie kwalifikowanym (Dz. U. z dnia 17 sierpnia 2005 r.)] o potwierdzenie lub zaprzeczenie, że licencja sportowa zawodnika Krzysztofa Piwowarskiego o numerze 4922 wydana przez Polski Związek Tenisa Stołowego w sierpniu 2009 r. została wydana zgodnie z art. 29 wspomnianej ustawy o sporcie kwalifikowanym i nosi znamiona decyzji administracyjnej.

Ad. 2. Wnoszę do Wysokiego Sądu na podstawie art. 6, ust. 7 ustawy o sporcie kwalifikowanym [USTAWA z dnia 29 lipca 2005 r. o sporcie kwalifikowanym (Dz. U. z dnia 17 sierpnia 2005 r.)] o unieważnienie decyzji Zarządu PZTS przyznającej licencję klubową na sezon 2009/2010 jednostce administracyjnej MOSiR MYSŁOWICE, adres siedziby 41-400 Mysłowice, ul. Ks. Bończyka 32, której właścicielem jest Urząd Miasta Mysłowice.

UZASADNIENIE

Ad. 1.

Wysoki Sądzie, w dniach 27 października, 7 grudnia, oraz 15 grudnia 2009 zwracałem się do Polskiego Związku Tenisa Stołowego o przekazanie mi decyzji o przyznaniu licencji sportowej zawodnika Krzysztofa Piwowarskiego nr licencji okresowej 4922, jednakże do dnia dzisiejszego takiej decyzji nie otrzymałem. Pismem z dnia 14 grudnia 2009 Wiceprezes ds. Organizacyjnych Polskiego Związku Tenisa Stołowego Pan Ryszard Weisbrodt poinformował, że:

„PZTS nie jest uprawniony do udzielania Państwu informacji dotyczących klubowych i indywidualnych licencji sportowych. Przepisy prawa i regulaminy wewnętrzne PZTS nie przewidują możliwości ujawniania takich informacji osobom trzecim, jak również nie regulują trybu ich udostępniania. Ponadto, w wyniku udostępnienia Państwu wnioskowanych informacji mogłoby dojść do ujawnienia chronionych prawem danych osobowych.”

Dziwi to stanowisko, gdyż o informację, czy wydana licencja nosi znamiona decyzji administracyjnej, osobiście wystąpił zainteresowany zawodnik klubowy - jednocześnie członek zarządu klubu sportowego. Odmowa udzielenia tak podstawowej informacji ze względu na ustawę o ochronie danych osobowych i powoływanie się na nieznane wnioskującemu przepisy i regulaminy wewnętrzne PZTS ogranicza prawo do kontroli zasadności wydawanych decyzji administracyjnych w myśl art. 30 ustawy o sporcie kwalifikowanym.

O zasadach przyznawania licencji sportowych przez Polski Związek Tenisa Stołowego możemy uzyskać istotną wiedzę w ogólnie dostępnych, publikowanych regulaminach nadawania licencji klubowej, trenerskiej. Brak jest jednakże publikowanego regulaminu o nadawaniu licencji zawodniczej, o której mowa w wspomnianej ustawie o sporcie kwalifikowanym w art. 29 w ust. 5.

Zachodzi domniemanie, że takiego regulaminu nie ma, gdyż w innych dokumentach publikowanych przez Polski Związek Tenisa Stołowego, jak np. „REGULAMIN zmian przynależności klubowych, wypożyczeń, zwolnień okresowych i potwierdzeń zgłoszeń zawodników Polskiego Związku Tenisa Stołowego” nie określa się zasad przyznawania licencji zawodniczych ani trybu odwoławczego od podjętych decyzji. We wspomnianym „Regulaminie zmian ...” w § 12 w pkt. 2 wskazuje się jedynie, że takie zasady zostały sformułowane: „Zasady przyznawania i pozbawiania licencji określa uchwała Zarządu PZTS z dnia 22.05.1998 roku”. Wspomniana uchwała nie jest jednak nigdzie publikowana, w związku z tym jej treść nie jest znana publicznie, co ogranicza możliwość odwoływania się od decyzji opartych na tej wewnątrz związkowej   normie prawnej, czym zostało ograniczone prawo do kontroli decyzji podejmowanej przez organa administracyjny, a w tym przypadku Polski Związek Tenisa Stołowego w zakresie decyzji o przyznaniu licencji sportowej zawodniczej.

