|
archiwum aktualności -
sierpień 2012 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
31 sierpnia 2012 roku – godz. 20:09 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Druga wygrana Partyki
W piątek Partyka pokonała Chinkę
Qian Yang 3:0 (11:4, 11:7, 11:9). Dzień wcześniej Polka wygrała w fazie
eliminacyjnej z Turczynką Umran Ertis. W sobotę rywalką naszej
zawodniczki, która dwukrotnie startowała też w igrzyskach olimpijskich,
będzie Egipcjanka Anghram Maghraby. PAP |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
30 sierpnia 2012 roku – godz. 14:01 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Igrzyska
paraolimpijskie Londyn 2012 Natalia Partyka jak
Oskar Pistorius
Trzeci złoty medal z rzędu chce
przywieźć z paraolimpiady w Londynie Natalia
Partyka. Urodzona w Gdańsku tenisistka stołowa jest główną faworytką do
triumfu w startującym w czwartek turnieju. Pierwsze złoto na paraolimpiadzie
Partyka zdobyła osiem lat temu w Atlancie. Bezkonkurencyjna była również w
2008 r., w Pekinie. Na obu tych imprezach zdobywała również srebro w
drużynie. Gdańska tenisistka stołowa, która uprawia
tę dyscyplinę pomimo braku prawego przedramienia, wystąpiła również podczas
XXX Igrzysk Olimpijskich w Londynie, które odbywały się na przełomie lipca i
sierpnia. Tam doszła do 1/16 finału. Poza Partyką drugim sportowcem, który
wystąpi zarówno na igrzyskach, jak i paraolimpiadzie w Londynie jest sprinter
z RPA Oskar Pistorius. Gdańszczanka wróciła do stolicy
Anglii po kilku tygodniach przerwy, aby tym razem zdobyć medal. Mierzy
oczywiście w trzecie złoto, bo w swojej dyscyplinie powinna być bezkonkurencyjna.
Turniej zaczyna się w czwartek. W
eliminacjach 23-letnia Partyka zmierzy się z Turczynką Umran Ertis. Początek
spotkania wyznaczono na godz. 14.40, ale godzina może ulec zmianie. Dalszy ciąg eliminacji odbędzie
się 31 sierpnia i 1 września. Półfinały zaplanowano na 1 września, a finał 3
września. PAP |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
30 sierpnia 2012 roku – godz. 14:01 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W trakcie kampanii wyborczej
często słyszę, że MOZTS nie musi mieć własnego rachunku bankowego. I byłaby
to prawda, gdyby nie różne zdarzenia zachodzące w przestrzeni nazywającej się
rachunkowością, i obrotem finansowym. Rachunek bankowy. Stowarzyszeni faktycznie nie muszą
mieć własnego rachunku bankowego wtedy i tylko wtedy, gdy: są zwolnione z obowiązku
podatkowego, i nie prowadzą działalności gospodarczej. Oczywiście dla
pewności interpretacyjnej lepiej zapytać się właściwego urzędu skarbowego co
do właściwej interpretacji. Organizacje prowadzące działalność sportową jak
wynika z ustawy o podatku dochodowym są zwolnione z podatku dochodowego,
jeżeli przychody powstały nie wyniku działalności gospodarczej, a statutowej
i zostały w całości wykorzystane na cele statutowe. Jednak obowiązek posiadania
własnego rachunku bankowego powstaje dla takich organizacji już wtedy, gdy: Zachodzą transakcji o dużej
wartości powyżej 15 tys. euro (na dzień dzisiejszy) Przyjmują darowizny, które mają
być podstawą do odliczenia podatkowego u darczyńcy (ustawy o podatku
dochodowym od osób fizycznych i prawnych), Zapłaty zobowiązań podatkowych. Zatrudniają osoby na etacie,
umowach „śmieciowych”, czy korzystają z wolontariatu Otrzymują dotację, subwencję
kierowaną bezpośrednio do stowarzyszenia przez organy państwa, samorządy Spełnienie chodź jednego z tych
warunków nakłada na stowarzyszenie obowiązek posiadania własnego rachunku
bankowego. Jak widać stowarzyszenie jednak
powinno posiadać własny rachunek bankowy, szczególnie gdy chce korzystać z
pomocy samorządowej, czy państwa, a już gdy otrzymuje jakakolwiek dotacje,
darowiznę, nawet pośrednio np. przez
fundacje pożytku publicznego. Oczywiście posiadanie własnego
rachunku bankowego to także transparentność prowadzonej gospodarki
finansowej. Innym obowiązkiem stowarzyszenia
to jest posiadanie REGON i NIP-2. Każde stowarzyszenie
zarejestrowane w KRS musi mieć Numer
Identyfikacji Podatkowej. Nie ma tu znaczenia czy organizacja prowadzi
działalność czy też to, że nie zatrudnia pracowników. NIP służy do
identyfikacji podmiotów prowadzących działalność gospodarczą i musimy go mieć
nawet, jeżeli dochody organizacji pochodzą tylko ze składek członkowskich lub
przez jakiś czas nie mamy żadnych dochodów. NIP jest potrzebny organizacji w
kontaktach z różnymi urzędami i instytucjami np. przy wypełnianiu wniosku o
dotację, przy podpisywaniu umów z różnymi kontrahentami. Rozliczenie dochodów organizacji pozarządowych przed urzędem
skarbowym Zeznania roczne: Art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 15
lutego 1992r. o podatku dochodowym od osób prawnych( tj. Dz. U. z 2000r. Nr 54 poz. 654 ze zmianami
) Podatnicy są obowiązani składać
urzędom skarbowym zeznania, według ustalonego wzoru, o wysokości docho-du
(straty) osiągniętego w roku podatkowym do końca trzeciego miesiąca i w tym
terminie wpłacić podatek należny albo różnicę między podatkiem należnym od
dochodu wykazanego w zeznaniu a suma należnych zali-czek za okres od początku
roku. Obowiązek złożenia zeznania
rocznego dotyczy wszystkich organizacji również tych, które uzyskały tylko
do-chody przedmiotowo zwolnione. ( zwolnienia przedmiotowe art. 17 ust.) Organizacje pozarządowe, jako
podatnicy podatku dochodowego od osób prawnych rozliczają swoje dochody
składając zeznanie na formularzu CIT-8. Do zeznania dołączamy załącznik
CIT-8/O a także CIT?D w razie przekazania lub otrzymania darowizny. Termin złożenia -do końca
trzeciego miesiąca po roku podatkowym, w tym terminie wpłacamy należny
podatek. Organizacja, która wybrała rok
podatkowy pokrywający się z rokiem kalendarzowym, zeznanie składa do 31 marca
roku następującego po roku podatkowym. Zeznanie muszą składać podatnicy,
z wyjątkiem podmiotowo zwolnionych od podatku. W związku z tym, że
organizacje pozarządowe nie zostały zwolnione z tego obowiązku, muszą składać
zeznanie niezależnie od tego, jaki wynik finansowy uzyskały. Sam fakt uzyskiwania dochodów wyłącznie
przedmiotowo zwolnionych od podatku ( art. 17 ust. 1 ustawy ) nie zwalnia od
obowiązku złożenia CIT-8. Ważne! Zeznanie CIT-8 podpisuje
osoba odpowiedzialna za obliczenie podatku, osoba lub osoby, które zgodnie ze
statutem są uprawnione do zarządzania organizacją ? zwykle członkowie
zarządu. Zeznanie może podpisać także pełnomocnik. Pełnomocnictwo do
podpisywania deklaracji oraz zawiadomienie o odwołaniu tego pełno-mocnictwa
składa się właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego Sprawozdanie finansowe Sprawozdanie finansowe składa się
z: bilansu; rachunku zysku i strat (w przypadku organizacji nieprowadzących
działalności gospodarczej zwany rachunkiem wyników), informacji dodatkowej Podstawowe wzory tych dokumentów
zawiera ustawa o rachunkowości z dnia 29 września 1994r. ( tj. Dz. U. Nr 152
poz.1223 z 2009r. ze zm. ) Organizacje nieprowadzące działalności
gospodarczej mogą zastosować formula-rze uproszczone. Organizacje pozarządowe a podatek dochodowy od osób prawnych: Organizacje pozarządowe podlegają
ustawie z dnia 15 lutego 1992 r. o
podatku dochodowym od osób fizycz-nych ( tj. Dz. U. z 2000r. Nr 54 poz. 654
ze zmianami). Art. 17 ust. 1 pkt 4 w/w ustawy - wolne od podatku są : dochody
podatników, z zastrzeżeniem ust. 1c, których celem statutowym jest
działalność naukowa, naukowo - techniczna, oświatowa, w tym również
polegająca na kształceniu studentów, kulturalna, w zakresie kultury fizycznej i sportu, ochrony
środowiska, wspierania inicjatyw społecznych na rzecz budowy dróg i sieci
telekomunikacyjnej na wsi oraz zaopatrzenia wsi w wodę, dobroczynności,
ochrony zdrowia i pomo-cy społecznej, rehabilitacji zawodowej i społecznej
inwalidów oraz kultu religijnego - w części przeznaczonej na te cele ? dalej art. 17 ust.1 pkt 6c - dochody organizacji pożytku
publicznego, o których mowa w przepisach o działalności pożytku publicznego i
o wolontariacie - w części
przeznaczonej na działalność statutową, - z
wyłączeniem działalności gospodarczej, Dla organizacji pożytku
publicznego zakres zwolnienia
poszerzony o zakres wszelkich celów
realizowanych przez te organizacje a
wynikających ze sfery zadań publicznych wymienionych w art. 4 ustawy o działalności
pożytku publicznego i wolontariacie. dalej art. 17 ust.1 pkt 16 - dochody z tytułu prowadzenia
loterii fantowych i gry w bingo fantowe na podstawie zezwolenia wydanego na
mocy odrębnych przepisów?, dalej art. 17 ust.1 pkt 23 - dochody uzyskane przez
podatników od rządów państw obcych, organizacji międzynarodowych lub
międzyna-rodowych instytucji finansowych pochodzących ze środków bezzwrotnej
pomocy dalej art. 17 ust.1 pkt 40 - składki członkowskie członków
organizacji politycznych, społecznych i zawodowych - w części
nieprzezna-czonej na działalność gospodarczą, dalej art. 17 ust.1 pkt 47 - dotacje otrzymane z budżetu
państwa lub budżetu jednostki samorządu terytorialnego, z wyjątkiem dopłat do oprocentowania
kredytów bankowych w zakresie określonym w odrębnych ustawach, dalej art. 17 ust1 pkt 48 - kwoty otrzymane od agencji
rządowych, jeżeli agencje otrzymały środki na ten cel z budżetu państwa,
? ( np. NFOŚ, PREON,) Ważne! Art.16 ust. 1 pkt 58 ustawy o pdop
nie uważa się za koszty wydatków i kosztów bezpośrednio sfinansowanych z
dochodów zwolnionych. Co oznacza że otrzymane z tych źródeł środki są dla
organizacji dochodem, ale dochodem zwolnionym z opodatkowania. Organizacje pozarządowe a działalność gospodarcza. Art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2002 roku o swobodzie
działalności gospodarczej ( Dz. U. Nr 220 poz. 1447 z 2010 r.) stwierdza -
działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana,
handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze
złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i
ciągły. Aby mieć możliwość prowadzenia
działalności gospodarczej konieczne jest zarejestrowanie organizacji w rejestrze przedsiębiorców w
KRS. Z chwilą dokonania wpisu organizacja
staje się przedsiębiorcą z wszelkimi tego konsekwencjami. I teraz ważne pytanie, często
słyszę, że MOZTS nie musi mieć własnego rachunku bankowego, że może
korzy-stać z rachunku powierzonego, jednak na rachunku powierniczym mogą być
gromadzone wyłącznie środki pieniężne powierzone posiadaczowi rachunku - na
podstawie odrębnej umowy - przez osobę trzecią. Stronami umowy rachunku
powierniczego są bank i posiadacz rachunku (powiernik). Umowa ta, określa
warunki, jakie powinny być spełnione, aby środki pieniężne osób trzecich
wpłacone na rachunek mogły być wypłacone posiadaczowi rachunku lub aby jego
dyspozycje w zakresie wykorzystania tych środków mogły być zrealizowane. Gdy powierzenie środków
pieniężnych nastąpiło w wykonaniu umowy z datą pewną. - w razie wszczęcia postępowania
egzekucyjnego przeciwko posiadaczowi rachunku powierniczego - środki
znajdujące się na rachunku nie podlegają zajęciu. - w razie ogłoszenia upadłości
posiadacza rachunku powierniczego - środki pieniężne znajdujące się na tym
rachunku podlegają wyłączeniu z masy upadłości. Oznacza to tyle, że środki z
rachunku np. MOZTS mogą być przelane na rachunek powierniczy np. WMFS. Jestem ciekawy, czy istniała umowa
o rachunku powierniczym pomiędzy MOZTS i WMFS, bo dziwne wydaje się
tłumaczenie Prezesa MOZTS o zablokowaniu środków MOZTS przez komornika który
wszedł na konto WMFS. Jeżeli jednak takiej umowy nie było, to jest to
szczególny rodzaj frasobliwości okazanej przez Zarząd MOZTS i Komisje
Rewizyjną MOZTS w sprawie gospodarki finansowej prowadzona przez nasze
stowarzyszenie. Pomijam sam fakt, że od wielu lat
MOZTS nie prowadzi sprawozdania CIT-8 co pozbawia członków stowarzyszenia
kontroli nad finansami stowarzyszenia. I na samo zakończenie, co tak
naprawdę kryje się za ta frasobliwością i utrudnianiem wglądu w rachunek
bankowy? Krzysztof Piwowarski były doradca podatkowy |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
29 sierpnia 2012 roku – godz. 11:19 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Polski tenis stołowy: zawodnik - trener, czy działacz - prezes?
Pytanie raczej retoryczne, bo
degrengolada polskiego sportu jest faktem. Winny nie jest tylko sam
system(w-f w szkołach, zerowy status zawodu trenera w Polsce, inwestowanie pieniędzy
w związki sportowe itd). Winni są sami ludzie pchający się
do władz w sporcie. Ich szumne deklaracje o zmianach,
inwestowaniu w szkolenie, trenerów i zawodników z reguły szybką giną. Okazuje się bowiem szybko po
dojściu do władzy, że są inne korzyści. Jakoś nie idą one w parze z dobrem
dyscypliny. Okazuje się np, że na MŚ juniorek
nie ma pieniędzy, by po paru miesiącach panowie w garniturach przyznali sobie
premie wielokrotnie przekraczające koszt wysłania ekipy na wspomniane zawody. Jak donosił Marek Przybyłowicz
nasz związek dostanie nowe samochody w użytkowanie. Pytam się: kto z nich będzie
korzystał? Trener wiozący zawodników na
zawody, czy prezes, albo inny dyrektor? Kto tu do jasnej ch....... jest
ważniejszy? Mierzi mnie korzystanie z państwowych
pieniędzy dla prywatnych korzyści. Nawet jeśli jest to zakamuflowane
dziesiątkami wątpliwych argumentów. Kogo interesuje zwołanie
konferencji szkoleniowej z udziałem najtęższych głów pt: Przyczyny kryzysu
polskiego tenisa stołowego? Czy w ogóle taka myśl komuś
kołacze? Ja już parę razy zawierzyłem paru
osobom, którzy później sprawowali władzę w tenisie stołowym w Polsce. Adamowi Gierszowi, któremu tenis
stołowy pomógł w zrobieniu kariery biznesowo-politycznej choć tak naprawdę o
tenisie stołowym nie ma za dużo pojęcia. Mirosławowi Kłysowi, który
doprowadził tenis stołowy do ruiny finansowej umaczając przy okazji wiele
przyzwoitych osób np. Marka Przybyłowicza. Andrzejowi Kawie, który robiąc
szybko karierę po powrocie ze Szwecji szybko zapomniał o ideałach, a będąc
przy władzy nie potrafił (nie mógł?) stworzyć własnej ekipy. Piszę to
niechętnie, bo darzę Andrzeja mimo wszystko dużym szacunkiem, bo to pasjonat
tenisa stołowego i moja młodość trenerska. Ryszardowi Weissbrodtowi, który
chce teraz tylko trwać i toleruje wszystko. Mam nadzieję, że dobrym sternikiem
polskiego tenisa stołowego może być Marek Przybyłowicz, który realizuje
konsekwentnie założoną strategię powrotu do dyscypliny. Marek skoncentrował wokół siebie grupę
wielu osób - autorytetów i daje nam jasny, czytelny program. Jest transparentny i przy
uczciwości jego zamiarów (w co wierzę) jest chyba na dzień dzisiejszy jedną z
najważniejszych osób w dyscyplinie w kraju. Przy okazji dowiódł potęgi
internetu i wolności słowa. Popieram w całej rozciągłości jego
osobę na wejście do władz PZTS. Tylko też wiem: Marek będę Ciebie
z każdego Twojego słowa rozliczał publicznie. Tak też powiedziałem w naszej
niedawnej, długiej rozmowie telefonicznej. Wiem też coś innego. Marek na pytanie postawione w
pierwszym zdaniu odpowie zawodnik - trener i zrobi wszystko, by tak było. Tego nie dokonał z żadnych
dotychczasowych prezesów... Zbyszek STEFAŃSKI www.time-out.pl |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Pierwsze rekordy zostały pobite
jeszcze przed startem. Ponad dwa miliony sprzedanych biletów, cztery tysiące
sportowców biorących udział. Teraz czas na resztę. 29 sierpnia rozpoczną się
igrzyska paraolimpijskie.
Zaczyna się całkiem normalnie.
Mamy basen, turlającą się po parkiecie piłkę, w końcu na ekranie pojawia się
wychodzący z szatni zawodnik. Zaskoczenie przynoszą dopiero kolejne sekundy.
Pływaczka bez ręki, koszykarze na wózkach, piłkarze, którzy kontrolują piłkę
mimo utraty wzroku. – Poznaj superludzi – głosi napis reklamówki promującej
igrzyska paraolimpijskie. Igrzyska, gdzie droga sportowców jest zwykle
jeszcze bardziej zakręcona i wyboista niż u ich zdrowych rówieśników.
Najpierw udowadniasz sobie i innym, że możesz uprawiać sport, potem dopiero
przystępujesz do walki o podium. – Nie lubię porównań do
standardowych igrzysk olimpijskich. To nie jest ten sam sport. Mamy
oczywiście wspólne elementy, ale nie szukałbym tu na siłę wspólnego
mianownika. Sportowcy niepełnosprawni, żeby zdobyć medal muszą tak samo
ciężko trenować. Przez dwa lata trzeba zdobywać minimum olimpijskie. Sito
jest więc bardzo szczelne – mówi Robert Szaj, wiceprezes Polskiego Komitetu
Paraolimpijskiego. Pół wieku historii Zaczęło się ponad pół wieku temu.
Na igrzyskach olimpijskich w Londynie w 1948 roku szpitalny neurochirurg sir
Ludwik Guttmann zorganizował zawody łucznicze dla przebywających w ośrodku
inwalidów wojennych. Oczywiście trudno mówić tu o jakiejkolwiek imprezie, o
medalach itd. Był to po prostu pewien początek, zwrócenie uwagi, że
niepełnosprawni poprzez sport mogą walczyć ze słabościami i realizować
marzenia. Potem był kolejny krok (Rzym 1960 r.) i kolejny, w Seulu w 1988
roku, gdy po raz pierwszy paraolimpizm stał się formalnie częścią ruchu
olimpijskiego. W ten sposób niepełnosprawni sportowcy zaczęli rywalizować na
tych samych obiektach, co ich zdrowi koledzy. Polacy po raz pierwszy przystąpili
do imprezy w 1972 roku w Heidelbergu. W klasyfikacji medalowej zajęliśmy
relatywnie wysokie, szóste miejsce. Jeszcze lepiej było osiem lat później. 75
złotych medali, 60 srebrnych i 52 brązowe – ten wynik dał nam drugie miejsce,
tuż za Stanami Zjednoczonymi. Dziś mało, kto o tym wspomina. Mówi się, że
ruch paraolimpijski przestał być niszowy, że coraz częściej się o nim
wspomina – może jest w tym trochę prawdy, ale generalnie zmagania
niepełnosprawnych sportowców wciąż są niejako zmarginalizowane. Na wyjście z
cienia jeszcze trochę poczekamy. Podstawowy problem – telewizja. Na
oglądanie "na żywo" najbliższych zmagań naszych sportowców nie ma
co liczyć. TVP, która dwa tygodnie temu poświęciła kilkaset godzin na
relacjonowanie igrzysk olimpijskich w Londynie, paraolimpijczyków pokaże
zaledwie w migawkach. Działacze polskiego komitetu zdążyli się już do tego
przyzwyczaić. Robert Szaj usłyszał kiedyś od jednego z przedstawicieli
telewizji, że niepełnosprawni sportowcy są… "mało elastyczni", że
niby trudno jest ich odpowiednio pokazać. – Nasze główne problemy to w tej
chwili tak naprawdę problemiki. Było kiepsko, jak nie mieliśmy środków na
szkolenie. Mniejsze wpływy z Totalizatora Sportowego oznaczały jednocześnie
mniejsze środki na sport. Przez to nie odbyło się kilka zgrupowań. Ale to
problem zażegnany, sprzed kilku miesięcy – mówi Szaj. Kilka dni temu dużo mówiło się o
tym, że LOT odmówił przewiezienia części sportowców wózków inwalidzkich. Jako
argument podano, że przepisy wewnętrzne firmy, państwowe i międzynarodowe,
nie pozwalają liniom przewozić bagażu rejestrowanego, czyli przypisanego do
konkretnej osoby, bez pasażera na pokładzie tego samego samolotu. Gdy
rozmawiamy z osobami z polskiego komitetu, wszyscy powtarzają, że wszystko
zostało już rozwiązane, a sprawa niepotrzebnie została nagłośniona do rangi
problemu narodowego. – Każdy problem, jaki się pojawia,
od razu rozwiązujemy. W prasie pisano o kosmicznym cenniku firmy 4F (ubierała
olimpijczyków – przyp. red) dla paraolimpijczyków. To też nie do końca była
prawda, rozdmuchano tę sprawę. Mogę tylko zdradzić, że prezes 4F zadeklarował,
że od igrzysk w Soczi będzie ubierał nas na zasadach preferencyjnych – mówi
Szaj. Przełamywanie barier W Londynie polska ekipa liczyć
będzie 101 sportowców i 43 osoby towarzyszące. Nasi reprezentanci wystartują
w lekkoatletyce, pływaniu, tenisie stołowym, łucznictwie, strzelectwie,
wioślarstwie, tenisie na wózkach, kolarstwie, koszykówce na wózkach,
podnoszeniu ciężarów i szermierce na wózkach. – Nie chcę mówić o pewniakach
do medali, nie ma sensu wywierać ciśnienia. Liczę na niespodzianki. Liczbę
krążków szacuję w granicach 20-30 – przyznaje Szaj. Eksperci, ludzie ze środowiska aż
tak bardzo asekuranccy nie są. Według nich problemu ze zdobyciem medalu nie
powinni mieć Joanna Mendak i Katarzyna Pawlik w pływaniu, Mateusz Michalski w
biegu na 100 m (10,82 s) oraz Maciej Lepiata, który jest rekordzistą w skoku
wzwyż. Faworytką jest też Natalia
Partyka, po ostatnich igrzyskach olimpijskich w Londynie jedna z najbardziej
rozpoznawalnych sportsmenek w Polsce. Od urodzenia boryka się z
niepełnosprawnością. Przyszła na świat z niewykształconym prawym
przedramieniem. Z tego powodu jej droga do zawodowego sportu była trudniejsza
niż innych zawodników. – Nie jest dla mnie kłopotem łączenie mnie z ruchem
paraolimpijskim i osobami niepełnosprawnymi – mówi nasza tenisistka stołowa.
W zawodach pełnosprawnych nieraz rywalizowała też Justyna Kozdryk, srebrna
medalistka mistrzostw świata oraz igrzysk paraolimpijskich w Pekinie w
podnoszeniu ciężarów. W 2009 roku została też mistrzynią świata sportowców
pełnosprawnych. Szans jest jeszcze więcej,
tradycją stało się, że niepełnosprawni sportowcy przywożą więcej medali od
występujących dwa tygodnie wcześniej olimpijczyków. Trenerzy na każdym kroku
podkreślają jednak, że aż tak różowo nie jest. – Świat nam ucieka –
powtarzają, zaznaczając, że w niektórych dyscyplinach właśnie dokonują się
zmiany pokoleniowe i minie trochę czasu zanim znowu będziemy święcić triumfy. Póki co słabo wygląda polski
goalball, gra drużynowa dla osób niewidomych i słabo widzących oraz rugby na
wózkach. Polaków w tych dyscyplinach w Londynie niestety nie zobaczymy.
Honoru bronić będą koszykarze na wózkach – pierwsza reprezentacja drużynowa
od igrzysk w Sydney w 2000 roku. Dla niepełnosprawnych sportowców
na pewno dobrą wiadomością jest fakt, że wszystkie medale przełożą się na
pieniądze i późniejszą emeryturę. Przywilej ten został wywalczony dopiero
pięć lat temu. Ustalana stawka dla olimpijczyków i paraolimpijczyków wynosi
2380 zł brutto (ok. 1800 zł netto). Medaliści otrzymają świadczenia po
ukończeniu 40. roku życia. – Na jego wysokość nie ma wpływu liczba zdobytych
medali ani kolor – zaznacza Robert Szaj. W Londynie odliczanie już trwa. Do
kupienia zostało jeszcze ok. 400 tys. wejściówek. Organizatorzy nie
zdradzają, jak wyglądać będzie ceremonia otwarcia, ale już teraz można ze
stuprocentową pewnością powiedzieć, że świecidełek rodem z niedawno
zakończonych igrzysk raczej nie zobaczymy. – Liczy się przełamywanie barier –
mówi cierpiący na stwardnienie rozsiane Stephen Hawking, światowej sławy
brytyjski fizyk, który już teraz został zapowiedziano jako gwiazda otwarcia
imprezy. Paweł Grabowski; fot. AFP www.eurosport.onet.pl |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
29 sierpnia 2012 roku – godz. 11:17 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
MASTERS ALIGATOR
CUP
28 sierpnia 2012,
godzina 19.30, już 10 turniej z cyklu ALIGATOR CUP, wystartowało 25
zawodników. W dalszym ciągu dostaję
słowa poparcia dla idei otwarcia klubu olimpijczyka „RIO 2016”, dla
zawodników z ogromnym doświadczeniem sportowym. Przypominamy
wszystkim zainteresowanym, że 1 września 2012 r wielki FINAŁ wakacyjnego
turnieju deblowego, gdzie będziemy rywalizować o najlepsza parę LATA 2012,
listy uprawnionych szukaj na stronach agamaru. Wielkim faworytem
wtorkowego turnieju był nasz Wicemistrz Świata Andrzej Bernatowicz, i nie
zawiedliśmy się, po ostatniej wtorkowej porażce, teraz nasz mistrzunio nie
dał szansy innym pretendentom do zwycięstwa. Okazuje się jednak, ze gdzie
indziej nasz mistrz tak sobie ładnie nie radzi, dlaczego? Paweł Życki wraca do formy sprzed wakacji,
a jak wróci, to będzie ciekawie. Janusz Waszelewski po powrocie z piasków
Sahary nie może sobie poradzić z huśtawką formy, mamy nadzieje, że to wróci
ona szybko do Janusza. Podobnie jest z Piotrkiem Szablewskim wyprawa do tatry
słowackie, i zawrotne wysokości słowacki tatr, troszkę namieszały mu z
ciśnieniem, i to widać było przy stole. Wrócił mój ulubiony hr, lubię ludzi z
tytułami, bo sam je mam i na nic tumult proleteryatu by zabrać prawa nabyte od dziesiątków
pokoleń. Wróćmy jednak do zawodnika z tytułem, testuje nowa okładkę, i deskę,
i obnosi się z tym po całej sali, i jak to czyni, z jaka gracją, z jakim
majestatem, to jest klasa, choć nie ma ona wiele wspólnego z wynikiem
sportowym, ale i na to przyjdzie czas, tak myślę. Arek Grzegorzewski, wakacje
zrobiły mu dobrze, gra pełen świeżości i radości, tak trzymać. O innych
zawodnikach innym razem, będzie już po wakacjach. Przypominamy o
środowym, i piątkowym turnieju na Solcu, oraz sobotnich turniejach PAR.
Zapraszamy!!! Krzysztof PIWOWARSKI |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
29 sierpnia 2012 roku - godz. 08:45 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
KLUB SSCK HALS WARSZAWA OGŁASZA NABÓR DZIECI W WIEKU 6-9 LAT (ROCZNIK 2003-2006) Oferujemy dogłębne zapoznanie się
z tajnikami tenisa stołowego oraz przygotowanie ogólnorozwojowe niezbędne do
prawidłowego rozwoju dziecka. Naszym celem jest nie tylko rozwijanie cech
fizycznych, ale także umysłowych. Zajęcia będą prowadzone przy pomocy programu
„FUNdamenty od marzenia do mistrzostwa”, więcej na www.integralnytenisstolowy.com . Zajęcia prowadzone będą w salach
sportowych OSiR Praga Południe przy ul. Siennickiej 40. Treningi będą odbywać się w środy
w godzinach 15-18 i w soboty w
godzinach 11-14 (z podziałem na grupy). Pierwszy trening już 12 września. TRENINGI ODBYWAJĄ SIĘ BEZPŁATNIE ZAPISY DO 16 WRZEŚNIA !!! Zapisy bądź jakiekolwiek pytania prosimy
kierować do trenera odpowiedzialnego za nabór: Paweł Szeliński tel.
0-795-593-320 e-mail: pawelszelinski@wp.pl więcej info: www.halswarszawa.pl |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
28 sierpnia 2012 roku – godz. 14:40; 27 sierpnia 2012 roku – godz.
21:28 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W turniejach indywidualnych najwyższe
miejsce z Polaków - 2. zajęła Diana WRZOSEK zamieszkała w Rawie Mazowieckiej
reprezentująca obecnie GLKS Nadarzyn. 2 medale brązowe w drużynie jak i w
singlu zdobyła jej 8-letnia siostra Wiktoria WRZOSEK.
HALS na turnieju w Dusseldorfie W dniach 24-26.08.2012 roku
sześcioro zawodników z HALS-a wyjechało do Dusseldorfu na największy w
Europie turniej tenisa stołowego dla dzieci pod nazwą 23 Andro Kids Open Talent, w którym wzięło udział ponad 1500
zawodników i zawodniczek. HALS pomimo iż po raz pierwszy
brał udział w tej imprezie zdobył w sumie 3 medale: - I miejsce w turnieju drużynowym
chłopców rocznik 2000/2001 zdobyli Jakub MISZKURKA i Mikołaj SZALIŃSKI, oraz dwa brązowe w grach
pojedynczych: - w kategorii dziewcząt rocznik
1996 Patrycja PIĘTKA - w kategorii chłopców rocznik
2000 Mikołaj SZALIŃSKI. Gratulacje dla zawodniczek,
zawodników, trenerów, rodziców oraz Prezesa klubu HALS.
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
28 sierpnia 2012 roku – godz. 14:42 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
MASTERS, OPEN, PAR
- ALIGATOR CUP
21, 22 i 26 sierpnia
2012, godzina 19.30, i poranek o godzinie 10.00 już 9 turniej z cyklu ALIGATOR
CUP, wystartowało nas dużo i trochę mało, jak to bywa czasem latem. Kampania wyborcza do
władz MOZTS zaczęła się na dobre, powstają jawne i tajne komitety wyborcze,
co jakiś czas odbywa się jakieś konklawe, i wszyscy mówią jak to będzie
dobrze, ba jak będzie lepiej niż dobrze. Co za czasy, na jaw wychodzą różne
sprawy do tej pory skrywanej mocnej niż tajne przez poufne, „Temida” zrzuca
przepaskę bo już nie może być ślepa na toczącą organizm gangrenę. Wyrok
wydaje się prosty amputować, by przeżyć, nie da się uratować, na szczęście to
nie głowa. Ciekawe czasy
nadchodzą na Mazowszu jeżeli chodzi o turnieje, oby się udało, bo to
przyszłość, nowa jakość, to takie EPO dla tych turniejów. Przypominamy
wszystkim zainteresowanym, że 1 września 2012 r FINAŁ wakacyjnego turnieju
deblowego. Turniej ten zorganizowałem na prośbę niektórych uczestników tej
rywalizacji. Frekwencyjnie to był niewypał, co nie znaczy, że jakościowo
(poziom sportowy) był słaby. Po prostu nie ma chętnych do tej rywalizacji.
Może jeszcze raz spróbuję to zrobić, ale myślę, że teraz zapisy zrobimy
internetowo, nie ma odpowiedniej liczby zgłoszeń po prostu nie będziemy
robić. Zgodnie z regulaminem po 4 turniejach pula do podziału wynosi 320 zł
pomiędzy 4 pierwsze pary, według „wag”: 40%, 30%, 20%, 10%. Uprawnionych do
startu jest 17 zawodników, czyli max 8 par. Ranking i lista uprawnionych w
załączeniu. Wtorek, MASTERS CUP Po cichu liczyłem na
naszego Wicemistrza Świata Andrzej Bernatowicz (nie na każdym turnieju
startuje autentyczny wicemistrz świata), w 2 rundzie spotkał się z naszym
„upadającym” tytanem stołu Darkiem Skowrońskim. I to był mecz, naprawdę,
obydwaj zawodnicy pokazali to co potrafią najlepiej. Z tego pojedynku wyszedł
zwycięsko Darek, który okazał się mistrzem koncentracji, a przecież momentami
przegrywał 6 punktami. Warto było obejrzeć. Obydwaj zawodnicy w nadchodzącym
sezonie będą grać w naszej 2 lidze, ciekawe jak wyjdzie ta konfrontacja w
meczu ligowym. Janusz Waszelewski po powrocie spod piramid, pełen słońca
południa, rozluźniony, uśmiechnięty gromił swych przeciwników jakby jadł
kebaba, podobnie czynił Krzysztof Kostoń, nasz „night taxi driver” szedł jak
burza, by zatrzymać się na cichym i skromnym Marku Laskowskim. Ponieważ
otrzymuję zapytania dotyczące nauki gotowania podaję powtórnie ścieżkę
komunikacyjną z „akademią gotowania Kurta Schellera”:
http://www.schelleracademy.pl/kursy-jednodniowe. Prawdopodobnie od
sezonu 2012/2013 czyli naszego jesiennego cyklu, zamiast turniejów
podsumowujących po każdym cyklu, będziemy nagradzać najwyżej notowanych
czterech zawodników (po uwzględnieniu współczynnika frekwencyjnego), zaś
turniej podsumowujący po trzech cyklach będziemy organizować w pierwszą
niedzielę lata. Cykl letni zaś jak zawsze jest rozrywkowym, zabawowym. Jako
nagrodę specjalną wprowadzamy od cyklu jesiennego zwolnienie z wpisowego do
następnego turnieju 3 czołowych zawodników, inaczej byłeś jednym z 3
pierwszych na 4 turnieju, to w 5-ątym jesteś zwolniony z wpisowego, jednak
gdybyś nie przyszedł na 5 turniej, to zwolnienie z wpisowego przepada. Środa, OPEN CUP. To był turniej, Zenek
Jabłoński jak „Batman” wrócił z mroków by wnieść płomień świeżości, co on
zrobił z Darkiem Skowrońskim, to był pokaz, gdzie maestro poucza swego
ucznia, że jeszcze musi dużo popracować by zdać do następnej klasy. Tak było,
i nikt temu nie zaprzeczy. Tuszyński Piotr, mistrz ogniomistrz, zamiast
tłumić żar, roznieca go coraz bardziej tłumiąc przytomność umysłu, aż prosi
się o kurtynę wodną na głowę. Jacek Kisiel, zawodnik wielkich umiejętności,
jednak jakoś nie może przepchać się do no 1. Cykl letni na koniec
sezonu rozkręca się, i jeszcze będzie się działo. Przypominamy o
wtorkowym i środowym, i piątkowym turnieju na Solcu, oraz sobotnich
turniejach PAR. Zapraszamy!!! Krzysztof PIWOWARSKI |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
28 sierpnia 2012 roku – godz. 21:28 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Grand
Prix Mazowsza w Szydłowcu
Turniej otworzył Burmistrz miasta
Szydłowca Andrzej Jarzyński oraz prezes STS pan Marek Zdziech, którzy
serdecznie powitali przybyłych na turniej zawodników oraz kibiców, życząc
sportowej rywalizacji i zwycięstwa najlepszym . II Letnie Grand Prix Mazowsza w
Tenisie Stołowym Amatorów Szydłowiec – 2012, zostało zorganizowane przez Szydłowieckie
Towarzystwo Sportowe, przy dofinansowaniu środków Samorządu Województwa
Mazowieckiego. W turnieju uczestnicy zostali podzieleni na pięć drużyn. Z
każdej grupy do finału A awansowało po dwóch zawodników ( miejsca od 1- 10 ),
pozostali rywalizowali w finale B (miejsca od 11-21). Zwycięstwo i I miejsce w II Letnim
Grand Prix Mazowsza w Tenisie Stołowym Amatorów Szydłowiec – 2012, zajął
Piotr Odelski z Kielc, który w finale pokonał Cezarego Krupę z STS . Trzecie
miejsce zajął Adam Niemiec STS , po zaciętej i wyrównanej walce stosunkiem
setów 3:2. Klasyfikacja po I Turnieju
przedstawia się następująco:
1. Piotr Odelski – 30 pkt.- Kielce
2. Cezary Krupa – 29 pkt. - STS Szydłowiec
3. Adam Niemiec – 28 pkt. - STS Szydłowiec
4. Wiesław Mazurek – 27 pkt - Skarżysko
5. Dominik Zarzycki – 26 pkt. - Rzuców
6. Tomasz Ruzik – 25 pkt. - STS Szydłowiec
7. Kamil Świercz – 24 pkt. - STS Szydłowiec
8. Arkadiusz Radek – 23 pkt. - STS Szydłowiec
9. Grzegorz Majewski – 22 pkt. - STS Szydłowiec 10. Piotr Łyjak – 21 pkt. - STS
Szydłowiec 11. Marek Zdziech – 20 pkt. - STS
Szydłowiec 12. Ryszard Bogdał – 19 pkt. -
Skarżysko 13. Michał Barczyński – 18 pkt. -
STS Szydłowiec 14. Mateusz Gąciarski – 17 pkt. -
STS Szydłowiec 15. Łukasz Cichocki – 16 pkt. - Skarżysko 16. Roman Świercz – 15 pkt. -
Skarżysko 17. Damian Tamioła – 14 pkt. -
Rzuców 18. Bartosz Cichoń – 13 pkt. -
Rzuców 19. Mateusz Zawistowski – 12 pkt.
- Sadek 20. Dawid Ruzik – 11 pkt. -
Rybianka 21. Krzysztof Barczyński – 10 pkt.
- Rybianka Na zakończenie turnieju,
pamiątkowe dyplomy wręczał Burmistrz Andrzej Jarzyński oraz prezes STS pan
Marek Zdziech , którzy gratulując zawodnikom, podkreślali wysoki poziom i
umiejętności uczestników. Organizatorzy zapraszają na II Turniej z cyklu
Grand Prix, który odbędzie się: 09.09.2012 - niedziela, w Hali Sportowej przy
Zespole Szkół Jana Pawła II ul. Wschodnia 57. Marek ZDZIECH |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
27 sierpnia 2012 roku – godz. 09:01 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Wyniki rozegranego w dniu 25
sierpnia 2012 roku 8 Letniego Turnieju Grand Prix Amatorów KS SPÓJNIA
Warszawa (hala sportowa, ul. Wybrzeże Gdyńskie 2): Ostatni letni turniej zgromadził
dużą ilość zawodników, badających przed sezonem swoją i rywali formę. W
finale kategorii oldboy młodszy Marcin Ratajczyk wygrał z Zdzisławem
Orzechowskim 3:0 [ 11:6, 11:9, 11:8 ]. W grze o drugie miejsce Zdzisław
Orzechowski pokonał Pawła Michalskiego 3:0. W finale "B"
niespodziewanie Janusz Waszelewski wygrał z Markiem Laskowskim 3:2. W finale kategorii oldboy starszy
Leszek Pęda wygrał z Wojciechem Stańczukiem 3:2[ 11:7, 9:11, 12:10, 8:11,
11:9 ]. W grze o drugie miejsce Zdzisław Orzechowski pokonał W. Stańczuka 3:0
(walkower). W finale "B" Wojciech Cieślicki wygrał z Pawłem Murawskim
3:1.
W finale kategorii open zasłużone
zwycięstwo Kamila Smolińskiego, który
wygrał z Łukaszem Naperty 3:1[ 11:6, 11:9, 5:11, 11:5 ], dając sygnał
rywalom przed sezonem, że już jest w wysokiej formie. Był o ciut szybszy,
dokładniejszy, a top spiny forhendowe, również z kontry, siały spustoszenie
po stronie przeciwnika W grze o drugie
miejsce Ł. Naperty po ciężkim boju pokonał Jarka Okrucha 3:2.W finale
"B" Jerzy Kosewski wygrał z Grzegorzem Pławskim 3:0. Kategorię Open sponsoruje Biuro
Podróży TRAVEL EXPERT. Szczegółowe rozpisanie gier,
wyniki punktowe i aktualna klasyfikacja po każdym turnieju znajdują się na
stronie: www.pingbook.pl Jednocześnie zaręczam, że ogólne
założenia turnieju nie zmienią się tj. gra grupowo-pucharowa. Zapraszamy na następne turnieje,
gdzie gwarantujemy, że nikt nie wyjdzie nie nagrawszy się do woli. Kawa i
herbata gratis! Istnieje również możliwość zamówienia dowolnej pizzy i
makaronów z wszelakimi sosami. Zmiany: według Regulaminu MOZTS w
sezonie 2012/2013 - kategorie wiekowe: - 40-49 lat, urodzeni w latach 1964-1973 - 50-59 lat, urodzeni w latach 1954-1963 Terminy następnych turniejów: - 1, 8, 15, 22 i 29 września 2012
roku. UWAGA!!! Informujemy uczestników grających
w turniejach Grand Prix, że ze względu na rosnące koszty utrzymania hali:
światło, woda, ogrzewanie oraz utrzymanie czystości w pomieszczeniach
sanitarnych i hali, zmuszeni jesteśmy do podniesienia wpisowego od 1 września
o 2 zł. Wpisowe, które będzie obowiązywało: 12 złotych. Letnie Grand prix Amatorów K.S. Spójnia Warszawa - 18 i 25 sierpnia 2012 roku Informacje: Włodzimierz RYFCZAK
tel. tel. kom. 510-237-939, tel. Hala Sportowa KS SPÓJNIA 22-839-66-52 oraz
Mirosław KUBISIAK tel. kom. 607-290-904. Mirosław KUBISIAK |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
26 sierpnia 2012 roku – godz. 20:02 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Kiedy dogonimy
Chińczyków?
Jak donosi światowa
prasa, Brazylia, gospodarz najbliższych Igrzysk Olimpijskich, przez kolejne 4
lata wyda wyłącznie na swoich najlepszych lekkoatletów 700 mln USD, czyli 3
razy więcej niż na przygotowania do igrzysk w Londynie (por. np. Joe
Leahy, „Brazil raises medal sights for Rio”, „Financial Times” z 20
sierpnia). Znaczący
udział w tej kwocie będą mieć wpływy z krajowej loterii. Ten model
finansowania sportu staje się standardem, bo sport stał się jedną z istotnych
dziedzin gospodarek narodowych. Nie mam danych ekonomicznych, by ocenić wpływ
sportu na PKB poszczególnych państw, ale na pewno ma istotny wpływ na
budowanie tożsamości narodowej. Igrzyska Olimpijskie
to forum, na którym potwierdza się swoje miejsce w nowożytnym świecie.
Przynależność do G7 czy G20 to ważne kryterium, ale bardziej czytelnym jest
ranking olimpijski, bo jest czytelny dla każdego. Masz medal, to jesteś
ważniejszy, a im bardziej błyszczący medal, tym jesteś ważniejszy. XXX IO w Londynie
były dla polskich decydentów nieudane, po nieudanym EURO 2012 przydałby się
przecież sukces dla potwierdzenia autorytetu. Dokładne sumy wydane
na przygotowania olimpijskie i mistrzostwa piłkarskie, a generalnie na polski
sport, nie są jeszcze znane opinii publicznej. Zaczynają powoli docierać
pierwsze szacunki, a te wydają się ogromne (patrz np. artykuł „Kasa nasza,
klęska wasza” Macieja Mikołajczaka w „Nie” z 24 sierpnia). Minister Sportu,
uprzedzając możliwość wybuchu awantury politycznej z pytaniem o środki
finansowe, przy których afera z Amber Gold blaknie, bo chodzi o miliardy
publicznych pieniędzy wydane bez przetargu, bez kontroli społecznej,
proponuje „Nowy Ład” w polskim sporcie. Zapomina niestety o rozliczeniu się
ze starego bałaganu. Stosuje starą zasadę „zasłoń starą aferę nową”, bo nic
tak nie pobudza społeczeństwa jak świeża awantura. Czy potrafimy
rozliczyć okres przygotowań między 2008 a 2012 r.? Czy starczy nam
determinacji, by zrobić uczciwy audyt polskiego ministerstwa sportu, polskich
związków sportowych, klubów sportowych, zawodników? Czy to jest proste?
Prawie 20 lat temu kultura fizyczna w szkołach, uczelniach została zepchnięta
na tor boczny. Wiele autorytetów sprzeciwiało się temu, jednak zwyciężyła
inna opcja. Dzięki temu dorobiliśmy się początków syndromu otyłości szybciej
niż kraje wysoko rozwinięte, a i poziom zdrowotności narodu obniża się w
zastraszającym tempie (nie zapominajmy, że regularne uprawianie sportu
sprzyja zachowaniu wysokiej sprawności intelektualnej). Dokonaliśmy sabotażu
na narodzie. Teraz, ukrywając wstydliwe prawdy o naszej kondycji fizycznej,
czynimy szum, grzmiąc: będą nowe igrzyska, szukamy gladiatorów!!! A naród bez
prostego WF głupieje, bo nie ma większej łatwizny jak rządzić
przygłupami. Szybko i podstępnie
zbiera się nad polskim sportem chmara „znawców”, którzy mają uzdrowić polski
sport wyczynowy. Gdy się słyszy te nazwiska, szczęka opada: medaliści
olimpijscy, mistrzowie świata, intelektualiści polskiego sportu wyczynowego,
awangarda. Podbudowani wiedzą praktyczną, doświadczeniem ze stadionów, torów
wioślarskich, akwenów morskich, wybiegów, wsparci nowoczesnością, analizami
statystycznymi, modelami matematycznymi zbudują polską domenę sportową,
Polskę olimpijską. Być może powszechność sportu okaże się zbędna, bo każdy
obywatel naszego państwa zostanie poddany badaniom DNA, by określić jego
przydatność do „Polski olimpijskiej” (patrz artykuł Radosława Leniarskiego
„Wytropić przyszłego mistrza” w „Gazecie Wyborczej” z 25 sierpnia)? Jak
będzie brakowało naszego, to adaptujemy medal, przecież to nie wstyd, tak
robią wszyscy. Ciekawe, że chyba żaden żurnalista ani analityk sportu nie
przeprowadził badań, ilu medalistów było „adaptowanymi” reprezentantami swych
nowych ojczyzn. Polska ma podobne
tendencje, być może zacznie się zachowywać jak nowe kraje powstałe z byłych
republik radzieckich. Gonitwa do mocarstwowości nie zna granic. Gdzie w tym ideały olimpizmu?
Polscy sportowcy
zostaną - mane, tekel, fares – policzeni, zważeni, podzieleni i każdemu nada
się „wagę”, by dać odpowiednią kasę. Na XXX IO w Londynie
państwo przeznaczyło kilkaset milionów złotych. Nie problem w tym, że daliśmy
sportowcom, ale że daliśmy im w oczekiwaniu, że oni z kolei dadzą coś od
siebie. I jak to bywa w życiu, wiele ze złożonych przez nich obietnic okazało
się na wyrost. Nie było potu, nie było krwi, nie było naszej „Somosierry”. Miało być tak
pięknie i wyszło inaczej, nawet nie byle jak, po prostu inaczej. Decydenci, żądni
sukcesów, ogłosili tragedię. Trudno się dziwić, przegrane EURO 2012, IO -
miało być tak wspaniale, a było jak przedtem. Czy to źle? Tak musiało być.
Chciejstwo mocarstwowe było podsycane przez działaczy sportowych, którzy nie
bacząc na rzeczywistość, głosili triumf przed zachodem słońca, czy też przez
komentatorów sportowych, którym usta się nie zamykały. Bajdurzyli, jakby nie
zauważali, że ostatni nie jest pierwszym. Sport to biznes, to
gałąź gospodarki i to jedna z tych znaczących. To miliardy złotych zwolnione
z podatku dochodowego. Do kogo idą te pieniądze? Kto zarabia na sporcie
powszechnym? Być może ten wielki strumień „kasiory”, który bez kontroli
poszedł do sportu, oślepił. Finansowanie polskiego
sportu to piramida finansowa, w której społeczeństwo daje swoje ciężko
zarobione pieniądze na skakanie i bieganie, lecz zostało pozbawione kontroli,
jak biegają i jak skaczą. Ministerstwo Sportu stojące na straży również moich
pieniędzy nagle oświadcza, że nie jest w stanie kontrolować na bieżąco, jak
związki sportowe wydają społeczne pieniądze. Granda, a może AMBER SPORT,
zmowa urzędników z działaczami związków sportowych? Nie rozumiem, jak można
nie sprawdzać ksiąg na bieżąco? Przepraszam, z moich doświadczeń z PZTS wiem,
że nie da się ksiąg sprawdzić na bieżąco. Czy to nie jest złamaniem ustawy o
rachunkowości? Czy to nie jest podważenie zaufania do związku, gdy mówimy
„sprawdzam”, a kasy nie ma, ale ma być? Ministerstwu od Sportu po prostu jest
wygodnie nie sprawdzać. Stworzono za publiczne pieniądze iluzję polskiego
sportu. W tej niemocy
ministerstwa sportu jest dziwna sprawa: mijają 2 lata od obowiązywania
ministerialnych „Zasad rozliczania środków publicznych otrzymanych na
realizację zadania”, a pani minister mówi, że nie może rozliczyć tych
pieniędzy. To może rozliczyć ministerstwo, dlaczego pozbyło się ludzi, którzy
potrafili i chcieli rozliczać związki sportowe z otrzymanych publicznych
środków? Czy przypadkiem nie było zmowy w tej materii, bo przecież
„publiczne”, czyli nikogo, jakoś tak się utarło od ponad 50 lat. Czas z tym
skończyć, bo publiczne to przecież moje i także Twoje, Czytelniku, więc pytaj
i żądaj odpowiedzi. Polski sport leży,
kultura fizyczna leży, dzieci uciekają od wychowania fizycznego ze strachu,
że niekompetentny nauczyciel WF zrobi im krzywdę. Martwimy się, że zdobyliśmy
tylko 10 medali, a to sukces i jeszcze raz sukces, jeśli uwzględnimy to, co
zrobiono z polskim sportem. Jak plotka niesie,
mają wybrać 10 dyscyplin sportowych, w których biało-czerwoni mają dominować,
błyszczeć złotem. Jakie dyscypliny są
bliskie tajemniczym kryteriom, być może chodzi o: lekkoatletykę (tylko
co z tego wybiorą), pływanie (co wybiorą), kajakarstwo (co wybiorą),
żeglarstwo (co wybiorą), podnoszenie ciężarów, zapasy, judo, strzelectwo,
kolarstwo, siatkówka, tenis ziemny, badminton, kobieca piłka nożna,
gimnastykę sportową... Czy coś dojdzie, coś wyleci? Polska nie potrafi
znaleźć swojej niszy sportowej, ale czy to jest takie ważne, czy nie ważniejsze
jest „dalej, wyżej, szybciej”. Tak, na tej liście
chyba nie ma tenisa stołowego, a czy powinien być? Polski tenis stołowy
kończy się na Europie, kończy się na juniorach, dalej nie sięga. Lata
zaniedbań, brak poszukiwań, jak przezwyciężyć dominację Azji doprowadziły do
sytuacji, że zostało nam chciejstwo i wspomnienia. Dla ratowania reputacji
asymilowaliśmy Azjatów, licząc na sukces i to też okazało się pudłem, nie
wyłączając rankingu „małej”. Odezwą się głosy, że
to nieprawda, że mamy uzdolnioną młodzież, że są rokujące nadzieję
dziewczyny. Być może to racja, ale fakty w dorosłym tenisie stołowym mówią
tak: jak nie jesteś w pierwszej „8”, to nie masz żadnych szans na medal,
nawet w Europie. PZTS otrzymał 1,3
mln zł na przygotowanie do XXX IO w Londynie. Jak je wydał, jestem ciekaw,
przecież to środki publiczne, ale pewnie jak zwykle dowiem się, że jeszcze
nie rozliczono, że czegoś tam nie ma. Toczy się kampania
wyborcza. Tu, na Mazowszu zdecydowano się prowadzić ją otwarcie, pokazując,
gdzie związek okręgowy chce iść. Być może niektórym te reformy nie są w smak,
jednak nie chcą się włączyć do dyskusji, tylko wolą zza węgła opluwać
niosących kaganek rewolucji. Bez dogłębnych
reform w każdej sferze związanej z tenisem stołowym w naszym okręgu nie ruszymy
podstawami, nie zbliżymy się do czołówki Europy. Jeżeli wspólnie wypracujemy
kierunki tych zmian, tym szybciej je przeprowadzimy, a i sukces będzie
szybszy. Reformy dotykają
wszystkich, od klubowego tenisa stołowego po formy rekreacyjne, od
wyczynowców po amatorów, od pełnosprawnych po niepełnosprawnych. Wszyscy nam się
przyglądają, jesteśmy awangardą wobec innych okręgów, rozpoczęliśmy marsz ku
innej przyszłości. Nie znamy mety, ale mamy nadzieję, że idziemy w dobrym
kierunku, w kierunku sukcesu. „Jak dogonić
Chiny?”, stawia pytanie prezes DOZTS Zygmunt Sutkowski. Ja je odwrócę i
zapytam przewrotnie: kiedy dogonimy Chiny? Odpowiedź leży w nas samych. Czy
potrafimy podjąć wyzwanie, zmienić nasz pogląd na tę dyscyplinę, pozbyć się
chciejstwa? Czy otworzymy się na fantazję i
nowoczesność? Antykwariat to dobra droga do zdobywania doświadczenia,
jak otworzyć się na nową wiedzę, a nie jak trwać w świecie minionym. Nie dogonimy Chin
bez pieniędzy na szkolenie i na rywalizację, ale by je zdobyć, trzeba mieć
produkt atrakcyjny dla każdego, przede wszystkim dla widza. Musimy znaleźć i
zaprezentować ofertę godną szacunku widza. Szukajmy i proponujmy, bo to, co
mamy obecnie, nie jest warte niczego. Jesteśmy zamkniętym zakonem, który nie
dopuszcza do siebie nikogo, wręcz zniechęca tych z zewnątrz. Dlaczego
zamykamy się przed światem? Nie jestem wizjonerem, ale gdy parę lat temu
pewien uzdolniony trener z czołowego klubu polskiego pytał mnie, dlaczego
mamy olewać TV powiedziałem, że przyszłość popularyzacji tenisa stołowego
leży nie w TV, ale w sieci. I to staje się faktem, wystarczy zajrzeć na
strony ITTF czy ETTU, klubów niemieckich czy rosyjskich – wszędzie pełno
zapisów elektronicznych. TV w obecnej formie zostanie już niedługo
zapomniane, dlatego trzeba mościć sobie gniazdko w „sieci”. Wracając do
klasycznej TV: ileż to nadziei miałem, gdy Robert Korzeniowski obejmował
funkcję dyrektora programowego stacji sportowej publicznej TV. Skończyło się
tylko na nadziei, zamiast powszechnego sportu dostaliśmy papkę bylejakości.