Wysoki Sądzie, w związku z odmową potwierdzenia przez Polski Związek Tenisa Stołowego, że licencja sportowa zawodnicza dla Krzysztofa Piwowarskiego o nr 4922 została przyznana zgodnie z ustawą o sporcie kwalifikowanym i nosi znamiona decyzji administracyjnej, wnoszę o sprawdzenie, czy wydanie wspomnianej licencji okresowej zawodniczej nosi znamiona decyzji administracyjnej i czy powinno nosić takie atrybuty decyzji administracyjnej, jak:

a) oznaczenie organu, który wydał decyzję,

b) data wydania decyzji,

c) oznaczenie strony lub stron, do których decyzja jest skierowana,

d) podstawa prawną decyzji,

e) rozstrzygnięcie sprawy,

f) uzasadnienie faktyczne i prawne,

g) pouczenie o możliwości odwołania, terminach i trybie,

h) podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji.

Wysoki Sądzie ustalenie faktu czy licencja sportowa wydana Krzysztofowi Piwowarskiemu jest decyzja administracyjną jest także ważna z powodu dodatkowej opłaty wnoszonej dla jej wydania, a która stanowi opłatę za ubezpieczenie NW, którą to umowę ubezpieczeniową Polski Związek Tenisa Stołowego zawarł z ubezpieczycielem. Warunkiem otrzymania potencjalnego świadczenia z polisy NW jest otrzymanie licencji zawodniczej zgodnej z ustawą o sporcie kwalifikowanym.

Ad. 2.

Przyznanie licencji klubowej uprawniającej do udziału w rozgrywkach sportowych, a szczególnie w rozgrywkach na szczeblu centralnym odbywa się na podstawie „REGULAMINU nadawania licencji klubowej, uprawniającej do udziału we współzawodnictwie sportowym w tenisie stołowym. Na podstawie art. 6 ust. 1 i 2 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o sporcie kwalifikowanym oraz przepisów Ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. – Prawo o Stowarzyszeniach (Dz. U. z 2001 r. nr 79 poz. 855, Dz. U. z 2003 r. nr 96 poz. 874, Dz. U. z 2004 r. nr 102 poz. 1055 oraz Dz. U. z 2007 r. nr 112 poz. 766)”.

W myśl tego regulaminu jednostka organizacyjna zwracająca się o przyznanie licencji klubowej winna spełniać wymogi wynikające z wspomnianej ustawy o sporcie kwalifikowanym wymienione w ust. 6 w pkt. 2, ppkt. 1 i 2. Wymogi te jasno określają, że jednostka organizacyjna musi nosić cechy klubu sportowego, takie jak samodzielność podmiotowa wyrażona poprzez odpowiedni wpis rejestrowy właściwy dla danej podmiotowości, posiadać statut lub umowę spółki. Te dwie podstawowe cechy determinują posiadanie cech właściwych dla klubu sportowego wymienionego w ustawie o sporcie kwalifikowanym czy w ustawie o kulturze fizycznej.

Jednostka organizacyjna Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Mysłowicach, której jako jednemu z wydziałów Urzędu Miejskiego w Mysłowicach udzielono licencję klubową umożliwiającą uczestnictwo w rozgrywkach sportowych, drużynowych nadzorowanych przez Polski Związek Tenisa Stołowego, nie spełnia żadnego z wymienionych przez ustawę o sporcie kwalifikowanym warunków uprawniających do nadania licencji klubowej i jako jednostka organizacyjna organu samorządowego, nie posiadająca podmiotowości prawnej, jest nie zdolna do podejmowania samodzielnie czynności prawnych w zakresie przyjmowania zobowiązań prawnych jaki majątkowych.