Niepokonany olimpijczyk ostatecznie okazał się słabym menadżerem. Potrzebujemy zmian,
i tu, i teraz, bo inaczej każde z wyżej postawionych pytań pozostanie
retorycznym. Cały świat tenisa stołowego musi się zjednoczyć, bo inaczej
wypadniemy nie tylko z mitycznej 10, ale mitycznej 49. No chyba że adaptujemy
całą czołową „4” mistrzów Chin w obydwu kategoriach, a wtedy
„iniemamocnych" na Polskę (a oni jak zwykle wyjmą inną „4” jeszcze
lepszą od naszej i co wtedy?). Ps. W Singapurze
odezwały się głosy, że medal na XXX IO zdobyty przez Feng Tianwei, jak też medal drużyny
kobiecej, nie jest ważny, gdyż został zdobyty dla Singapuru przez imigrantów,
a nie przez autochtonów [wszystkie reprezentantki Singapuru to Chinki urodzone
w Chinach]. Krzysztof
Piwowarski przy współpracy MB, fot. Oded
Balilty/AP |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
22-26.08 Suzhou, Chiny Porażka N. Partyki w ćwierćfinale! |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
25.08 Warszawa
przepisy
gry lista tabele: K4 M2 M3 M4
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
25 sierpnia 2012 roku – godz. 22:01 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Paralympic Games 2012: Wywiad z Elżbietą Madejską
Wczoraj Zapraszamy do
lektury wywiadu z trenerką kadry paraolimpijskiej tenisa stołowego Elżbietą Madejską. - Na początek proszę o kilka słów o Pani, a także czym
się Pani zajmuje na co dzień. Elżbieta Madejska,
trener 1 klasy w tenisie stołowym. Przygodę z tenisem stołowym rozpoczęłam
wiele lat temu w warszawskiej Spójni, gdzie mogłam z bliska podziwiać
najlepszych w Polsce. Jestem absolwentką Wydziału Wychowania Fizycznego AWF w
Warszawie, Podyplomowych Studiów Trenerskich w AWF Gdańsk i Podyplomowych
Studiów Organizacji i Zarządzania w Kulturze Fizycznej w AWF Warszawa. Od 10
lat jestem trenerem kadry niepełnosprawnych w tenisie stołowym. Jednocześnie
jestem trenerem tenisa stołowego w Integracyjnym Klubie Sportowym AWF w
Warszawie. Od wielu lat jestem również związana z ruchem Olimpiad
Specjalnych, gdzie od 2000 roku uczestniczę jako doradca i delegat techniczny
we wszystkich imprezach europejskich i światowych, w tenisie stołowym. - Jest to Pani druga Paraolimpiada. Pierwsza zakończyła
się wielkim sukcesem Natalii Partyki. Proszę przypomnieć dobre wyniki innych
naszych tenisistów na poprzedniej Paraolimpiadzie. Jest Pani w błędzie.
To będą moje 3-cie Igrzyska. Pierwsze rzeczywiście były ogromnym sukcesem
Natalii, bo w wieku 15 lat zdobyła w Atenach złoty medal w singlu i srebrny z
koleżankami (Grzelak, Jagodzińska, Turowska) w drużynie. Cztery lata później,
w Pekinie występowała już w roli faworytki i świetnie sobie poradziła,
powtarzając wynik z Aten. W 2004 roku, w Atenach, poza kobietami, srebrny
medal zdobyli Adam Jurasz i Mirek Kowalski w drużynie 6-7, a w Pekinie,
również srebro wywalczył Piotrek Grudzień w singlu w klasie 8. - Jaki jest skład naszej kadry na turniej w Londynie? Już wcześniej
informowałam, że jedziemy do Londynu z dziesiątką zawodników z klas 1-10 czyli
z dysfunkcją narządu ruchu i 2 z klasy 11, czyli z niepełnosprawnością
intelektualną. W kolejności klas: Dorota Bucław (klasa1), Katarzyna Marszał i
Alicja Eigner (klasa 6), Piotr Grudzień i Marcin Skrzynecki (klasa 8),
Małgorzata Jankowska i Karolina Pęk (klasa 9), Natalia Partyka, Patryk
Chojnowski i Sebastian Powroźniak (klasa 10) oraz Krystyna Siemieniecka i
Paweł Olejarski (klasa 11). - Jak przebiegały przygotowania do tego turnieju? Po zakończeniu
okresu startowego w połowie czerwca i tygodniowym "oddechu"
rozpoczęliśmy cykl zgrupowań w Wiśle, gdzie pracowaliśmy nad poprawą
przygotowania ogólnego, a w zakresie przygotowania techniczno-taktycznego,
nad regularnością i dokładnością uderzeń. Kolejne 2 zgrupowania odbyły się w
Ostródzie, gdzie szlifowaliśmy formę w zakresie sprawności specjalnej, oraz
pracując bardzo indywidualnie nad poprawą silnych stron zawodników i
niwelowaniem braków w umiejętnościach techniczno-taktycznych. We wszystkich
akcjach szkoleniowych wzięła udział psycholog Ola Piechnik, która jest
odpowiedzialna za trening mentalny naszych zawodników. Oczywiście według innego planu przebiegały przygotowania
Natalii i Patryka. W przygotowaniach
bardzo cenni byli sparingpartnerzy, którzy poświęcili swój czas i energię aby
nam pomóc. Na ogromne słowa uznania zasłużyli zawodnicy z Pogoni Siedlce,
Spójni Warszawa, Nadarzyna, Ostródy oraz Kadry Narodowej Juniorów. Szczególne
podziękowania kieruję pod adresem trenerów Tomka Krzeszewskiego i Marcina
Kusińskiego !!! Paraolimpijczycy
bardzo sumiennie przepracowali zaplanowane szczegółowo zgrupowania i z wiarą
szykują się do wyjazdu. - Jakie są zadania wynikowe i kto będzie Pani pomagał w
prowadzeniu naszej ekipy podczas zawodów w Londynie? Do Londynu, w
zdecydowanej większości jadą zawodnicy, którzy już zdobywali medale na
Mistrzostwach Europy i Świata, więc zgodnie z zasadą "apetyt rośnie w
miarę jedzenia" mamy nadzieję na poprawę naszego dorobku medalowego.
Jednocześnie mamy pełną świadomość, że poziom tenisa stołowego
niepełnosprawnych stale się wyrównuje na wysokim poziomie. Stąd nie będzie
łatwo powtórzyć zdobyczy medalowych z ostatnich Mistrzostw Świata w 2010
roku. Zadania wynikowe określone dla poszczególnych zawodników wskazują, że
powinniśmy wrócić do kraju co najmniej z 4 medalami. - Jak zakończyła się historia problemów Polskich Linii
Lotniczych LOT w związku z przewozem sprzętu (wózków) odnośnie polskich
tenisistów stołowych? Problemy
transportowe nas ominęły, bo jedzie tylko jedna osoba na wózku, więc
dodatkowy sportowy wózek poleci z nami, ale koszykarze i szermierze, którzy
muszą zabrać duże ilości dodatkowych wózków, kół i innego niezbędnego
sprzętu, wysyłają wszystko transportem lądowym – samochodem. - Dziękuję za
rozmowę. Rozmawiała Magdalena SIKORSKA www.pzts.pl |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
24 sierpnia 2012 roku – godz. 21:54 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Jak dogonić Chińczyków?
- Nasza dyscyplina
jest mocno krytykowana za to, że dla wyników naturalizuje się obcokrajowców.
W pełni to rozumiem. O ile na miejscu może być sprowadzenie do klubu
zagranicznego zawodnika, o tyle powołanie go do reprezentacji już nie - mówi
prezes DOZTS Zygmunt Sutkowski. Nawet pojawienie się
kilku chińskich nazwisk w polskiej kadrze niespecjalnie poprawiło jej wyniki.
- Ostatni medal mistrzostw Europy nasza reprezentacja wywalczyła w 2007 roku.
M.in. występował niej wówczas Bartosz Such z Brzegu Dolnego. Na ostatnich
mistrzostwach, które odbyły się w Polsce, nasza kadra zajęła dopiero 13.
miejsce, lepiej spisały się panie. Były 6. - mówi. - Aby poprawić wyniki,
trzeba zmienić system szkolenia, a właściwie to go budować, bo on nie
istnieje. Wrocław starał się o to, by ministerstwo stał się centralnym
ośrodkiem szkolenia. Mieliśmy ciekawą ofertę w szkole na ul. Powstańców
Śląskich. Jednak Ministerstwo Sportu odrzuciło propozycję i nie wybrało
żadnej z ofert. I tak w naszym kraju jedynym dużym ośrodkiem tenisa stołowego
pozostaje Gdańsk. W tej kwestii zawinił PZTS, który nie dostarczył
ministerstwu odpowiednich dokumentów - dodaje. Co należy zmienić? -
Wszystko zaczyna się od szkół. Tam muszą by specjaliści, a nie tak, że wuefy
prowadzi nauczyciel geografii. Potrzeba też zmian w związkach. Potrzebni są
ludzie młodzi, z pomysłem, a nie osoby dbające tylko o własne sprawy. W
urzędach też jest za dużo biurokracji. Przykładem jest Natalia Bajor, która
od wielu lat promuje wrocławskie kluby, wygrywając kolejne turnieje.
Dziewczyna dziennie pokonuje dziesiątki kilometrów, aby trenować we
Wrocławiu, a stypendium nie otrzymuje, bo jest zameldowana w innym
województwie - tłumaczy. Mimo trudności,
Dolny Śląsk okazuje się silnym ośrodkiem. W ekstraklasie kobiet ma dwie ekipy
(MKSTS DWSPiT Polkowice i AZS UE Wrocław), a o męską Superligę ociera się
Odra Miękinia. Ponadto młodzieżowcy z naszego regionu to ścisła czołówka. -
Można powiedzieć, że z podium nie spadamy. Drużynowo AZS UE wygrał ostatnią
olimpiadę młodzieży, a nasze województwo wywalczyło 11 medali na tej imprezie
opowiada prezes. Przypomnijmy: olimpiada młodzieży to nieoficjalne
mistrzostwa Polski (w młodszych kategoriach oficjalnych MP się nie rozgrywa). Kiedy najlepiej
rozpocząć przygodę z tenisem stołowym? - Andrzej Grubba zaczął w wieku 14 lat
i zdobył Puchar Świata, jednak to był wyjątkowy talent. Najlepiej zabawę z
tenisem zacząć w 1-2 klasie podstawówki. Zawodnicy w wieku 13-14 lat powinni
być już w pełni ukształtowani. Powinni już ćwiczyć po dwa razy dziennie -
tłumaczy Sutkowski. Na Dolnym Śląsku istnieje kilkadziesiąt placówek, gdzie
można posłać swoje dziecko po naukę grę w ping-ponga. Treningi w większych
ośrodkach to koszt 90-100 zł miesięcznie. Rakietki dla początkujących można
kupić w cenie 40-90 zł. Profesjonalne są już droższe (400-500 zł). Na zdjęciu: Marta
Chrabąszcz (z lewej) i Natalia Bajor z AZS-u UE Wrocław Paweł Witkowski / Polska Gazeta
Wrocławska |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
24 sierpnia 2012 roku – godz. 21:52 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Przedsezonowe spotkanie klubów
W podgrodziskich Książenicach
spotkali się przedstawiciele klubów występujących we Wschodzący Białystok
Superlidze tenisa stołowego. Na spotkaniu roboczym ustalono omówiono warunki
organizacji spotkań w nadchodzącym sezonie oraz terminarz transmisji
telewizyjnych w TVP. Podczas spotkania
omówiono najpilniejsze sprawy dotyczące zbliżającego się sezonu ligowego, jak
również warunki techniczno-organizacyjne meczów w rozgrywkach superligi. To
drugie zagadnienie jest z pewnością wprowadzeniem do zasad licencyjnych,
które w przyszłości kluby występujące w superlidze będą zobligowane spełnić.
Przypomnijmy, że tegoroczny sezon rozgrywkowy rusza 10 września spotkaniem . Przedstawiciele
klubów Superligi dyskutowali również o planach rozwoju rozgrywek na
najbliższe lata. Między innymi o nowym przepisie, który ma być wprowadzony
już od 1 kolejki nowego sezonu, a więc wielu piłeczkach do gry. Ustalono
również wstępny harmonogram "gier telewizyjnych", który niebawem
zostanie opublikowany na oficjalnej stronie Superligi. Absolutną nowością w
tym sezonie będą transmisje telewizyjne ze spotkań ligowych w Internecie. Juz
w pierwszej kolejce internauci będą mogli zobaczyć spotkanie
"internetowe". Informacja o spotkaniach w Internecie pojawi się w
najbliższym czasie. Po raz kolejny przed
sezonem ukaże się okazjonalny biuletyn ligowy zawierający skarb kibica klubów
superligi na nadchodzący sezon. Skarb kibica opublikuje również Przegląd
Sportowy - 10 września w poniedziałkowym wydaniu dziennika w dzień
inauguracji sezonu ligowego. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
23 sierpnia 2012 roku – godz. 22:24 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Niepełnosprawna misja telewizji publicznej
TVP nie pokaże na żywo zmagań naszych reprezentantów z
paraolimpiady w Londynie Igrzyska paraolimpijskie
w Londynie rozpoczną się 29 sierpnia i potrwają do 9 września. W 18
dyscyplinach wystartuje 4200 sportowców ze 166 krajów. Co Polacy zobaczą ze
zmagań naszych reprezentantów? Niewiele. Telewizja publiczna,
która wydaje się powołana do jak
najszerszego relacjonowania tego rodzaju wydarzeń (bo jak nie ona to jaka?!),
pokaże zmagania niepełnosprawnych sportowców zaledwie w migawkach. Jak donosi
„Rzeczpospolita", TVP nie planuje transmisji na żywo z walk polskich
paraolimpijczyków o medale. W odróżnieniu od telewizji publicznych innych
krajów, które w relacjach "live" pokażą jak walczą w Londynie ich
reprezentanci. Tak jak to było w
latach minionych, również i w tym roku nie będzie transmisji zawodów
paraolimpijskich. Koncentrujemy się na stronie społecznej imprezy - informują
pracownicy Centrum Informacji TVP. Tymczasem sami
paraolimpijczycy w rozmowie z "Rz" podkreślają, że to nieprawdziwa
informacja. TVP rzeczywiście nie pokazywała zmagań niepełnosprawnych
sportowców w Pekinie, ale relacjonowała igrzyska w Atenach. No i pojawia się
pytanie o misyjność telewizji. Gdy na igrzyskach w
Pekinie grała swój mecz Natalia Partyka, dostałem telefon „oglądam mecz,
pięknie walczy". Zapytałem „polska telewizja pokazuje?" I
usłyszałem „polska nie, włoska publiczna" - opowiada „Rz" Longin
Komołowski, prezes Komitetu Paraolimpijskiego. Co na to TVP? Ponoć
dostrzega wagę sportu osób niepełnosprawnych i stara się „poświęcać temu jak
najwięcej uwagi". Ale, jak dowiedziała się „Rz", do Londynu wyśle zaledwie jednego dziennikarza i
operatora. Zamiast transmisji zawodów paraolimpijskich TVP pokaże na Jedynce
specjalne Kroniki. Kiedyś podczas
jednego ze spotkań z przedstawicielami TVP dotyczącego w ogóle pokazywania
niepełnosprawnych w telewizji, usłyszałem prywatnie takie zdanie: „wiesz,
niepełnosprawni są mało estetyczni, trudno ich ciekawie pokazać". Może i
w tym przypadku jest to powód? - zastanawia się wiceprezes Komitetu
Paraolimpijskiego, Robert Szaj. A
"Rzeczpospolita" zauważa: Im bliżej igrzysk
paraolimpijskich, tym mocniej widać, że zapowiadane przez premiera Donalda
Tuska wsparcie dla tzw. wykluczonych to fikcja. Zamiast pomocy i promocji
ludzi, którzy dzielnie stawili czoła chorobie i własnym ułomnościom,
spotykają ich kolejne przykrości. Choćby takie jak odmowa
przewiezienia do Londynu wózków inwalidzkich i sportowych przez państwowego
przewoźnika PLL LOT. Pozostaje ubolewać, że nasi paraolimpijczycy muszą
przezwyciężać nie tylko własną niepełnosprawność. JKUB/"Rzeczpospolita";
fot. PAP/EPA LOT odmówił przewozu
polskich paraolimpijczyków i ich
sprzętu. Czy w ogóle pojadą na
paraolimpiadę? LOT odmówił
przewiezienia części sportowych wózków inwalidzkich i zawodników na Igrzyska
Paraolimpijskie w Londynie. Przez to część polskich niepełnosprawnych sportowców
może mieć problem nie tylko z wystartowaniem w zawodach, ale nawet z
normalnym funkcjonowaniem. PLL LOT, który w
najbliższą sobotę 25 sierpnia ma odpłatnie dwoma rejsowymi lotami przewieźć
polską ekipę do Londynu, odmówił zabrania części wózków startowych,
osobistych oraz sprzętu medycznego i rehabilitacyjnego. Jak jednak ustaliła
„Rzeczpospolita", część polskich niepełnosprawnych sportowców może mieć
problem nie tylko z wystartowaniem w zawodach, ale nawet z normalnym funkcjonowaniem. Powód? Państwowy
przewoźnik PLL LOT, który w najbliższą
sobotę 25 sierpnia ma odpłatnie dwoma
rejsowymi lotami przewieźć polską ekipę do
Londynu, odmówił zabrania części wózków startowych, osobistych oraz
sprzętu medycznego i rehabilitacyjnego Jako argument LOT
podaje, że przepisy wewnętrzne firmy
państwowe i międzynarodowe, nie pozwalają liniom przewozić bagażu
rejestrowanego, czyli przypisanego do konkretnej osoby, bez pasażera na
pokładzie tego samego samolotu. LOT zaproponował
Komitetowi nadanie sprzętu na cargo po specjalnej, niższej cenie na przewóz.
Jest to aktualnie jedyna możliwość, by dostarczyć sprzęt do Londynu -
poinformowało nas biuro prasowe tej firmy. Ale to nie rozwiąże kłopotu. Bo
przepisy bezpieczeństwa wioski paraolimpijskiej stanowią, że sprzęt cargo
mógł do niej zostać dostarczony najpóźniej do... 25 lipca. Oznaczałoby to, że
sportowcy przez miesiąc byliby pozbawieni sprzętu niezbędnego do normalnego
funkcjonowania na co dzień. Trudno o większa
kompromitację polskich linii lotniczych. Jeżeli to nie jest dowód na
opóźnienie cywilizacyjne "zielonej wyspy", to co nim jest? Ł.A/Rzeczpospolita |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
23 sierpnia 2012 roku – godz. 22:21 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Co dalej z finansami, szkoleniem, federacja do likwidacji?
Podobnie było w
czasie trwania igrzysk w Atenach, a następnie w Pekinie. Od tego czasu
zarówno system szkolenia, jak i również sposób zarządzania sportem się nie
zmienił. Wbrew opinii twórców, program Klubu Londyn 2012 nie wypalił skoro
tylko ośmiu reprezentantów Polski spośród blisko 160 osób objętych tym
programem zdobyło medale olimpijskie. Trudno, stało się. Polacy wypadli
zdecydowanie poniżej oczekiwań, najgorzej od 1948 roku. Nie czas na
uszczypliwości, krytykowanie Radwańskiej za fatalną postawę na korcie i
zachowanie niegodne reprezentantki Polski. Dyskusja po igrzyskach na temat,
że reprezentacja Polski była liczebnie za duża jest nieracjonalna i na pewno
nie odwróci bardzo złej sytuacji w jakiej tkwi od kilku lat polski sport.
Szybko zareagowała minister Joanna Mucha zapowiadając rewolucyjne zmiany w
systemie finansowania i modelu szkolenia. Ministerstwo Sportu i Turystyki
proponuje m.in. by skupić się tylko na 10 dyscyplinach sportu. Ma to
przynieść po 16, a może po 8 latach wymierny efekt w postaci większej liczby
medali olimpijskich i znaczącej pozycji polskiego sportu na świecie. Po tej
wypowiedzi zapewne rozpoczął się ostry bój o względy pani minister, wszak
kandydatów do dziesiątki będzie co najmniej dwukrotnie więcej. Nie ma systemu szkolenia Chciałbym się mylić,
ale wdrożenie nowego systemu finansowania, a co za tym idzie rewolucja w
systemie szkolenia, nie nastąpi szybko. Teraz przed związkami sportowymi
kampania wyborcza i walka o stołki. Mimo klęski większość szefów związków nie
poczuwa się do winy i wcale nie zamierzają się odspawać od stołków. Jeśli ma
przyjść nowe to na pewno nie z tymi ludźmi. Konieczne są zmiany personalne na
wszystkich szczeblach władzy sportowej. Zanim zostanie ustalona nowa strategia
warto skorzystać z doświadczeń krajów, które odniosły na igrzyskach
największe sukcesy. Wszędzie tam przeprowadzono gruntowne reformy, ale przede
wszystkim klarowne są zasady finansowania sportu. Opracowano bardzo dobry
program szkolenia od dzieci i młodzieży do reprezentacji olimpijskiej. We
wszystkich potęgach sportowych postawiono na masowość. Powstały nowoczesne
specjalistyczne ośrodki w różnych dyscyplinach. Stworzono komfortowe warunki
do treningów. W Stanach Zjednoczonych na sukcesy sportowe pracuje się przede
wszystkim w szkołach i wyższych uczelniach. Te ośrodki skupiają
najwybitniejszych sportowców. Na przykład do olimpijskiej reprezentacji
siatkówki trafili najlepsi siatkarze grający w klubach na całym świecie, ale
wcześniej siatkówki się uczyli w colledgach. W USA nie ma nawet ligi
siatkówki. Od lat w tym kraju system kwalifikacji na igrzyska jest bardzo
przejrzysty i sprawiedliwy, np. w lekkiej atletyce czy w pływaniu. Jadą
najlepsi z mistrzostw kraju. Chiny, wielka potęga sportowa na świecie nie
jest może państwem, z którego należy czerpać wzory, ale podejście władz,
zaangażowanie społeczeństwa, a przede wszystkim ogromne fundusze mogą budzić
wielki podziw. Jeszcze kilka lat temu nikt nie słyszał na świecie o świetnych
pływakach, szermierzach czy lekkoatletach z Chin. Na sport postawiła też
Korea Południowa. A w Europie? W dobie kryzysu nie widać biedy, oczywiście
poza Polską. Po fatalnym występie Atlancie gremium wybitnych fachowców
złożonych z przedstawicieli różnych środowisk, w tym również znanych
naukowców i ekonomistów stworzyło strategię na miarę trzeciej potęgi
światowej w sporcie. W Wielkiej Brytanii doskonale poradzono sobie z
finansowaniem sportu. Premier wydał zarządzenie, że wszystkie dochody z gier
liczbowych będą przeznaczone na sport. U nas ogranicza się działalność takich
firm, zamykając im możliwość chociażby reklamowania się na imprezach
sportowych, nie mówiąc już o prowadzeniu działalności, z której wielkie
korzyści mogły by czerpać wszystkie federacje sportowe. W klubach piszczy bieda i rozkwita oszustwo Fatalny, nieżyciowy
system finansowania klubów sportowych spowodował, że te z konieczności
ograniczyły swoją działalność z powodu braku pieniędzy. Za godziwą płacą
wyjechała z Polski duża grupa świetnych szkoleniowców. Znikomy procent
absolwentów AWF specjalizacji trenerskiej nie podejmuje pracy w zawodzie,
ponieważ nie ma dla nich w klubach pieniędzy. Ci, którzy jeszcze nie podjęli
decyzji o wyjeździe za granicę, muszą imać się innego zajęcia. I tutaj
pytanie do decydentów, jaki sens mają uczelnie o tym profilu skoro absolwenci
mają niewielką szansę sprawdzenia swoich umiejętności jako trenerzy? Fatalny
system finansowania działalności sportowej polegający na przyznawaniu marnych
dotacji z różnych źródeł spowodował, że w klubach trzeba kombinować na różne
sposoby. Przykład z życia i recepta na nieco większe pieniądze na
działalność. Otóż kryterium przyznawania dotacji np. w ramach Akademickiego
Centrum Sportowego jest co najmniej medal mistrzostw Polski. Tak więc im
więcej zaszczytnych tytułów, tym szansa na większe pieniądze. Co w tej
sytuacji robią zawodnicy, działacze i trenerzy? Pierwsza drużyna, której
reprezentanci mają prawie zapewnione jakieś tam niewielkie pieniądze
podkładają się swoim kolegom i pomagają im zdobyć medal mistrzostw Polski.
Dzięki temu klub czy sekcja ma szanse na przetrwanie, przynajmniej w
następnym sezonie. Warto dodać, że z marnych dotacji trzeba też zapłacić
głodowe apanaże kadrze trenerskiej. Cuda się dzieją w kadrach wojewódzkich.
Dotacje są przyznawane m.in. zawodnikom, którzy spełnili kryteria, a w
następnym sezonie nie potwierdzili wysokiej formy lub w ogóle zrezygnowali z
uprawiania sportu. Nieuczciwym działaczom i trenerom stwarza możliwość
fałszowania dokumentów i wyciągania z kasy klubowej pieniędzy. Między innymi
z tego powodu widnieją na arkuszach sprawozdawczych fikcyjne zawody i obozy
sportowe. Niektórzy kombinatorzy fałszują nawet podpisy zawodników i
wystawiają lipne delegacje… Federacja Sportu nie ma racji bytu Od wielkiego sportu
przechodzimy na nasze lokalne podwórko. Pieniędzy na sport młodzieżowy jest
coraz mniej. Trzeba przyznać, że jeszcze sytuację ratuje Dolnośląski Urząd
Marszałkowski, ale miasto Wrocław coraz mniej pieniędzy przeznacza na sporty
młodzieżowe oraz wszystkie dyscypliny poza piłką nożną. Z tego powodu
zlikwidowano we Wrocławiu kilka sekcji o dużych tradycjach. To, że od czasu
do czasu, ale już bardzo rzadko możemy się cieszyć z sukcesów dolnośląskich
sportowców jest zasługą przede wszystkim entuzjastów. Jeden brązowy medal
igrzysk w Londynie świadczy o naszym marnym potencjale. Tak źle jeszcze nie
było! Zmiany są konieczne w samorządach. Nie mam wątpliwości, że w
dzisiejszej rzeczywistości Dolnośląska Federacja Sportu zupełnie nie spełnia
zadania i powinna być zlikwidowana. Natomiast wszystkie środki przeznaczone
na pensje dla dyrektora, szefa szkolenia i innych osób z administracji
powinny być rozparcelowane na związki sportowe. Dyrektor biura nie jest
żadnym autorytetem dla klubów sportowych, chyba że chodzi o przyznanie
dodatkowych pieniędzy, no to wtedy inna bajka. Prezes Dolnośląskiej Federacji
Sportu, funkcja polityczna, w dodatku wojewoda dolnośląski. Jeśli ma to
służyć dobremu wizerunkowi tej instytucji, to cel spełniony. Natomiast
rzeczywistość jest taka, że pan wojewoda, którego szanuję, ma ważniejsze
sprawy pozasportowe i w DFS jest figurantem. Federacja owszem tak, ale z
prezesem, czy dyrektorem o wyjątkowych zdolnościach menedżerskich, przede
wszystkim skutecznym w pozyskiwaniu środków. Kto wie, może warto się
zastanowić nad likwidacją tej instytucji? Przecież i tak pieniądze na
federacje przyznaje marszałek województwa. Wystarczy wzmocnić kadrowo sprawny
organizacyjnie i kadrowo wydział sportu i wówczas relacje ze związkami
sportowymi i klubami byłyby bardziej klarowne, a i kontrola działalności
związków dużo lepsza. ANDRZEJ SZUMSKI www.slowosportowe.pl
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
22 sierpnia 2012 roku – godz. 22:24 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Talent razy pieniądze równa się medale
Zachodnia Europa i
USA wciąż zajmują 5 z 9 czołowych miejsc rankingu medalowego IO w Londynie. W
Rio w 2016 r. więcej krajów rozwijających się powinno jednak podążyć w ślady
Chin i dołączyć do sportowej elity. Stefan Szymański, ekonomista sportu na
uniwersytecie w Michigan, mówi: “Będzie tak jak w światowej gospodarce: PKB
tych krajów idzie w górę, więc będą mogli przeznaczać więcej środków na sport
i w efekcie awansują w rankingu”. Tylko w biegach –
gdzie triumfy święcą ubogie kraje: Kenia, Etiopia, Jamajka – pieniądze wydają
się niemal bez znaczenia dla powodzenia. Generalnie jednak podstawowa formuła
na olimpijski sukces brzmi: talent razy środki równa się medale. Brytyjski
lekkoatleta, były uczestnik IO i anonimowy autor książki “Tajemniczy
olimpijczyk” (“Secret Olympian”), przypomina, że w Atlancie w 1996 r.
niedofinansowani brytyjscy sportowcy zakończyli udział w igrzyskach na 36.
miejscu w rankingu medalowym. Potem brytyjski sport
zasilony został przez krajowy monopol loteryjny i inne źródła. Pojawił się
lepszy sprzęt i trenerzy. “W ciągu jednej nocy brytyjscy najlepsi sportowcy
stali się zawodowcami”, pisze ten brytyjski sportowiec i wspomina, jak
wzrosła liczba jego godzin treningowych: z 18 do 32 tygodniowo. “Moje wyniki
raptownie podskoczyły”, dodaje. Trzecie miejsce Wielkiej Brytanii na
tegorocznych igrzyskach to historia talentu pomnożonego przez pieniądze. Kryzys gospodarczy
nie wywarł wcale dużego wpływu na sport w Europie czy USA. Mogą minąć lata,
zanim wskutek kryzysu spadnie finansowanie ze strony państwa, jak i
sponsorów, a nawet jeszcze więcej czasu potrzeba, żeby zmniejszone środki
przełożyły się na mniejszą liczbę medali. Dzisiejsi olimpijczycy są przecież
sportowcami od wielu lat. Nie wydaje się na przykład, żeby pozycja Włochów
już ucierpiała wskutek tegorocznych cięć w budżecie włoskiego komitetu
olimpijskiego: Włochy znalazły się na 9. miejscu w tabeli medalowej. Chyba
tylko w Grecji – 62. lokata w tabeli – sport zaczął odczuwać skutki kryzysu.
Grecja wysłała na IO najmniejszą ekipę od 20 lat. Jednak do 2016 r.
cięcia budżetowe z pewnością staną się dotkliwe dla europejskiego sportu. Wielka
Brytania już ograniczyła finansowanie wychowania fizycznego w szkołach. Na
Zachodzie spadek funduszy dla sportowców stanie się powszechny. Tymczasem wschodzą
nowe potęgi. Indie, które przed IO w Pekinie nigdy nie zdobyły złotego medalu
olimpijskiego w sportach indywidualnych, przeznaczają na sport największe w
historii środki publiczne i prywatne. W Londynie Indie mają jak dotąd 4
medale (ostatecznie: 6), ale w Rio powinno być lepiej. “W przyszłości medale
będą trafiać do coraz większej liczby państw”, mówi Szymański. “Biorąc pod
uwagę dużą liczbę dyscyplin olimpijskich, łatwo jest podzielić przygotowania
do zawodów na proste elementy i wyszkolić sportowców, którzy zdobędą złote
medale. Chiny są tu klasycznym przykładem”. Co więcej, jak
twierdzi Światowe Forum Gospodarcze (World Economic Forum), rozwojowi
gospodarczemu towarzyszy zjawisko łożenia coraz większych sum na sport pań.
Igrzyska w Londynie są pierwszymi, w których kobiety są członkami wszystkich
narodowych reprezentacji. Coraz więcej państw zachęca dziewczęta do udziału w
sporcie. Brazylijska dżudoczka Sarah Menezes ukrywała treningi przed
rodzicami. “Mówili, że judo to nie jest sport dla dziewczyny”, wspomina. W
Londynie Menezes została zaledwie drugą Brazylijką, która zdobyła olimpijskie
złoto w sportach indywidualnych. W Rio z pewnością będzie tych medali więcej,
a tabela medalowa powinna wówczas lepiej odzwierciedlać nowy układ sił na
świecie. Tłumaczenie
MB dziękujemy
za przesłany artykuł Komentarz: Bez
pieniędzy nie ma wyników, choć są przykłady przeczące tej regule. W toczącej
się kampanii wyborczej do MOZTS jednym z najważniejszych, a może i
najważniejszym powinien być temat jak sfinansować tenis stołowy na Mazowszu,
jak znaleźć źródła jego finansowania. Inaczej pozostanie nam jak zawodnikom z
Kenii, Etiopii, Ugandy bieganie długodystansowe. KP |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
22 sierpnia 2012 roku – godz. 22:05 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Dąbrowski: Stawiam na rozwój
Dla Michała Dąbrowskiego sezon 2012/2013
będzie wyjątkowy. 21-latek zdecydował się bowiem na zmianę klubu i podpisał kontrakt
z brązowym medalistą drużynowych mistrzostw Polski - SPAR AZS Politechniką
Rzeszów. - Na zmianę klubu
zdecydowałem się dlatego, że SPAR AZS Politechnika Rzeszów to profesjonalny
klub, w którym mam zapewnione dobre warunki treningowe. Dodatkowo będę
studiował na tamtejszej Politechnice - mówi Dąbrowski, który ostatnie sezony
spędził w 1-ligowym Treflu Zamość. Brązowemu medaliście
młodzieżowych mistrzostw Polski w grze podwójnej będzie jednak niezwykle
trudno przebić się do podstawowego składu akademików z Rzeszowa.
Przypomnijmy, że kontrakty z Politechniką na kolejny sezon przedłużyli Tomasz
Lewandowski, Paweł Chmiel i Pavel Platonov. - Na początku trudno będzie mi
się "załapać do składu. Wierzę jednak, że ciężką pracą na treningach
"dogonię" moich starszych kolegów i będę mógł dzięki temu zdobywać
punkty we Wschodzący Białystok Superlidze - dodaje popularny
"Dąber". Głównym celem, jakim
kierował się Dąbrowski przy zmianie klubu, a co za tym idzie klasy
rozgrywkowej, była chęć podnoszenia swoich umiejętności. - Stawiam przede
wszystkim na rozwój. Chcę ciężko i solidnie przepracować ten czas, który
spędzam w Rzeszowie, by z miesiąca na miesiąc, z sezonu na sezon grać coraz
lepiej - tłumaczy nowy nabytek klubu ze stolicy Podkarpacia. Gra w rzeszowskim zespole
umożliwia Michałowi Dąbrowskiemu rywalizację z najlepszymi tenisistami
stołowymi w naszym kraju. Warto jednak dodać, że dla 21-latka nie będzie to
debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej. W sezonie 2007/2008 Dąbrowski
rozegrał swój jedyny jak dotychczas pojedynek w ekstraklasie, pokonując
Mateusza Moczko 3:1. Mateusz PRZYBYŁ www.superliga.com.pl fot. Archiwum Trefl Zamość |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
21 sierpnia 2012 roku – godz. 23:08 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Złote słowa Nawet jak nie wymagają od Ciebie czegoś inni to sam
wymagaj od samego siebie. Czy ktoś zna autora tych słów?
To cecha prawdziwego
mistrza i człowieka kreatywnego. Poza nielicznymi
wyjątkami (właściwie poświadczającymi regułę) nigdy nie słyszałem, by autentyczny
sukces przyszedł łatwo. Za tym magicznym
słowem kryją się litry potu, w efekcie ciężkiej, mozolnej pracy. Dzisiaj czytałem w
polskiej prasie problem młodych zawodników, którzy po zarobieniu pierwszych
pieniędzy bardzo często osiadają na laurach, bo już jest dobrze. Słyszałem, że
niektórzy nasi młodociani reprezentanci kraju nie zagrają z amatorem bez paru
złotych do kieszeni. Swojego czasu jeden z
poważnych trenerów kadry w naszej dyscyplinie motywował kadetów i młodzików
mirażami wspaniałych samochodów i domów, które dzięki tenisowi będą mogli
kupić. To mógłby, by być
jeden z pobocznych motywów do uprawiania sportu, ale chyba w przyszłości. Problemem w polskim sporcie, w polskim tenisie stołowym
jest nie dbanie o motywację wewnętrzną w uprawianiu sportu. Ileż motywacji
wewnętrznej musiał mieć nasz świeżo upieczony mistrz olimpijski Adrian
Zieliński w podnoszeniu ciężarów skoro wbrew swojemu macierzystemu związkowi
zdecydował się na swój koszt przygotowywać do IO? Ileż w nim i w jego
trenerze musiało być odwagi i samozaparcia, by się na to zdecydować. Możemy się tylko
domyślać jakie konsekwencje z taką niesubordynację wyciągnąłby związek. Dochodzimy tutaj do
sedna sprawy. Po pierwsze mamy jak na lekarstwo zawodników, którzy wymagają
od siebie więcej i więcej. Po drugie kreujmy i wspierajmy tych trenerów, którzy
potrafią to znaleźć, bądź zaszczepić wśród zawodników. Tu znowu wracamy do
stwierdzenia, że najważniejszym ogniwem w sporcie jest tandem zawodnik -
trener i wokół tego duetu powinien być stworzony nowoczesny system. Historia większości
sukcesów w sporcie zaczyna się mniej więcej od słów: był sobie trener i
zawodnik... Jakoś nie słyszy się
słów: prezes, dyrektor, działacz, księgowa, sędzia itd. Czapki z głów panowie
prezesi, dyrektorzy, działacze, księgowe przed duetem trener - zawodnik, bo z
nich żyjecie. A najwięcej z tych,
którzy wymagają od siebie więcej, niż wymagają tego od nich inni. Tymczasem polski
sport to zwykle kraina prezesa i działacza,
nie zawodnika i trenera. Może się to wreszcie
zmieni przy okazji nowych wyborów. Wiążę naprawdę duże
nadzieje z nowymi wyborami i mam nadzieję, nowymi standardami. Przygotowuję cykl
kilku artykułów przy okazji nowych wyborów opisujących i oceniających
dzisiejsze realia w naszej dyscyplinie. Zbyszek STEFAŃSKI www.time-out.pl
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
21 sierpnia 2012 roku – godz. 21:04 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
GNIEWEK Table Tennis zaprasza!
Zgrupowanie będzie
miało miejsce w Nowym Targu w dniach od 31 sierpnia do 10 września. Wspólne springi są
znakomitą okazją do sprawdzenia
formy przed rozpoczynającym się
sezonem. Organizator pokrywa
koszty zakwaterowanie oraz wyżywienia. Dodatkowe informacje
udziela: Wiktor GNIEWEK 504 993 733
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
21 sierpnia 2012 roku – godz. 09:37 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Wyniki rozegranego w dniu 18
sierpnia 2012 roku 7Letniego Turnieju Grand Prix Amatorów KS SPÓJNIA
Warszawa (hala sportowa, ul. Wybrzeże Gdyńskie 2):
W kategorii oldboy młodszy sypnęło
niespodziankami. W finale Krzysztof Kostoń wygrał z Jerzym Sikorskim 3:1 [
4:11, 11:7, 11:9, 11:7 ]. Po drodze rozprawił się w ósemce z M. Słomkowskim,
w czwórce z M. Kubisiakiem. Zaś J. Sikorski analogicznie z Z. Orzechowskim i
J. Markiewiczem. Lecz w grze o drugie miejsce po lewej przegrał z Mariuszem
Regulskim 0:3. W finale "B" Zbigniew Antczak wygrał z Henrykiem
Kalickim 3:1.
W finale oldboy starszy Mirosław Kubisiak wygrał z
Zdzisławem Orzechowskim 3:0 [ 11:8, 11:9, 11:9 ]. W grze o drugie miejsce Z.
Orzechowski pokonał Jana Markiewicza 3:1. W finale "B" Jerzy
Sikorski wygrał z Januszem Mrowińskim 3:0.
W finale kategorii open Mateusz
Stawikowski wygrał z Danielem Mortką 3:2 [ 7:11, 9:11, 11:9, 11:3, 12:10 ].
Bardzo trudny pojedynek Mateusza, który długo nie mógł sobie poradzić z
perfekcyjną grą czopem Daniela, który to w piątym secie cuda wyczyniał nim na
stole, kiedy to po bardzo mocnych atakach Mateusza blokował delikatnie za
siatkę! Drogi pary finałowej od szestnastki: Stawikowski: Pławski, Kudryk,
Dejnarowicz; Mortka: Życki, Okruch, Kurak. W grze o drugie miejsce Jarek
Okruch pokonał swego pogromcę o czwórkę po prawej D. Mortkę 3:0. W finale
"B" Andrzej Kosewski wygrał z Piotrkiem Kutkiem 3:1.. Szczegółowe rozpisanie gier,
wyniki punktowe i aktualna klasyfikacja po każdym turnieju znajdują się na
stronie: www.pingbook.pl Jednocześnie zaręczam, że ogólne
założenia turnieju nie zmienią się tj. gra grupowo-pucharowa. Zapraszamy na następne turnieje,
gdzie gwarantujemy, że nikt nie wyjdzie nie nagrawszy się do woli. Kawa i
herbata gratis! Istnieje również możliwość zamówienia dowolnej pizzy i
makaronów z wszelakimi sosami. Zmiany: według Regulaminu MOZTS w
sezonie 2012/2013 - kategorie wiekowe: - 40-49 lat, urodzeni w latach 1964-1973 - 50-59 lat, urodzeni w latach 1954-1963 Terminy następnych turniejów: - 25 sierpnia 2012 roku - 8 Letnie
Grand Prix Amatorów K.S. Spójnia Warszawa SEZON 2O12/2013: - 1, 8, 15, 22 i 29 września 2012
roku. UWAGA!!! Informujemy uczestników
grających w turniejach Grand Prix, że ze względu na rosnące koszty utrzymania
hali: światło, woda, ogrzewanie oraz utrzymanie czystości w pomieszczeniach
sanitarnych i hali, zmuszeni jesteśmy do podniesienia wpisowego od 1 września
o 2 zł. Wpisowe, które będzie obowiązywało: 12 złotych. Letnie Grand prix Amatorów K.S. Spójnia Warszawa - 18 i 25 sierpnia 2012 roku Informacje: Włodzimierz RYFCZAK
tel. tel. kom. 510-237-939, tel. Hala Sportowa KS SPÓJNIA 22-839-66-52 oraz
Mirosław KUBISIAK tel. kom. 607-290-904. Mirosław KUBISIAK |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
18 sierpnia 2012 roku – godz. 20:24 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Pozdrawiamy z Chin!
:) Natalia i Kasia :)
otwórz film w nowym
oknie! |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
20 sierpnia 2012 roku – godz. 19:29 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
12. reprezentantów Polski zagra w Londynie
Zarówno Partyka jak i
Chojnowski z powodzeniem rywalizują w zawodach dla pełnosprawnych sportowców.
Przypomnijmy, że zawodniczka SKTS Sochaczew kilkanaście dni temu brała udział
w igrzyskach olimpijskich dla osób pełnosprawnych. Polka odpadła jednak w
trzeciej rundzie, ulegając po dramatycznym spotkaniu Holenderce Li Jie. O najwyższe laury w
Londynie powinien walczyć również Patryk Chojnowski. Szyki zawodnikowi
Condohotels Morliny Ostróda może jednak pokrzyżować Chińczyk Gang Ye, który
znalazł wcześniej sposób na pokonanie Polaka. W "ostatnim
momencie" na igrzyska paraolimpijskie załapał się Sebastian Powroźniak.
Początkowo reprezentant Polski był pierwszym rezerwowym, jednak po rezygnacji
jednego z zawodników otrzymał przepustkę na występ w Londynie. Najmłodszą
zawodniczką w naszej reprezentacji będzie zaledwie 14-letnia Karolina Pęk. Zmagania tenisistów
stołowych w Londynie rozpoczynają się 29. sierpnia, a zakończą 9. września. Skład reprezentacji
Polski na igrzyska paraolimpijskie: mężczyźni: Marcin Skrzynecki
(klasa 8), Sebastian Powroźniak (klasa 10), Paweł Olejarski (klasa 11), Piotr
Grudzień (klasa 8), Patryk Chojnowski (klasa 10) kobiety: Małgorzata Jankowska
(klasa 9), Natalia Partyka (klasa 10), Krystyna Siemieniecka (klasa 11),
Katarzyna Marszał (klasa 6), Alicja Eigner (klasa 6), Dorota Bucław (klasa
1-2), Karolina Pęk (klasa 9) Mateusz PRZYBYŁ www.e-pingpong.pl |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
20 sierpnia 2012 roku – godz. 11:12 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
19 sierpnia 2012 roku – godz. 19:29 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Gwiazda Bogorii
zagra w Pucharze Świata Tianyi Jiang (Bogoria Grodzisk Mazowiecki) weźmie udział w Pucharze
Świata, który w dniach 28-30. września zostanie rozegrany w miejscowości
Liverpool. Dla reprezentanta
Hongkongu będzie to debiut w tej prestiżowej imprezie. Co prawda nowy nabytek
grodziskiej Bogorii startował przed rokiem w Pucharze Świata, ale była to
rywalizacja drużynowa. Wówczas zawodnicy z Hongkongu uplasowali się na piątej
pozycji. O sukces w Liverpoolu
gwieździe Wschodzący Białystok Superligi z pewnością będzie bardzo trudno.
Głównymi faworytami do zwycięstwa są Zhang Jike (mistrz świata i mistrz
olimpijski) oraz jego kolega z reprezentacji - Xu Xin. "Chrapkę" na
zdobycie Pucharu Świata mają również Timo Boll, Jun Mizutani, Joo Saehyuk czy
Vladimir Samsonov. Ten ostatni w przeszłości aż trzykrotnie triumfował w tych
zawodach. Udział w tegorocznej
edycji Pucharu Świata Tianyi Jiang zawdzięcza wysokiej pozycji w rankingu
Międzynarodowej Federacji Tenisa Stołowego (Jiang plasuje się na 17.
miejscu). W ponad 30-letniej
historii Pucharu Świata mieliśmy również polskie akcenty. W 1988 roku
zwyciężył Andrzej Grubba, który w finale pokonał Chińczyka Chen Longcana. Mateusz PRZYBYŁ www.superliga.com.pl |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
18 sierpnia 2012 roku – godz. 22:07 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Trzecie koty za
płoty
Białkowski /
Jabłoński Kutek / Świerczek Ratyński / Zieliński Dąbrowski / Markowski Barańczak /
Piwowarski. Pani Minister
„straszy”, można by rzec. Po rewelacyjnych naradach, toczących się od rana do
rana, grono znanych byłych sportowców wespół zespół z panią minister
wymyśliło sposób na medale, na większą liczbę medali z następnych Igrzysk
Olimpijskich. DYWERSYFIKACJA słowo CUD, słowo klucz. Gdy zajrzymy do
Wikipedii to na hasło - Dywersyfikacja otrzymamy taką o to definicję -
różnicowanie asortymentu produkcji lub usług w celu zmniejszenia ryzyka w
prowadzeniu działalności gospodarczej. Dywersyfikacja może
dotyczyć: produktów i usług,
rynków zbytu, technologii, dostawców, odbiorców, źródeł finansowania, bazy
B+R, struktury działalności (produkcji), inwestycji (portfel inwestycyjny),
ryzyka Rodzaje
dywersyfikacji według Ansoffa: horyzontalna, wertykalna, koncentryczna,
konglomeratowa Rodzaje
dywersyfikacji według Wrigley'a: pokrewna, niepokrewna Jest w czym wybierać,
jednak mam inną propozycję, a czy nie lepiej „adaptować sobie medal” wyjdzie
taniej, lepiej (bo gwarancja uzyskania medalu większa). Wzorce już mamy,
naśladownictwo ze wszech miar wskazane. Tylko jedno dodatkowe
pytanie, a co z Olimpiadami Dzieci i Młodzieży, o których jakoś milczy MSiT,
PKOL, tam też zdywersyfikujemy. Wracajmy do naszego
turnieju, frekwencja słaba, co nie oznacza niskiego poziomu, wygląda na to,
że nikt nie gra debla, szkoda, a w lidze byłoby jak znalazł. Rozbłysła nowa
supernowa Para, Białkowski/Jabłoński, a blask bił tak mocno, że oślepiło pozostałe pary,
które padały do nóg zwycięzcom. Para
Barańczak/Piwowarski mimo ponoszonych klęsk, prowadzi w rankingu par, czy nie
potwierdza to, że ostatni będą pierwszymi. Ps. Staram się pisać
poprawnie, dysleksja daje mi w kość dosyć często daje, ale świadom swej
ułomności jeżeli mogę daję tekst do korekty, jednak lubię być czasem złośliwy
i znajduję kwiatki „ortograficzne” wybitnych dziennikarzy internetowych i o
to próbka takiego kwiatka: Chińyczy najlepsi w Londynie! link
do tego oryginału !!!!! Dlatego zapraszamy na najlepsze kiełbaski w
USA na wschodnim wybrzeżu, smacznego (po 3 USD) Zapraszamy na
następny turniej w sobotę 26 sierpnia 2012 r. Rankingi po 3
turniejach: Zapraszamy Krzysztof PIWOWARSKI |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
18 sierpnia 2012 roku – godz. 21:07 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Sparingi
reprezentacji paraolimpijczyków z LUKS Warmia
Lidzbark Warmiński
Podziękowania dla Marka JACHURA |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
17 sierpnia 2012 roku – godz. 17:44 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Torunianie z nową
nazwą
Beniaminek
Wschodzący Białystok Superligi tenisistów stołowych z Torunia, w sezonie
2012/2013 występował będzie pod nową nazwą - KST Energa-Manekin Toruń. Przypomnijmy, że
torunianie do najwyższej klasy rozgrywkowej awansowali po wygraniu dwumeczu
barażowego z Edbarem 23 Lublin. W pierwszym spotkaniu zespół z Kujaw wygrał
na wyjeździe 7:3, a w rewanżu we własnej hali zremisował 5:5. O sile
Energa-Manekin w nadchodzącym sezonie ma decydować trio: Wang Chen, Jakub
Dyjas i Konrad Kulpa. Dla dwóch ostatnich będzie to już kolejny sezon
spędzony w toruńskim zespole. Chińczyk natomiast do beniaminka Wschodzący
Białystok Superligi przeszedł z Armady Silesii Miechowice. - Naszym celem jest
utrzymanie. Liczymy "po cichu", że uda nam się sprawić kilka
niespodzianek i "urwiemy" punkty faworytom - mówi Krzysztof
Piotrowski. - Mamy młody skład. Z pewnością naszym liderem będzie Wang Chen,
który już kilka razy pokazał, że potrafi ogrywać najlepszych zawodników w
naszym kraju - dodał opiekun drużyny z Torunia. Początek rozgrywek
11. września. Mateusz PRZYBYŁ www.superliga.com.pl |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
16 sierpnia 2012 roku – godz. 21:03 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Grand Prix
Bydgoszczy w Tenisie Stołowym sezon 2012/2013 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
16 sierpnia 2012 roku – godz. 18:42 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
OPEN - ALIGATOR CUP
15 sierpnia 2012,
godzina 19.30, wystartowało 21 zawodników. Tu w sprawozdaniu z
turnieju ALIGATOR CUP chciałbym poinformować, że wczoraj poczuliśmy ulgę
widząc wchodzącego na nasza salę Rafała Suszyckiego. Uśmiech na twarzy Rafała
znamionował dobre nowiny, i tak było w rzeczywistości, przebyta operacja,
dobre gonienie, i za parę miesięcy powrót na salę. Rafał zdrowiej szybko i
wracaj. Tydzień temu pisałem
„Czy mija epoka Skowrona?”, być może tak jest, bo o to rodzi się nowa legenda
mazowieckiego tenisa stołowego, mimo złego „PESL-a”, ale dzięki swej pracy
udowadnia, że i w tym sporcie można odnosić sukcesy, w tym z młodymi
gwiazdorami. Andrzej Bernatowicz bo o nim to mowa, wczoraj udowodnił, że
niestraszni są mu „drapieżnicy” z II ligowych klubów. W finale po
fenomenalnym meczu pokonał 3/1 Mateusza Legata. Nasz pan doktor, mistrz
polski lekarzy, a od niedawna też wicemistrz świata wyznawców Asklepiosa
przedstawił w finale receptę jak wygrać z takimi młodymi „geniuszami
Józefowskiego klubu”. Patrzyliśmy i nie wierzyliśmy, gdy dwukrotnie starszy
od swego przeciwnika doktor, biegał szybciej, dynamiczniej, a na stole robił
co chciał. Wojownik, kurdemol, naprawdę. Piotrek Tuszyński
fantastycznie gra, ale przegrywa, cóż takiego mu brak, by wreszcie ziścił swe
marzenie by wygrać turniej na Solcu. Zenek Jabłoński miał meczową piłkę z
Piotrkiem Sudołem, i nie wykorzystał tego bonusa, szkoda. Piotr Szablewski
jak on fajnie gra, co turniej lepiej, i o to chodzi. Na Solcu nie ma łatwo, ale właśnie chodzi o to, żeby
nie było łatwo!!! Przypominamy o
wtorkowym, piątkowym i sobotnim turnieju na Solcu. Zapraszamy!!! ZAPRASZAMY NA SOBOTNI
TURNIEJ PAR, start godzina 10.00!!! (regulamin
w załączeniu) Ranking po 8
turniejach: Krzysztof PIWOWARSKI |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
16 sierpnia 2012 roku – godz. 18:30 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
MASTERS - ALIGATOR
CUP
14 sierpnia 2012,
godzina 19.30, już 8 turniej z cyklu ALIGATOR CUP, wystartowało 17
zawodników. I coś się zaczęło
dziać w świecie sportu, kiepscy mentorzy medialni, co to nie jedno głupstwo
wypisywali na stronach swych gazet, pieprzyli na ekranie TV, czy pluli do
mikrofonu radiowego, wespół z administracją państwową będą naprawiać polski
sport. Podchodzą do sportu jak do biznesu, nowocześnie, dywersyfikacja to
nowe hasło, to nowy przebój, ciekawe co pozostanie po ich pomysłach. Pisze
list do Pani minister Muchy i ja też mam pomysł na dywersyfikacje sportu,
zlikwidować te ministerstwo, przecież udowodnili, że nie potrafią, ba nie
potrafią dozorować turystyką, tylu bankructw co za obecną Pani minister to
dawno nie było. W dalszym ciągu
dostaję słowa poparcia dla idei otwarcia klubu olimpijczyka „RIO 2016”, dla
zawodników z ogromnym doświadczeniem sportowym. Przypominamy
wszystkim zainteresowanym, że 18 sierpnia 2012 r już TRZECI wielki wakacyjny
turniej deblowy, gdzie jeszcze przez trzy kolejne soboty będziemy walczyć o
miano najlepszej pary pingpongowej. Szczegóły i regulamin
dostępny na stronach agamaru. Nagrody to podział 50% wpływu z wpisowego
pomiędzy 4 pierwszych par. Regulamin turnieju w załączeniu!!!! Wielkim faworytem
wtorkowego turnieju był nasz Wicemistrz Świata Andrzej Bernatowicz, szedł jak
burza, istny tajfun, by nagle w półfinale natrafić na Mariusza Regulskiego. I
tu zaczęły się dziać rzeczy, bo o to, nasz mistrz odbijał się jak od
przysłowiowej ściany, wiał, wirował, grzmiał, i jak w tej przysłowiowej
piosence „świnki trzy” płuca rozrywał, by ostatecznie ulec 2/3. To był mecz,
finał pomiędzy wspomnianym Mariuszem Regulskim, a Zenkiem Jabłońskim to
zupełnie inna bajka, 3/0 dla Zenka i zanim się spostrzegliśmy było po finale.
Nieoczekiwany sukces zanotował Jerzy Sikorski który może zanotować w swym
pamiętniku 3 miejsce. Dla zainteresowanych podajemy powtórnie ścieżkę
komunikacyjną z „akademią Kurta
Schellera” podajemy adres:
http://www.schelleracademy.pl/kursy-jednodniowe. Opowiadam na proste
pytania: nowy system punktacji wprowadzono z powodu zastraszenia organizatora
przez jednego z uczestników, który chce udowodnić, że to lepszy system niż
poprzedni, poczekamy do końca lata i zobaczymy. Prawdopodobnie od
sezonu 2012/2013 czyli naszego jesiennego cyklu, zamiast turniejów
podsumowujących po każdym cyklu, będziemy nagradzać najwyżej notowanych
czterech zawodników (po uwzględnieniu współczynnika frekwencyjnego), zaś
turniej podsumowujący po trzech cyklach będziemy organizować w pierwszą
niedzielę lata. Cykl letni zaś jak zawsze jest rozrywkowym, zabawowym. Przypominamy o
środowym, i piątkowym turnieju na Solcu, oraz sobotnich turniejach PAR.
Zapraszamy!!! Ranking po 8
turniejach: Krzysztof PIWOWARSKI |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
16 sierpnia 2012 roku – godz. 18:28 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Drugie koty za
płoty
Zanim przejdę do
opisu tego wydarzenia, muszę wspomnieć o smutnym wydarzeniu, niedawno odszedł
od nas na zawsze Piotr Zarzecki, zaskoczenie, niedowierzanie, bo przecież nie
tak dawno pisaliśmy pracę trenerskie, zdawaliśmy egzaminy trenerskie, to było
tak niedawno. Spędziliśmy parę miesięcy razem, pilnie studiując zawiłości
fachu trenerskiego, i z każdym zjazdem Piotr rozkwitał, miał coraz więcej
pomysłów, konsultował, szukał wsparcia, uczył się. Chciał być trenerem nie
tylko z nazwy, ale i z praktyki. Prowadził klub w Surażu, najmniejszym z
najmniejszych miast polskich, łączył pingpong i piłkę nożną, udawało mu się.