Wysoki Sądzie, nadanie licencji klubowej MOSiR Mysłowice z siedzibą w 41-400 Mysłowice, ul. Ks. Bończyka 32 przez Polski Związek Tenisa Stołowego na sezon 2009/2010 zostało podjęte z rażącym naruszeniem prawa, a także naruszyło zasady sprawiedliwości społecznej, gdyż podważyło zasadę zaufania do państwa prawa, gdzie Polski Związek Tenisa Stołowego w myśl ustawy o sporcie kwalifikowanym w zakresie wydawania licencji sportowych pełni funkcję organu administracyjnego.

Wysoki Sądzie, wnoszę o uznanie, że decyzja Polskiego Związku Tenisa Stołowego przyznająca licencję klubową na sezon 2009/2010 Miejskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji w Mysłowicach z siedzibą 41-400 Mysłowice, ul. Ks. Bończyka 32 jest niezgodna z Regulaminem Polskiego Związku Tenisa Stołowego „REGULAMIN nadawania licencji klubowej, uprawniającej do udziału we współzawodnictwie sportowym w tenisie stołowym. Na podstawie art. 6 ust. 1 i 2 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o sporcie kwalifikowanym oraz przepisów Ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. – Prawo o Stowarzyszeniach (Dz. U. z 2001 r. nr 79 poz. 855, Dz. U. z 2003 r. nr 96 poz. 874, Dz. U. z 2004 r. nr 102 poz. 1055 oraz Dz. U. z 2007 r. nr 112 poz. 766)” i o uznanie ją za nieważną.

Powód

W załączeniu:

2 x odpis pozwu

kopie pisma z dnia: 27 października 2009, 7 grudnia 2009, 15 grudnia 2009

kopia pisma z dnia 14 grudnia 2009.

przeczytaj pozew

22 stycznia 2010 roku – godz. 11:03

3 Turniej Weteranów na Solcu

Komunikat nr 3, sezon 2, Wieczór Weterana, turniej tenisa stołowego, KS ATS, Solec 71.

19 stycznia 2010, godzina 19.30, wystartowało 25 zawodników, z turnieju został wycofany kolega Zenek Jabłoński (jeden z faworytów). Przyczyna wycofania było nadmierne spóźnienie zawodnika, o ponad 1 godzinę ponad dopuszczalny limit.

Tym razem pod nieobecność Artura Zielińskiego w finale wystąpił nasz tytan pingpongowego świata Marek Przybyłowicz, który w trakcie tego turnieju został naznaczony pocałunkiem znanej celebrytki, lubianej i podziwianej w warszawskim środowisku tenisa stołowego naszej tygrysicy. Marek został w ten sposób wyróżniony na podobieństwa pan Prezydenta RP, który został naznaczony przez słynna Dodę.

Finał pomiędzy Leszkiem Pędą i Markiem Przybyłowiczem, dzięki tak znaczącej wskazówce przekazanej obecnym na sali jaką bez wątpienia był pocałunek złożony na policzku Marka, wynik finału nie mógł być inny niż jego zwycięstwo.

Prawdziwą ozdobą turnieju był powtórny mecz pomiędzy Robertem Niewiadomskim i Jarkiem Okruchem. Robert tym razem dał radę Jarkowi, tylko tym razem Robert grał ten swój topspin bez końca, i piłeczka już tak nie wracała, i zabrakło nam okrzyku „to nie możliwe” który stał się znakiem rozpoznawczym Roberta Niewidomskiego.

Prawdziwym zwycięzcą tego turnieju, mimo że nie był na podium został Krzysztof Ziółek, prawdziwy amator pośród zawodowców, a jeszcze niecałe pół roku temu ten zawodnik ledwo odbijała piłkę na druga stronę siatki, co za przemiana w tak krótkim czasie, jaki postęp.

Uprzejmie informujemy zainteresowanych PZTSAiW, że kończone są prace nad statutem, i prawdopodobne zebranie założycielskie w przeciągu najbliższych 2 tygodni. Zainteresowani naszą inicjatywą prosimy o kontakt z niżej podpisanym. Planujemy rejestracje stowarzyszenia do końca lutego!!!!