Piotr był ponad miarę aktywnym, grupa weteranów pamięta być może jego GPW, ze
wszech miar udane jak na pierwszoklasistę, teraz miał zorganizować coś dla
amatorów. Zabraknie go, zabraknie człowieka który coś chciał, nie gadał po
próżnicy, on po prostu to robił, zabraknie mi jego telefonów z prośba o
poradę, o pomoc, przykro i smutno, zostało puste miejsce. ZAPRASZAMY NA SOBOTNI
TURNIEJ PAR, start godzina 10.00!!! (regulamin
w załączeniu) Ranking par deblowych
po 2 turniejach: Krzysztof PIWOWARSKI |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
15 sierpnia 2012 roku – godz. 17:05 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Pozdrowienia z Kabulu od mjr Pawła
Bielunkiewicza
Otrzymaliśmy
pozdrowienia od majora Pawła BIELUNKIEWICZA z Kabulu w Afganistanie. Przebywający na
misji w Afganistanie major Paweł BIELUNKIEWICZ jako zapalony tenisista-amator
z Bydgoszczy (z "Orla" od Henia GLURY), postanowił na początku
września zorganizować turniej tenisa stołowego dla wszystkich nacji. Dla
swego pomysłu uzyskał duże poparcie. Żołnierze dysponują
trzema stołami, na których grają: Bułgarzy, Amerykanie, Słowacy, Czesi,
Francuzi, Niemcy oraz przedstawiciele jeszcze kilku innych narodów. Wśród
nich jest też kilku Polaków, z których dwóch udało się już wciągnąć do
grania. Trzymamy kciuki!
Czekamy na wyniki oraz obiecany fotoreportaż! (mp) |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
15 sierpnia 2012 roku – godz. 12:11 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Chińska inwazja Jeśli kazali im coś
brać, to brali
To żadna tajemnica, że chcemy być najlepsi, najmocniejsi,
najszybsi. I produkujemy takich właśnie sportowców - mówi mi jeden z
chińskich dziennikarzy, z którym w Londynie próbuję porozmawiać o
"chińskiej inwazji". Są oczywiście
uprzejmi i mili, ale rozmawiać o swoich zawodnikach, o źródłach ich sukcesów
nie chcą. Trzymają się razem i rzadko kiedy znają angielski. – Dla Chińczyka
to trudny język. Poza tym mamy tylu własnych sportowców z sukcesami, że nie potrzebujemy
rozmawiać z nikim obcym. A zresztą, niedługo to wy będziecie się uczyć naszej
mowy – śmieje się wysłannik wielkiej chińskiej gazety. Made in China Stoimy w kolejce w
biurze prasowym. Razem z nami mnóstwo innych dziennikarzy z całego świata, z podartymi
plecakami, które kilka dni wcześniej wręczano wszystkim akredytowanym. Mają
metkę „made in China" i logo londyńskich igrzysk. Po krótkim użytkowaniu
wiele z nich całkiem się rozleciało, więc organizatorzy, póki mogli,
wymieniali je na nowe. Zapasy szybko jednak się skończyły. – Nasze były
lepsze – śmieje się mój nowy kolega. Mówi oczywiście o plecakach sprzed
czterech lat, rozdawanych podczas igrzysk w Pekinie. Też produkowanych w
Chinach. Były jednak praktyczniejsze i, przede wszystkim, służą wielu z nas
do dzisiaj. Igrzyska w Pekinie miały jednak pokazać wielkie Chiny pod każdym
względem, nie tylko sportowym, ale i generalnie – jako kraj, gdzie liczy się
przede wszystkim najlepsza jakość. Przekonaliśmy się o tym już podczas
ceremonii otwarcia igrzysk w Pekinie, kiedy okazało się, że Lin Miaoke, czyli
dziewczynka, która śpiewała na stadionie, tak naprawdę tylko poruszała
ustami. Głos, który słyszeliśmy, należał do siedmioletniej Yang Peiyi. Tej
ostatniej nie pokazano publicznie, bo... była za brzydka. W Pekinie wszystko
było rozdmuchane do granic absurdu, gigantyczne, a pojęcie „koszty" nie
istniało. Dziś na obiektach, które w 2008 roku błyszczały, rośnie trawa, ale
nikomu to nie przeszkadza. Ważne, że Chińczycy pokonali wtedy Stany
Zjednoczone w klasyfikacji medalowej, złotych krążków zdobyli o 15 więcej. W
Londynie oba kraje długo szły łeb w łeb, ale w pewnym momencie „chińska
maszyna" się zacięła, chociaż już nie tylko ich pingpongiści czy
gimnastyczki szaleją na arenach igrzysk. Kiedy na olimpijskiej pływalni 400
metrów zmiennym wygrała Shiwen Ye, świat był w szoku. Nie chodziło tylko o
to, że zaledwie 16-letnia dziewczyna pobiła rekord świata o ponad sekundę.
Ostatnie 50 metrów Chinka przepłynęła w 28.93 s, czyli szybciej od
triumfatora wyścigu na tym samym dystansie mężczyzn Ryana Lochtego (29.10)! –
Rozmawiałem o tym przy kolacji. To imponujące, jak jest szybka. Gdyby płynęła
ze mną, to kto wie, może by wygrała – skomentował to beznamiętnie Amerykanin.
Skóry ropuchy i ptasie gniazda Oczywiście natychmiast
pojawiły się podejrzenia o doping. Nie bez powodu. Skandali dopingowych z
Chińczykami w roli głównej było wiele. Także na pływalni. Po mistrzostwach
świata w 1994 roku chińscy trenerzy twierdzili, że niezwykła moc ich
zawodników ma źródło w jedzonych przez nich skórach ropuch i ptasich
gniazdach. Testy antydopingowe wykazały, że w menu 11 pływaków przeważał
jednak testosteron. Teraz mówi się o
dopingu genetycznym. – To wyczyn niepokojący, podejrzany i po prostu
niemieszczący się w głowie. A historia pokazuje, że za każdym razem, gdy
zawodniczka sprawiała wrażenie superkobiety, okazywało się, że brała środki
dopingujące – ostrzega cytowany przez „Daily Mail" dyrektor
Międzynarodowego Stowarzyszenia Trenerów Pływackich John Leonard. „Ten przejmujący
grozą komentarz jednego z najbardziej renomowanych trenerów na świecie może
być zwiastunem sportowców-frankensteinów, niemożliwej do pokonania rasy
superzawodników, obdarzonych bardziej wydajnymi płucami, większą siłą mięśni
lub innymi cechami, umożliwiającymi im wyrywanie medalu za medalem z rąk
uczciwych konkurentów" – napisała gazeta, ale Chińczycy tylko się
śmieją. – Shiwen Ye zarzucają, że ma za duże dłonie i stopy. Dlaczego nikt
nie zarzuca tego Phelpsowi? Bo jest Amerykaninem? Przecież też nie wygląda
jak przeciętny człowiek – mówią. Są jak roboty Chińczycy
starannie strzegą tajemnicy sukcesów. Chętnie zapraszają na swoje treningi
Europejczyków, ale i tak nie pokazują wszystkiego. Działa to raczej na takiej
zasadzie, że sami biorą więcej, niż dają. Wiedzą o tym choćby nasi tenisiści
stołowi. – Kiedyś byłam z kilkoma Europejkami na obozie ich pierwszej kadry.
Dziesięć z nich startowało w turniejach, a drugie dziesięć było
sparingpartnerkami. Do tej pierwszej grupy nas jednak nie dopuszczono –
opowiada Natalia Partyka. –
Chińczycy przyjeżdżają do europejskiej ligi na sezon lub na pół roku,
nabierają doświadczenia w grze z Europejczykami i wracają szkolić się do
siebie. Są otwarci na to, co najlepsze z Zachodu, ale swoje metody pracy
trzymają w tajemnicy – potwierdza Lucjan Błaszczyk. Przy stole
do tenisa stołowego nie sposób wygrać bez skośnych oczu. – W
głównych imprezach Chińczycy zdobywają złote medale, resztę krążków zresztą
też. To efekt ich systemu. Tam cztero- czy pięciolatki są już świetnie
wyszkolone, a siedmiolatkowie często umieją więcej niż piętnastolatkowie u
nas. Do tego ogromny wybór. Do reprezentacji nie trafiają perełki, lecz
diamenty. Grają miliony i jeśli komuś się nie powiedzie, to na jego miejsce
czeka kilkunastu innych. Są jak roboty! Grasz z nimi życiową piłkę, a nie
masz żadnej gwarancji, że zdobędziesz punkt – opowiada Natalia Partyka. Wie o tym
Lucjan Błaszczyk, który w Pekinie przegrał z Wang Liqinem. – W drugim secie
uderzyłem raz, drugi i trzeci, zagoniłem go do rogu i zagrałem szeroko.
Myślałem, że już po piłce, bo w Europie nikt by się nawet nie ruszył. A ten?
Wygiął się w jakimś matriksie i piłka wraca do mnie. Naprawdę, Chińczyk
biegał niesamowicie. Nie ma rzeczy, których oni nie umieją. W końcu od małego
spędzają przy stole po osiem czy dziesięć godzin dziennie – opowiadał
Błaszczyk w Pekinie. – Pamiętajmy, że tam władza ciągle może dużo nakazać.
Zmusić do cięższej pracy i większego wysiłku. Oni są też inaczej wychowani.
Są w stanie poświęcić całe swoje życie dla jednego celu. Poza tym mają
nieograniczony budżet i dostęp dosłownie do wszystkiego. Do tego dochodzi
wiedza i trenerzy. W Chinach jest 50 tysięcy trenerów tenisa stołowego!
Doping? Powiem tak – jeżeli kazali im coś brać, to brali. Tak są wychowani.
Tam sportowiec nie ma zbyt wiele do powiedzenia – twierdzi Błaszczyk. Nie ma granic Za kulisy chińskiego
sportu mieli okazję zajrzeć zagraniczni trenerzy, angażowani dość licznie
zwłaszcza przed igrzyskami w Pekinie. Australijczyk Tom Maher, który
poprowadził chińskie koszykarki, zdradził, że najwięcej wysiłku kosztowała go
próba zmiany mentalności jego szefów. – Uważali, że jeśli dwie godziny
treningu dają dobry wynik, to trzeba ćwiczyć cztery godziny i będzie jeszcze
lepiej. Pracujesz osiem godzin? Rób to samo przez dwanaście – opowiadał
Maher. Michael Bastian,
który prowadził chińskich szermierzy, mówił, że jego szefów interesowało
tylko złoto. Kiedy zdobył je Zhong Man, było dobrze. Ale już po srebrze
drużyny kobiet nie usłyszał nawet słowa. – Oni nie rozumieją sportu –
denerwował się z kolei Josef Capousek, który zajmował się kajakarzami.
Opowiadał, że młodzi Chińczycy nie zostają koszykarzami, gimnastykami czy
kajakarzami z własnego wyboru, ale dlatego, że ktoś uznał, że się akurat do
tego sportu nadają. Mistrzyni – babcią klozetową Nawet jeśli tak
jest, że ktoś wybiera chińskim dzieciom dyscyplinę sportu, nie można im
zarzucić braku chęci do pracy. Pracy ponad ludzkie siły. Jaką płacą za to
cenę? „China Sports Daily" twierdzi, że ponad 300 tysięcy byłych
sportowców z tego kraju ledwo wiąże koniec z końcem. Podawany jest przykład
Zhou Chunlan, która jako 13-latka opuściła szkołę i skoncentrowała się na
sporcie. Zdobyła mistrzostwo Chin w podnoszeniu ciężarów, ale później była słabsza
od rywalek i pracowała jako babcia klozetowa. Teraz ponoć otworzyła jednak
własną pralnię. Chiński dziennikarz tylko się uśmiecha, kiedy o tym mówimy. Najgłośniejszy
przykład z Chin to chyba jednak Shangwu Zhang. W 2001 roku zdobył dwa złote
medale uniwersjady w gimnastyce, ale po zerwaniu ścięgna Achillesa nie wrócił
do sportu. Wykonywał sztuczki akrobatyczne w stolicy Państwa Środka i tak
zarabiał na życie. – Próbowałem znaleźć pracę, ale miałem tylko oferty dla
pracownika fizycznego, a temu bym nie podołał – tłumaczył w jednym z
wywiadów. Państwo widziało to jednak inaczej. – Wyrzucono go z reprezentacji
za łamanie regulaminu. Dostał odszkodowanie i liczne propozycje pracy, ale
nie ma jednak czasu jej podjąć, bo zajmuje się udzielaniem wywiadów – krytykuje
sportowca oficjalna agencja prasowa Chin Xinhua.
fot.
Jack GUEZ - AFP/East News |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
15 sierpnia 2012 roku – godz. 11:55 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Kosmiczny cennik
dla paraolimpijczyków
Polska wysyła nań
około setki zawodników. Jeśli zrobią to samo, co w Pekinie, zdobędą około
trzydziestu medali. Czyli - trzy razy więcej niż polska reprezentacja
olimpijska, co najmniej dwa razy liczniejsza. Trzy razy więcej! Kłopot w tym,
że to "tylko" igrzyska paraolimpijskie. Zapewne z tego
powodu na pytanie, czy reprezentanci Polski będą ubrani w te same stroje, co
startujący wcześniej w "zwykłych" igrzyskach, padła odpowiedź: -
Nie. A za chwilę
tłumaczenie, że firma, ubierająca dziesiątki sportowców, którzy en bloc (bez
dziesięciu wspaniałych wyjątków) osiągnęli jeden z najgorszych wyników w
historii polskiego sportu, nie ubierze tych, którzy od lat osiągają wspaniałe
rezultaty. Albo - ubierze za kasę. Lecz - cytując Trójkę - firma zażyczyła
sobie za to "kosmicznych pieniędzy". Może dlatego, że
igrzyska paraolimpijskie nie przekładają się na czas reklamowy, a tylko
świadczą o tym, że sport jest fajny? Firma - wiem z
telewizji - nazywa się 4F. Wedle napisów pojawiających się na ekranie podczas
sportowych transmisji, ubierała gratis nawet telewizyjnych prezenterów. Dla
sportowców światowej klasy, tyle że na wózkach lub z krótszą ręką, miała
wyłącznie cennik. "Kosmiczny". Gratulacje dla firmy
4F. Zrobiło mi się lekko
obrzydliwie. Gdybym był olimpijczykiem, nie nosiłbym już nigdy ubrań 4F. Ani za
darmo, ani za pieniądze. Nawet niekosmiczne. Paweł SMOLEŃSKI / Gazeta Wyborcza oficjalna strona: Paralympic Games –
London 29.08-9.09.2012 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
14 sierpnia 2012 roku – godz. 21:25 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
MOCAK: Sport w
sztuce
Sport w sztuce to –
po Historii w sztuce – druga wystawa z cyklu prezentującego to, jak artyści
postrzegają sprawy, którymi żyje człowiek. Sport to niezwykle
ważny terapeuta, zdejmujący z człowieka męczące warstwy zwierzęcości i agresji.
Wymyśliliśmy sposób na to, aby walczyć i zwyciężać, nie robiąc nikomu realnej
krzywdy. Ten świat sztucznych zachowań i precyzyjnych reguł jest kopalnią
symboli i świetnie nadaje się do analizowania tajnych zakamarków ludzkiej
egzystencji. Nic dziwnego, że w sztuce sport pojawia się dość często i ma
bardzo różne „zastosowania”. Sport w sztuce jest
międzynarodową wystawą prezentującą prace kilkudziesięciu artystów i mającą
ambicje ukazania jak najszerszej – zarówno od strony problemowej, jak i
medialnej – interpretacji tematyki sportowej. Pokażemy na niej dzieła
klasyków malarstwa, twórców filmów i obiektów oraz artystów ryzykujących
życiem w konfrontacji z ekstremalnymi wyczynami sportowymi. Celem wystawy –
podobnie jak całego cyklu – jest pokazanie ścisłego związku pomiędzy życiem a
sztuką, udowodnienie, że sztuka wspiera zrozumienie kondycji ludzkiej, oraz
ujawnienie, że w każdej zabawie kryje się powaga, a jak już się uchwyci
powagę, to można się nią pobawić. Wśród artystów,
których prace zostaną pokazane na wystawie, znaleźli się: Kuba Bąkowski,
Andrea Bender, Olaf Breuning, Roderick Buchanan, Paolo Canevari, Leon
Chwistek, Josef Dabernig, Simone Demandt, Edward Dwurnik, Margret Eicher,
Harun Farocki, Richard Fauguet, Massimo Furlan, Wolfgang Gärber, Volker
Hildebrandt, Vlastimil Hoffman, Pravdoliub Ivanov, Rafał Jakubowicz, Zuzanna
Janin, Assa Kauppi, Justyna Koeke, Katarzyna Kozyra, Kamil Kuskowski, Robert
Kuśmirowski, Antal Lakner, Sigalit Landau, Zbigniew Libera, Ulrike
Lienbacher, Ingeborg Lüscher, Marcin Maciejowski, Olaf Nicolai, Jerzy
Nowosielski, Agnieszka Polska, Kathrin Rabenort, Leni Riefenstahl, Sławomir
Rumiak, Katarzyna Sagatowska, Janek Simon, Zdzisław Sosnowski, Beat Streuli,
Leon Tarasewicz, Timm Ulrichs, Wunderteam. źródło: www.mocak.pl |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
14 sierpnia 2012 roku – godz. 21:25 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Potencjał polskiego
sportu spada, potrzebne
zmiany
Minister sportu i
turystyki Joanna Mucha oceniając występ
narodowej reprezentacji w igrzyskach w Londynie podkreśliła, że potencjał
polskiego sportu spada. "Jeśli nie zaproponujemy zmian w systemie
szkolenia, ta tendencja będzie trwała" - zaznaczyła. Biało-czerwoni
zdobyli nad Tamizą tyle samo medali - dziesięć, jak w Pekinie i Atenach, to
jednak ich kolor - tylko dwa złote - sprawia, że - zdaniem minister - ocena
tego startu musi być niższa niż poprzednich. W związku z tym zamierza
wprowadzić plan naprawczy wzorem innych krajów. "Przez ostatnie
miesiące prześledziłam plany naprawcze krajów, które są potęgami sportowymi.
Przyjrzałam się szczególnie Wielkiej Brytanii oraz Australii i zamierzam
wprowadzić podobny plan w Polsce. Oceniam, że mamy przed sobą 16 lat pracy,
może 12. W super sprinterskim tempie pierwsze wyniki mogą być widoczne już po
ośmiu latach" - powiedziała Mucha. Wielka Brytania w
1996 roku w Atlancie zdobyła 15 medali, w tym tylko jeden złoty (Polska
siedem), zaś w Londynie - aż 65 i 29 złotych. "Wszystko za sprawą
ogromnych nakładów" - podkreśliła. Jednak pozytywnych
efektów planu naprawczego nie należy się spodziewać po olimpiadzie w Rio de
Janeiro w 2016 roku. "Zawodnicy,
którzy wystartują w Rio będą już ukształtowani. Naszym celem jest wychowanie
zawodników najwcześniej na igrzyska za osiem lat i kolejne. Zaprosiłam kilku
ludzi do tzw. zespołu wsparcia. Zapraszam też wszystkie osoby, które chcą
uczestniczyć w tych wielkich zmianach, które muszą być przeprowadzone
systemowo. Chcę zaproponować takie zmiany, które będą się układały jak puzzle.
Dlatego propozycji będzie sporo" - zadeklarowała. W skład zespołu
wejdą m.in. utytułowani byli zawodnicy, w przeszłości wioślarz Kajetan
Broniewski, wieloboista Sebastian Chmara, płotkarz Paweł Januszewski,
kajakarz Grzegorz Kotowicz, skoczek wzwyż Artur Partyka, siatkarz Witold
Roman, a także dyrektor departamentu sportu wyczynowego MSiT Jerzy Eliasz i
szef zespołu wsparcia Paweł Słomiński. "Przede
wszystkim musimy postawić na sport powszechny. Od września przeprowadzę 16
spotkań we wszystkich województwach. Zamierzam rozmawiać z władzami
lokalnymi, trenerami i nauczycielami wychowania fizycznego. Będę chciała
namówić samorządy, aby przesunęły środki wydawane na infrastrukturę. Według
mnie niedoszacowana jest praca trenerów. Będę również rozmawiała o udostępnianiu
obiektów sportowych. Sport powszechny to priorytet" - przedstawiła
podstawowe założenie swojego planu minister. Mucha zamierza
również doprowadzić do zmian w związkach sportowych. "Potrzeba nam
operatora, który spowoduje wyciąganie ze sportu powszechnego utalentowanych
zawodników. Tym operatorem są związki i w nich będzie się dużo działo. Chodzi
też o weryfikację kadr juniorskich, bo to nasza przyszłość. Nowo wybrane
władze muszą być świadome, że od tej pory finansowanie będzie projektowe.
Jeśli projekty nie będą realizowane, finansowanie będzie zmniejszane" -
zaznaczyła. W najbliższym czasie
zostanie wybranych kilka dyscyplin, które będą traktowane w szczególny sposób
pod względem finansowania, ale oczekiwania wobec zawodników również będą
bardzo duże. "Nasz zespół
postara się wypracować dyscypliny strategiczne. Musimy skończyć z fikcją
finansowania wszystkiego. W ten sposób nic nie jest finansowane odpowiednio.
Określenie dyscyplin strategicznych będzie wywoływało kontrowersje. Jednak bez
tego ruchu nie zdołamy postawić sportu wyczynowego na nogi. Nie oznacza, że
dyscyplina, która nie znajdzie się w tym gronie, wypada z naszego
finansowania. Nad kryteriami wyboru musimy się jednak bardzo głęboko
pochylić. Chodzi o potencjał, tradycję, zasięg i plan przygotowany przez dany
związek. Do końca roku chcemy określić konkretne kryteria" - powiedziała
Mucha. Plan minister
zakłada również stworzenie szans na znalezienie pracy dla sportowców po
zakończeniu kariery. "Ten plan
zakrojony jest na 12-16 lat. Wówczas zobaczymy wymierne wyniki naszego
zespołu. Peleton nam ucieka, bo najlepsi w czołówce mocno się rozpychają. Mam
świadomość, że ta zmiana będzie przyjmowana jako trudna i będzie
kontestowana. Przed nami trudny czas, ale jestem przekonana, że z tymi
osobami damy radę i damy początek czemuś nowemu. Mam przygotowane konkretne
rozwiązania i pomysły, które nie są kosztowne" - zakończyła Mucha. Do igrzysk w
Londynie sportowcy po raz pierwszy przygotowywali się w oparciu o utworzony
przez MSiT program "Klub Polska - Londyn 2012". Objęci nim zostali
najlepsi sportowcy, medaliści poprzednich igrzysk olimpijskich oraz
mistrzostw świata. PAP, fot. Piotr
Charchuła/Edytor.net |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
13 sierpnia 2012 roku – godz. 23:27 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Gorzej niż w Atenach i
Pekinie
- Choć w igrzyskach olimpijskich w Londynie zdobyliśmy
tyle samo medali - dziesięć, jak w Pekinie i w Atenach, to jednak ich kolor,
tylko dwa złote, sprawia, że ocena tego startu musi być niższa niż
poprzednich - uważa minister sportu i turystyki Joanna Mucha. W opracowaniu
dotyczącym startu w Londynie minister stwierdza, że polska reprezentacja ma
najsłabszy dorobek medalowy spośród ekip liczących powyżej 200 zawodników. Po
raz kolejny duża część polskiego zespołu odpadła na pierwszym etapie
rywalizacji sportowej. Polscy zawodnicy
zdobyli 10 medali. Liczba zajętych miejsc od 4. do 8. wyniosła 28, od 9. do
24. – 75. Ekipa lekkoatletów licząca 60 osób zdobyła zaledwie dwa medale.
Żaden z pływaków nie poprawił swojego rekordu życiowego, szermierka po raz
pierwszy od 1976 roku nie wywalczyła żadnego medalu. Słabe wyniki zanotowano
także w tenisie, kajakarstwie, wioślarstwie - ocenia minister. Do igrzysk w
Londynie sportowcy po raz pierwszy przygotowywali się w oparciu o utworzony
przez MSiT program „Klub Polska Londyn 2012”. Objęci nim zostali najlepsi
polscy sportowcy, medaliści poprzednich igrzysk olimpijskich i mistrzostw
świata. Zdaniem szefowej resortu założenia projektu należy uznać za właściwe.
Aby jednak poprawić
pozycję Polski podczas igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku -
zaznacza Joanna Mucha - koniecznym wydaje się zastosowanie wyższych kryteriów
kwalifikacyjnych. Na pewno będzie to wymagało podjęcia wielu odważnych i
niepopularnych decyzji, ale na takie rozwiązania resort jest przygotowany. Obecnie 160 milionów
złotych rocznie trafia do 36 polskich związków sportowych olimpijskich i 33
nieolimpijskich. Finansowanie i wspieranie wszystkich oznacza w rezultacie
niefinansowanie i niewspieranie niczego - podkreśla Mucha, zapowiadając, że w
ciągu najbliższego roku ministerstwo opracuje zasady finansowania na wyraźnie
i ściśle określone zadania i po spełnieniu określonych warunków. Pierwszym z
nich dla niektórych związków sportowych będzie opracowanie planu naprawczego.
Konieczne będą duże
zmiany w systemie szkolenia. Przygotowania olimpijskie i sam start nie może
być oderwanym elementem od całego systemu szkolenia sportowego. Szczególnej
uwagi ze strony związków sportowych będzie wymagał system wyszukiwania i
identyfikacji talentów, a później pracy z nimi na etapie sportu szkolnego,
akademickiego, w klubach. Minister sportu
uważa, że dotychczasowe działania w zakresie wsparcia naukowego sportu są
niewystarczające i nie dają gwarancji poprawy wyników w przyszłości.
Diagnostyka procesu szkoleniowego musi być nieodzownym elementem przygotowań
do kolejnych igrzysk. Ważnym problemem
dotyczącym polskiego sportu jest zapobieganie dopingowi. Resort będzie chciał
przeznaczyć więcej środków finansowych zarówno na działania komisji do
zwalczania dopingu, jak i na laboratorium antydopingowe. Szerszą ocenę startu
w Londynie i propozycje zmian minister Joanna Mucha przedstawi podczas
wtorkowej konferencji. PAP |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
13 sierpnia 2012 roku – godz. 22:14 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Pozdrowienia z
Lidzbarka W. Rodzina Kucharskich
na obozie
Podziękowania dla Zbigniewa
PIETKIEWICZA |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
13 sierpnia 2012 roku – godz. 19:33 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Zmarł Piotr ZARZECKI
W Łapach
10.08.2012r. odbyły się
uroczystości pogrzebowe św.
pamięci Piotra Zarzeckiego - nauczyciela
i wychowawcy Szkoły Podstawowej w Surażu oraz trenera II kl. tenisa stołowego
UKS "ZNICZ" w Surażu. Św.
pamięci Piotr Zarzecki był
inicjatorem i założycielem UKS "ZNICZ" oraz twórcą rozwijającej się
sekcji tenisa stołowego. Dzięki jego zaangażowaniu sekcja tenisa stołowego
pozyskała profesjonalny sprzęt do treningów i organizowania wojewódzkich i
krajowych turniejów. W jego
ostatniej drodze uczestniczyli zawodnicy, trenerzy i działacze Podlaskiego
Okręgowego Związku Tenisa Stołowego. CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI! |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
13 sierpnia 2012 roku – godz. 19:58 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Obóz w Brzegu Dolnym - podsumowanie W obozie w dniach
22.07 - 01.08.2012 uczestniczyło 26 osób z Polski i z Niemiec. To zawsze dla
mnie duże wydarzenie. Wyjechałem z kraju
już ponad 14 lat temu nie widząc dla siebie perspektyw pracy w tym zawodzie w
Polsce. Byłem też w opozycji
do ówczesnych władz w PZTS-ie na czele z Adamem Gierszem. Nie podobały mi się
też dyktatorskie zapędy szefa OZTS - Gdańsk pana Weissbrodta. Wynikiem była
całkowita izolacja mojej osoby i wyjazd za granicę. Piszę o tym nie
dlatego, by coś udowodnić lecz, by uzmysłowić, co znaczą dla mnie obozy
organizowane w moim ojczystym kraju. Tak na marginesie w
tym czasie wyjechało masę polskich trenerów różnych dyscyplin jak się teraz
dowiaduję z polskiej prasy. Obóz w Polsce to
zawsze dla mnie szczególny czas rozmów z pasjonatami i osobistościami
polskiego tenisa stołowego. W rozmowach przebija
obraz dyscypliny opanowanej w większości przez nieodpowiednie osoby pisząc
bardzo dyplomatycznie. Nie wiem nawet, czy
potrafiłbym pracować na jakimś stanowisku związkowym, czy trenerskim firmując
własnym nazwiskiem istniejące realia? Także wolny jestem
od jakichkolwiek oczekiwań od środowiska i to czyni mnie także wolnym (choć
na pewno często subiektywnym) w wypowiadanych słowach. Jednak słysząc
jednocześnie w słowach innych tyle pasji i przywiązania do pingponga,
stwierdzam, że nie sposób po raz kolejny powiedzieć sobie, że może było
warto, że może jednak warto... Odkrywam też inną
prawdę. Mianowicie fakt, że
można kochać i tworzyć tenis stołowy bez tabunu związków, prezesów, okręgów
itd. Tacy ludzie jak ja
pewnie nigdy nie staną na czele związku, czy innej tego typu instytucji. Za dużo tu fałszywej
uprzejmości, godzenia się na kompromisy i karierowiczostwo. Z dnia na dzień
możesz zostać opluty, bądź wypluty, bo raptem nie pasujesz do układu. Osoby śmiące mieć
własne zdanie są tępione i systemowo izolowane. Ja jestem
człowiekiem pracy i z takimi chcę przestawać. Tacy ludzie jak ja
powinni uzbrajać w wiedzę, kontrolować władzę i tępić prywatę na hałdach
publicznych pieniędzy. Wracając do obozu: - dziękuję Staszkowi
za ciekawe rozmowy i pole do rozmyślań, a twoją pasją do gry powinni zarazić
się najlepsi - dziękuję Filipowi
za jego pasję odkrywania ts na nowo - dziękuję Radkowi
za to, że był dobrą duszą naszego obozu, za jego zaangażowanie w trening, mam
nadzieję, że się jeszcze spotkamy - dziękuję Adamowi
za rzeczowe rozmowy i jego radość z gry - dziękuję
Andrzejowi za jego zjedzony kalafior i za to, że z problemami próbował
wychowywać Nilsa... - dziękuję pani
Mecenas za jej historię o domu i stole do tenisa stołowego, życzę też
założenia w przyszłości stroju sędziowskiego - dziękuję Markowi
Chrabąszczowi za to, że był... - dziękuję jego
tacie za jego czas, jego historię i pasję do tenisa stołowego - dziękuję Monice
Leonowicz za wzorcowy przykład zawodniczki, dla której ts znaczy może nawet
wszystko? Już się cieszę na obóz w Niemczech. - dziękuję kierownictwu
obiektu za pomoc we wszystkim - dziękuję paniom w
stołówce za super jedzenie i rodzinną atmosferę - dziękuję chłopakom
z Olsztyna, że pokazują koniec końców, że polska młodzież to jest coś... Cytaty uczestników: Wszystko na swoim
miejscu, wszystko poukładane... Przyjadę tutaj za
rok... Jedzenie
wyśmienite... Każdy trening był
omówiony, przygotowany, to robi wrażenie... Nie wiedziałem, że
od amatorów tak dużo można się nauczyć... Chcę, by Brzeg Dolny
był znany jako ośrodek do tenisa stołowego To był zaszczyt
pracować w takim gronie... Zbyszek przepraszam,
chyba przesadziłem... Do
zobaczenia Zbyszek Stefański |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
13 sierpnia 2012 roku – godz. 09:10 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Wyniki rozegranego w dniu 11
sierpnia 2012 roku 6 Letniego Turnieju Grand Prix Amatorów KS SPÓJNIA
Warszawa (hala sportowa, ul. Wybrzeże Gdyńskie 2):
Marek Kamiński ustrzelił dublet
turniejowy! W obydwu kategoriach weteranów nie znalazł pogromcy. W finale
kategorii oldboy młodszy Marek Kamiński wygrał z Jackiem Dzięgielewskim 3:1 [
11:7, 11:8, 5:11, 11:9 ]. W grze o drugie miejsce Leszek Pęda pokonał J.
Dzięgielewskiego 3:1. W finale "B" Antoni Białobrzeski pokonał
Mirka Kubisiaka 3:1.
W finale kategorii oldboy starszy Marek Kamiński
wygrał z Jerzym Sikorskim 3:0 [ 11:4, 12:10, 11:6 ]. W grze o drugie miejsce
Antoni Białobrzeski pokonał J. Sikorskiego 3:1. W finale "B" Ziółek
Krzysztof wygrał z Bogdanem Michałowskim 3:0.
W finale kategorii open Maciej
Pietrzykowski wygrał z Mariuszem Regulskim 3:1 [ 11:4, 11:4, 10:12, 11:7 ]. W
grze o drugie miejsce M. Regulski pokonał Kamila Kuraka 3:2. W finale
"B" Artur Kozak wygrał z Radosławem Jurzykiem 3:2. Szczegółowe rozpisanie gier,
wyniki punktowe i aktualna klasyfikacja po każdym turnieju znajdują się na
stronie: www.pingbook.pl Jednocześnie zaręczam, że ogólne
założenia turnieju nie zmienią się tj. gra grupowo-pucharowa. Zapraszamy na następne turnieje,
gdzie gwarantujemy, że nikt nie wyjdzie nie nagrawszy się do woli. Kawa i
herbata gratis! Istnieje również możliwość zamówienia
dowolnej pizzy i makaronów z wszelakimi sosami. UWAGA!!! Informujemy uczestników
grających w turniejach Grand Prix, że ze względu na rosnące koszty utrzymania
hali: światło, woda, ogrzewanie oraz utrzymanie czystości w pomieszczeniach
sanitarnych i hali, zmuszeni jesteśmy do podniesienia wpisowego od 1 września
o 2 zł. Wpisowe, które będzie obowiązywało: 12 złotych. Letnie Grand prix Amatorów K.S. Spójnia Warszawa - 18 i 25 sierpnia 2012 roku Informacje: Włodzimierz RYFCZAK
tel. tel. kom. 510-237-939, tel. Hala Sportowa KS SPÓJNIA 22-839-66-52 oraz
Mirosław KUBISIAK tel. kom. 607-290-904. Mirosław KUBISIAK |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
12 sierpnia 2012 roku – godz. 20:17 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Tak podobne do siebie,
choć jakże inne... Chciwość: «nieuporządkowana chęć posiadania posiadłości
lub bogactw». Chciejstwo: «branie za rzeczywistość faktów istniejących tylko
w sferze własnych marzeń». XXX Igrzyska Olimpijskie
w Londynie dobiegają końca. Zdobyliśmy 10 medali - czy jest się z czego
cieszyć albo martwić? Dla jednych to utrzymanie poziomu z Pekinu, dla innych
upadek. Dla mnie ten wynik potwierdza, że w polskim sporcie dzieje się źle.
Igrzyska, a ciut wcześniej przygotowania i przebieg mistrzostw Europy w piłce
nożnej były w polskim wykonaniu nacechowane i chciwością, i chciejstwem. Z chciwości
zorganizowaliśmy EURO 2012, a na drodze do mistrzostw pobudowaliśmy bogate
stadiony i „Orliki”. Na tej podstawie karmiliśmy nasze chciejstwo: są piękne
stadiony, to i drużynę mamy piękną. Prawda czy fałsz? Stadiony są piękne, ale
puste, polscy piłkarze niby również, tylko bez osiągnięć. EURO 2012 dowiodło
nam, że nie mamy nic. „Orliki” nie są dla dzieci, lecz dla tych, którzy mają
kasę. Być może już niedługo będziemy oglądać place po „orlikach”, z których
ktoś wywiózł „trawę”, kontener szatniowy, a ogrodzenie sprzedał na złom.
Podejrzewam, że to kwestia czasu. Piłka nożna miała
być polskim sportem narodowym, a okazała się wydmuszką o niskiej wartości
profesjonalizmu, za to z nadmuchanym ego. Przewartościowana, bezkrytyczna
wobec siebie, natomiast emocjonalnie wrośnięta w stadion. Polskie media pełne
„kibolstwa” i relacji z meczów kiepskiej piłki nożnej kreują mocarstwo, mówią
o sile gry. Nie dostrzegają, że polscy piłkarze poza nielicznymi wyjątkami to
sportowcy, którzy nigdzie indziej nie daliby rady, ale w piłce słabość jest
ich siłą. Igrzyska Olimpijskie
miały potwierdzić „polski sen o potędze”. Mimo specjalnych programów
finansowych i przywilejów król okazał się nagi. Nestor polskiego
dziennikarstwa Bohdan Tomaszewski mówił niedawno dla „Sportu”: „Agnieszka
Radwańska niestety nie zrozumiała, co to jest olimpiada. Ona nie zdawała
sobie sprawy, że jedzie na olimpiadę, że niesie sztandar. Ona nie wie, co to
znaczy nieść polski sztandar, że to zaszczyt, że nieśli go ludzie wybitni,
jak Waldemar Baszanowski, Teodor Kocerka. Ona tego nie zrozumiała. Mam
szacunek dla słowa publicznego, nie chciałbym mówić nieprzemyślanych rzeczy.
I dlatego też nie rozumiem, dlaczego w telewizji, radiu, prasie mówiło się,
że siatkarze jadą po złoty medal, że Radwańska jedzie po złoty medal, że
Małachowski rzuca po medal. Co zapowiedź - to ma być medal. Myśmy chyba
oszaleli. Krzywdzi się w ten sposób zawodników, ogłupia społeczeństwo
sportowe. To jakiś chory patriotyzm”. Jak się nie zgodzić
z redaktorem Tomaszewskim? Chciejstwo nas „załatwiło” i propaganda sukcesu -
uprawiana nie tylko przez żurnalistów, władze państwowe, ale też i działaczy
sportowych, i samych sportowców. Nie było skromności, była buta chciwych i
pazernych. Czy to dotyczy też naszego pingponga? Trochę nie, gdy myślimy o
świecie, trochę tak, gdy myślimy o Europie. Czy mamy podstawy, czy tylko
chciejstwo naszych działaczy każe nam myśleć „jesteśmy potęgą” i przywoływać
wyniki sprzed 30 lat jak sen o „śpiących rycerzach”? Tenis stołowy to gra
wojowników. I jak w zamierzchłych czasach, bogaci zatrudniają zaciężnych, by
za nich walczyli. Bogate kraje z Europy - z chciwości, by być najlepszymi na
kontynencie - kupiły sobie, „adoptowały” trzecie córki, piątych synów z Kraju
Środka. Polska, „papuga narodów” również adoptowała córę i syna z Kraju
Środka. Jednak nie z potrzeby niesienia pomocy, ale z chciwości, chęci bycia
bogatszym. Czy to jest przywara, jakaś wstydliwa rzecz? Roztoczono przed
Związkiem iluzję, jak będzie wspaniale, jakie wyniki dzięki nim zostaną
osiągnięte, którymi Związek i Państwo błyszczeć będą. Czy na igrzyskach
odnieśliśmy z tego tytułu wymierne korzyści, które przełożyłyby się na sukces
promocyjny dyscypliny albo szkoleniowy, nie mówiąc o potędze narodu? Trzecia
córka, piąty syn rzadko odnoszą sukces nad swymi starszymi siostrami i braćmi
i to już nam wyznacza właściwe miejsce w szyku. Polski tenis stołowy
zaistniał na igrzyskach, nie mogę mieć pretensji do wyniku, bo nie mogło być
lepszego, mogę mieć pretensję, tylko - no właśnie, o co? O brak woli walki, o
słabość psychiczną, brak identyfikacji narodowej? Mogę mieć pretensję, że
mimo że można było przewidzieć porażkę w grze drużynowej kobiet, nie
wystawiono samych „naszych” dziewczyn. Byłoby uczciwiej, bo przecież
„adoptowana córa” nie identyfikuje się z drużyną, ćwicząc oddzielnie, nie
pije z nimi kawy, jest obca, mimo że nosi barwy biało – czerwone. Chcąc mieć wyniki,
powodowani chciwością zmierzamy na skróty. Mamieni przez niektórych
chciejstwem, budujemy „potęgę”. Nic nie osiągnęliśmy w polskim tenisie
stołowym, tak w męskim, jak i kobiecym od dobrych kilkunastu lat. I to mimo
trenera, który podobno 40 razy odwiedził kraj - lidera tej dyscypliny, ale,
jak świadczą wyniki, jego wiedza jest taka sama, jak przed wyjazdami.
Dlaczego, mając utalentowanych zawodników musimy posiłkować się adopcją,
która nie przybliża nas do niczego, a wręcz cofa w rozwoju? W klubach mamy wręcz
potop zawodników chińskich, jednak nie przekłada się to na wzrost poziomu
wyszkolenia. Czy są tak słabi, a może trenerzy są tak mizerni, że nie
potrafią wyciągnąć nic z zawodników? Może jedno i drugie. Polski sport leży,
na chciwość jesteśmy za słabi, za ubodzy, zostaje nam chciejstwo oparte na
legendzie czasów, gdy Polska była sportowym liderem. Odchodzą bezpowrotnie
starzy mistrzowie, na ich miejsce nie ma nikogo. W polskich szkołach, od
podstawowej do najwyższej, wychowanie fizyczne to lekcja niechciana. Kultura
fizyczna to nieznana dziedzina życia, stadion narodowy to pustostan, który
zamiast cieszyć kibiców, raduje fanów muzyki i „kiboli”. Upadła szkoła
polskiego boksu, upada polska szkoła lekkoatletyki, powoli zamierają:
kolarstwo, ciężary, zapasy, judo. Brak następców, brak trenerów, brak
pieniędzy. Sport wyczynowy to ciężki kawałek chleba, a nie zdrowie, jak
twierdzi pewien mistrz sportu, zaprzeczając statystyce i faktom. Polski sport
to nagminne zwolnienia z lekcji wychowania fizycznego, to niedostrzeganie, że
regularne, najprostsze ćwiczenia fizyczne sprzyjają utrzymaniu sprawności
mózgu. W Polsce wyrzuca się
pieniądze w błoto, lecz minister sportu - dr nauk ekonomicznych - nie
dostrzega, że sport jest ważnym czynnikiem ekonomii społecznej, którego nie
można zaniedbywać, a budowanie stadionów narodowych nie jest miernikiem
sportu. To nie wystarczy, chyba że zostaniemy przy naszym polskim
chciejstwie. [Ze sprawozdania
z wykonania budżetu państwa za rok 2011 - od strony 109 do strony 113 -
możemy się dowiedzieć, jak wyglądał „sen o potędze” w roku 2011, warto
przeczytać. Krzysztof PIWOWARSKI |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
11 sierpnia 2012 roku – godz. 23:03 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Pozdrowienia z
Nowego Targu
Pozdrowienia ze
zgrupowania w Nowym Targu przesyłają zawodnicy i trenerzy KS Spójnia
Warszawa. W przygotowaniach do
nowego sezonu mamy możliwość wspólnych treningów oraz sparingów z zawodnikami
z Białegostoku oraz Nowego Targu.
Michał WOJDECKI |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
11 sierpnia 2012 roku – godz. 19:13 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Szukamy Talentów na
Mazowszu
11 sierpnia 2012
roku w Jeżewie w hali im. Andrzeja Grubby rozegrano pierwszy turniej tenisa
stołowego z cyklu "Szukamy
Talentów na Mazowszu".
Cykl turniejów odbywa
się pod patronatem Urzędu Marszałkowskiego w Warszawie. Turniej rozegrano w
kategorii żak, młodzik i open. Poziom turnieju był bardzo wysoki. Wiele
meczów było zaciętych i kończyło się wynikami 3:2. A oto wyniki
turnieju: kategoria żak: 1. Miastowski
Maksymilian - Sochaczew 2. Cendrowski Daniel
- Stropkowo 3. Igielski Krystian
- Skoczkowo kategoria młodzik: 1. Walaszek Przemek
- Bobrowniki 2. Baranowski
Mateusz - Lubartów 3. Kobyliński Dawid
- Mordy kategoria open: 1. Joachimowicz Arek
- Stropkowo 2. Nowak Adrian -
Sielice 3. Nowak Michał -
Sielice Andrzej NADROWSKI |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
11 sierpnia 2012 roku – godz. 10:05 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Pozdrowienia z
Ostródy
Mamy za sobą bardzo
dobrze przepracowaną 1 część pobytu w Ostródzie. Kolejny raz okazuje się, że
wielu osobom "ze środowiska" zależy na podnoszeniu poziomu gry
wszystkich zawodników. Wystarczył jeden telefon do Marcina Kusińskiego i
Paraolimpijczycy korzystali z pomocy zawodników z Nadarzyna. Również
zawodnicy Kadry Narodowej Juniorów, przebywający w Ostródzie, dołożyli swoją
cegiełkę w budowaniu formy niepełnosprawnych kolegów!!!
W poniedziałek 13-go
"wracamy na jeziora" i będziemy kolejny tydzień szlifować formę.
Znów pomoże nam Tomek Krzeszewski, Piotrek Szafranek i ich ludzie, więc
jestem pełna optymizmu. Forma sportowa
rośnie, nastroje dobre, oby tak dalej :-) Dziękujemy za
nieocenioną pomoc !!!!! Z Ostródy wracamy
21-go, 24-go pożegnanie ekipy i wręczenie nominacji w Hotelu Courtyard
Marriott, a następnego dnia w dwóch grupach wylot do Londynu. Losowanie turnieju
indywidualnego odbędzie się 27 sierpnia, a gry rozpoczniemy 30.08 o godzinie
9:00 3majcie kciuki !!! Pozdrawiam Ela Madejska |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
10 sierpnia 2012 roku – godz. 20:04 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Nowi gracze superligi: Kolarek, Vrablik i
Nekhviadovich Aż 13 nowych zawodników
zza granicy zagra w sezonie 2012/2013 we Wschodzący Białystok Superlidze. Na
początek prezentujemy krótkie sylwetki Tomislava Kolarka, Jiri Vrablika i
Vitaliya Nekhviadovicha.
Reprezentant
Chorwacji do drużynowego mistrza Polski z 2011 roku przeszedł z chorwackiego
klubu Dr. Casl Zagrzeb, z którym zdobył mistrzostwo kraju i zadebiutował w
rozgrywkach Ligi Mistrzów. Kolarek w światowym rankingu zajmuje obecnie 138.
miejsce. W kwietniu br. zajmował najwyższą w karierze pozycję w tym
zestawieniu - 125. Największe sukcesy jak dotąd odniósł jako junior - w 2005
roku najpierw zdobył mistrzostwo Europy w grze podwójnej, a następnie zajął
drugie miejsce w prestiżowym turnieju World Junior Circuit Finals. Tomislav
Kolarek na swoim koncie ma cztery występy w mistrzostwach świata
(indywidualnych i drużynowych). W 2011 roku w IMŚ odpadł w 1/64 finału singla
i 1/32 finału debla, natomiast rok wcześniej wraz z reprezentacją zajął 18.
miejsce w DMŚ. Najlepszy wynik w
turnieju z cyklu ITTF Euro Africa Circuit - ćwierćfinał w grze pojedynczej -
Chorwat osiągnął w kwietniu br. w Zagrzebiu. Kolarek to aktualny brązowy
medalista indywidualnych mistrzostw Chorwacji.
Poprzednim klubem
reprezentanta Czech była Lokomotiva Vrsovice, z którą wywalczył w rozgrywkach
ligowych brązowy medal, a także występował w Lidze Mistrzów. Vrablik na
światowej liście aktualnie jest 186., lecz jego najwyższe w karierze miejsce
to 122. w lutym ub. roku. Czech to brązowy medalista drużynowych mistrzostw
Europy z 2010 roku i indywidualny wicemistrz swojego kraju. Najlepszy wynik w
turnieju z cyklu ITTF World Tour osiągnął na Węgrzech w 2010 roku (1/8 finału
w singlu) oraz w Słowenii cztery lata wcześniej (ćwierćfinał w deblu). W 2010
roku w DMŚ zajął z reprezentacją Czech dziewiąte miejsce. W 1997 roku został
mistrzem Europy kadetów w grze podwójnej i mieszanej.
Białorusin występy w
Polsce ma już za sobą - w minionym sezonie wraz z PKS Kolping Jarosław
awansował do Wschodzący Białystok Superligi, mając w pierwszej lidze
imponujący bilans 37-3. W światowym rankingu Białorusin jest 241, a jego najwyższa
lokata to 156. z listopada 2008 roku. Nekhviadovich jest dwukrotnym
wicemistrzem Europy w drużynie (2010 i 2008) i czwartym zawodnikiem ostatnich
indywidualnych mistrzostw Białorusi. W zawodach ITTF World Tour trzykrotnie
dotarł do 1/8 finału gry pojedynczej i raz do półfinału debla (2010). Jest
również siedmiokrotnym uczestnikiem mistrzostw świata - najlepszy wynik to
siódme miejsce w DMŚ w 2010 roku oraz 1/16 finału w grze podwójnej w IMŚ 2009
i 2007. źródło zdjęć:
hsts.hr, ping-pong.cz, table-tennis-omsk.ru Dawid SZAJNA www.superliga.com.pl |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
9 sierpnia 2012 roku – godz. 20:33 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Wang Zengyi:
przepraszam za pomyłkę
- Pomyliłem koszulki
przy pakowaniu, dlatego w pierwszym meczu igrzysk zagrałem w niewłaściwej -
przyznał Wang Zengyi. Polski
Związek Tenisa Stołowego zapowiedział postępowanie wyjaśniające wobec
zawodnika i trenera Tomasza Krzeszewskiego. Z informacji
uzyskanych przez PAP chodzi o spotkanie z Brazylijczykiem Hugo Hoyamą, do
którego doszło 28 lipca w hali ExCeL. Reprezentant Polski wygrał 4:3 w
setach, ale w mocno kontrowersyjnym stroju. - Wang wystąpił w
koszulce niezgodnej z wymogami MKOl i ITTF (międzynarodowej federacji). Logotypy
zostały przez sędziów pooklejane taśmą, ale wizerunkowo wyglądało to
fatalnie. Odpowiedni sprzęt miał przez nas zabezpieczony - poinformowano PAP
w biurze związku. 29-letni Wang,
indywidualny i drużynowy mistrz Polski, przyznał, że błąd popełnił przy...
pakowaniu na olimpiadę. - Koszulki w kolorze
czerwonym przeznaczone na igrzyska były łudząco podobne do tych z
tegorocznych mistrzostw świata drużyn w Dortmundzie. Włożyłem je wszystkie do
torby i zabrałem do Londynu. Podczas losowania przed spotkaniem z Hoyamą
okazało się, że będę musiał włożyć czerwony strój. I w wyniku mojej nieuwagi
ubrałem się w tę niewłaściwą. Przepraszam za pomyłkę - wyjaśnił
"Wandżi", który niedawno przeszedł z Bogorii Grodzisk Mazowiecki do
PKS Kolping Frac Jarosław. PZTS zapowiedział,
że zajmie się incydentem; o złożenie wyjaśnień poproszeni zostaną
pingpongista i selekcjoner reprezentacji Krzeszewski. W olimpijskim
debiucie Wang dotarł do drugiej rundy, w której przegrał z reprezentującym
Hiszpanię He Zhi Wenem 3:4. Co ciekawe, ten 50-letni zawodnik od nowego
sezonu będzie grał w... Bogorii. Przypadek urodzonego
w Chinach "Wandżiego" nie był odosobniony w polskiej ekipie w IO
2012. Tenisistka Agnieszka Radwańska w przegranym meczu z Niemką Julią
Georges nie miała na stroju ani orzełka ani polskiej flagi. Jedynie z tyłu
widniał napis "Poland". Z Londynu Radosław
Gielo PAP |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
9 sierpnia 2012 roku – godz. 19:36 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
OPEN – ALIGATOR CUP
8 sierpnia 2012,
godzina 19.30, wystartowało 20 zawodników. W wczorajszym wstępie
do komunikatu z turnieju MASTERS ALIGATOR CUP pisałem o tragedii greckiej”,
dziś akt 2 tej tragedii, bo „podobno’ aktor główny został ukarany karą 5 000
zł, za to że pozbył się swojego stroju olimpijskiego. Rodzą się pytania:
czyją własnością jest strój olimpijski, czy uprzedzona „aktora” o zakazie
„darowania, oddawania, sprzedaży” stroju, i fundamentalne, czy PZTS ma w
ogóle prawo do nakładania takiej kary. Zupełnie inną sprawą zostaje
zachowanie naszego olimpijczyka, być może potraktował ten występ na
Igrzyskach tak jak zwykły turniej klasy tur, gdzie nikt nie zwraca uwagi na
takie duperele jak strój. Być może to też problem słabej identyfikacji i
osłabionej adaptacji narodowościowej, a może brak właściwej opieki ze strony
klubu, związku w zakresie wychowania obywatelskiego. Nieświadomość „złego
czynu”, bo jak ten przemiły skądinąd zawodnik miałby wiedzieć „że jest zły”,
odbije się wielkim echem w środowisku, gdzie władze PZTS wykażą się wielką
czujnością obywatelską, i szybkością działania, z drugiej strony środowisko
wtula uszy pod siebie jak zbite psy, gdy ta „władza” łamie wszelkie zasady
praworządności. Jak to nazwać „prostytuowaniem”, to delikatne określenie,
znam mocniejsze, ale czy warto je tu wymieniać? Tydzień temu pisałem
„Czy mija epoka Skowrona?”, być może tak jest, choć wygrana w 7 turnieju z
cyklu OPEN ALIGATOR CUP, jakby temu zaprzeczała. Jednak jak widziałem, te
ledwo, ledwo przepchnięte zwycięstwa to będę nadal stawiła pytanie „ czy mija
epoka Skowrona?”. Piotrek Tuszyński przegrana w finale ze Skowronem nie
przynosi mu ujmy, raczej należy mówić o wielkim pechu, bo był zawodnikiem z inicjatywą,
grającym nowoczesny defensywny tenis stołowy, a tych paru akcji, gdzie
zabrakło milimetrów mogli by pozazdrościć wielcy tego sportu. Zenek Jabłoński
zadziwia wielką huśtawką formy, i to jest smutne, zachowuje się jak nasi
siatkarze na IO LONDYN 2012. Przypominamy o
wtorkowym, i piątkowym turnieju na Solcu. Zapraszamy!!! ZAPRASZAMY NA SOBOTNI
TURNIEJ PAR, start godzina 10.00!!! (regulamin
w załączeniu) Ranking po 7
turniejach: Krzysztof PIWOWARSKI |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
8 sierpnia 2012 roku – godz. 21:40 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Tenisiści stołowi Chin
złotymi medalistami igrzysk olimpijskich
Tenisiści stołowi
Chin zdobyli złoty medal w rywalizacji drużynowej mężczyzn podczas igrzysk
olimpijskich w Londynie. W finale pokonali oni Koreę Południową 3:0. W pierwszym meczu Long
Ma stosunkowo łatwo uporał się z Seongminem Ryu, wygrywając swój pojedynek
3:1. Drugie spotkanie, w którym spotkali się Jike Zhang i Sahyuk Joo, równiez
zakończyło się zwycięstwem zawodnika z Chin 3:1 i Chińczycy prowadzili już
2:0. W trzeciej serii gier
rywalizowały ze sobą deble obu krajów. Hao Wang i Jike Zhang nie dali żadnych
szans Sangeunowi Oh oraz Seungminowi Ryu, pokonując ich 3:0. Tym samym cały
mecz zakończył się zwycięstwem Chin 3:0. Brązowe medale
zdobyła drużyna Niemiec, która pokonała Hongkong 3:1. źródło:
Onet fot. PAP/EPA |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
turniej drużynowy
mężczyzn - mecz o złoty medal: CHINY - KOREA 3:0 szczegóły turniej drużynowy mężczyzn
- mecz o brązowy medal: NIEMCY - HONGKONG 3:1 szczegóły turniej drużynowy
kobiet - mecz o złoty medal: CHINY - JAPONIA 3:0 szczegóły turniej drużynowy
kobiet - mecz o brązowy medal: KOREA- SINGAPUR 0:3 szczegóły |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
8 sierpnia 2012 roku – godz. 15:41 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
MASTERS – ALIGATOR
CUP
7 sierpnia 2012,
godzina 19.30, już 7 turniej z cyklu ALIGATOR CUP, wystartowało 25
zawodników. Żyjemy w świecie
plotek, teraz po sieci chodzi ta najnowsza, o tym, że adaptowany reprezentant
naszego kraju zachował się jakoś nie tak w trakcie Igrzysk Olimpijskich.