Kolejność 3 turnieju: Przybyłowicz Marek, Pęda Leszek, Węgrowicz Wojtek, Niewiadomski Robert, Gregorczyk Teresa, Okruch Jarek, Sikorski Jerzy, Ziółek Krzysztof, Grzybowski Marek, Kajdan Czesław, Wesoły Dariusz, Kostoń Krzysztof, Ptasiński Janusz, Waszelewski Janusz, Liwszic Borys, Kaczanowski Stanisław, Adamus Tomasz, Kielczyk Robert, Troszczyński Artur, Grzegorzewski Arek, Szulęcki Kazimierz, Ratyński Wojtek, Fuglewicz Janusz, Sotek Leszek, Targosiński Jan.

ranking po 3. turnieju

Krzysztof PIWOWARSKI

22 stycznia 2010 roku – godz. 10:59; 20 stycznia 2010 roku – godz. 17:34

I Mistrzostwa Województwa Amatorów

I OTWARTE MISTRZOSTWA WOJEWÓDZTWA

MAZOWIECKIEGO AMATORÓW W TENISIE STOŁOWYM

Wobec dużego zainteresowania uczestników Grand Prix K.S. „Spójnia-Warszawa” w tenisie stołowym, wychodząc naprzeciw zapotrzebowaniu na tę formę rywalizacji sportowej K.S. „SPÓJNIA –WARSZAWA” organizuje I Otwarte Mistrzostwa Województwa Mazowieckiego Amatorów w Tenisie Stołowym.

Komunikat zawodów:

1. Organizator: Klub Sportowy „Spójnia-Warszawa”

2. Cel: Popularyzacja tenisa stołowego oraz integracja środowiska amatorskiego, wyłonienie najlepszych amatorów województwa Mazowieckiego.

3. Uczestnictwo: W mistrzostwach mogą brać udział amatorzy i zawodnicy do 4 ligi włącznie.

4. Kategorie wiekowe:

 1. Oldboy Młodszy: 40-49 lat [ rocznik 1961-1970 ]

 2. Oldboy Starszy: 50-59 lat [ rocznik 1951-1960 ]

 3. Weteran: powyżej 60 lat

 4. Open [ bez ograniczeń ]

5. Termin: Mistrzostwa zostaną rozegrane 24.01.2010 r. Losowanie kategorii Oldboy Młodszy rozpocznie się o godzinie 10.00. Oldboy Starszy i Weteran o godzinie 12.00. Open o godzinie 15.00. Początek gier po losowaniu. Planowane zakończenie około 19.00.

6. Miejsce: Klub Sportowy „Spójnia-Warszawa”, ul. Wybrzeże Gdyńskie 2.

7. System rozgrywek: System rozgrywek zostanie ustalony po zamknięciu listy zgłoszeń, zależy od ilości uczestników.

8. Zgłoszenia: Zgłoszenia przyjmowane są w siedzibie organizatora, hala sportowa K.S. „Spójnia-Warszawa”, ul. Wybrzeże Gdyńskie 2 lub telefonicznie 607 290 904.

9. Sprzęt: Mistrzostwa zostaną rozegrane na 10 stołach marki DONIC, białymi piłeczkami "DOUBLE CIRCLE".

10. Nagrody: Organizatorzy przewidują puchary za pierwsze cztery miejsca w każdej kategorii oraz nagrody rzeczowe.

11. Warunki uczestnictwa: Wpisowe do turnieju wynosi 10zł we wszystkich kategoriach. Obowiązuje strój sportowy. Każdy z zawodników powinien posiadać dokument potwierdzający tożsamość oraz aktualne badania lekarskie.

12. Inne: Organizatorzy w ramach wpisowego zapewniają kawę i herbatę.

 Obowiązek ubezpieczenia od nieszczęśliwych wypadków zgodnie z art. 52 Ustawy Kulturze Fizycznej z dnia 19.01.1996r. należy do uczestników.

13. Kontakt: Włodzimierz Ryfczak tel. 510 237 939, Mirosław Kubisiak tel. 607 290 904

Marek Przybyłowicz tel. 0-607922249 agamar@agamar.pl