Istna tragedia „grecka”. Jestem ciekaw czy to plotka, czy pomówienie, ale coś
w tym jest, bo niemrawy jak zawsze zarząd PZTS nagle dostał przyspieszenia w
tej dziwnej sprawie. Dostałem słowa
poparcia dla idei otwarcia klubu olimpijczyka „RIO 2016”, dla zawodników z
ogromnym doświadczeniem sportowym. Pierwszym klubowiczem poza mną jest Wojtek
„misio” Węgrowicz. Już w najbliższym czasie wystąpimy do pani minister Joanny
Muchy o specjalne wsparcie, myślę, że 200 000 zł rocznie wystarczy nam, by
przebrnąć 1 rundę w dowolnych IO, w razie czego zawsze możemy dostać
kontuzji. Po sobotnim opisie
turnieju deblowego dostałem propozycje nie do odrzucenia, by opisać inne zagrania
pingpongowe „kaszpirowskiego” warszawskiego tenisa stołowego. Jednak będąc
odważnym człowiekiem odrzuciłem tą propozycję. Co tam kasa, ważna jest
niezależność. Pozostając przy
promowaniu dyscypliny, dokonam opisu pewnego serwisu, wam pozostaje rozpoznać
kto tak serwuje, a o to opis: nogi proste, w lekkim
rozkroku, tułów pochylony, głowa wyprostowana, oczka świdrujące przeciwnika,
pozycja czatująca. Międli w lewej ręce piłeczkę, jakby chciał zmienić jej
kształt, a przecież już nie jest doskonała, przecież była setki razy, a może
tysiące razy uderzana, sama uderzała, wgniatana, wycierana przez pęd
powietrza, nie mówiąc o wycieraniu w ręcznik, czy strój zawodnika, a jednak
mimo tego zmaltretowania zachowała swoje zdolności mechaniczne. I teraz musi
też wytrzymać, naciski, zaklęcia wypowiadane przez tego zawodnika nie mają
takiej mocy by jej zaszkodzić i zrobić jej coś złego. I nagle, ruch, prawa
ręka w ruch, lewa lekko ku górze, w otwartej dłoni leży nieruchomo biała
kula, i gdy się spodziewamy, że biały pocisk wystartuje w górę jak rakieta,
to .... . Tak, paletka trzymana w prawej dłoni, twardo, sztywno, w bezruchu,
siłą i mocą przedramienia uderza w piłeczkę spoczywającą na szeroko
rozpostartej dłoni. I leci, szybko i prosto, w brzuch przeciwnika, który
wypatrywał jej na „nieboskłonie”, i cóż, oszukał się, zapomniał, że pingpong
to sport walki, stracił punkt. Tak bywa. Przypominamy
wszystkim zainteresowanym, że 11 sierpnia 2012 r już DRUGI wielki wakacyjny
turniej deblowy, gdzie przez trzy kolejne soboty będziemy walczyć o miano
najlepszej pary pingpongowej. Szczegóły i regulamin dostępny na stronach
agamaru. Nagrody to podział 50% wpływu z wpisowego pomiędzy 4 pierwszych par.
Regulamin turnieju w załączeniu!!!! Adam Molenda zmierzał
do finału, nie było silnego na niego, a jednak bohater ostatnich turniejów
Zenek „jabłuszko” Jabłoński swym „kocim pingpongiem” powstrzymał marsz
zwycięstwa Adama. Andrzej Piesio nie przeląkł się legendy stylu „kociego
pingponga” i w grze finałowej próbował poskromić Zenka, i zrobić szarlotkę.
No cóż i jemu się nie udało, choć zaczął obiecująco, proponujemy Andrzejowi
kurs pieczenia ciast w „akademii Kurta Schellera” podaję adres:
http://www.schelleracademy.pl/kursy-jednodniowe. Zdobywcą 3 miejsca
okazał się Wicemistrz Europy, Świata* (niewłaściwe skreśl) Bernatowicz
Andrzej, który w małym finale pokonał Mariusza Regulskiego. Wszystkim tego dnia
dobrze się grało, nawet przegranym, to był dobry dzień na fajne zagrania, i o
to chodzi w tym sporcie. Pozdrawiamy tych wszystkich, którzy przebywają na
urlopach, a szczególnie tych co to są w obcych stronach, gdyż ich powrót może
być zagrożony przez kolejne bankructwo. Tak na marginesie co to się dzieje w
tej turystyce?! Opowiadam na proste
pytania: nowy system punktacji wprowadzono z powodu zastraszenia organizatora
przez jednego z uczestników, który chce udowodnić, że to lepszy system niż
poprzedni, poczekamy do końca lata i zobaczymy. Przypominamy o
środowym, i piątkowym turnieju na Solcu, oraz sobotnich turniejach PAR.
Zapraszamy!!! Ranking po 7
turniejach: Krzysztof PIWOWARSKI |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
7 sierpnia 2012 roku – godz. 20:26 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Chinki znów
bezkonkurencyjne
Reprezentacja Chin
wywalczyła olimpijskie złoto w drużynowym turnieju tenisa stołowego kobiet. Chinki
w składzie Li Xiaoxia, Ning Ding i Yue Guo nie dały szans Japonkom i w
finałowym starciu pewnie wygrały 3:0. Ekipa Chin od
początku była uznawana za faworyta tego spotkania, nic dziwnego przecież w
jej składzie grały zarówno złota, jak i srebrna medalistka w singlu. Właśnie
aktualna mistrzyni olimpijska Li Xiaoxia rozpoczęła spotkanie. Pierwszego
gema Chinka wygrała 11:6, ale w drugim musiała uznać wyższość Japonki Ai
Fukuhary. Potem jednak pewnie zwyciężyła 11:2 i od tego czasu Chinki oddały
rywalkom już tylko jednego gema. Tym samym Chinki obroniły mistrzostwo z
Pekinu i potwierdziły swoją dominację w światowym tenisie stołowym. Brązowy medal
zdobyła reprezentacja Singapuru w składzie Tianwei Feng, Jawei Li i Yuegu
Wang. Tenisistki pokonały 3:0 reprezentację Korei Południowej. Polki odpadły
już w pierwszej rundzie turnieju. Natalia Partyka, Qian Li i Katarzyna
Grzybowska uległy 1:3 właśnie brązowym medalistkom. źródło:
Onet fot. PAP/EPA |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
7 sierpnia 2012 roku – godz. 20:15 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
7 sierpnia 2012 roku – godz. 20:13 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Chcemy walczyć o
medale
- Mam za sobą dwa
obozy kadry, na których głównie staraliśmy się pomoć "Wandżiemu",
aby jak najlepiej przygotował się do igrzysk olimpijskich w Londynie.
Aktualnie przebywam na zgrupowaniu w Drzonkowie. Kolejny obóz rozpoczynam 20.
sierpnia, a bezpośrednio po nim wystartuje w zawodów World Tour Czech Open -
mówi Such. Start w czeskich zawodach nie będzie jedynym "przetarciem
przed ligą" dla mistrza Polski seniorów w grze pojedynczej z 2011 roku.
We wrześniu Such wraz ze swoimi kolegami z reprezentacji zmierzy się z
Włochami w eliminacjach do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Przed rozpoczęciem
nowego sezonu klub Bartosza Sucha - Olimpia-Unia Grudziądz solidnie się
wzmocnił. Do zespołu dołączyli Chorwat Tomislav Kolarek oraz Tajwańczyk Huang
Sheng Sheng. Jak skład grudziądzan ocenia popularny "Suszi"? - Moim
zdaniem mamy silny skład. Przede wszystkich chcemy powalczyć o medale, a
nawet o tytuł. Zresztą ja zawsze mam prywatne ambicje, żeby wygrywać - dodaje
wicemistrz Europy juniorów z 1999 roku. Such przyznaje, że z dwójki nowych
graczy Olimpii-Unii zna tylko Chorwata. - Z Huangiem nigdy nie rozmawiałem,
widziałem tylko jak gra. Z Kolarkiem natomiast kilka razy zamieniłem kilka
zdań. Oprócz gry we
Wschodzący Białystok Superlidze tenisistów stołowych, klub z Grudziądza
wystąpi również w rozgrywkach Pucharu ETTU, gdzie należy do ścisłego grona
faworytów. - Jesteśmy jednym z faworytów tych rozgrywek. Każdy z nas chce
wygrywać, dlatego też będziemy chcieli się jak najlepiej zaprezentować w tym
pucharze - obiecuje 29-letni Such. Krajowy lider
Olimpii-Unii z pewnością będzie chciał się odrodzić w nowym sezonie, po tym
jak w ostatnich miesiącach nękały go kontuzje. To właśnie problemy zdrowotne
sprawiły, że Bartosz Such nie mógł obronić tytułu indywidualnego mistrza
Polski seniorów w singlu. - Jeśli będę zdrowy i w formie, to będę chciał po
raz kolejny zostać najlepszym tenisistą stołowym w Polsce - kończy zawodnik
ósmej drużyny ubiegłego sezonu. Mateusz PRZYBYŁ www.superliga.com.pl |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
7 sierpnia 2012 roku – godz. 20:00 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Szukamy talentów na
Mazowszu CYKL TRZECH TURNIEJÓW
TENISA STOŁOWEGO Miejsce rozegrania:
Hala im. Andrzeja Grubby w Jeżewie Organizator: Urząd
Marszałkowski w Warszawie, SLKS ”Olimpijczyk” Jeżewo Termin: pierwszy
turniej będzie rozegrany 11 sierpnia 2012 roku. kolejne turnieje: 21.09 i 19.10.2012 r. Początek turnieju:
godzina 9.00 Kategorie wiekowe:
żak, młodzik, open Nagrody: za zajęcie
miejsc I - III puchary i dyplomy, a po trzech turniejach nagrody rzeczowe. Punktacja: Im. - 20
pkt, IIm - 18 pkt, IIIm - 17 pkt, IVm.
- 16 pkt, Vm. - 15 pkt, VIm. - 14 pkt, VIIm. - 13 pkt, VIIIm. - 12 pkt, IXm -
11 pkt, Xm - 10 pkt, XIm. - 9 pkt, XIIm. - 8 pkt, XIIIm. - 7 pkt, XIVm. - 6
pkt, XVm. - 5 pkt, XVIm. - 4 pkt, XVIIm. - 3 pkt, XVIIIm. - 2 pkt, XIXm. - 1
pkt i niżej System rozgrywania
turnieju: uzależniony od liczby startujących Sprawy różne:
uczestnicy przyjeżdżają na własny koszt; za rzeczy pozostawione w szatni
organizator nie ponosi odpowiedzialności. Organizator nie
ubezpiecza uczestników.
Andrzej NADROWSKI |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
7 sierpnia 2012 roku – godz. 15:45 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Zmarł Dariusz Bielas
6
sierpnia późnym popołudniem w szpitalu zmarł nasz przyjaciel, Dariusz Bielas. Miał 55 lat. Darek
był czynnym zawodnikiem Amatorskiej Ligi Tenisa Stołowego w Częstochowie.
Darek od lat kochał tenis stołowy, podczas sezonu był praktycznie na każdym
treningu. Był również współzałożycielem drużyny Grupa "Żelazny".
Był bardzo serdecznym i niezwykle sympatycznym człowiekiem. Zapamiętamy go z
pewnością, jako osobę dowcipną i zawsze uśmiechniętą. W imieniu
swoim, Zarządu ALTS w Częstochowie, jak i całego środowiska składam wyrazy
głębokiego współczucia Rodzinie i Bliskim. Darku
spoczywaj w pokoju. źródło: www.pingpong.com.pl |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
7 sierpnia 2012 roku – godz. 15:36 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Informacja z
posiedzenia Zarządu
W dniu 04.08.2012
roku obradował w Warszawie Zarząd Polskiego Związku Tenisa Stołowego. Podczas
obrad: 1. Zarząd PZTS
podjął uchwałę w sprawie zwołania na dzień 24 listopada 2012 Walnego
Sprawozdawczo-Wyborczego Zgromadzenia Delegatów PZTS, skrócenia kadencji
Zarządu i wszystkich ciał doradczych do dnia 24.11.2012 oraz podziału
mandatów wyborczych pomiędzy poszczególne Wojewódzkie Związki Tenisa
Stołowego . Jednocześnie pragniemy przypomnieć, że uchwałą nr 169/Z/2012 z
dnia 11.02.2012, Zarząd PZTS wyznaczył termin 20.10.2012 jako ostateczną datę
przeprowadzenia zjazdów sprawozdawczo-wyborczych w Wojewódzkich Związkach
Tenisa Stołowego i wyboru delegatów na Walne Sprawozdawczo-Wyborcze
Zgromadzenie Delegatów PZTS. 2. Zarząd powołał Komisję Zjazdową (w składzie
R. Weisbrodt i B. Tereszkiewicz-Stach), której zadaniem będzie opracowanie
materiałów zjazdowych oraz zatwierdził harmonogram czynności związanych z
przygotowaniami do Walnego Zgromadzenia Delegatów PZTS: - do 05.09.2012 –
sprawozdania Komisji, - do 05.10.2012 –
projekt sprawozdania Zarządu, - do 25.10.2012 –
przyjęcie przez Zarząd PZTS materiałów zjazdowych, - do 30.10.2012 –
dostarczenie materiałów zjazdowych delegatom. 3. Zarząd powołał Komitet Organizacyjny
zawodów ITTF GAC WORLD TOUR – POLISH OPEN 2012 w składzie: - Ryszard WEISBRODT
– Przewodniczący, - Wojciech
KLIMASZEWSKI – Dyrektor Turnieju, - Ewa BĄK – Dyrektor
Wydziału Sportu UM w Poznaniu, - Tadeusz NOWAK –
Prezes Wielkopolskiego ZTS, - Piotr PIELACIŃSKI, - Sylwester MAŁECKI,
oraz zapoznał się z
informacją o aktualnym stanie przygotowań do imprezy i wstępnym budżecie
zawodów. 4. Zarząd
zatwierdził składy kadr narodowych w kategoriach juniorów i młodzieżowców na
II półrocze 2012 roku. 5. Zarząd
zatwierdził Regulaminy Rozgrywek na sezon 2012/2013 dla: - Weteranów, - Turnieju o Puchar
PZTS i Przeglądu Sportowego, - Mini Olympic Games, - Turnieju UKS, - Festiwalu Tenisa
Stołowego. 6. Zapoznał się z
informacją Komisji Dyscyplinarnej o trwających aktualnie postępowaniach
dyscyplinarnych (m.in. incydent podczas OOM w Krakowie) oraz zawnioskował o
wszczęcie przez Komisję Dyscyplinarną postępowania wyjaśniającego wobec zawodnika
Wang Zeng Yi, w związku z jego zachowaniem podczas Igrzysk Olimpijskich w
Londynie. 7. Rozpatrzył pisma
i wnioski skierowane w ostatnim okresie do Zarządu. Dyrektor
Biura PZTS Wojciech Kilmaszewski |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
6 sierpnia 2012 roku – godz. 13:51 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Plebiscyt na
działacza 65-lecia
Wrocław,
6 sierpnia 2012r. Redakcja „Słowa Sportowego” Dolnośląski Okręgowy
Związek Tenisa Stołowego we Wrocławiu zgłasza kandydaturę Pana Zygmunta Sutkowskiego do plebiscytu
„Złota dziesiątka działaczy 65-lecia na Dolnym Śląsku”. Swoją działalność w
sporcie rozpoczął w 1958 roku jako kierownik sekcji tenisa stołowego WKS
Jowisz Gliwice, brał udział w rozgrywkach A-klasowej drużyny tego klubu i
jednocześnie pełnił zawodową służbę wojskową. W 1959 został członkiem
Wydziału Gier i Dyscypliny Śląskiego Związku Tenisa Stołowego w Katowicach
oraz zadał egzamin na sędziego tenisa stołowego. Aktywną działalność
jako sędzia rozpoczął od 1964r. na terenie Dolnego Śląska po przeniesieniu
służbowym do Wrocławia. Tam też w 1969 roku na Wlanym Zgromadzeniu Wyborczym
Delegatów DOZTS została powierzona mu funkcja Prezesa, którą nieprzerwalnie
pełni do dnia dzisiejszego. Pierwsze lata jego pracy były okresem budowania
siły dolnośląskiego tenisa stołowego od podstaw (brak rozgrywek ligowych,
niski poziom rozgrywek indywidualnych). Zaowocowało to wzrostem poziomu
sportowego i coraz lepszymi wynikami we wszystkich kategoriach wiekowych, a
przede wszystkim młodzieżowych. W okresie prezesury Z. Sutkowskiego na
terenie Dolnego Śląska odbyło się wiele imprez międzynarodowych
(Międzynarodowe Mistrzostwa Polski, mecze Superligi i Ligi Mistrzów) oraz
setki ogólnopolskich. Nasz Okręg wielokrotnie wygrywał współzawodnictwo PZTS
oraz dzieci i młodzieży Ministerstwa Sportu w tenisie stołowym, od kilkunastu
lat nie spada poza pierwszą trójkę w/w klasyfikacjach. Reprezentanci naszego
województwa w tym okresie zdobyli wiele medali na Mistrzostwach Świata i
Europy we wszystkich kategoriach młodzieżowych. Z. Sutkowski kilkukrotnie
pełnił funkcję Kierownika Reprezentacji na wyjazdach międzynarodowych, m. in.
Mistrzostwach Europy Kadetów i Juniorów.
Prezes Zygmunt
Sutkowski był wielokrotnie wyróżniany i nagradzany przez m. in. MKOL, PKOL,
PZTS i władze sportowe województwa dolnośląskiego, w tym m. in 2001 Krzyżem
Kawalerskim Odrodzenia Polski za całokształt działalności w sporcie, nagrodą
Ministra Sportu pierwszego stopnia. W 1997r. został wybrany najlepszym
działaczem roku na Dolnym Śląsku. Dał się poznać jako wybitny działacz
sportowy, w latach 1980-2008 był we władzach PZTS. Obecnie oprócz pełnienia
funkcji Prezesa DOZTS został wybrany w 2008 Wiceprezesem Dolnośląskiej
Federacji Sportu, a w 2009 z okazji 40-lecia pełnienia funkcji Prezesa DOZTS
wyróżniony nagrodą na najlepszego działacz na Dolnym Śląsku za całokształt
działalności w sporcie. Należy podkreślić, że Z. Sutkowski cały czas pełni
powierzone mu funkcje i stanowiska społecznie. Z
poważaniem Sekretarz
DOZTS we Wrocławiu Kamil Skrzypczak |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
6 sierpnia 2012 roku – godz. 11:17 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Wyniki rozegranego w dniu 4
sierpnia 2012 roku 5 Letniego Turnieju Grand Prix Amatorów KS SPÓJNIA
Warszawa (hala sportowa, ul. Wybrzeże Gdyńskie 2):
Trochę chłodniej i od razu nastąpiło
pospolite ruszenie na halę tenisa stołowego klubu Spójnia Warszawa. W
kategorii open pierwszy raz w lecie wystąpiło osiemnastu zawodników ! czyli
około 40% całej grupy, a w młodszych weteranach sześciu nowych uczestników. W finale kategorii oldboy
młodszy wracający do dużej formy,
Zdzisław Orzechowski zakwestionował legalność okładzin przeciwnika. Jednak
zgodził się zagrać i wygrał z Wojciechem Stańczukiem 3:0 [11:4, 11:9, 11:7].
W grze o drugie miejsce W. Stańczuk pokonał Dariusza Radeja 3:1. W finale
"B" Brylak Włodzimierz wygrał z Edwardem Zgudką 3:0.
W finale kategorii oldboy starszy
Marek Zawadzki wygrał z Antonim Białobrzeskim 3:1 [11:6, 5:11, 11:3, 11:6]. W
grze o drugie miejsce Zdzisław Orzechowski pokonał A. Białobrzeskiego 3:1. W
finale "B" zwyciężył ten żwawszy tj. Stanisław Janiszewski, który
wygrał z Wiesławem Jagniątkowskim 3:0.
W finale kategorii open duża
niespodzianka, Paweł Życki wygrał z Marcinem Starczyńskim 3:2 [11:8, 10:12, 11:9,
7:11, 11:4] ! W grze o drugie miejsce Dariusz Skowroński pokonał M.
Starczyńskiego 3:2. Był to rewanż za półfinał po prawej, gdzie padł odwrotny
wynik. Wprawdzie Marcin przed pojedynkiem odgrażał się, że pokaże Darkowi
gdzie jest miejsce dziadka, lecz nie udało Mu się to udowodnić i musiał
przełknąć gorycz porażki. W finale "B" Radosław Jurzyk wygrał z
Pawłem Łąckim 3:0. Szczegółowe rozpisanie gier,
wyniki punktowe i aktualna klasyfikacja po każdym turnieju znajdują się na
stronie: www.pingbook.pl Jednocześnie zaręczam, że ogólne
założenia turnieju nie zmienią się tj. gra grupowo-pucharowa. Zapraszamy na następne turnieje,
gdzie gwarantujemy, że nikt nie wyjdzie nie nagrawszy się do woli. Kawa i
herbata gratis! Istnieje również możliwość
zamówienia dowolnej pizzy i makaronów z wszelakimi sosami. UWAGA!!! Informujemy uczestników
grających w turniejach Grand Prix, że ze względu na rosnące koszty utrzymania
hali: światło, woda, ogrzewanie oraz utrzymanie czystości w pomieszczeniach
sanitarnych i hali, zmuszeni jesteśmy do podniesienia wpisowego od 1 września
o 2 zł. Wpisowe, które będzie obowiązywało: 12 złotych. Letnie Grand prix Amatorów K.S. Spójnia Warszawa - 11, 18 i 25 sierpnia 2012 roku Informacje: Włodzimierz RYFCZAK
tel. tel. kom. 510-237-939, tel. Hala Sportowa KS SPÓJNIA 22-839-66-52 oraz
Mirosław KUBISIAK tel. kom. 607-290-904. Mirosław KUBISIAK |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
6 sierpnia 2012 roku – godz. 11:12 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Pierwsze koty za
płoty
Białkowski/Tylski,
Dąbrowski/Markowski, Kisiel/Jabłoński, Legat/Pigłowski, Molenda/Stoklas,
Kwaśniewski/Tomasik i Barańczak/Piwowarski. Zanim przejdę do
opisu tego niesamowitego wydarzenia, poruszymy trzy sprawy. Włączyłem w weekend
„gadające głowy” w TVN24. Takiego pieprzenia o kondycji polskiego sportu
dawno nie słyszałem. Najmądrzejsi byli: wybitny były minister sportu
Drzewiecki i były doskonały chodziarz Korzeniowski, zdobywca wszystkiego, co
można w sporcie, ale najgorszy dyrektor sportowy TVP, gdy chciał się
sprawdzić jako manager. Do tego garnituru został przyklejony redaktor
Żukowski z Rzeczpospolitej i nasz były doskonały sprinter Urbaś. I tylko ten
ostatni wykazał się zdrowym rozsądkiem, pozostali nie zauważali złego uroku,
jaki roztaczali nad polskim sportem. Powiem tylko tak: Panowie, sport zaczyna
się od przedszkola, w najgorszym przypadku od szkoły podstawowej. Jeżeli oni
tej prostej prawdy nie rozumieją, to nietrudno dojść do przekonania, że na
sporcie się nie znają. Jeżeli już od najmłodszych lat zniechęca się do
ćwiczeń fizycznych, jeżeli traktuje się edukację w wychowaniu fizycznym jako
5. koło u wozu, jeżeli początkowe wychowanie sportowe pozostawia się tylko klubom
sportowym, to ostateczny wynik sportowy kończy się na kibolstwie. Na tonach
zjedzonych czipsów i tysiącach wypitych butelek piwa przed domowym TV – w
naszej standardowej strefie kibica. Brytyjczycy po 100
latach zdobyli medal w tenisie ziemnym: dla Zjednoczonego Królestwa medal
zdobył Szkot. Być może to jest ten przekaz, który każe nam szukać polskiej
szansy w tenisie stołowym za 100 lat, bo być może wtedy POLSKA otrzyma szansę
organizacji Igrzysk Olimpijskich. Tylko czy tenis stołowy będzie jeszcze istniał
jako dyscyplina sportowa... Związki sportowe,
Ministerstwo Sportu i dziennikarze wbrew zdrowemu rozsądkowi dmuchali balon
sukcesomanii, podczas gdy rzeczywistość była bardzo prozaiczna: po prostu nie
ma polskiego sportu na żadnym poziomie, jest atrapa, którą nazywamy sportem.
Czy kogoś obrażam taką diagnozą? Chyba tylko cwaniaczków, którzy żyli z
mamienia wynikami sportowymi i wyłudzali bezkarnie publiczne pieniądze, by
wzbogacić się na oszukanym społeczeństwie. Start przedstawicieli
polskiego sportu na Igrzyskach Olimpijskich dowodzi, że niektórzy z nich
pojechali tam, by „odfajkować” swą obecność. By, gdy ktoś zapyta o kasę, jaką
otrzymali na przygotowania, o sposób jej wydania, zawsze mogli odpowiedzieć:
staraliśmy się, ale nie wyszło. Igrzyska Olimpijskie
to szczególny rodzaj mistrzostw sportowych. Te nowożytne odbywają się dopiero
niewiele więcej niż ponad 100 lat, te starożytne – miały miejsce milenia
temu, jednak zdobywców laurów znamy do tej pory. Mimo upływu tysięcy lat ich
nazwiska wciąż są znane. Dlatego dziwi ignorancja polskiej chorążyni, gdy
mówi, że woli start w wiosce „Kanada” niż walczyć o ten laur. „Walić” taki
sport i dlatego wracamy do naszej pięknej rzeczywistość, gdzie zawodnik
walczy do upadłego i nie szuka wioski „Kanada”.
Wyniki nie mówią
wszystkiego, sety były zażarte, żaden z przegranych nie sprzedał swojej skóry
za darmo. Turniej był fantastyczny, zwycięzcy Dąbrowski/Markowski to para,
która ma być etatowym zestawieniem drugoligowego Marymontu (choć chodzą
słuchy, że z Marymontu przeprowadzają się do Ursusa), pokazywała nam, że
stanowią rozumiejącą się parę jak „ojciec i syn”. To wróży im wiele sukcesów
w 2. lidze. Druga para to Kwaśniewski/Tomasik, stworzona tylko na ten
turniej, jednak pokazali, jaka siła gry w nich drzemie. Mają wielki
potencjał, ale nie zostanie chyba wykorzystany do końca w tym sezonie.
Legat/Pigłowski zdobyli „tylko” 3. miejsce dlatego, że przegrali bezpośrednio
walkę z Kwaśniewskim/Tomasikiem, ale to mocna para i może siać postrach wśród
przeciwników. Zainspirowany stylem
komentarzy, które zasłyszałem w trakcie Igrzysk, postaram się skomentować
jedno zagranie które widziałem, pary X przeciw parze Y. Zagranie: serwis
wychodzący w głęboki fh, odbiór do bh, odegranie do przekątnej bh, topspin fh
po prostej, koniec. I, proszę Państwa, do
serwisu ustawia się potężnie zbudowany zawodnik, który znany jest ze swego
doskonałego podejścia do płci przeciwnej, do odbioru szykuje się znany
warszawski specjalista od uzależnień. Biała piłeczka w rękach naszego
przystojnego zawodnika nagle wysoko podrzucona do góry, powoli wznosi się
wysoko, wysoko ponad głowy zawodników, gdzieś tam w pobliżu lamp, nagle się
zatrzymuje, i zaczyna opadać, nabierając szybkości, zbliża się coraz bardziej
do blatu stołu. I oto nagle gdzieś z tyłu, zza pleców naszego potężnie
zbudowanego zawodnika wyskakuje ręka uzbrojona w paletkę, by dynamicznie
spotkać się ze spadającą piłeczką, by nadać jej kręcenie, zmienić jej
kierunek. I jest ruch, odbicie, pierwszy kozioł tuż przy krawędzi stołu i
leci. Widać jej rotację, znaczek się obraca szybko, coraz szybciej, zbliża
się siatka dzieląca pole gry na pół (czy na pewno na równe połowy). Górna
granica siatki coraz bliżej, i bliżej, zaraz ta szalona piłeczka przeleci na
drugą stronę. Po drugiej stronie siła skupienia, oczy lekko przymrużone, ręka
z paletką wyczekuje, ciało pochylone do przodu, ile w tym „siły skupienia”,
ile mocy. I przeleciała, odbija się jakieś 25 cm od siatki i gwałtownie
skręca w lewo, a jej kozioł jest jakiś taki niski, karłowaty. „Kaszpirowski
pingponga” nagle ruszył. Cały czas był ustawiony jak przyczajony tygrys,
czekający na okazję do skoku, obserwujący smakowitą łanię, która niczego
nieświadoma skubie kąski smakowitej trawy. Teraz skoczył, a widząc gwałtowną
zmianę kierunku ruchu piłeczki, zachował się tak jakby owa łania szukała
ratunku w rozlicznych zmianach kierunków, a on - pan życia i śmierci - chciał
dopełnić jej przeznaczenia. Odbił dziwnie, tak jak się nie powinno, wbrew
regułom, ale trafił, a ona leci tam, gdzie nie powinna. To chyba ta
wykoślawiona ręka nadała piłeczce ten kierunek, ale co się dzieje z jej
rotacją, z jej kręceniem? To niemożliwe, już nie kręci się w lewo, ona się
kręci w prawo. Jak to się stało, co tak może zmienić, odwrócić kręcenie,
co??? Ten biały „ball” leci po prostej bh, a tam stoi zawodnik znany ze swego
miękkiego sprężystego ruchu, którym zaskakuje wielu przeciwników. Teraz
jednak sam zaskoczony, by nie stracić punktu, ratuje się odbiciem tak zwanym
balonikiem, tzn. odbija piłeczkę po przekątnej, nadając jej wysoki lot. Piłka
leci długo na sam koniec przeciwległego rogu stołu, odbija się. Ale ma wysoko
kozioł i jaką rotację! Partner naszego „Kaszpirowskiego” nawet nie zdążył się
ruszyć, gdy ona odbija się tuż przed nim i gwałtownie skręca w prawo.
Instynktownie uderza, jego ruch podobny jest do klasycznego topspina. Ręka z
paletką rozpoczyna na wysokości stołu ruch ku lecącej piłce, linia styku
będzie gdzieś na wysokości 60 cm na stołem. Widać w powietrzu te niewidoczne
linie ruchu, jak się stykają, jak się przecinają. I zaraz nastąpi zetknięcie,
zaraz nastąpi uderzenie, a tam po drugiej stronie stołu potężnie zbudowany
zawodnik niesiony instynktem przemieszcza się do strony bh, by czekać w
spokoju na lecącą w jego stronę piłeczkę. Bo jak może być inaczej, nie może
być inaczej, on - mistrz wie o tym. I co się dzieje? Ale zmiana, tamen
zawodnik, który dopiero niedawno nauczył się odbijać piłeczkę, który dopiero
poznał podstawowe tajniki pingponga, zagrał niby topspin, niby smecz, a piłka
leci inaczej i wcale nie tam, gdzie czeka przeciwnik. Ten, który rozpoczął,
próbuje naprawić swój błąd, ale potyka się o swego partnera i nie ma żadnej
szansy, by odebrać tak zagraną przez przeciwników piłkę. Skrócona relacja, nie
wszystko opisane, brak wiadomości o sprzęcie zawodników, itp. newsy. Mamy
nadzieje, że następna sprawozdanie będzie bogatsze, i pełne informacji
dodatkowych, np. o typie obuwia i numerze jaki noszą zawodnicy, waga, wzrost,
nic co zawodnicze nie jest nam obce. Na następne zawody i
relacje po turniejowe zapraszamy za tydzień, na godzinę 10.00 w sali na Solcu
71. Dziękujemy wszystkim
nieobecnym za gorący doping naszym zawodnikom. I ja tam byłem i też
grałem. Krzysztof PIWOWARSKI |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
6 sierpnia 2012 roku – godz. 10:37 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
turniej drużynowy
mężczyzn - ćwierćfinały: JAPONIA - HONGKONG 2:3 szczegóły CHINY - SINGAPUR 3:0 szczegóły PORTUGALIA - KOREA 2:3 szczegóły AUSTRIA - NIEMCY 0:3 szczegóły turniej drużynowy
kobiet - półfinał: SINGAPUR - JAPONIA 0:3 szczegóły |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
turniej drużynowy
kobiet - ćwierćfinały: NIEMCY - JAPONIA 0:3 szczegóły CHINY - HOLANDIA 3:0 szczegóły SINGAPUR - KOREA
PÓŁNOCNA 3:0 szczegóły HONGKONG - KOREA
POŁUDNIOWA 0:3 szczegóły |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
3 sierpnia 2012 roku – godz. 19:34 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Polskiej drużynie nie
pomogła wygrana Li Qian z
medalistką igrzysk
- Kiedyś wygrałam z
Fang, ale przez ostatnia cztery lata zawsze górą była rywalka. Dlatego trochę
straciłam wiarę w zwycięstwo nad nią, zresztą dużo lepszą ode mnie. Ale dziś
zagrałam świetnie, przecież to igrzyska, czyli wielkie święto.
Zrehabilitowałam się za singiel, w którym spisałam się katastrofalnie i nie
awansowałam do ćwierćfinału - powiedziała Li Qian, brązowa medalistka
ubiegłorocznych mistrzostw Europy w Gdańsku. 26-letnią
pingpongistkę kompletowali szkoleniowiec kadry Michał Dziubański i trener
klubowy z Zamku Tarnobrzeg Zbigniew Nęcek. W rankingu światowym Feng Tianwei
zajmuje ósme miejsce, a Li Qian jest 30. - Rewelacyjny występ
i wygrana z medalistką IO pokazała wielkie możliwości Li Qian. Udało się
trafić z ustawieniem i zaskoczyć Singapur, ale po wymarzonym początku później
nie było już tak dobrze. Wszystkie rywalki są w najlepszej "15"
listy światowej, do tego w deblu są też bardzo mocne. Nie mogę odmówić
dziewczynom ambicji, bo próbowały, ale przeciwniczki były lepsze o
trzy-cztery punkty. Z takim przeciwnikiem trzeba zagrać życiówkę, dołożyć 20
procent i tak nie ma pewności, czy się wygra - powiedział Dziubański. - Prowadzę
"Małą" od 11 lat i to był jej jeden z najlepszych, jeśli nie
najlepszy pojedynek w karierze. Kilka tygodni temu podczas turnieju w
Brazylii jeszcze uległa Fang, ale już wówczas ją +napoczęła+. Pokonanie
brązowej medalistki igrzysk po wielkiej grze, to wielka sprawa. Potwierdza
również drogę współpracy, którą idziemy z Li Qian. Myślę już o tym, co będzie
za rok, gdy po przerwie na macierzyństwo, bo taki ma plan z mężem, wróci do
tenisa stołowego. Nie wolno pozwolić, aby się nie rozwijała - stwierdził
Nęcek, asystent Dziubańskiego, a wcześniej samodzielny selekcjoner. Na wyżyny możliwości
nie udało się wspiąć pozostałym reprezentantkom Polski. Natalia Partyka i
debiutująca Katarzyna Grzybowska poniosły porażki w grze pojedynczej i podwójnej.
Skład Singapuru tworzą zawodniczki, które jako jedyne na świecie są w stanie
zagrozić Chinkom; przed dwoma laty zdobyły nawet złoty medal drużynowych
mistrzostw świata, a kilka miesięcy temu wywalczyły srebro. - Starałyśmy się jak
mogłyśmy w potyczce z zespołem numer dwa na świecie. Bardzo dobrze rozpoczęła
Li Qian, szkoda, że nie udało się nic więcej "wyszarpnąć". Wynik
nie jest taki, jaki sobie wymarzyłyśmy - stwierdziła Partyka, zaś Grzybowska
dodała: "wczoraj rozmawiałyśmy z Natalią, że nasz zespół musi zdobyć
choć punkt, żebym dostała szansę nie tylko w deblu, lecz i w singlu. Feng
dominowała, ale ze swojej postawy jestem zadowolona. Wiem, że muszę się dalej
rozwijać i podnosić umiejętności". W olimpijskiej hali
ExCeL bez powodzenia Li Qian, Partyka i Wang Zeng Yi rywalizowali w singlu.
Męski zespół nie zakwalifikował się na igrzyska. Ale były inne polskie
akcenty w Londynie, m.in. pozyskany przez Bogorię Grodzisk Mazowiecki
reprezentant Hongkongu Jiang Tianyi dotarł do ćwierćfinału. Przegrał z późniejszym
mistrzem IO 2012 i złotym medalistą MŚ 2011 Chińczykiem Zhangiem Jike. PAP fot. AFP |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
3 sierpnia 2012 roku – godz. 19:33 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Polskie tenisistki
stołowe pożegnały się z
turniejem
Polskie tenisistki stołowe
przegrały drużynowo w pierwszej rundzie igrzysk olimpijskich 1:3 z
reprezentantkami Singapuru. Qian Li
jako jedyna z naszych zawodniczek odniosła zwycięstwo, pokonując w pierwszym
secie Tianwei Feng 3:2 (11:8, 13:15, 9:11, 11:9, 11:8). Słabo spisała się
Natalia Partyka, która przegrała z Yuegu Wang drugiego seta 3:0 (11:6, 11:9,
11:6). W trzecim deblowym secie Yuegu Wang i Jiawei Li nie dały szans
Katarzynie Grzybowskiej i Natalii Partyce, pokonując polski debel 3:0 (11:7,
11:6, 11:9). Ostatni czwarty set
również należał do reprezentantek Singapuru. Tianwei Feng gładko ograła
Katarzynę Grzybowską 3:0 (11:8, 11:6, 11:6), nie pozostawiając złudzeń komu w
tym spotkaniu należał się awans. źródło: Onet |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
turniej drużynowy
kobiet - 1 runda: SINGAPUR – POLSKA 3:1 szczegóły |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
3 sierpnia 2012 roku – godz. 19:32 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Szerokie składy
drużyn na sezon 2012/2013
Mistrzowskiego tytułu
w sezonie 2012/2013 bronić będą zawodnicy Bogorii Grodzisk Mazowiecki.
Podopieczni Tomasza Redzimskiego w finałowej batalii rozegranej na początku
czerwca okazali się lepsi od ZKS-u Drzonków. Składy drużyn: ARMADA BTTS SILESIA Miechowice Jarosław Tomicki,
Martin Pavlica, Jiri Vrablik, Grzegorz Iwaniuk, Mateusz Kalinowski, Grzegorz
Felkel, Marcin Balcerzak PKS KOLPING FRAC Jarosław Wang Zeng Yi, Vitali
Nekhviadovich, Marek Klasek, Kamil Dziukiewicz CONDOHOTELS MORLINY Ostróda Karol Szarmach,
Patryk Chojnowski, Anthony Amalraj, Adrian Więcek, Jacek Karcz GKS GORZOVIA Gorzów Szymon Kulczycki,
Tomasz Lubik, Radek Mrkvicka, Martin Olejnik, Marcin Rystwej, Tang Yu, Zhao
Wei Jing SPAR AZS Politechnika Rzeszów Pavel Platonov, Paweł
Chmiel, Tomasz Lewandowski, Michał Dąbrowski KST ELEKTRYK-MAXIMUS BROKER Toruń Wang Chen, Jakub
Dyjas, Konrad Kulpa, Grzegorz Adamiak, Paweł Piotrowski, Tomasz Kotowski,
Damian Węderlich, Marcin Marchlewski, Szymon Polaszek, Zhao Yang, Han Zheng KS BOGORIA Grodzisk Mazowiecki Jiang Tianyi, He
Zhiwen, Daniel Górak, Robert Floras, Paweł Fertikowski, Marcin Sankowski ZKS PALMIARNIA Zielona Góra Lucjan Błaszczyk,
Daniel Bąk, Mateusz Gołębiowski, Tomasz Rakowski, Łukasz Dzikowski, Paweł
Sroczyński, Adrian Spychała, Jakub Masłowski UKTS ALFA BANK SPÓŁDZIELCZY Radzyń Podlaski Michał Wierzchowski,
Anton Sopeleu, Łukasz Nadolski, Mykola Telnoy ASTS OLIMPIA-UNIA Grudziądz Bartosz Such,
Wojciech Maćkowiak, Piotr Szafranek, Tomislav Kolarek, Huang Sheng Sheng |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
2 sierpnia 2012 roku – godz. 21:57 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
OPEN - ALIGATOR CUP
1 sierpnia 2012,
godzina 19.30, wystartowało 32 zawodników. Trwają Igrzyska,
dziwne, bo jak napisał redaktor Rafał Stec, to rywalizacja narodowych
komitetów, nie w wynikach sportowych, ale kogo jaki komitet zakontraktował
sobie by te wyniki mu dostarczył. Istne targowisko próżności, gdzie próżne
Komitety Narodowe zamiast skupić się na swych obywatelach, sprzedają
obywatelstwo by mieć wynik. To co wyprawiają krajowe federacje tenisa
stołowego, kupujące hurtem zawodników chińskich to już przeradza się w PARANOJE.
Najbardziej śmieszy to, że te federacje i tak nie ugrały nic więcej niż gdyby
były pozbawione desantu chińskiego. Średniej klasy Chińczycy, średniej klasy
wyniki. Ciekawe kiedy zdadzą sobie z tego sprawę, i że czas zaprzestać tego
importu. Ucieszyłbym się,
gdyby to było możliwe by w turnieju drużynowym wystąpiły tylko nasze
dziewczyny, o prostych nazwiskach, jasnych włosach. To nie wpłynie na nasz
wynik i osiągnięcia. Czas powiedzieć różnym szarlatanom od importu, by zajęli
się praca od podstaw, tu na miejscu, a nie szukali ratunku w adopcji
sportowej. Nasz 6 turniej - OPEN
ALIGATOR CUP – dałem ciała, pierwszy raz zdarzyło mi się nie skończyć
turnieju, zostały mi do rozegrania dwie gry, o 3,4 i 5 miejsce, wstyd.
Postanowiłem wszystkim trzem zawodnikom przyznać trzecie miejsce egzekwio,
uznając, ze to sprawiedliwe rozwiązanie. Dlaczego tak się stało, nie wiem, i
analizuje problem, może coś za tydzień. Wygrał Michał
Markowski, w finale pokonał Jacka Kiśla 3/2, i był to naprawdę fajny mecz,
pełen ruchu, zaskakujących zagrań, długich wymian. Pewnym zaskoczeniem jest
wynik Adama Władysiuka, i nie chodzi o jego mecz z Michałem Markowskim, ale
zastanawia przegrana z Markiem Laskowskim. Trzeba zaznaczyć, że Marek nie
przegrał żadnego pojedynku na stole nr 2. Krystian Marek wygrywa ze Skowronem
w zażartym pojedynku, wcześniej a wcześniej Skowrona ogrywa Zenek Jabłoński.
Czy mija epoka Skowrona? Mija półmetek naszej
letniej edycji, ale nie zakończyliśmy jeszcze finału wiosennego dla którego
szukam dogodnego terminu, jak znajdę powiadomię zainteresowanych. Przypominamy o
wtorkowym, i piątkowym turnieju na Solcu. Zapraszamy!!! ZAPRASZAMY NA SOBOTNI
TURNIEJ PAR, start godzina 10.00!!! (regulamin w załączeniu) regulamin
turnieju gier podwójnych Kolejność na 6
turnieju, i ranking po VI turniejach:
Krzysztof PIWOWARSKI |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
mecz o złoty medal: Jike ZHANG (CHN) - Hao WANG (CHN) 4:1 (16 5 6 -10 11) szczegóły mecz o brązowy medal: Dimitrij OVTCHAROV - Chih-Yuan CHUANG
(TPE) 4:2 (10 -9 -8 5 11 12) szczegóły półfinały: Chih-Yuan CHUANG (TPE) - Hao WANG
(CHN) 1:4 (11 -2 -10 -6 -9) szczegóły Jike ZHANG (CHN) - Dimitrij OVTCHAROV (GER) 4:1 (8 3 -5 9 8) szczegóły |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
2 sierpnia 2012 roku – godz. 09:22 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
O FUNdamentach z
trenerem Tomaszem Redzimskim
Zaraz po obozie
Jeżewo 2012 rozmawialiśmy z trenerem Tomaszem
Redzimskim o FUNdamentach... Jerzy Grycan: Tomek, przez cały obóz w Jeżewie 2012 pracowaliśmy
zazwyczaj od 6 rano do 2 w nocy... Tomasz Redzimski: Pracowałem tak z własnej woli. Bardzo się cieszę, że w
tym uczestniczyłem. Jerzy Grycan: Z czym wracasz do domu po tym obozie? Tomasz Redzimski: Wracam z przekonaniem, że uczestniczyłem w czymś
wartościowym i ważnym. Wracam też z obrazem jak praca z taką grupą może być
zorganizowana, zaplanowana, przeprowadzona i zanalizowana, a potem znowu
zaplanowana na kolejny dzień. Tam był
cały czas przepływ informacji, cały czas obserwowanie co się dzieje i planowe
realizowanie punkt po punkcie kolejnych kroków z programu. Wyjeżdżam z
obrazem, jak można wykonywać pracę trenera jeszcze lepiej i z tego się
cieszę, bo na tym obozie bardzo dużo się nauczyłem. Dużo skorzystałem. Zobaczyłem też, jak
ważna jest taka szczegółowa wiedza młodych ludzi, jak dokładnie mają grać,
jak mają wykonywać poszczególne uderzenia. Zobaczyłem jak te wszystkie
diagramy, które nam przygotowywałeś przed każdym następnym dniem, działają na
wyobraźnię zawodników i jak oni
wracając do tych diagramów, lepiej sobie radzą, szybko przywołując prawidłowe
obrazy. Widzę też skuteczność
pewnego porządku treningowego: najpierw prezentacja na początku treningu,
gdzie w szczegółach omawiane są techniki, których będziemy się uczyć i
doskonalić, potem w połączeniu z diagramami i imitacjami, dalej z treningiem
wieloma piłkami, potem treningiem w parach, jak to przynosi szybki rezultat,
jak dzieci się szybko uczą. Wyjeżdżam z dużą wiedzą jak możemy znacznie
lepiej organizować nasze klubowe obozy, jak możemy to robić znacznie lepiej.
Ale wyjeżdżam też z takim przekonaniem, że wszyscy trenerzy pracujący w
naszym klubie powinni przystąpić w pełnym zakresie do programu FUNdamenty -
od marzenia do Mistrzostwa. Myślę, że to jest bardzo dobry program, który da
nam znacznie szybszy postęp, dzieci będą się znacznie lepiej rozwijać i tym
samym możemy zaproponować dzieciom
lepszą ofertę. Widziałem tu bardzo
wysoką jakość pracy dzieci, ich zaangażowanie, ich pracowitość, dzieci
zasługują na to, aby mieć ofertę najwyższej jakości. Dlatego zależy mi na
tym, abyśmy w pełnym zakresie przystąpili do programu FUNdamenty. Jerzy Grycan: Dlaczego FUNdamenty? Tomasz Redzimski: Dlatego, że istnieje
pewien porządek w dochodzeniu do Mistrzostwa, porządek, którego się trzymają
najlepsi na świecie, jest to porządek, który został sprawdzony, który jest na
bieżąco doskonalony, i który ty na bieżąco monitorujesz. Jestem przekonany co
do tego, że dobrą pracę można robić w zespołach. Osobiście mam też zaufanie
co do tego, że twoja wiedza o tym, jak się dochodzi do mistrzostwa jest
pełna. Według mnie program
FUNdamenty jest szansą na wprowadzenie w Polsce pewnego porządku, że na
etapie Fundamentów 1 muszą być zrobione pewne rzeczy, na etapie FUNdamentów
2, 3 czy 4 - kolejne. Zdaję sobie sprawę, że na etapach, na których ja
pracowałem, czyli FUNdamentów 3 i 4, powinno być już zrobionych wiele rzeczy
na etapach wcześniejszych, i wtedy mamy szanse na osiągnięcie znacznie
wyższego poziomu, wtedy możemy zrobić duży skok do przodu. Osobiście nie widzę
siebie w pracy w obecnym systemie, to stałe mielenia tego samego, ta oferta
jest znacznie bogatsza i znacznie lepiej przygotowana i opracowana, i widząc
to, chcę jak najszybciej przystąpić do takiego planu, i dlatego też tu
przyjechałem i cieszę się, że wspólnie pracowaliśmy przez te 10 dni. Jerzy Grycan: Jak Ci się współpracowało z całą ekipą? Tomasz Redzimski: Jeśli chodzi o dzieci, to dzieci są bardzo wdzięczne. Dzieci, gdy widzą
zainteresowanie i zaangażowanie dorosłych, gdy zaczynają czuć uderzenia z
którymi miały do tej pory kłopoty, i gdy widzą postęp w swojej grze, to
'rosną', stają się bardziej umotywowane i rośnie w nich entuzjazm. To jest
bardzo fajne w pracy. Znaczący efekt może być osiągnięty tylko przez
zaplanowany porządek w treningu, to dzięki temu dzieci robią takie szybkie
postępy. Bardzo podobało mi
się to, w jaki sposób pracowaliśmy jako zespół, jak rozmawialiśmy, jak
ustalaliśmy między sobą pewne zasady, jak negocjowaliśmy pewne zasady.
Podobało mi się to, jak w każdym kącie sali była realizacja planu, że na
całej sali panowała atmosfera pracy i skupienia, to mobilizowało wszystkich. Zespół trenerski z
którym tu pracowałem to jest zespół ludzi zmobilizowanych, umotywowanych,
którzy chcą wnieść do tenisa stołowego pewną wartość, i to wysoką wartość. W
takim zespole też się fajnie pracuje, to jest coś co przynosi satysfakcję, mi
ta praca przyniosła dużą satysfakcję, i chyba właśnie szczególnie to rodzi
takie poczucie sensu, to daje energię do pracy. Pracowaliśmy tu dużo i czuje
pewne zmęczenie, ale jest to zupełnie inne zmęczenie, czuję trochę zmęczenia
fizycznego, które szybko ustąpi. Ale jednocześnie taka praca daje poczucie
sensu, wiarę, a z tego płynie siła, że tak można dłużej i efektywniej
pracować, to mnie cieszy. Jerzy Grycan: A gdybyś miał po tym doświadczeniu tego obozu
sformułować w prosty sposób i krótko, dla osób, które nie maja pojęcia o tym
co my tu robimy, co byś powiedział? Tomasz Redzimski: Myślę, że robimy tu mądrą pracę, która szybko przynosi
efekty. Myśmy tutaj budowali nową jakość. To jest wnoszenie do tenisa
stołowego nowej jakości. Jerzy Grycan: A co jest istotą tej nowej jakości? Tomasz Redzimski: Istotą jest we wszystkich procesach tworzenia
"wiedzieć jak". To jest wiedza na o wiele bardziej zaawansowanym
poziomie. Istotą jest "know-how", to co jest kluczem do postępu. I
to jest silna strona tego programu – wiedza jak się rozwijać, jaka droga prowadzi
do mistrzostwa sportowego. Myślę, że nie jesteśmy w niczym gorsi od innych
narodów, aby realizować taki wymagający program, stać nas na to. Po prostu
trzeba to robić. FUNdamenty są dla nas ogromną szansą. Jerzy GRYCAN www.integralnytenisstolowy.com |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
1 sierpnia 2012 roku – godz. 22:13 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Ćwierćfinałowa porażka
Jianga
Jiang Tianyi (Bogoria Grodzisk Mazowiecki) w turnieju singlistów igrzysk
olimpijskich w Londynie zajął miejsce 5-8. Reprezentant Hong Kongu przegrał w
ćwierćfinale z Chińczykiem Zhangiem Jike 1:4. Wcześniej w zawodach
Jiang pokonał Alexeya Smirnova z Rosji 4:1 i reprezentanta Korei Północnej
Kim Hyok Bonga 4:3. Z racji wysokiego rozstawienia azjata londyńskie zmagania
rozpoczął od 1/16 finału. Zawodnik grodziskiej
Bogorii i reprezentacji Hong Kongu w igrzyskach olimpijskich wystąpi jeszcze
w turnieju drużyn. W starciu o ćwierćfinał imprezy Hong Kong podejmie
Brazylię. Początek rywalizacji zespołowej zaplanowano na 3 sierpnia. W turnieju
olimpijskim singlistów rywalizowali jeszcze dwaj inni gracze Wschodzący
Białystok Superligi - He Zhiwen (Bogoria) i Wang Zeng Yi (PKS Kolping
Jarosław). Pierwszy z nich odpadł w 1/16 finału po porażce z Rumunem Adrianem
Crisanem 2:4, natomiast "Wandżi" uległ w 1/32 finału... He
Zhiwenowi 3:4. Wynik 1/4 finału gry
pojedynczej mężczyzn: Zhang Jike (Chiny, 1)
- Jiang Tianyi (Hong Kong, 11) 4:1 (11-4, 8-11, 11-4, 11-9, 11-6) Dawid Szajna www.superliga.com.pl |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
1 sierpnia 2012 roku – godz. 18:48 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Xiaoxia Li najlepszą
tenisistką stołową
Skład finału turnieju
tenisa stołowego podczas igrzysk olimpijskich nie był wielkim zaskoczeniem.
Zmierzyły się w nim dwie reprezentantki Chin, które rywalizowały ze sobą również
w finale mistrzostw świata w 2011 r. Wtedy w Rotterdamie
górą była Ning Ding, tym razem to jednak Xiaoxia Li okazała się lepsza. Li po
dwóch zaciętych setach wygranych do 8 i na przewagi do 12, w trzecim
przegrała do 8, ale był to jedyny słaby moment chińskiej wicemistrzyni
świata. Dwie kolejne partie
wygrała pewnie do sześciu i do czterech - sięgając po swoje pierwsze
olimpijskie "złoto". Brązowy medal
przypadł zawodniczce z Singapuru - Tianwei Feng. W turnieju gry pojedynczej kobiet
występowały także reprezentantki Polski. Li Qian odpadła w czwartej rundzie,
Natalia Partyka poległa w trzeciej. Xiaoxia Li urodzona 16 stycznia
1988 roku wzrost: 174 cm waga: 65 kg największe sukcesy
indywidualnie: igrzyska olimpijskie:
1. miejsce (2012) mistrzostwa świata: 2. miejsce w grze
pojedynczej (2007, 2011) 3. miejsce (2009) źródło: onet.pl fot. PAP/EPA |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
1 sierpnia 2012 roku – godz. 17:00; 16:21 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
2 sierpnia 2012 roku – godz. 09:22 |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
MASTERS - ALIGATOR
CUP
31 lipca 2012,
godzina 19.30, już 6 turniej z cyklu ALIGATOR CUP, wystartowało 19
zawodników. Igrzyska, Igrzyska i
po Igrzyskach, kilka refleksji igrzyskowych: pompujemy się emocjami bardziej
niż zawodnicy, wymuszamy naszym chciejstwem od nich wyniku którego nie są w
stanie osiągnąć. W ten sposób sami sobie szkodzimy. Piękno sportu, a w
szczególności start w Igrzyskach polega na tym, że liczą się niespodzianki,
liczy się występ, jednak my swym chciejstwem skomercjalizowaliśmy te
Igrzyska, a sport w ogóle. Te Igrzyska dowiodły też innej prawdy, co
niektórym małolatom w niesmak, że każdy może w nich wystartować, młody, stary,
duży, mały, liczą się tylko umiejętności, a nie PESEL. I dlatego będę
popierał ze wszech miar takich zawodników jak Wojtek „Miś” Węgrowicz którzy
widza swoją szansę na występ w Igrzyskach Olimpijskich w RIO 2016. Przypominamy
wszystkim zainteresowanym, że od 4 sierpnia 2012 r ruszamy na Solcu z wielkim
wakacyjnym turniejem deblowym, gdzie przez cztery kolejne soboty będziemy
walczyć o miano najlepszej pary pingpongowej. Szczegóły i regulamin już w
przyszłym tygodniu. Nagrody to podział 50% wpływu z wpisowego pomiędzy 4
pierwszych par. Regulamin turnieju w załączeniu!!!! Jak się okazuje upały
warszawskie nie szkodzą naszym mastersom, o czym pisałem 2 tygodnie temu,
przyzwyczaili się, i jest dobrze. Finał co, tydzień ci sami, tylko zwycięzca
się zmienia, teraz górą było „Jabłuszko”, a przegranym był „Miś”. Zenek zwany
„Jabłuszko” Jabłoński skomentował swoje zwycięstwo: zawdzięczam je dobremu
treningowi z panem „X”, który
przygotowuje mnie do nowego sezonu sportowego, w którym chcę być najlepszym
na Mazowszu!!!! Paweł Życki jak on
pięknie podcina, gra te swoje siekierki serwisowe jednak to za mało dla tych
najlepszych, Paweł musi coś zmienić w swym stylu by znowu być na TOPIE.
Janusz Krzycholik jak sam mówił przyjechał rozprostować kości, a tu 4 miejsce
i to w takim gronie. Staś Kaczanowski
mistrz małych finałów, swym szczególnym stylem gry zdołował Krzysia Tylskiego
i to jest piękne. I tak można o każdym,
ale panujący upał nie nastraja do fajerwerków erudycyjnych. Opowiadam na proste
pytania: nowy system punktacji wprowadzono z powodu zastraszenia organizatora
przez jednego z uczestników, który chce udowodnić, że to lepszy system niż
poprzedni, poczekamy do końca lata i zobaczymy. Przypominamy o
środowym, i piątkowym turnieju na Solcu, oraz sobotnich turniejach PAR.
Zapraszamy!!! regulamin
turnieju gier podwójnych Ranking po 6
turniejach:
|